Dodaj do ulubionych

Elegancja w upały

09.08.18, 09:54
W związku z falą iście Afrykańskiego ukropu, a także ze zbliżającymi się uroczystościami związanymi ze świętowaniem stulecia niepodległości (yay!) pytanie podchwytliwe:

Jak ubrać się elegancko, ale tak aby nie zejść na udar?

Oczywiście, pytam nie tylko o świętowanie 15 sierpnia, ale tez o wszelkie "sztywne" sytuacje jak śluby, pogrzeby (świeżo w pamięci pożegnanie Kory), gale i akademie.
Mundurowi to maja dobrze, jaka nie jest pogoda - mundur musi być.

Z poprzedniej dyskusji o butach dowiedziałam się, że jestem dziwadłem bo nosze pełne, sznurowane buty (nadal! tongue_out), więc nie ufam li tylko swojemu osądowi. wink Długie spodnie, suknie i spódnice to u mnie norma. Dzisiaj mam rękaw 3/4 - to mój najkrótszy biurowy.
Zatem czekam niecierpliwie na Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: Elegancja w upały 09.08.18, 10:23
      Na pogrzeb w mini bym nie poszła ale w sukience do kolan lub tuż przed kolano juz tak. Kolory bardzo stonowane mogą być jasne (na pogrzeb odcienie szarosci i beżu z czarnymi akcentami-dopuszczalne, inne uroczystości-bylenie jaskrawe. Rękaw- znów-pogrzeb może byc rękaw przed łokieć, bez rękawów -nie, motylki-nie bardzo, inne motylki są. Buty -pogrzeb raczej kryte inne-eleganckie sandały moga być. Przekazuję tu wskazówki jakie dostałam od bywałej w świecie cioci, byłej posłanki,
      • baba67 Re: Elegancja w upały 09.08.18, 10:26
        Inne uroczystości-motylki sa ok miało być.I mając spódnicę z tych tuz przed kolano nie zasiadałabym w pierwszym rzędzie krzesel.
      • 123pik Re: Elegancja w upały 10.08.18, 10:07
        długośc przed kolano to JEST MINI
        • baba67 Re: Elegancja w upały 10.08.18, 11:01
          Teoretycznie jest.Kiedyś to była długość ojezu, teraz słowo mini kojarzymy z całkiem innymi długościami.
          • bo_ob Re: Elegancja w upały 10.08.18, 11:23
            Strój formalny wyklucza odsłonięte kolana. Odsłonięte kolana tylko w domu albo rekreacyjnie, jeśli mówimy o elegancji smile
    • panna.ze.dworku Re: Elegancja w upały 09.08.18, 11:03
      Przy senegalskich temperaturach strój "formalny" nie jest prosty.
      Moim zdaniem najważniejsze są w tych warunkach materiały - naturalne, "przewiewne", lekkie.
      Kroje zależnie od figury i możliwości "ekspozycyjnych", ale (moim zdaniem) obowiązują takie same reguły jak i bez upałów: czyli koszulki na ramiączkach - nie, sukieneczki mini ledwo co zakrywające pupę - nie, wszelka ekstrawagancja - nie.
      Kolory podobnie: na pogrzeb odpowiednie są szary, beż, grafitowy, granat, lila można z dodatkiem czerni, na ślub i inne okazje dopuszczalne wszystkie inne barwy pod warunkiem stonowania ich odcieni.
      Buty zakryte, czółenka na obcasie nie wyższym niż 7 cm, biżuteria dyskretna.
      Dla panów garnitur, marynarka + spodnie, koszula koniecznie biała (podczas pogrzebu u najbliższych możliwa czarna). Kolory garnituru: na pogrzeb ciemne (czarny, ciemno szary, grafitowy), na inne okazje - większa dowolność, jednak nadal stonowane, dla mnie niedopuszczalne (ale to u żadnego mężczyzny i na żadną okazję!) kolory garnituru typu lazur, seledyn czy kanarkowy.
      Przyjście na pogrzeb nawet osoby publicznej, znanej z mediów - moim zdaniem także zobowiązuje do odpowiedniego stroju i niedopuszczalny jest strój "plażowy".
      A na koniec: mundurowi wcale nie mają tak "fajnie" - bo mundury są szyte z materiałów najtańszych (cięcie kosztów) a więc rzadko naturalnych i gorąco w nich jak licho... wink
    • mim_maior Re: Elegancja w upały 09.08.18, 13:23
      Upał nic nie zmienia, jeśli chodzi o zasady ubierania się. Można wybrać lżejsze tkaniny (np. jedwab, wełnę typu tropik, na niektóre okazje len, który ma niższy stopień formalności), ale cała reszta zasad ubioru dziennego i wieczorowego pozostaje w mocy. Od razu napiszę, że za łamanie tych zasad nie ma żadnych sankcji prawnych, więc jeśli komuś w duszy gra coś innego niż sv, to śmiało może od rana mknąć przez życie dowolnie ubrany lub rozebrany.
      • bo_ob Re: Elegancja w upały 09.08.18, 13:35
        mim_maior napisała:

        > Upał nic nie zmienia, jeśli chodzi o zasady ubierania się.

        Właśnie, zasady.
        Mój Tato ostatnio nie poszedł na pogrzeb swojej bardzo bliskiej osoby, ponieważ, jak mówił nie wytrzymałby w formalnym ubraniu w taki upał a w innym, dla zasad, przecież nie pójdzie.
        Tłumacząc jego nieobecność kłamaliśmy w imię zasad, że źle się czuje.
        • mim_maior Re: Elegancja w upały 09.08.18, 14:44
          Czy powinnam się rozczulić i złożyć do Międzynarodowej Komisji SV przy ONZ wniosek o zmianę zasad?
          • bo_ob Re: Elegancja w upały 09.08.18, 14:53
            Nie. Wystarczy napisać, że ślepe trzymanie się zasad bywa szkodliwe.
            • mim_maior Re: Elegancja w upały 09.08.18, 14:57
              Staram się unikać pisania oczywistości, zwłaszcza że na tego typu forach mamy ich nadpodaż smile
              • bo_ob Re: Elegancja w upały 09.08.18, 14:59
                Nawet nie wiesz, jak mnie ucieszyłaś smile
    • kora3 Re: Elegancja w upały 09.08.18, 15:05
      No raczej rzecz jest oczywista - jak komu wypada do pracy zalezy od jej charakteru - a w upał wiadomo, wybiera sie materiały lżejsze i tyle. Oficjalne okoliczności - też raczej wiadomo. Jesli idzie o pogrzeby, to latem wg mnie obowiazuje taka sama formuła, jak w inne pory roku, tyle, ze materiały mogą być,. ba powinny być lzejsze. Wg mej oceny najbliższej rodziny nie obowiazuje całościowo czarny ubiór - mogą być inne kolory wymienione tu już chyba :popielaty, szary, ale także bezowy i polączenia z kolorem białym.
      • verdana Re: Elegancja w upały 12.08.18, 11:53
        Na pogrzeb należy się ubrać tak, aby następnym pogrzebem nie był twój własny. Czyli panowie, szczególnie starsi, powinni zrezygnować z czarnych garniturów, bo konieczność pomocy zemdlonym w czasie pogrzebu jest większym zamieszaniem, niż koszula bez marynarki.
        • kora3 Re: Elegancja w upały 12.08.18, 12:01
          Wiesz Verdano, akurat niestety wczoraj miałam okazję być na pogrzebie sad Było bardzo gorąco, a zmarły był osobą znaną w tym miescie i poza nim, wić było sporo ludzi ...Różniście byli poubierani, ale chyba nikogo poza zięciami zmarłego w garniturach ciemnych - większość znajomych i przyjaciół zmarłego po prostu była ubrana stosownie na pogrzeb - w długie spodnie i koszule, niekoniecznie z marynarkami, natomiast stonowane kolory. Np. mój eks miał popielatą lnianą koszulę i ciemne spodnie, mój facet - czarną koszulę w białe prążki (alie nie taką pod gang) z krótkim rękawem bez kołnierzyka + czarne spodnie, ja - bluzkę z rótkim (ale nie bardzo krótkim rękawem) ze sciągaczami u góry, w rękawkach i na dole, czarną matową + czarna spódnica do kolan ...Nie jiuwazam, podobnie jak Ty, żeby pogrzeb był okazja do kolejnego z pzrerzania, ale jednak wg mnie jakieś zasady w upały obowiazują. Nawiasem mówiac NIGDZIe nie jest "napisane" ze na pogrzeb mężczyźnie wypada iść TYLKO w garniturze - bo wcale tak nie ejst poniekąd. W moich rodzinnych stronach przyjęte jest natomiast, że tak wypada panom z najbliższej rodziny zmarłego, a paniom całościowo w czeni. Wg mojej subiektywnej oceny - po prostu stonowanie i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka