Dodaj do ulubionych

dreczy mnie pytanie

24.02.13, 11:48
w jaki spoob wyglada samoistne odlaczenie? jasne ze to indywidualne,kazdy inaczej itp ale sa jakies punkty wspolne zapewne.czy kolejna eliminacja stalych karmien to wlasnie droga w tym kierunku? pytam bo dopiero co czytalam o strachu mae ze bobas rezygnuje z nocnej wyzerki.tymczasem u mnie nagle zniknelo jedno z nocnych karmien.od dni kilku ktos spi smacznie do 5.radosc ze sie wyspie wreszcie bez przerw miesza sie z niepokojem.ni i lala tez nie jakas stara 16 mies to jeszcze mikrus przeciez
Obserwuj wątek
    • noushka Re: dreczy mnie pytanie 24.02.13, 14:43
      Nie mam doswiadczenia w tym temacie, ale napisze tylko, ze u nas tez dziecie samowolnie zrezygnowalo z nocnego karmienia. Wiec moze to poczatek?
    • mrs.t Re: dreczy mnie pytanie 24.02.13, 16:11
      na pewno tak.
      ja kiedys popelnolam tez watek o "wychowywaniu kulturalnego ssaka" z ktorego tez mozna wyciagnac wnioski dot jak to jest jak dziecko sie odstawia.

      16miesieczniak? noce przesypiac juz moze, zalezy jaka w danej rodzinie sytuacja-ile karmien w dzien, czy mama pracuje, czy pdawane jest inne mleko, butelka, smoczek...natomiast do 24mca czyli ttego minimum , jednak pilnowalabym by te 3-5karmien na dobe było (niekoniecznie w nocy)
      zeby potem nie bylo ze na skutek zwykłego ''strajku' mama opowiada ze 'dziecko sie jej odstawilo" (a trzeba wprowadzic zamiennik mamy mleka -to wlasnie wtedy jest strajk, odstawoa sie jak juz nie trzeba wprowadzac zamiennikow)

      i co? no przede wszystkim dalabyn sobie wiecej czasu na obserwacje. jedna noc, jeden tydzoen (powiedzialabym nawet miesiac, zwlaszza przed zakonczeniem zabkowania) 'wiosny nie czyni" i wszystko sie jeszze moze pozmieniac nie raz.

      a tymczasem z przespanyxh nocy korzystac jak sie da!!
    • mrs.t Re: dreczy mnie pytanie 24.02.13, 16:14
      a dodam jeszcze ze odliczanie zaczyba sie calkiem naturalnie w momencie podania pierwszych stakych pokarmow przeciez. w momencie kiedy uspokajasz dziecko rozweselajac je i pokazujac pieska zamiast podania piersi (a dziecko na to przystaje)
      itp itd



      i napisze jeszze ze dzieci naprawde odstawiaja sie same. tylko trzeba im dac czas.. (i nie nie musi byc to ani 8 lat ani 18 ani nawet nie 6 czy 5..
      • emienogie Re: dreczy mnie pytanie 25.02.13, 23:51
        zobaczymy co dalej .karmien jest jeszcze kilka 4-5 w wersji "zeby nie ida" , moja cora nie wie co to butelka i smok.sztucznego czy prawdziwego mleka tez nie zna.nie podaje zamiennikow.jestem w szczesliwej sytuacji, z e pracuje freelancersko , to dni mamy dla siebie i mamy siebie duzo.chcialabym sypiac nocami, czuje zmeczenie pobudkami na karmienie,moze bobas czuje moj wewnetrzny buntbig_grin
        • mae24 Re: dreczy mnie pytanie 26.02.13, 09:36
          u nas nadal kiepsko, trafily sie nocki, ze sie udalo 3 razy nakarmic, ale tez nie jestem taka super mama, zeby sobie budzik nastawiac, tymbardziej, ze jak sie obudzi o 5 to przewaznie juz nie zasypia. Tak wiec na razie ciagniemy na tym jednym nocnym karmieniu i czekamy na lepsze czasy. Dziasla sa strasznie spuchniete, ale zebow jak nie bylo, tak nie ma...
    • katriel Re: dreczy mnie pytanie 26.02.13, 14:16
      Moje dziecię starsze dość zdecydowanie zrezygnowało z nocnych karmień niedługo
      po skończeniu roku - jakoś 13 czy 14 miesięcy miał. Spał ciurkiem od 21 do 6 rano
      (a potem po porannym karmieniu dosypiał jeszcze półtorej godziny, słodziak).
      Ostateczny koniec karmień wszelakich nastąpił ponad rok później (a może trwałoby
      to i dłużej, gdyby nie okoliczność kolejnej ciąży). Więc ja bym powiedziała: tak, jest to
      krok w kierunku odstawienia. Jeden z wielu, wielu kroków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka