urtiko
20.07.04, 03:14
Chcę się podzielić pewnym spostrzeżeniem. Otóż mówiąc w mediach o
"ekumeniźmie" rozumie się jedynie ekumenizm chrześcijański, a i to wybiórczo.
Przecież w naszym kraju zarejestrowanych jest tak wiele wyznań/religii (jak
zwał tak zwał), ale nie bierze sie pod uwagę licznej mniejszości buddyjskiej,
hinduskiej itp. (nawet jeżeli chodzi o neofitów, ale jednak wierzących).
Denerwuje mnie mówienie o spotkaniach ekumenicznych na które nie sa
wpuszczanie przedstawiciele innych wyznań niż kilku wybranych obrządków
chrześcijańskich (+ czasami Żydzi i muzułmanie). Jaki tu pluralizm?