próchnica...;(

12.09.11, 00:17
mamy czy wasze maluszki nie mają problemów z ząbkami? dziś się okazało że nasza córcia (2 latka i 2 mies) ma 3 dziurki w ząbkach i to takie konkretnecrying zauważyłam je dopiero tydzień temu lekarka na bilansie 2 latka wpisała ząbki bez próchnicy?... stomatolog powiedziała że dziurki mogą być spowodowane karmieniem piersią zwłaszcza to nocne karmienie...
    • nini6 Re: próchnica...;( 12.09.11, 08:31
      Karmiłam syna 2 lata i 3 dni, żeby ma zdrowe.
      Myjesz córce zęby? Ja od pojawienia się pierwszego zęba u synka myję.
      • ciociacesia u nas zle nawyki 12.09.11, 10:34
        i byle jakie mycie
        w wieku 2 lat cztery gorne przednie zalapisowane, 2 czworki gorne z plombami. minal rok, a ja pilnuje zeby myc po kazym posilku, nawet drobnej przekasce, pasty uzywam z fluorem, dalej karmie w nocy (no teraz to juz wlasciwie nie bo sama sobie zredukowala) i zero postepow choroby, wiec chyba jednak te zle nawyki a nie karmienie
      • mar.sew87 Re: próchnica...;( 12.09.11, 10:37
        Ja karmię prawie 2 lata i moja córcia ma piękne białe ząbki. Mała myje zęby min. 2 razy dziennie i koniecznie po każdym jedzeniu słodkości (choć dostaje bardzo rzadko).
    • matka_karmiaca Re: próchnica...;( 12.09.11, 18:06
      No mogą, ale są dzieci, które ssą w nocy i zęby mają ok, więc nie ma reguły.
      Ideałem by było, żeby nie ssała w nocy, a jak juz musi, to żeby chociaż zapiła wodą, bo szczotkować już raczej po nocy nie będzie... Chodzi o to, że nocą (w ogóle podczas snu) jest słabsze wydzielanie śliny i takie ząbki oblepione mlekiem to do rana świetna pożywka dla bakterii...
      Ale najpierw zrewidowałabym nawyki dzienne - przekąski, mycie żebów po posiłkach..
    • basiak36 Re: próchnica...;( 13.09.11, 22:22
      Moja ma 4 latka, karmiona piersia w nocy do 2 urodzin, piersia ogolnie do 2.5 roku. Zabki nieskazitelnie bialesmile
      Lepiej zwrocic uwage na takie rzeczy jak soki, herbatki, slodkie kaszki, biszkopty, bakusie, bo to glownie sprzyja prochnicy, nie karmienie piersia.
    • ewela38 Re: próchnica...;( 15.09.11, 22:24
      ja karmię juz 3,5 roku i niestety głównie w nocy. Zeby jak perełki. Co pół roku lakierowanie i kontrola. Także chyba to nie to
    • niebioska Re: próchnica...;( 15.09.11, 23:29
      Mój syn (2 l, 4 m-ce) - plomby we wszystkich trzonowych. Dwie pierwsze założone po tym, jak zauważyłam próchnicę (głupia czekałam z lakierowaniem, aż wyjdą wszystkie zęby). W pozostałych trzonowcach dopiero lapis pokazał próchnicę wielkości ukłucia szpilką, nawet nie łebka (teraz bruzdy wyrównane całkowicie). Pokazał również próchnicę na jedynce i dwójce , na szczęście od wewnątrz - bo śmieje się to moje dziecko często i pełną gębą...
      Zero słodyczy, jeśli jakieś ciacho, to tylko przy okazji świąt lub wizyty u kogoś, zero herbatek, okazjonalnie sok pomidorowy. Dieta bardzo urozmaicona (no, nabiał z racji skazy do drugiego roku był jedynie matczynej produkcji, teraz też się na krowi nie rzuca, piersią już nie karmię). Zęby myte pastą z fluorem po każdym posiłku (czy po wypiciu soku), przed drzemką czy spaniem. Do drugiego roku życia karmiony w nocy, jakoś po drugim roku - załamana wizytą u dentysty przekonałam go do usypiania bez piersi.

      Tym co lekarka wpisała na bilansie się nie sugeruj - ja wypatrzyłam próchnicę "gołym okiem" niespełna 2 tyg. po wizycie u dentysty ("wszystko w porządku, żadnych dziurek")!

      Jak widzisz - reguł nie ma... Ja obwiniam geny - sama mam bardzo słabe zęby.
    • minimka83 Re: próchnica...;( 16.09.11, 01:37
      Najłatwiej zwalić winę na karmienie!
      Przeanalizuj to, o czym napisały dziewczyny - jak wygląda mycie zębów, jaką pastą, czy je słodycze, jakie napoje podajesz, etc.
      Moja koleżanka z forum rówieśniczego przeżyła z dzieckiem horror stomatologiczny - jako że sama słodyczy nie daje, myślała, że winowajcą jest mleko, ale okazało się, że dziadkowie za plecami dawali małej tony słodyczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja