Dodaj do ulubionych

listopadowo...

03.11.08, 11:56
Dawno temu przeczytałam tę stronkę:
www.dom-misi.org/content/view/15/34/
Często wracam myślami do tej małej Dziewczynki i Jej Mamy.
Myślę, że dzieło, które zrodziło się z życia i walki Misi jest warte
wsparcia, dlatego tu to wkleiłam.
Obserwuj wątek
    • fizula Re: listopadowo... 03.11.08, 21:16
      Dzięki, Janinko, za ten link. Piękne i przejmujące.
      • krystynacr Re: listopadowo... 04.11.08, 11:07
        No właśnie, ja się od wczoraj zastanawiam, jak ubrać w słowa to, co się kłębi w
        mojej głowie i sercu po przeczytaniu, ale nie potrafię.
        • ila79 Re: listopadowo... 07.11.08, 17:00
          A ja jestem smutna i zła (na Boga?). Wkurza mnie bezsilność wobec
          wyroków losu.
    • budzik11 Re: listopadowo... 14.11.08, 18:39
      Misia ma małego braciszka, którym opiekuje się z góry smile
      • fizula Re: listopadowo... 16.11.08, 01:12
        Wspaniała wieść :o)
        • gfizyk Re: listopadowo... 17.11.08, 11:13
          Jak przeczytałem, to też dopadł mnie smutek.
          Ale i tak warto walczyć. Tego nauczylem się na tatami. Dopóki
          walczysz - jesteś zwycięzcą.
          Chciałbym mieć tyle samozaparcia co rodzice Misi ...
          Ale jeszcze bardziej chciałbym, żeby taka sytuacja się nie zdarzyła
          w moim życiu.

          pozdrawiam
          g

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka