21.09.08, 21:45
Piszę z prośbą o radę - na to forum bo usypiam małą przy piersi jak
chyba sporo mam obecnych na forum.
Tak było u nas do niedawna...mała ma 6,5 miesiąca i nie wiem co się
dzieje ostatnio, bo bardzo mało śpi w dzień, ja nie mogę jej
uspokoić, wyciszyć uśpić tak jak robiłam to poprzednio czyli cycem!
Mała zmęczona, widzę że trze oczka, ciągnie się za uszka, no to chcę
położyć ją spać, daje cyca, a ona mimo zmęczenia to jakby
jakiegoś "dopalacza" wypiła, bryka jeszcze bardziej, krzyczy bo
zmęczona, i ani zabawa ani usypianie. A przy cycu istne cyrki mi
odstawia, bo krzyczy że chce cyca więc dostaje, kilka razy go possie
i z wrzaskiem się odrywa, krzyczy 3 sekundy i znowu possie kilka
razy itp. Po 5 minutach zaczyna płakać i krzyczeć na całego - ja nie
wiedząc już o co może chodzić (głodna nie jest) wpadłam na pomysł że
może to ząbki (?) - dziąsełka są takie przekrwione, więc może to to,
no i jak mała już strasznie krzyczy to posmarowałam jej żelem te
dziąsełka (automatycznie przestała krzyczeć i zasmakowała żelu - a
może tak ekspresowo pomaga wink i następnie dałam cyc - dziecko śpi smile
Ale czy to na pewno te ząbki czy o co innego chodzi (?) Nie mamy
dobrej metody jak położyć zmęczone dziecko spać - im dłużej nie śpi
tym jest bardziej pobudzona i trudniej zasnąć. Nosimy na rękach,
bujamy, przytulamy, ja daję cyca, wychodzimy na spacery wózkiem i w
chuście nosimy, jak leży w łóżeczku głaszczemy, ostatnio śpi razem z
nami bo w nocy często się budzi, a ja nie daję rady jej odkładać.
Dziecko się męczy - my też, ale najważniejsze, że strasznie mi jej
żal i jakoś chcemy jej pomóc.

Co jeszcze mogę zrobić? I o co może chodzić z tym wrzaskiem przy
cycu ????
Obserwuj wątek
    • monicus Re: pomocy! 21.09.08, 22:10
      mamy w tej chwili identyczna sytuacje. dodatkowo jest wymog, ze musze
      uczestniczyc w procesie spania, tzn. np teraz siedze z lapkiem w lozku i pracuje
      bo inaczej wrzaski, wyginanie w luk, i takie tam.\
      ZĘBY smile
      a zel dziala od razu. sprawdz na sobie smile
    • ola33333 Re: pomocy! 21.09.08, 22:33
      nie poradze, bo tez to przerabialam i tez caly program tak jak wy
      wykonywalam. Bardzo mozliwe ze to przejdzie samo bo to chyba jednak
      zabki daja jej popalic w tej chwili.

      Pozdrawiam i cierpliwosci zycze !
    • jutycha Re: pomocy! 21.09.08, 22:45
      Mija cora tak strasznie wyla z bolu praktycznie tylko przy karmieniu jak jej
      zabki wychodzily. Jak juz odkrylam o co sa te krzyki to zaczelam podawac jej cos
      przeciwbolowo, o zelu u nas nie bylo mowy, mala go nie tolerowla. A dodatkowo na
      noc dostawalw VIBURLCON N o ile dobrze napisalam na noc.
      Na pocieszenie moge dodac ze u nas bylo tak tylko przy pierwszych zabkach.
      Pozostale ja sie wyzynaly to obylo sie juz bez takich scen.
    • kukulka11 Re: pomocy! 22.09.08, 09:12
      u mnie tak sie objawiaja zeby. jak zela działąja , to stosuj. u mnie niestety
      nie pomagaja\, wiec ja na noc daje apap/ibum (oczywiscie jelsi maly nie mzoe
      zasnac, bo jak je be zproblemu to wiadomo, nei daje), a dzien probuje
      przetrzymac jakos, zeby nei faszerowac dziecka, duzo nosze, odwaracam uwage ,
      klade spac troche na sile (i w koncu wychodza z tego 2 20 min drzemki zmaiast
      standardowych po 1,5h)
    • sylwana18 Re: pomocy! 23.09.08, 21:00
      Hej!U nas bylo to samo,sam zel tez nie pomagal, maly chcial cyca i
      nie chcial, ze spaniem ta sama szopka, slanial sie ,a usnac nie
      mogl,budzil sie po parenascie razy w nocy.Pomogly nam tabletki
      homeopatyczne na zabkowanie.Zapytaj o nie w aptece,w polskich
      aptekach sa leki homeopatyczne,powinno sie to nazywac pigulki nr
      3.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka