Dodaj do ulubionych

Wspólne spanie z dwójką

13.01.13, 21:47
Temat trochę nie na to forum, ale chociaż chwilowo nie karmię, to poczytuję sobie codziennie i chciałabym poznać Wasze opinie.
Córka, ponad 2 lata, śpi z nami w swoim łóżku dostawionym do naszego, za chwilę urodzi się druga, ma już przyszykowane łóżeczko po drugiej stronie naszego łóżka. Oczywiście zamierzam karmić. Starsza odstawiła się mniej więcej w połowie ciąży.
Starsza przesypia noce. I teraz się zastanawiam - jak będą spały obie w tym samym pokoju - nie będą się wzajemnie budzić? Wiadomo, z Młodą może być różnie, raczej nie liczę na to, że w wieku trzech miesięcy zacznie przesypiać noce.
Podzielcie się proszę jak to u Was jest - da się? Nie chciałabym Starszej wyprowadzić do innego pokoju, uważam, że na osobne spanie ma jeszcze czassmile a z drugiej strony chciałabym żeby się wysypiała.
Obserwuj wątek
    • froobek Re: Wspólne spanie z dwójką 13.01.13, 22:08
      Moi się wzajemnie nie budzili (a budzili się obaj) - mam na myśli kilka tygodni po porodzie, kiedy spaliśmy we troje. Dodam, ze przed porodem starszy przesypiał noce! Myślę, że musicie po prostu spróbować, a jak będzie jakiś problem, to będziesz się martwić na bieżąco.
    • agnieszka_i_dzieci Re: Wspólne spanie z dwójką 13.01.13, 23:31
      U nas przez pierwsze 3 miesiące życia najmłodszego starsze dzieci spały blisko łóżka Kostka (niby w swoim kąciku, ale oddzieleni tylko zasłonką). Nie budzili się od jego płaczu.
    • krupczatka.online Re: Wspólne spanie z dwójką 14.01.13, 10:23
      Ja synkowi kupilam dorosle jednoosobowe lozko, takie w ktorym ja sie mieszcze i wysypiam razem z nim. Przychodze do niego do pokoju w nocy go karmic, czasem uda mi sie wrocic do malzenskiego, a czesem tam zostaje. Jak sie cora urodzi to bedzie spala z nami a mlody w tym doroslym u siebie, najwyzej bede kursowac z cyckami z pokoju do pokoju. Czy to wszystko sie uda to nie wiem, ale plan jest wink
      • mrs.t Re: Wspólne spanie z dwójką 14.01.13, 12:17
        ja po półtora roku z dwojkq najbardziej sobie chwalę jak spie z dziecmi w jednym lozku (no i z mezem , on tez teoretycznie lubi , praktycznie dzieci go kopia wiec zwykle idzie do drugiego pokojj bo on malo wytrzymały na brak snu)

        synek idzie spac w swpim lozku jednoosobowym
        młodsza z nami w lozku usypia

        w nocy synek zwykle sie budzi (daj boze jak np o 3 do nas przyjdzie ale czasem o 22 płacze i trzeba do niego isc. zwykle jq idę. zależy jak jestm zmeczon (i kiedy natalka jadla) , , czasem go usypiam i wrqcam do siebie , czasem klade sie z nim i śpię poki natalka nie zacznie plakac (kiedys usypial ja czasem maz teraz ostatnio jie ma takiej opcji jest darcie się)

        jak franek sie nie obudzi moim wyjsciem jest luz , jak akurat sie obudzi jest darcie sie ale wtedy zwykle sciagam go do siebie.
        generalnie masakra smile)


        jak natka byla malenka to ja nosilam ze soba czesto i w trojke spalismy na lozku franka
        im mniej nocnego chodzenia tym lepiej jak dla mnie.

        co jjak co ale od wlasnego placzu nawzajem budza sie bardzo rzadko (oczywiscie zalezy od fazy snu)
    • ciociacesia zalezy jaka bedzie mała 14.01.13, 11:35
      plusem spania blisko mamy jest to ze budzi cie pokwikiwanie a nie dopiero ryk - pokwikiwanie łatwiej uciszyc niz ryk - stłumic w zarodku jak to mówią - cieche popłakiwanie czy kwilenie ma szanse nie obudzic starszaka, ale na pewno pare razy i tak sie rozryczy, bo kolka, kryzys 3 mies czy inna zbyt mokra lub zbyt długo zmieniana pielucha, ale ogólnie byłabym dobrej mysli i zobaczyła w locie jak to wyjdzie
    • kikimora78 Re: Wspólne spanie z dwójką 14.01.13, 12:11
      U znajomych starszy syn (4 letni) sam zarządał "wyprowadzenia go" jak go siostrzyczka budziła. Przez kilka nocy budził się mówił "Gaja nie krzycz, Gaja nie krzycz" a po kilku takich nocach kazał przenieść swoje łóżko do innego pokoju smile
    • iciako Re: Wspólne spanie z dwójką 16.01.13, 08:41
      Spałam i śpię z dwoma i z mężem
      Podobnie wszystko jak u ciebie
      starsza sie odstawiła w połowie ciąży od piersi ale została w moim łóżku
      młodsza urodziła się i spała w dostawionym łóżeczku bez bocznej ściany a ja karmiłam w nocy
      podrosła i zaczęła włazić do nas
      łózeczko złożyliśmy i mam teraz dwie na sobie
      czasem starsza się do męża przytuli i z nim śpi
      ale woli być traktowana jak młodsza i też się do mamy przytulić
      kilka pierwszych nocy budziły się nawzajem
      młodsza po najedzeniu nie chciała piersi i płakała
      potem starsza przestała na nią reagować i spała
      a potem już młodsza sobie ze mnie smoczka zrobiła i już nic nie płacze tylko ssie i ssie
      ot i nikt nikogo nie budzi
      przeżyłam
      młodsza ma 19 miesięcy
      pozdrawiam
      myślę że uda ci się to rozwiązać tak jak planujesz i będą spać obie przy tobie
      a i starszej nawet po przebudzeniu łatwiej było wrócić do spania
    • myga82 Re: Wspólne spanie z dwójką 16.01.13, 10:59
      Dziękuję Wam za odpowiedzi. Czuję się uspokojona, na pewno będzie dobrzesmile
      • 1.maaika Re: Wspólne spanie z dwójką 16.01.13, 13:47
        Starszy synek miał 15 mcy, gdy urodził się młodszy. Karmiłam całą ciążę i teraz karmię dwójkę.
        Najpierw spaliśmy z jednym synkiem,kiedy pojawił się młodszy, dołączył do składu łóżkowego. Początkowo spał łóżeczku przystawionym do naszych łóżek (mamy dwa dwuosobowe łóżka złączone ze sobą), potem zajął miejsce przy mamie już na "dorosłym" łóżku.
        Na początku starszy się budził, ale on bardzo przeżywał braciszka. Teraz śpimy sobie razem tak, że starszy śpi po mojej lewej stronie,młodszy po prawej i tak też mają przydzielone piersi (sprawiedliwie,kążdy ma swoją).
        Ja uwielbiam spać z dziećmi smile Najlepsze są nóżki-radarki, namierzające mamę wink
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka