Dodaj do ulubionych

po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio

10.09.04, 00:43
Serio - po co Ci kubusiu to forum?
Pytam mnajzupełniej poważnie i bynajmniej nie reprezentuje tutaj bojówek
katolickich.
Jestem buddystką, pytam z ciekawości, tak jak z ciekawości tu zajrzałam i nie
bardzo moge zrozumiec.
Jesli nie jesteś katolikiem, to ok, ale po co z taką zajadłością walczyc z
czymś, co cie nie dotyczy?
Inni czują sie z katolickim myśleniem dobrze, to ich bóg z nimi.
Nie moge zrozumieć, po co tracić energię i czas na coś, co można po prostu
zbyć wzruszeniem ramion albo komentarzem: to mnie nie dotyczy, nie jestem
katolikiem.
Kubuś, odpowiedz, prosze, bo lubie rozumiec zjawiska wokól siebie.
Pozdrawiam
Nunieczka
Obserwuj wątek
    • kaptur_mnicha Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 03:46
      Strach jest przyczyna takiej agresji.
    • tom1111 oczywiście 10.09.04, 07:54
      że strach np. przed obowiązkowym chodzeniem do kościoła
      Przecież w tym kraju rządzi kler , a to nie ich rola więc jeśli się wpieprzają
      w nasze życie to nie można pozostać obojętnym.
      A tak poważnie to nikt (chyba)tu z nikim nie walczy , my tu sobie rozmawiamy
      tylko smile
      wierzący wolnomyślący
      • kaptur_mnicha Re: oczywiście 12.09.04, 06:28
        tom1111 napisał:

        > że strach np. przed obowiązkowym chodzeniem do kościoła
        > Przecież w tym kraju rządzi kler , a to nie ich rola więc jeśli się
        wpieprzają
        > w nasze życie to nie można pozostać obojętnym.
        > A tak poważnie to nikt (chyba)tu z nikim nie walczy , my tu sobie rozmawiamy
        > tylko smile
        > wierzący wolnomyślący

        Nie prosze pana Toma. Nie przed strachem wobec obowiazkow zwlaszcza
        koscielnych. Wiekszac niewierzacych boi sie spotkania z Bogiem, dlatego go
        odrzuca.
        • ogolone_jajka Re: oczywiście 12.09.04, 13:55
          Nie będę się wypowiadał za większość, bo nie wiem czego się boi. Ja po prostu nie wierzę w istnieni boga. Strach przed spotkaniem (który nie istnieje) nie ma tu nic do rzeczy. Jestem przekonany, że boga nie ma. Dlatego nawet nie można powiedzieć, że go odrzucam. Równie dobrze mogę powiedzieć, że większość wierzących katolików odrzuca Światowida bo się go boi!!!
        • tom1111 Re: oczywiście 13.09.04, 10:25
          dlaczego ktoś miałby się bać spotkania z Bogiem (przecież wszystkie religie
          głoszą że jest dobry i wybacza)nierozumiem.
          Boga spotykamy prawie w każdej chwili tylko nie mamy świadomości tegoż.
    • pereop Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 08:00
      nunieczka napisała:

      > Serio - po co Ci kubusiu to forum?
      > Pytam mnajzupełniej poważnie i bynajmniej nie reprezentuje tutaj bojówek
      > katolickich.
      > Jestem buddystką, pytam z ciekawości, tak jak z ciekawości tu zajrzałam i nie
      > bardzo moge zrozumiec.
      > Jesli nie jesteś katolikiem, to ok, ale po co z taką zajadłością walczyc z
      > czymś, co cie nie dotyczy?

      on nie walczy - on tylko wytyka obłudę i zakłamanie kleru wink

      > Inni czują sie z katolickim myśleniem dobrze, to ich bóg z nimi.

      ale kubus chcę ich oświecić - bo wie że tak bedzie im lepiej

      > Nie moge zrozumieć, po co tracić energię i czas na coś, co można po prostu
      > zbyć wzruszeniem ramion albo komentarzem: to mnie nie dotyczy, nie jestem
      > katolikiem.

      ale biednemu kubusiowi katolicy wchodzą w życie - zabraniają mu kupować w
      niedzielę w sklepach...zabraniają aborcji...zabraniają używać środków
      antykoncepcyjnych...kubus musi opłacać ubezpieczenia kleru...i wysłuchiwać jak
      wypowiadają swoje zdanie - to wszystko składa się na to że ogolony kubus wszedł
      na drogę wojaczki kościołem

      > Kubuś, odpowiedz, prosze, bo lubie rozumiec zjawiska wokól siebie.

      wybacz że wyręczam kubusia ale nie mogłem się powstrzymać tongue_out

      > Pozdrawiam
      > Nunieczka

      uważaj niunieczko - jak kubuś zwalczy KK to może zacząć krucjatę przeciw
      Buddyzmowi wink

      pzdr
      Pereop
    • patriszia oko za oko 10.09.04, 08:52
      jakieś 500 lat temu jak by ktoś o pedofilii Jankowskiego lub ekstremizmie
      Rydzyka powiedział głośno od razu by wylądował na stosie. teraz się o tym mówi
      otwarcie i po to jest to forum. żeby nie dać zrobić sobie wody święconej z
      mózgu. Po prostu chcemy pokazać wszystkim swoje niezadowolenie i oburzenie
      spowodowane niechlubnym poczynaniem księży.

      zastanów się dla czego nikt w Polsce nie czepia się buddystów, prawosławnych,
      protestantów i innym religiami? księża/kapłani tamtych wyznań potrafią mówić do
      ludzi, nie czepiają się byle czego, nie wytykają palcami innych religii itp
      itd. przypatrz się działaniom polskich księży i ruchów katolickich. aborcji i
      eutanazji mówią "nie" bo to są niezgodne z Biblią. nie zabijaj
      jest "przykazaniem" w każdej religii a jakoś nie słychać żeby inne religie
      protestowały. przy okazji księża nie wytłumaczą ludziom czemu biblia zabrania
      zabijać, nie wytłumaczą że w wielu przypadkach te zabiegi były by potrzebne.
      mówią nie bo to jest herezja.

      do póki kościół będzie się wolno rozwijał, do póki nie będzie nadążał za
      potrzebami ludzi będą powstawały takie fora i ludzie na nich będą krytykowali
      kler.
      • nunieczka Re: oko za oko 11.09.04, 18:50
        Dziękuję za odpowiedz.
        Tak, przyznaję, jest w tym dużo racji. Jeśli to forum ma otwierać oczy na takie
        zjawiska, ma je czynić jawnymi, to bardzo dobrze. Popieram.
        Pamiętajmy tylko wszyscy,że w każdym kościele, wyznaniu, organizacji są ludzie
        łamiący wyznawane zasady.
        W buddyzmie również, fakt, że ktoś zostaje buddystą nie jest równoznaczne z
        natychmiastowym osiągnięciem doskonałości.
        W buddyzmie też były skandale, np. jeden bardzo dobry i poważany nauczyciel
        molestował seksualnie swoją tłumaczkę.
        Może różnica jest taka, że zostało to ujawnione, nagłośnione i "potępione"
        przez samych buddystów. Samooczyszczający się mechanizm. Zawsze znajdą się
        ludzie, którzy robią innym krzywdę, nawet na bardzo wysokich i szanowanych
        pozycjach. Ale inni to ujawniają i mówią, że to jest złe, nie próbują niczego
        tuszować, czy wybielać kogoś, kto ewidentnie szkodzi innym.
        Czy to znaczy, że dana religia/filozofia sama w sobie jest błędna?
        Nie, to ludzie czasami nie dorastają do funkcji.
        Chciałam przez to powiedzieć, żebyśmy nie wylewali dziecka z kąpielą -
        krytykować wszystko co złe - tak, potępiać chrześcijaństwo w całości - nie.
        I podkreślam, że nie reprezentuję tutaj interesów chrześcijan.To tyle.
        Pozdrawiam i dziękuję za Twoją wypowiedz Patriszia.
        Oby więcej samodzielnie myślących ludzi.
        Nuńka

    • grrrrw Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 09:09
      Zdziwiłabym się gdyby baptysci w POlsce zorganizowali masa manifestacje w
      obronie zycia. To jest fizycznie niemozliwe. Co innego w Stanach.
      Protestantcy duchowni i inne autorytety religijne mówia głupstwa tak samo
      czesto jak katoliccy. Ale słucha ich w Polsce grupa silnie umotywowanych
      słuchaczy i nikt nie transmituje tego w TV.
    • sliwka1977 Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 12:56
      Przede wszystkim skoro oficjalnie się mówi o takich przekrętach jakich dokonują
      księża katoliccy, to już to daje do myślenia. Co to za religia, która ma nijaki
      wpływ na swoich wiernych? Wiem, w każdej religii znajdą się ludzie, którzy nie
      stosują się do tego o czym mówią, że wierzą, ale katolicyzm bije je wszystkie!
      A już to, że kapłani katoliccy nie potrafią sobie poradzić z zasadami, o
      których mówią to już jest skandal. Tym bardziej, że sobie powprowadzali jakieś
      głupie celibaty i teraz nie dają rady, biorą się za dzieci. Ohyda!!!
    • bez_senna Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 15:10
      O rany.
      To kolejny wątek, który potwierdza stare przysłowie, że w towarzystwie nie
      należy mówić o religii, bo traci się przyjaciół uncertain
    • ogolone_jajka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 21:27
      Cieszę się, że tyle osób odpowiedziało za mnie smile)

      A teraz ja, jeśli pozwolicie. Ale krótko, bo mam mało czasu (co niestety widać na forum, ale cóż poradzę).

      Odkąd zacząłem samodzielnie myśleć nurtował mnie problem bogów i religii oraz ludzkiej wiary. Nigdy nie rozumiałem ludzi wierzących. Wiele razy z nimi dyskutowałem. Kulturalnie. Z argumentami. Wytykałem im często absurdy wiary, jej nielogiczność, niespójność i jawne nawiązania do obcych cywilizacji (tak, w Biblii), co spotykało się z najróżniejszymi reakcjami. "Najgorzej" reagowali mocno wierzący katolicy, najlepiej (absolutnie spokojnie bez cienia emocji) - Świadkowie Jehowy. Oczywiście nigdy nikogo nie "nawróciłem", ani nikt nie nawrócił mnie. Forum to założyłem w dwóch celach: po pierwsze by móc dyskutować o bogach, wierze, religii itd., a po drugie by wytykać nieprawidłowości i napiętnować zło szerzone przez KK. Ze względu na to, że obydwa wyżej wymienione cele prowadzą bardzo szybko do "obrazy uczuć religijnych" bywalców innych forów i zabanowania mnie, musiałem założyć swoje własne forum. Oczywiście, wolałbym dyskutować na już istniejącym i dość popularnym forum o kościele, ale tam takie dyskusje są niemożliwe.

      > Jesli nie jesteś katolikiem, to ok, ale po co z taką zajadłością walczyc z
      > czymś, co cie nie dotyczy?

      Nie dotyczy???? Czyżby? Niestety KK w pewnym wpływa na moje życie, więc mnie to dotyczy.

      > Nie moge zrozumieć, po co tracić energię i czas na coś, co można po prostu
      > zbyć wzruszeniem ramion albo komentarzem: to mnie nie dotyczy, nie jestem
      > katolikiem.

      Nie chcę tu zamieszczać analogii do wzruszania ramionami na widok włamania do sklepu ("to mnie nie dotyczy"). Jestem po prostu ateistą nieolewającym. Świadomie propaguję ateizm. To coś jak ewangelizacja, tylko w drugą stronę.

      A jeśli chodzi o buddyzm, to nie jest on religią uznającą boga, a stawia w centrum człowieka - popieram to w 100%. Chyba, że coś źle napisałem. Będę wdzięczny za uściślenie.
      • pereop Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 10:41
        ogolone_jajka napisał:
        Świadomie propaguję ateizm. To coś jak ewangelizacja, tylko w drugą stronę.


        kubuś wreszcie się przyznałeś....brawo dla guru kubusia wink

        hehe



        >
        • ogolone_jajka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 19:22
          > kubuś wreszcie się przyznałeś....brawo dla guru kubusia wink

          Chyba nie po raz pierwszy powiedziałem, że głoszę słowo antyboże...
          • pereop Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 19:32
            ogolone_jajka napisał:

            > > kubuś wreszcie się przyznałeś....brawo dla guru kubusia wink
            >
            > Chyba nie po raz pierwszy powiedziałem, że głoszę słowo antyboże...
            >

            ale po raz pierwszy napisałeś że chcesz ewangelizować...nauczać - ksiądz
            kubus wink
            • ogolone_jajka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 19:38
              Nieeee, kiedyś gdzieś już pytałem (retorycznie) czemu katolicy mają mi za złe, że głoszę słowo antyboże, ale gdy ich religia nakłada na nich obowiązek ewangelizacji, to wszystko w porządku.
      • nunieczka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 18:30
        Dziękuję Kubusiu za odpowiedź.
        Zrozumiałam Twoją motywację.
        Nie będę się wypowiadać na temat Twoich wypowiedzi, bo ich nie śledziłam, a co
        do Twojego zdrowia psychicznego, to myślę, że jest zupełnie normalne (jeśli
        taka rzecz jak "normalność" istnieje smile.
        Piszesz, że rzecz Cię jak najbardziej dotyczy. Hmmm... Zastanawiam się, czy
        mnie dotyczy w takim samym stopniu. Mieszkam także w katolickim kraju
        (Irlandia) nie będąc katoliczką.
        Jeśli chodzi o antykoncepcję, to stosuję ją od lat i nikt mi niczego nie
        zabronił (niby jak?), jeśli chodzi o ceremonie, to wzięłam ślub kościelny, gdyż
        mojemu partnerowi na tym zależało, ale jako "niekatoliczka" - musiałam podpisać
        deklarację, że nie będę mężowi utrudniać praktyk religijnych (trudno by mi
        było, bo on nie praktykuje) i że pozwolę mu wychować nasze dzieci po katolicku -
        to faktycznie budziło moje oburzenie, ale dogadałam się z moim facetem, że
        dzieci zostaną ochrzczone i pójdą do komunii i do bierzmowania, które tutaj
        jest w wieku 11 lat, ale będą znały moje zdanie w tej kwestii i od tego momentu
        mają prawo same wybierać. Jestem zadowolona z tego kompromisu, bo z jednej
        strony nie chcę moich dzieci pozbawiać uroczystości, które ich rówieśnicy będą
        celebrować z pompą, chcę,żeby miały wiedzę na temat religii chrześcijańskiej,
        bo cała zachodnia cywilizacja ma takie korzenie i nie rozumiejąc tego nie
        rozumiałyby wielu zjawisk, ale chcę, żeby wyrosły na samodzielnie myślące
        istoty i mogły same wybrać co ich przekonuje i w co serio wierzą.
        Jeśli chodzi o aborcję, to się zgadzam w całej rozciągłości, że powinna być
        legalna, w końcu jak ktoś nie chce jej zrobić, niech nie robi, ale wara mu od
        decyzji innych.
        Moi znajomi z pracy dyskutują czasmi, co jest moralne, a co nie z ich
        katolickiego punktu myślenia, gdy mnie pytają o zdanie, mówię, że pojęcie
        grzechu mnie nie dotyczy, bo nie jestem katoliczką, nastomiast mówię, co myślę
        o problemie z własnego punktu widzenia.
        Dlatego zastanawiam się, czy ta religia ma na moje życie tak wielki wpływ.
        A jeśli chodzi o misjonowanie, to jestem jemu przeciwna, jeśli rozumiemy przez
        to usilne wykładanie swoich racji i przekonywanie do własnych poglądów ludzi,
        którzy nie są nią zainteresowani.
        Oczywiście nie mam nic przeciwko udostępnianiu informacji ludziom, którzy jej
        poszukują.
        Jeśli zaś chodzi o buddyzm, to faktycznie nie ma tu boga-stwórcy, czy boga,
        mającego wpływ na czyjeś życie, którego można obrazić, czy któremu się trzeba
        podobać. Buddyzm stwierdza, że wszystkie czujące istoty (a więc nie tylko
        ludzie) pragną szczęścia i chcą uniknąć cierpienia i daje skuteczne metody, aby
        to osiągnąć. To tyle tytułem uściślenia.
        Myślę, że zrozumiałam Twój gniew i zastanawiam się, czy to jest to
        konstruktywna emocja, dzięki której można coś zmienić. Z mojego doświadczenia
        wynika, że nie, że są skuteczniejsze drogi, ale może się mylę.
        Ciekawa jestem Twojego ateistycznego światopoglądu, ale nie na zasadzie negacji
        innych poglądów czy filozofii, tylko na zasadzie afirmacji.
        Czyli: w co wierzysz i na co chciałbyś "nawrócić" innych?
        To znowu jest serio, bynajmniej nie szukam zaczepki, po prostu jestem serio
        ciekawa.
        Pozdrawiam
        Nuńka
    • yapi2 Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 22:37
      poczytajcie sobie różne wypowiedzi jajek ogolonych na forum "wychowanie w
      wierze", "chrześcijaństwo" i "Kościół religia" oraz na tym
      obowiązkowo zajrzyjcie na jego forum dla znudzonych mężów i mężatek gdzie w
      czasie gdy jego żona leżala w szpitalu a synek walczył o życie w inkubatorze on
      składał propozycje erotyczne różnym kobietom

      a kiedy synek leżał w inkubatorze on tu na forum żalił się, ze nie ma w kraju
      dostępu do aborcji gdy jest prawdopodonieństwo, ze urodzi się wcześniak i całe
      spoleczeństwo musi łożyć na leczenie takiego wcześniaka a tańsza byłaby
      aborcja...

      na forach chrześcijańskich wyrażał się po chamsku i celowo umieszczał na nich
      teksty w rodzaju "jak widzicie gołą babę w TV to.." itd.
      w jego mniemaniu było to "zadawanie trudnych pytań,których unikają katolicy"
      umieszczał tam też nieprzyzwoite dowcipy - także w celu "kulturalnej dyskusji"

      człowieku, jeżeli ty na serio napisałeś, ze udzielałeś się kulturalnie i
      zostałeś wywalony za "trudne pytania" to z tobą jest naprawdę źle...
      nieustannie czujesz sie zagrożony przez KK, atakowany...
      idź do psychiatry, naprawdę, oni nie gryzą... pomogą ci...

      kuba/jajek jest człowiekiem chorym psychicznie i dlatego założył to forum
      on potrzebuje jak wody, zebyście mu wmawiali, ze jest zdrowy
      chory psychicznie nigdy nie przyzna sie do choroby

      i to się może skończyć źle
      • ogolone_jajka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 10.09.04, 23:47
        > obowiązkowo zajrzyjcie na jego forum dla znudzonych mężów i mężatek gdzie w
        > czasie gdy jego żona leżala w szpitalu a synek walczył o życie w inkubatorze
        > on składał propozycje erotyczne różnym kobietom

        Poważne oskarżenie. Proszę o cytat. (ciekawe jak się wytłumaczy z tego, że owego cytatu tu nie zamieści).

        > na forach chrześcijańskich wyrażał się po chamsku i celowo umieszczał na nich
        > teksty w rodzaju "jak widzicie gołą babę w TV to.." itd.

        Hmm, jest to nadwyraz chamskie określenie - goła baba. Wyjątkowo chamskie. Zaprawdę!

        > kuba/jajek jest człowiekiem chorym psychicznie i dlatego założył to forum
        > on potrzebuje jak wody, zebyście mu wmawiali, ze jest zdrowy

        Nie zauważyłem jakoś nieustannych dyskusji nt mojego zdrowia(???)
        • bez_senna Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 00:08
          Co jest bardziej obraźliwe - jego ,,goła baba'' czy nazwanie go (kolejny raz!)
          chorym psychicznie??
          • kubus_2004g Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 00:23
            To normalne u fundamentalistów katolickich. Oni mogą obrażać, ale jak ktoś powie "goła baba" albo "pochwa", to łojezusiczku!!!! Biada, biada!!!!!!!
        • yapi2 Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 11:05
          ogolone_jajka napisał:

          > > obowiązkowo zajrzyjcie na jego forum dla znudzonych mężów i mężatek gdzie
          > w
          > > czasie gdy jego żona leżala w szpitalu a synek walczył o życie w inkubato
          > rze
          > > on składał propozycje erotyczne różnym kobietom
          >
          > Poważne oskarżenie. Proszę o cytat. (ciekawe jak się wytłumaczy z tego, że
          oweg
          > o cytatu tu nie zamieści).

          he, he
          a co to za problem usunąć własną wypowiedź jak jest się adminem forum ?????

          > > na forach chrześcijańskich wyrażał się po chamsku i celowo umieszczał na
          > nich
          > > teksty w rodzaju "jak widzicie gołą babę w TV to.." itd.
          >
          > Hmm, jest to nadwyraz chamskie określenie - goła baba. Wyjątkowo chamskie.
          Zapr
          > awdę!

          ot, zapomniałam o pańskiej ułomności umysłowej i znowu nie zrozumiałeś pan mej
          wypowiedzi gdyż za dużo wysiłku by to wymagało

          oczywiście że samo "goła baba" nie jest wyrażeniem zbyt obraźliwym
          natomiast umieszczanie tego wyrażenia w zdamiu "czy jak widzicie gołą babę w
          TV.." na forum gdzie ludzie rozmawiają o Bogu, chcą żyć według przykazań Bożych
          i o tym rozmawiać
          świadczy o braku kultury, lubowaniu się w prowokacjach, przeświadczeniu o
          własnej nieomylności, i pogardzie wobec każdego kto nie chce słuchać
          przekonujących wywodów Oświeconych Jajek miłościwie nam panujących

          paniał?


          >
          > > kuba/jajek jest człowiekiem chorym psychicznie i dlatego założył to forum
          > > on potrzebuje jak wody, zebyście mu wmawiali, ze jest zdrowy
          >
          > Nie zauważyłem jakoś nieustannych dyskusji nt mojego zdrowia(???)


          jasne, bo jak by wyszło, ze jesteś chory to wszyscy by stąd zwiali, przeciez
          każdy szanuje siebie i nie mógłby się pochwalić że pisze na forum założonym
          przez wariata

          a co do cytatów to jest wystarczająco duzo, żeby wystarczyło wejść na strasze
          strony "wych. w wierze" i inn i po samych tytulach przejechać
          nie mam zamiaru wam niczego wyszukiwać - pofatygujcie się sami, mnie szkoda
          czasu
          podobno jesteście otwarci na prawdę - więc jak ktoś się nie boi to niech zajrzy
          sam
          >
          >
          • ogolone_jajka Re: po co Ci kubusiu to forum - pytanie serio 11.09.04, 19:30
            > he, he
            > a co to za problem usunąć własną wypowiedź jak jest się adminem forum ?????

            Jaki jest cel umieszczana anonsów by je zaraz kasować? Zresztą wystarczy wejść na forum dla znudzonych i zapytać ogółu (a przychodzi tam masa osób) czy proponowałem schadzki kobietom. Odpowiedź będzie jednoznaczna. No ale kogo to (poza yapą2) obchodzi????


            Nie rozumiem dlaczego zdanie: "czy jak widzicie gołą babę w
            > TV.." wygłoszone na forum gdzie ludzie rozmawiają o Bogu, chcą żyć według przykazań Bożych i o tym rozmawiać świadczy o mojej nieomylności??????????? Możesz rozwinąć??

            > jasne, bo jak by wyszło, ze jesteś chory to wszyscy by stąd zwiali, przeciez
            > każdy szanuje siebie i nie mógłby się pochwalić że pisze na forum założonym
            > przez wariata

            Taaaa, to ty się chyba nie szanujesz, bo rozmawiasz z (jak twierdzisz) wariatem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka