Dodaj do ulubionych

Czy wy tez tak czesto chorujecie?

10.11.05, 10:27
Dziewczyny ja caly czas jestem chora,maly dobrze a ja sie mecze.Bierzecie
jakies witaminy,bo ja nie za bardzo wiem co brac.Biore sporadycznie wit C.
Obserwuj wątek
    • falafala Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 12:09
      Ja w okresie karmienia bralam witaminy te co w ciazy sie daje, osobiscie bardzo
      mi sie przydaly. Moze u ciebie tez by cos daly. A tak wogole na przeziebienia
      lubie sobie zjesc czosnek, co mojemu mluchowi zupelnie nie przeszkadzlo i
      pewnie dlatego lubi teraz pesto, czy grzanke czosnkowa wink
      • anqa1977 Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 12:38
        do 15 miesiąca karmienia łykałam witaminy dla karmiących, potem przestałam, bo
        synek zaczął pić wibovit

        teraz znów zaczęłam łykac te witaminy dla karmiących i cieżarnych (synek ma 26
        miesięcy a drugi dzidziuś 9 tygodni w brzuchu), do tego tran i dodatkowo kwas
        foliowy (wszystko kazał mi mój ginekolog)
        • anqa1977 Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 12:38
          aha i raczej nie choruję
          synek trochę ale to też wina żłobka
          • xsenna Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 13:25
            Czosnek to tez jem bo lubie,a witaminy chyba kupie dzis.Dziwne maja w tym kraju
            zwyczaje,dziecia tez nie podaje sie witamin nawet D(sama z Polski sciagnelam).I
            wit C tez mu daje.Dzieki za odpowiedz.
            • falafala Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 14:14
              Moja corka tez nie miala podawanej witaminy D, ale to zalezy od filozofii
              pediatry i od matki czy czesto wychodzi z dzieckiem na spacery smile Ale witminki
              w czasie karmienia mi polecali.
    • jagandra Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 17:40
      Chorowałam bardzo często, ponieważ zarażałam się od córeczki-chorowitki. Teraz
      ona choruje mniej i ja też smile Nic mi nie pomagało, miałam wrażenie, że muszę
      swoje odchorować, by wytworzyć przeciwciała dla Anieli. Zanim zaszłam w ciążę,
      pomagały mi kropelki homeopatyczne L52. Witamin nie biorę, bo konieczność
      brania czegoś codziennie jest dla mnie dużym obciążeniem psychicznym (choć to
      chyba brzmi absurdalnie), poza tym nie mam zaufania do sztucznych witamin.
      • falafala Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 19:05
        A co jest w skladzie L52? Tak z czystej ciekawosci pytam, bo nie znam skladu
        mieszanek? A hobbystycznie od ponad 3 lat ucze sie homeopatii.
        • jagandra Specjalnie dla Falafali :) 10.11.05, 21:30
          Nie używam, ale mam w apteczce, sama nie wiem, po co, może ma mi pomóc na
          zasadzie amuletu? wink
          Skład:
          Krople - 100 ml. zawiera: Eupatorium perf. D3 8.88 g.
          Aconitum D4 8.88. g. - Bryonia D3 8.88 g. - Arnica D4 8.88 g.
          Gelsemium D6 8.88 g. - China D4 8.88 g. - Belladonna D4 8.88 g.
          Drosera D3 8.88 g. - Polygala D3 8.88 g. - Eucalyptus D1 20 g.
          • falafala Re: Specjalnie dla Falafali :) 10.11.05, 22:17
            To ci powiem jutro na zlikwidowanie jakich objwow chorobowych mozesz liczyc,
            czyli kiedy branie moze miec sens (no oczywiscie jak masz ochote), maz juz mnie
            odgania od komp.
            • jagandra Re: Specjalnie dla Falafali :) 11.11.05, 20:55
              Tak, mam ochotę smile
              • falafala Re: Specjalnie dla Jagandra :) 13.11.05, 13:42
                Zawsze sie z pewna rezerwa odnosze do mieszanek homeopatycznych, bo wkldanie
                wszystkiego jak leci nie polepsza dzialania, a jeszcze istnieje pewne
                prawdopodobienstwo, ze dzialanie pewnych lekow sie wzajemnie znosi. (Oczywiscie
                jaak wszystko w homeopatii jest to nieudowodnione) Choc zwolennicy twierdza, ze
                jak sie nie wie co wziac to przy tego typu mieszance ma sie duza szanse ze cos
                bedzie pasowac. Osobiscie, z wlasnego (choc oczywiscie skromnego) doswiadczenia
                nie moge potwierdzic slusznosci tej tezy.
                Sam fakt, ze homeopatia w swoim podstawowym zalozeniu mowi o dawkowaniu "TAk
                duzo jak konieczne, tak malo jak tylko sie da" juz nie zaklada tego typu
                chaotycznego zasypywnia pacjet wszystkimi mozliwymi lekami homeoptycznymi.
                Zreszta zalozmy, ze ilosc srodkow w jednej miesznce nie jest tak wazna, ale
                jezeli juz chodzi o dawkownie to jednak polecam trzymnie sie zasad klasycznych a
                nie ulotek. (W homeopatii nie istniejej jkis odgorny przepis co do dwkowani
                oprocz juz wspomninego) Bierzemy piec kropli pod jezyk, w stanach ostrych taka
                potencje nawet pare razy ( nie wiecej niz 3-5) co 15 min, pol godz. i czekamy na
                efekt. Jezeli nastepuje jakas poprawa stanu czekamy dalej, Jezeli poprawa
                postepuje czekamy, jezeli sie cofa bierzemy nastepna dawke i znow czekamy.
                Zasada jest taka, ze jezeli nie ma poprawy w ciagu np. nocy w przypadku wysokiej
                temperatury, lub 24 godz w pozostalych lzejszych dolegliwosciach znaczy ze lek
                homeopatyczny nie dziala.
                Leku homeoptycznego sie "nie bierze" tak jak inne leki, tu mniej znaczy lepiej i
                nie da sie wzmocnic dzialani homeopatii przez zwiekszenie dawek lub czestosci
                przyjmowania. Efekt mozna zwiekszyc biorac wyzsza potencje czyli wieksze
                rozcieczenie (D to stopien potencji czyli D1 oznacza 1 kropla substncji na 9
                kropel supstancji rozcieczajacej)(D2 to 1 kropla D1 na 9 kropli rozpuszczlnika itd)
                Sa jezcze potencje ((C) to 1 kropla do 99 kropli), homeopaci czesciej pracuja z
                tymi potencjami.
                Masz w swojej mieszance wiekszosc podstawowych lekow najczesciej przyjmowanych
                przy wystapieniu objawow przeziebienia.
                Lek homeopatyczny ma szanse wyleczyc chorobe jezeli substancja wzieta w
                normalnym stezeniu wywoluje u zdrowego czlowieka takie objawy jakie ma chory.
                Aconitum i Belladonna to typowe leki przy naglym (w dzien zdrowy w nocy budzi
                sie z wysoka gorczka) wystpieniu choroby z b. wysoka goraczka. Przy czym
                Belldonna czesciej "pasuje" do dzieci a "Aconitum " do doroslych, bo:
                Chory do ktorego pasuje Aconitum jest niespokojny,a nawet przerazony, wysoka
                goraczka, ale brak potow, pragnienie, najczesciej "powodem" choroby jest
                przewianie chlodnym wiatrem
                Belldonna tez nagle, ale chory jest rozpalony (czerwony) (moze to byc tez
                czerwone ucho przy zapaleniu ucha) i spocony,brak pragnienia, zrenice czesto
                rozszerzone, otepienie, wrazliwosc na swiatlo, halas, ucisk itp (czesto sprawdza
                sie przy zapaleniu piersi w czasie laktacji wink)
                Po ustpieniu goraczki lek juz nie bedzie dzilal (jezeli zostaja jeszcze jakies
                objwy choroby i nie chca przejsc trzeba szukc innego leku smile
                Eupatorium i Gelsenium jest na chorobe z niska temp - ok.38,5 Pacjent
                potrzebujacy Eup. czuje sie jak pobity, bol w kosciach, stawach, chrypa i kaszel
                z bolem w klatce piersiowej, temperatura rano wyzsza niz wieczorem, pragnienie
                na zimne napoje, czesto wystepuja wymioty
                Gelsenium pacjet jest "ciapniety" uczucie slabosci w miesniach i stawach,
                dreszcze, bule stawow ale brk prgnienia (najczesciej psuje do letnich
                przezibien, lub zimowych przy cieplym wietrze)
                Bryonia jest podawana gdy dolegliwosci rozwijaja sie wolno i ruch je pogorsza
                (na napuchniete twarde piersi w okresie karmienia tez smile)
                Arnica podawna jest przy krwawieniach (skaleczeni, szok pourazowy, pooperacyjnie)
                China przy oslabieniu dlug choroba, karmieniem piersia czy inna strata "plynow
                zyciowych"
                Drosera przy dudniacym,spazmatycznym, gluchym kaszlu gorszym po polnocy
                Senega (polygala) przy kaszlu z uczuciem grzechotania w piersi gorszym przy
                ruchu, duza iloscia flegmy
                Eucalyptus (dla mnie najdziwniejszy skladnik tej i tak dosc chaotycznej
                mieszanki, nie powinno go tam byc) powiedzmy ze przy grypie (choc raczej na
                inhlacje)
                To taki ogolny obraz poszczegolnych skladnikow, ktorych zakres dzialania jest o
                wiele wiekszy niz proste przeziebienia.
                • jagandra Falafala! 16.11.05, 19:27
                  Ojej!
                  A co byś poleciła na:
                  - powiększone migdałki
                  - ból gardła
                  - spływający tyłem gardła katar
                  - uczucie, że mnie bierze wink
                  Proszę, proszę, proszę smile))
                  • falafala Re: Falafala! 16.11.05, 21:29
                    Ha... do zaproponownia leku homeopatycznego takie symptomy nie starczaja.
                    Niestety to nie takie proste, gdyby bylo, to z przeziebien wszyscy leczyliby sie
                    homeoptia, a tak najszybciej na gardziolko zadziala woda z sola i witamina C wink
                    Czasami bawie sie ze soba jakis czas by cos znalezc. Ale mozemy sprobowac,
                    "rozbierzmy" bol gardla na czesci.
                    Napisz co wiesz i co mozesz nazwac, ale nie musisz na sile znac wszystkich
                    symptomow, licza sie twoje wlasne subiektywne odczucia i takie oczywiste nic
                    wydumanego. Nie chce odczuc sugerowac, ale musze napisac przyklady bys wiedziala
                    o co chodzi?
                    Czy cos wywolalo ten bol gardla? -np. zimno, zmiana pogody, przewianie, smutek
                    itp...
                    Jak cie boli to gardlo? np. bol klojacy, piekacy, placy itp...
                    Czy ten bol promieniuje? Moze jedna strona boli bardziej? A jak wyglada? -mocno
                    czerowne, pokryte nalotem, itp...
                    Czy jest cos co pogorsza ten bol, albo polepsza? np. zimne, cieple, kiedy jesz
                    gorzej,.. lepiej, pijesz...itp
                    Czy jakies symptomy towarzyszace: zapach z ust? jaki katar? bol glowy?
                    temperatura? moze dziwny wyglad jezyka?
                    Czasami jakis jeden dziwny symptom zwiazany z choroba naprowadza na lek. Np.
                    trojkatn czerwona koncowka jezyka to prawie zawsze Rhus Tox.
                    Jak wolisz mozesz napisac na priv. smile
    • niepytana Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 19:09
      Ja nie wiem co jest. Jak nie karmie piersia to choruje caly czas. Mam cukrzyce
      i walniety system obronny. Ale jak karmie to nie choruje wcale, ani ja ani
      mlekopijca. Caly dom moze sie wic w goraczkach a my jestesmy nietykalni wink))
      • azoorek Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 10.11.05, 22:44
        Ostatnio czytalam, ze witamina C wcale nie pomaga przy przeziebieniach. Ja nie
        choruje prawie wcale. synek tez rzadko. Jakjuz choruje, to zazwyczaj zarazam
        sie od mojego malego. Zazwyczaj nic nie biore, synkowi tez staram sie
        ogarniczyc chemie.
      • aggrazza Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 11.11.05, 03:26
        ja tez nie choruje, przed ciaza bylam strasznym zdechlakiem. jak tylko zaszlam
        w ciaze skonczylo sie jak reka odja i zdrowko wciaz dopisuje.
      • fizula do Niepytanej 11.11.05, 11:03
        A propos cukrzycy, to gdy mam ma cukrzycę, to karmienie piersią jest dla niej
        samej bardzo korzystne. Zbadano, że matki karmiące piersią muszą brać wtedy
        mniej insuliny. Może ma to związek z ogólnym lepszym samopoczuciem.
    • emiliah Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 11.11.05, 10:43
      My nie chorujemy, najwyżej jakieś drobiazgi typu katar albo podrapie w gardle z
      rana. Jak tylko coś się zaczyna do mnie dobierać od razu Cerutin, czosnek,
      miód , a maluchom jakieś syropki, maść majerankowa i rozgrzewająca i to nam
      wystarczasmile
    • mizinke Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 11.11.05, 21:54
      W lecie byłam chora 3 razy, za każdym razem Biseptol, miałam zapalenie migdałów
      i krtani. Okazalo się, ze przyczyną tego był niski poziom żelaza. Dostałam
      preparat, zażyłam jeszcze coś na odporność, nie pamiętam, co to było,chyba
      Immunal i ,przeszło.W ciąży nie brałam witamin - czułam się jak koń, i lekarz
      uważał, ze nie ma potrzeby, w czasie karmienia tylko opakowanie Prenatalu.
      Generalnie czuję się świetnie, mimo, że młody wisi na piersi całą noc.
    • moofka Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 12.11.05, 08:42
      a ja nie jakoś,
      przez cały okres karmienia byłam tak naprawdę tylko raz chora - przeziębienie
      szczepię się na grypę, staram się dobrze odżywiać, od dawna jednak nie biorę
      żadnych witamin, moze by na zimę trzeba, hm?
      mam mocne włosy i paznokcie, zdrową cerę i energii dość sporo,
      praca mnie męczy, nie moje dziecko smile
      • k_osuch Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 12.11.05, 19:18
        Musi być jakaś przyczyna takiego częstego chorowania bo w żadnym wypadku nie
        jest to typowe dla okresu karmienia piersią. Może zapominasz o odpowiednim
        jedzeniu(ilość i jakość), nie masz czasu wypocząć, mało sypiasz? Może masz dużo
        zmartwień albo często kiepski nastrój? Radzę zrobić podstawowe badania -
        morfologię i co tam Twój lekarz jeszcze wymyśli. Pozdrawiam Kinga Osuch IBCLC--

        poradnia laktacyjna w Warszawie www.bonamater.waw.pl/poradnia_laktacyjna.php
        FORUM O KARMIENIU Z EKSPERTEM
        www.bonamater.waw.pl/forum/forum.php
    • oxygen100 Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 17.11.05, 16:21
      zaszczep sie przeciw grypie. Gdy beda szczepionki. Ja sie nie szczepie a
      ostatni raz chorowalam z 10 lat temu hehe. A szkoda szkoda.
      • anisr Re: Czy wy tez tak czesto chorujecie? 20.11.05, 21:31
        Szczepionki juz sąsmile)))U nas na zapisy ale po kilku dniach cała rodzina się
        zaszczepiła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka