moja córeczka właśnie skończyła 10 miesięcy i karmię ją piersią
no i zaczyna się
- pytania jak długo jeszcze
- zdziwione spojrzenia kiedy odpowiadam, ze nie wiem jak długo, ale na razie
nie planuję kończyć, bo obu nam to pasuje
- cytowanie głupich wypowiedzi i porad lekarzy (np ostatnio koleżanka
usłyszała od swojego ginekologa, ze należy karmic tylko 9 miesiecy, bo
organizm jest fizjologicznie przystosowany akurat do takiego okresu karmienia
hehehe)
- pytanie lekarza rodzinnego jakim mlekiem karmię dziecko - odpowiadam, ze
własnym a on zaskoczony - hehehe (no w sumie to nie jest przeciwny, już sie
go wcześniej pytałam czy mogę długo karmić i nie miał zastrzeżeń, tyle że
pewnie w jego praktyce jestem w bardzo nielicznej mniejszości mam, które
JESZCZE karmią
dobrze, że trafiłam na to forum jakis czas temu

dzieki wam czuję się pewniej i wiem że będę karmiła tak długo jak bedzie to
pasowało mojej córeczce i mi - i wara od moich piersi wszystkim pozostałym!