Dodaj do ulubionych

Czas przemijania

21.04.20, 12:09

Gdy spytano się o to Billy Wildera (słynny reżyser filmowy, takich filmów jak: "Bulwar Zachodzącego
Słońca", "Miłość po południu", "Pól żartem, pół serio", itd.) on przytoczył takie porównanie ze swego
życia (streszczę własnymi słowami).

Gdy byłem młodym człowiekiem, bardzo ubogim, studiowałem w Berlinie. Po kilka dni nic nie jadłem,
na nic nie było mnie stać, bo nauka była droga i musiałem za nią płacić.
Spałem w najnędzniejszej dzielnicy Berlina, w małym brudnym pokoiku hotelowym. Był tam WC
z popsutym rezerwuarem. Od czasu do czasu spływała woda. Gdy zasypiałem i słyszałem ten szum wody
w klozecie, śniłem o pięknych krainach, cudownych wodospadach, pięknych kobietach, prześlicznych
rzekach. Po wielu wielu latach, gdy byłem już bardzo bogatym człowiekiem, wybudowałem dla siebie
przepiękny dom nad cudownym wodospadem. Tam usypiając i słysząc ten szum wody, śnił mi się
tylko zawsze, ten berliński klozet.

--
-----
"Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka