samoodstawienie

04.02.13, 14:47
Cześć dziewczyny,
czytam Was często choć pierwszy raz się wypowiadam. To forum to często koło ratunkowe, wydaje się że wszyscy są przeciwko mnie i mojemu karmieniu 2-letniej córki, często łącznie z mężem niestety. Tu zawsze odnajduję pocieszenie.
Ostatnio, dwie niezależne osoby w bardzo krótkim okresie czasu powiedziały mi jednak coś co mnie bardzo zmartwiło.
Powiedziałam że będę karmiła aż córka sama zrezygnuje i co usłyszałam? Jedna osoba powiedziała że się odstawi w wieku 4-5 lat jak inne dzieci będą się z niej śmiały. A druga osoba powiedziała, że się nigdy nie odstawi sama. Ja na to że podobno w przedszkolu się odstawiają. Na co ta druga osoba powiedziała, że no tak, jak pójdzie do przedszkola i zacznie coś mówić o cycku to będą ją traktować jak odmieńca i dziwną więc może się odstawi.
Powiem szczerze że nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Ale to co usłyszałam wydało mi się dość wstrząsające. I w głębi duszy wiem że dzieci bywają bezlitosne. I przyznam że jeżeli rezygnacja z ukochanej piersi jest wywołana tym, że ktoś inny to wyśmiewa to jest to chyba najgorszy powód do odstawienia sad Z jednej strony chcę jej dać tak wiele karmiąc piersią, z drugiej strony jak sobie wyobrażę że ktoś się śmieje z tego co ona tak uwielbia i uważa za ukojenie i że dlatego rezygnuje z tak naprawdę części swego świata to zastanawiam się czy nie zrobię jej krzywdy tym długim karmieniem? sad Co o tym myślicie?
Chciałabym żeby poszła do przedszkola jak będzie miała jakieś 3,5 roku i nie sądzę że zrezygnuje do tego czasu. Przypomina sobie o cycku o każdej porze dnia, jak tylko się znudzi jakąś zabawą. W nocy też się budzi nie mało...
Jakiegoś mniejszego zainteresowania piersią w ogóle nie zauważyłam...
    • asjula1 Re: samoodstawienie 04.02.13, 19:35
      Moje dziecko nie rozmawialo o kp w przedszkolu. W ogole nie bylo tematu, a mial od 3 do 5 lat.
      Traktowal to prawdopodobnie jak najnudniejszy temat na swiecie - bo i o czym tu gadac?wink Czy dzieci rozmawiaja o spaniu albo piciu soku? Rozmawia to sie o pobycie w cyrku albo nowym samochodziku.
      • froobek Re: samoodstawienie 04.02.13, 20:13
        > o czym tu
        > gadac?wink Czy dzieci rozmawiaja o spaniu albo piciu soku? Rozmawia to sie o pob
        > ycie w cyrku albo nowym samochodziku.

        Otóż to. Dla dziecka karmionego karmienie jest tak oczywiste, że to raczej ona zrobi wielkie oczy, jak się kiedyś zorientuje, że inni nie piją mleka.

        Mój synek w przyszłym m-cu kończy 4 lata. Myślę, że mniej więcej od roku nikt poza mężem i drugim synkiem ani nie widział naszego karmienia ani nie sądzi, że ono trwa. Karmienie w czwartym roku jest już niewidzialne. Ostatnio synek zrobił 9 dni przerwy, a w dniu dziesiątym napił się przez 3 minuty, chyba tylko dlatego, że bolał go brzuch. Myślisz, że pójdzie o tym opowiedzieć w przedszkolu? wink

        Możesz karmić aż do samodzielnej rezygnacji lub nie, ale dzieci w przdszkolu nie powinny mieć wpływu na tę decyzję smile
      • anias2000 Re: samoodstawienie 04.02.13, 20:16
        Pracowałam w przedszkolu przez 5 lat. Nie słyszałam, żeby dzieci między sobą rozmawiały o KP. Czasem panie woźne w Maluszkach pytały dzieci, czy mama ich jeszcze karmi cycusiem, ale osobiście ucinałam te śledztwa - co to kogo obchodzi?
        Z mojego doświadczenia /przedszkole integracyjne/ - powiem Ci, że dzieci w grupie przedszkolnej akceptują kolegów takimi jakimi są - niepełnosprawnych, zdrowych, cudzoziemców, ze smokiem w buzi, czy z ulubionym kocykiem w króliczki pod pachą. Więc gdyby nawet jakieś dziecko publicznie zapytane co lubi, odpowiedziałoby, że mleko z cycusiów, to pewnie koledzy nie zrobiliby z tego żadnego halo. Prędzej pojawiłyby się wypowiedzi o młodszym rodzeństwie, o cielaczkach, szczeniaczkach , kotkach które piją mleko mamy. Doskonała sytuacja edukacyjna, aby rozwinąć temat : "ssaki" smile Problem to mają dorośli.
        • ubusiek_11 Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:06
          dzięki za odpowiedzi, też tak trochę myślałam że chyba nie pójdzie i nie zacznie o tym mówić, ale z drugiej strony co jak przyjdę do przedszkola i nagle zacznie wołać że chce smile Do pójścia do przedszkola mamy jeszcze trochę czasu, może nauczy się że cycusie tylko w domu. Bo póki co to na cały sklep potrafi krzyknąć "cyca", na szczęście brzmi to na tyle niewyraźnie że nie każdy się orientuje o co chodzi smile
          • froobek Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:13
            3,5-letnie raczej nie zawoła, choć gwarancji nie ma smile
            Mojego ostatnio karmiłam publicznie, jak miał 2,5. To był pierwszy dzień w klubie malucha i jak go odebrałam, musiał odreagować - normalnie już długo nie prosił. Byłam w zaawansowanej ciąży wink

            Nie myślałaś o wprowadzeniu jakiegoś ładniejszego słowa...?
            • ubusiek_11 Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:18
              Myślałam o ładniejszym, ja mówię cycuś, ale że Iga jeszcze słabo z mówieniem to radzi sobie jak może, a zasłyszała jak mówi babcia czy ktokolwiek inny. Jeszcze niedawno było "cycy", teraz "cyca", myślę że niedługo będzie jeszcze inaczej smile
              • froobek Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:21
                Ale naprawdę Ci odpowiada, żeby przy ludziach mówiła, że chce cycusia?
                • ubusiek_11 Re: samoodstawienie 04.02.13, 23:25
                  wolałabym żeby przy ludziach w ogóle nie wołała smile
          • anias2000 Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:19
            A od kiedy idzie do przedzkola? Już od września? Może się da przetumaczyć, że mleko tylko w domu. Jak nie, to prosisz w przedszkolu małe krzesełko, idziesz w szatni za "winkiel" i dajesz mleko. Dla dzieci szokiem to nie będzie smile Niektóre Mamy u nas tak robiły. Z czasem nawet Panie woźne do socjalnego amatorów KP zapraszały.
            • ubusiek_11 Re: samoodstawienie 04.02.13, 22:26
              Myślę o przedszkolu we wrześniu ale następnego roku.
              Froobek, a czy lekarz prowadzący ciążę nie kazał Ci zaprzestać karmienia? Wiedział że karmisz? Bo mnie stresuje fakt, że można sobie poród przedwcześnie wywołać... a o ciąży w następnym roku też myślę.
              Kiedy Wasze dzieci przestały chcieć pociumkać w nocy? Same z tego wyrosły czy jakoś im w tym pomagałyście?
              Bo ja się trochę ostatnio zdziwiłam, jakiś czas budziła się już tylko 2 razy, około 1-2 w nocy i nad ranem. A teraz wygląda to mniej więcej tak samo, ale nad ranem to już zasypia i śpi z piersią w buzi i nie da się odłączyć, bo od razu się budzi... jakby krok w tył... zęby nie rosną... a też się martwię o te zębole, że co z tego że pięknie daje sobie umyć jak zaraz popija słodkim mlekiem mamy...
              • gkoz Re: samoodstawienie 05.02.13, 07:24
                Mój mówi keko ( mleko) lub mniam mniam, ja mówię tak samo smile, mleko jest antybakteryjne więc o zęby się nie martw, co do trzymania w buzi piersi najlepiej byłoby wyeliminować
              • froobek Re: samoodstawienie 05.02.13, 10:53
                > Froobek, a czy lekarz prowadzący ciążę nie kazał Ci zaprzestać karmienia? Wiedz
                > iał że karmisz?

                Moja lekarka na szczęście kieruje się wiedzą, a nie uprzedzeniami smile
                Wiedziała i popierała.
                Może to trochę szczególny przypadek, bo ja rodziłam młodszego w domu i od początku ciąży chodziłam do lekarki, która mnie do tego porodu kwalifikowała. A jakby lekarka popierająca porody w domu zabraniała karmić w ciąży, to już by było ciekawe wink Wiedziała również położna, z uśmiechem patrzyła, jak trzy czy cztery godziny po narodzinach brata starszak pił mleko. Ale jakiegoś tam mądrego lekarza zawsze znajdziesz, nawet jak do porodów domowych nie kwalifikuje. W najgorszym wypadku znajdziesz takiego, który powie ci, że osobiście jest przeciwny karmieniu w ciąży, ale naciskał nie będzie.


                > Bo mnie stresuje fakt, że można sobie poród przedwcześnie wywoł
                > ać...

                Można, jeśli jest jakiś pierwotny problem z ciążą, skracająca się szyjka itp.
                W fizjologicznej ciąży receptory oksytocyny w macicy są nieaktywne do 38 tygodnia.
                Ja sobie owszem wywołałam poród karmieniem, ale w 39 tygodniu smile
                O 19. nakarmiłam synka do snu, dostałam przy tym silnych skurczy i przed 1. urodziłam smile


                > Kiedy Wasze dzieci przestały chcieć pociumkać w nocy? Same z tego wyrosły czy j
                > akoś im w tym pomagałyście?

                W wieku 1,5 roku sam wyrósł. Potem miał ponowny etap picia w nocy po narodzinach brata. Za drugim razem to ja zakończyłam (miał skończone trzy lata).
                • ubusiek_11 Re: samoodstawienie 05.02.13, 13:23
                  Dzięki wielkie za odpowiedź. Nie wiedziałam o tych nieaktywnych receptorach oksytocyny do 38 tc.
                  Z drugiej strony stresuje mnie że co ja zrobię jeśli będzie mi się skracała np. szyjka jak piszesz, a będę karmić? Odstawić tak z dnia na dzień, z presją czasu tak naprawdę... ech... mam nadzieję, że wszystko się jakoś poukłada.
                  A jak zakończyłaś nocne karmienie? Był bunt z tym związany? Bo ja myślę że w przypadku mojej córki byłby straszny płacz sad a ja tego znieść bym nie mogła.
                  • froobek Re: samoodstawienie 05.02.13, 14:24
                    > co ja zrobię jeśli będzie mi się skracała np.
                    > szyjka jak piszesz, a będę karmić? Odstawić tak z dnia na dzień, z presją czas
                    > u tak naprawdę...

                    Bywa i tak... Ale po co z góry zakładać problemy? smile


                    > A jak zakończyłaś nocne karmienie? Był bunt z tym związany? Bo ja myślę że w pr
                    > zypadku mojej córki byłby straszny płacz sad a ja tego znieść bym nie mogła.

                    Hmmm, ja już tego tak dobrze nie pamiętam!
                    Powiedziałam, że takie duże dzieci już nie muszą pić mleka w nocy i że ja nie chcę dawać mu mleka w nocy.
                    Chyba było jakieś chlipanie i pytania dlaczego.
                    Przez parę nocy prosił o mleko, ale okazało się, że przytulenie też wystarczy do zaśnięcia, potem przestał się budzić. Tylko on miał trzy lata i wracał do istniejącego już wcześniej stanu przespanych nocy!
                • mrs.t Re: samoodstawienie 05.02.13, 14:45

                  > Można, jeśli jest jakiś pierwotny problem z ciążą, skracająca się szyjka itp.
                  > W fizjologicznej ciąży receptory oksytocyny w macicy są nieaktywne do 38 tygodn
                  > ia.
                  > Ja sobie owszem wywołałam poród karmieniem, ale w 39 tygodniu smile

                  dokladnie, nie ma co gdybac, martwic sie na zapas.
                  Ja pierwsze dziecko urodzilam w 32tyg ciazy. Oczywiscie panika jak zaszlam w druga, bo z taka historia ciazy karmic toz to naprawde... Na szczescie nie mieszkam w pl ( i nie chodze do gina co m-c, tylko bracam sie w srodowisku "laktacyjnym"- doradcow KP, i wolontariuszy ) i jakos tak wyszlo ze karmilam w ciazy " jeszcze jeden dzien" , "O jeden dzien dluzej"- obserwujac co i jak sie dzieje.
                  NO i co, druga ciaze podczas ktorej karmilam starszaka, nosilam o 4 tygodnie dluzej niz pierwsza smile
                  • froobek Re: samoodstawienie 05.02.13, 15:00
                    A ja np. w drugiej ciąży miałam znacznie lepszą morfologię smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja