Gość: doris
IP: *.satkabel.com.pl
27.09.02, 02:11
nie rozumiem o co sa te bezsensowne dyskusje,bo Helene ,anexxe,agul i inne
stac na to to na co ja nie moge sobie pozwolic.Mnie jeszcze niedawno bylo
stac na kosmetki za kilkaset zlotych,pare samochodow i kilka innych baaaardzo
przyjemnych rzeczy,ale niestety koniunktura sie zmienia i ja musialam
zrezygnowac z drogich kosmetykow (nie dotyczy perfum,podkladow i pudrow,nie
potrafie) .Dzieki temu forum znalazlam pare naprawde dobrych ,tanich
kosmetykow na ktore sama nie znajac prodoktow z nizszej polki ciezko byloby
trafic.Mimo tego nie raza mnie moim zdaniem nie bezczelne,ale pewne siebie i
zdecydowane wypowiedzi ww dziewczyn ,zlapalam sie na tym ze przegladam
niektore tematy i szukam tylko ich postow(dotyczacych konkretnych tematow a
nie bicia piany ,,bo mnie nie stac,a One moga sobie pozwolic''.Po drugie
wyroslam z tego ze moge zazdroscic ze kogos stac na pare drozszych szmatek
albo kosmetykow(ktore czasem dla mnie okazaly sie wielkimi newypalami)
Moge zazdroscic komus domu z ogrodem o ktorym marze ,ale nie pary spodni
ktore za rok wywale do smieci.Ale niektorzy nie odrozniaja zazdrosci(wg mnie
zdrowe ,mobilizujace do dzialania odczucie) od zawisci(zzera i spala).
ale sie sie rozpisalam ,pozdrawiam wszystkie kontrowersyjne dziewczyny .