Dodaj do ulubionych

Objawienia z Tre Fontane

20.08.20, 21:19
Objawienia z Tre Fontane.
adonai.pl/maryja/?id=45
Proponuje przeczytać, aby zrozumieć dlaczego warto być akurat w Kościele Katolickim i budować kościół, a nie stać po stronie tych co chcą go burzyć.

Jezus prawdziwie zmartwychwstał.
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 20.08.20, 21:55

      Takich opowiastek jest bardzo dużo. Najczęściej NMP ukazywała się małym pastuszkom.
      Obecnie nie ma już małych pastuszków i NMP ukazuje się na drzewach, w kałużach, szybach okiennych,
      itp. Stale takie informacje się pojawiają.
      Nie powinno się stać po stronie tych co chcą "burzyć" Kościół Katolicki. Wiara religijna powinna być
      tylko prywatną sprawą osobistą. Problem jest w tym, że Kościół Katolicki swoje wpływy nie ogranicza
      do swoich wiernych ale chce swoje bajki narzucić całemu społeczeństwu. KK materialnie powinni
      utrzymywać wierni, którzy korzystają z tego Ugrupowania. Tych, których zaliczasz do tych, którzy chcą
      "burzyć", są ci, którzy ze swoich podatków za swoją pracę, płacą do budżetu państwa i nie chcą utrzymywać
      tej Mafii KK materialnie z budżetu państwa, bo należy ten budżet do wszystkich obywateli
      (takie mają odczucie).

      Piszesz w stopce: "Jezus prawdziwie zmartwychwstał."
      Kościół Katolicki uważa Jezusa za Boga w Św. Trójcy, więc jak to jest możliwe, że Bóg może
      umrzeć (przestać istnieć) i pojawić się jako zmartwychwstały? Przecież to niedorzeczność?
      Bóg jest wszechmocny i wszechwiedzący, nie może cierpieć i w mąkach umierać.
      Jeżeli tak postanowił, to tylko jest to Jego kaprys, Jego wola i perwersja.
      Jak Ty to rozumiesz?
      • gosc1378 Re: Objawienia z Tre Fontane 21.08.20, 00:36
        To nie są jakieś tam opowiastki, ani bajki. Matka Boża także nie obawiała się w żadnych szybkich ani kałużach i nie ma żadnych takich potwierdzonych przez Kościół objawień. Tak więc spłaszczenie potwierdzonych objawień, do takiego poziomu jest bardzo nie na miejscu.

        Wiary w Chrystusa nie można także zawrzeć tylko do prywatnej i osobistej. Dla przykladu, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu w 966 i zapoczątkował chrystianizacji Polski, dziś Polski by nie było na mapie. Podobnie wiele innych narodów w Europie.
        Wiara człowieka w Jezusa, jego śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienia ma tak duże znaczenie, a szczególnie wiara licznego społeczeństwa danego państwa, są tak istotne dla zbawienia wielu pokoleń, że tym samym takie Państwo otrzymuje ogromną laskę od Boga, która wspomaga jego istnienie. Dla nie wierzących, może się wydawać, że dotowanie Kościoła Katolickiego przez Państwo nie powinno mieć miejsca, ale nie dla osób wierzących, którzy kochają swój kraj i pragną nie tylko uczciwych podatków i wydatków, ale i zależy im na zbawieniu wszystkich ludzi oraz na opiece Bożej nad naszym krajem i narodem, dla dobra także przyszłych pokoleń.

        Odpowiadając na Twoje pytanie, Bóg mimo iż jest wszechmocny i wszechwiedzący, o tym że umierał w mękach, oprocz kart ewangelii, poświadczylo wielu świętych, którzy przeżywali Jego cierpienie osobiście. Umarł tak nie dla kaprysu, czy jak piszesz, jakiejs tam perwersji, lecz z własnej woli i miłości do człowieka(ludzi), którego powołał do życia - aby grzesznika, któremu dał wolną wolę, uwolnić od winy i kary za jego grzechy. I aby dać się mu blizej poznać i pokochać, i dać mu wieczne zbawienie

        Jezus prawdziwie zmartwychwstał.
        • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 21.08.20, 10:17

          "Dla nie wierzących, może się wydawać, że dotowanie Kościoła Katolickiego przez Państwo nie powinno mieć miejsca, ale nie dla osób wierzących, którzy kochają swój kraj i pragną nie tylko uczciwych podatków i wydatków, ale i zależy im na zbawieniu wszystkich ludzi" - gosc1378

          To jest właśnie ten problem. Zbawiaj się ile tylko chcesz, od rana do wieczora, ale od innych
          ludzi odczep się, nie narzucaj im swoich przekonań. Każdy ma swój światopogląd i jest to prywatna
          sprawa. Nie traktuj innych jako manekiny do przymierzania swoich przekonań, bo Ty także nie chcesz
          aby inni robili to z tobą.
          Wiara w Chrystusa spowodowała wymordowanie milionów niewinnych ludzi (nawracanie mieczem,
          wprawy krzyżowe, palenie na stosach ludzi inaczej myślących, kobiety oskarżane za czary itd. itd.)
          Zapoznaj się z historią, a nie tylko powołuj się na to, co napisali sami ludzie w Biblii.
          Jeżeli dalej twierdzisz, że Bóg wszechmocny i wszechwiedzący umierał w mękach, bo tak sam
          zadecydował, świadczy, że jest masochistą i lubuje się w cierpieniu.
          Największym zagrożeniem dla KK jest nauka rzeczywista, poziom ogólnego wykształcenia obywateli.
          Im więcej jest ludzi mało wykształconych (tymi najłatwiej sterować przez duchowieństwo) tym więcej
          jest religiantów, więcej wierzących w magię i bajki religijne. Całe duchowieństwo KK żeruje na nich
          dla własnych korzyści materialnych osiąganych bez pracy użytecznej.
          Aby zdobyć większe wykształcenie w nauce rzeczywistej, trzeba ponieść dużo trudu i wyrzeczeń
          osobistych. Wiara religijna tego nie wymaga, można klepać to, co słyszy się z ambon i mieć
          poczucie własnej wartości, ale nie ma się tego uznania u innych ludzi wykształconych.
          Ludzie wykształceni w nauce są elitą dla danego narodu. Tworzą postęp cywilizacyjny, techniczny,
          kulturowy. Ciemnota religijna prowadzi tylko do dewocji, wprowadza wrogość między ludźmi,
          nietolerancję itd.
        • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 21.08.20, 12:21

          "No to mamy nowego fanatyka" - dunajec1

          Ogólnie fanatyzm to postawa przejawiająca się w pozbawionym krytycznego dystansu
          i umiaru w przywiązaniu do wyznawanych idei i zasad.
          Fanatyzm religijny był na początku stanem ekstazy religijnej w czasie składania ofiar bogom. Obecnie przez fanatyzm religijny rozumiana jest postawa skrajnie nietolerancyjna z bezkompromisową żarliwością religijną. Zjawisko występuje bardzo często i jest skierowane do przedstawicieli innych religii, np: pogromy, dżihad, niszczenie obcych miejsc kultu oraz przedmiotów kultu, itp. wandalizm religijny itd. itd. itd.
          Jest to zjawisko bardzo groźne, bo usprawiedliwia czynienie zła.
            • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 21.08.20, 19:08
              dunajec1 napisał:

              > No tak, moze za ostro to nazwalem.

              gosc1378 to człowiek religijnie wierzący, ale niedostrzegający problemów jakie z wiary wynikają.
              Zapewne chce dobrze, ale aby tak było, trzeba zmian i to na gruncie politycznym.
              W całej Europie zlikwidowano ten problem. Polska pozostaje jedynym krajem, i to za sprawą polityków,
              gdzie ogromne sumy z budżetu państwa, "zasilają" tych darmozjadów w tych cyrkowych szatach.
              Rząd PiS korzysta, że księża z ambon namawiają do głosowania w wyborach na ich partię polityczną.
              Problem powinien być rozwiązany tak jak w innych państwach. Każdy dochód jest opodatkowany.
              Ci co pracują, renciści i emeryci, muszą od dochodu płacić podatek. Np. 0,5 % z tego podatku, który
              trzeba zapłacić, powinna być możliwość skierowania go tam, gdzie płacący podatek obywatel chce.
              gosc1378 i inni religijnie wierzący, będą mogli skierować te swoje pieniądze na Kościół Katolicki.
              Inni mogą skierować je gdzie indziej, np. na szpitale z chorymi dziećmi na białaczkę, domy opieki
              dla niepełnosprawnych, na hospicja, itd. Ja skierowałbym na schroniska dla zwierząt, bo bardzo
              lubię zwierzęta. Wtedy nikt nie miałby zastrzeżeń do wiary religijnej jako środka okradającego państwo.
              Państwo powinno tylko finansować remonty zabytkowych budowli sakralnych (różnych religii),
              bo takie budowle są potrzebne dla kultury i świadectwa kunsztu architektury.
              Wtedy KK będzie utrzymywany przez wiernych, którzy korzystają z ich usług.
              gosc1378 też będzie miał lepiej, bo wtedy będzie wiedział, że z jego pieniędzy biskupi mieszkają
              w pałacach jak magnaci, chlają najdroższe trunki, kupują najdroższe samochody itd.
              Nie musi dla własnego dobra nikogo nawracać na swoją wiarę, będzie miał większy luz w niebie,
              mniej bedzie miał tam kłótni, czyja aureola jaśniej świeci. Same tylko korzyści dla wszystkich.
              • edico Re: Objawienia z Tre Fontane 27.03.21, 17:03
                W Prawicowej Rzeczpospolitej Ludowej nie o wiedzę czy kształtowanie zdolności do samodzielnego myślenia chodzi. Na dzień dzisiejszy wydaje się mieć swoje poczesne miejsce chamokracja, dyktatura katoproletariatu, ciemny lud Kurskiego - który wszystko kupi. A jak nie kupi, to mu dorzuci się jakieś 500+ i ... kupi
    • edico Re: Objawienia z Tre Fontane 19.11.20, 23:45
      Kolejne objawieniowe strachy? Czy nie dziwi Cię to, że zawsze podporządkowane są one interesom Kościoła?
      A może pochodzą one z podszeptów samego diabła a nie Boga?
      Ucieczka przed życiem we własne marzenia w postaci groźnych objawień wykorzystywanych później przez propagandę kościelną wydaje się sugerować konieczność zadbania o własną kondycję zdrowotną.
      • gosc1378 Re: Objawienia z Tre Fontane 22.11.20, 23:04
        edico napisał:

        > A może pochodzą one z podszeptów samego diabła a nie Boga?

        A Ty z czyjego podszeptu to piszesz? :

        > Ucieczka przed życiem we własne marzenia w postaci groźnych objawień wykorzysty
        > wanych później przez propagandę kościelną wydaje się sugerować konieczność zadb
        > ania o własną kondycję zdrowotną.

        Apostoł Tomasz musiał włożyć palec w ranę Chrystusa by uwierzyć.
        Szaweł musiał spotkać w drodze Boga, który odebrał mu wzrok, po swoim objawieniu aż na 3 dni, aby sobie nie wmawiał że miał tego dnia złą kondycję zdrowotną.

        "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" Bóg Jezus Zbawiciel
        • edico Re: Objawienia z Tre Fontane 23.11.20, 01:52
          I prawidłowo. Sprawdzać należy każdą niewiarygodną wiadomość. W wypadkach objawień powielanie tej informacji nie ma nic wspolnego z jej potwierdzeniem.

          „Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo Prawdzie; każdy, kto z Prawdy jest, słucha głosu mego. Rzekł do niego Piłat: Co to jest Prawda?” (Jan.18:37-38).

          Na pytanie Piłata, co to jest prawda, Jezus już nie odpowiedział.

          A więc kochaneńki, pytam się Ciebie, jak prawdę odróżnić od urojenia bez potwierdzania faktów?
          Same słowa sązbyt ulotne, byprzyjmować je jako dowód.
        • pocoo Re: Objawienia z Tre Fontane 03.12.20, 16:24
          gosc1378 napisał:

          > Apostoł Tomasz musiał włożyć palec w ranę Chrystusa by uwierzyć.

          Nie tylko Tomasz, ale nikt nie poznał Jezusa po zmartwychwstaniu.Nawet Maria Magdalena uznała go za ogrodnika... wśród skał?Jezus po zmartwychwstaniu miał rany, aby udowodnić, że to on.A przecież napisano, że po zmartwychwstaniu każdy będzie miał doskonałe ciało. Oprócz Jezusa? Napisano, że po zmartwychwstaniu Jezus jadł, pił i przechodził przez ściany. Po jaki gwint anioł musiał odwalać kamień z grobu Jezusa? Dlaczego nikt nie pilnował grobu Jezusa? Jak kobiety chciały wejść do grobu aby namaścić ciało Jezusa? Czytaj ewangelie, a pozbędziesz się resztek rozumu.


          > Szaweł musiał spotkać w drodze Boga, który odebrał mu wzrok, po swoim objawieni
          > u aż na 3 dni, aby sobie nie wmawiał że miał tego dnia złą kondycję zdrowotną.

          To Szaweł napisał o swoim nawróceniu, gdyż nikt , absolutnie nikt, tego nie widział.Nie widział światła z nieba, nie słyszał głosu. Szaweł zrobił w jajo, kogo chciał.Ciebie też.
    • pocoo Re: Objawienia z Tre Fontane 03.12.20, 16:33
      gosc1378 napisał:

      > Objawienia z Tre Fontane.
      > adonai.pl/maryja/?id=45

      Nieprawdopodobne, że możesz w te idiotyzmy wierzyć.Jeszcze lepszy jest cud odrośniętej nogi.

      > Proponuje przeczytać, aby zrozumieć dlaczego warto być akurat w Kościele Katoli
      > ckim i budować kościół, a nie stać po stronie tych co chcą go burzyć.

      Wystarczy, że hierarchowie Kościoła katolickiego odpowiednio go "budują".Budują go na kasynach, alkoholu, burdelach , pedofilii i sam się rozpirzy w drobny mak.
      • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 03.12.20, 19:23

        "Matka Boża objawiła się rzymskiemu tramwajarzowi, który należał do sekty adwentystów,
        związany był z partią komunistyczną" - cytat z podanego linku.

        Matka Boża kiedyś objawiała się małym, niewykształconym, dzieciom - pastuszkom.
        Pastuszków zabrakło, więc wybrała sobie tramwajarza i to komunistę. Uznała widać,
        że też jest niewykształcony, tak jak mały pastuszek. Komunista, ale widać "Kapitału"
        Marksa nie czytał, bo analfabeta. Warto więc spróbować i nawrócić go. Co prawda
        tramwajarz nic nie rozumiał, ale taki jak "gosc1378", i to po tylu latach, doskonale
        to zrozumiał, bo też jest umysłwo na poziomie pastuszka. Nadaje się do takich objawień.
        • pocoo Re: Objawienia z Tre Fontane 03.12.20, 23:05
          kociak40 napisał:

          > Matka Boża kiedyś objawiała się małym, niewykształconym, dzieciom - pastuszkom.
          > Pastuszków zabrakło, więc wybrała sobie tramwajarza i to komunistę.

          Mało tego. Tramwajarz był komunistą i adwentystą. Tramwajarz może być komunistą.Może być adwentystą, ale nie może być komunistą i adwentystą.Na dodatek adwentysta to protestant i "objawienie Matki Bożej" uznałby za dzieło szatana.
          Jak ja lubię katolickich pomyleńców.
          • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 04.12.20, 11:28

            "Może być adwentystą, ale nie może być komunistą i adwentystą." - pocoo

            Widać są to mało istotne szczegóły dla Matki Bożej. Wybrała tramwajarza, bo ten
            wozi ludzi i będzie rozgłaszał (i to za darmo) pasażerom cud Matki Bożej. Ona
            sama już nie musi się trudzić z objawieniami, zrobiła sobie suflera.
            • pocoo Re: Objawienia z Tre Fontane 05.12.20, 13:28
              kociak40 napisał:

              > Widać są to mało istotne szczegóły dla Matki Bożej. Wybrała tramwajarza, bo ten
              > wozi ludzi i będzie rozgłaszał (i to za darmo) pasażerom cud Matki Bożej. Ona
              > sama już nie musi się trudzić z objawieniami, zrobiła sobie suflera.
              >
              Musi to być cud, gdyż inaczej byłaby to zabawa w głuchy telefon.
              Najbardziej zadziwiający jest przekaz z Fatimy. Dzieci, które wysłowić się nie umiały , zapamiętały takie "cuda wianki". Cud. Tylko cudem nie było pozbawienie życia dwójki dzieci, a jedną z dziewczynek zamknęli w klasztorze do śmierci.Te dzieci pojęcia nie miały , o co dorosłym bandytom katolickim chodzi.
                  • kociak40 Re: Objawienia z Tre Fontane 06.12.20, 22:12

                    "A no prawda, najprawdziwsza." - pocoo

                    Bardzo dawno temu, fama ta dotarła nawet do Warszawy, że blisko Puław,
                    na skraju lasu, na dorodnym dużym drzewie, ukazuje się NMP.
                    Moi sąsiedzi (starsze małżeństwo, ona bardzo religijna, on mniej, a bardziej
                    trunkowy) powiedzieli mi o tym i namawiali abym pojechał swoim samochodem
                    (oni nie mieli) z nimi do tego cudu. Odmówiłem i oni sami pojechali pociągiem.
                    Po kilku dniach spotkałem tego sąsiada i z ciekawości zapytałem się, co oni
                    tam widzieli. Był tam tłum ludzi, wszyscy wpatrzeni w to duże drzewo. Były osoby,
                    które widziały w koronie drzewa NMP w białej sukni, inni nie widzieli. On nic nie widział,
                    tylko drzewo. Żona jego widziała, ale tylko małą białą czapeczkę naszego papieża.
                    Że sąsiad nic nie widział, to zrozumiałe, idąc do tego drzewa wypił trochę wódki
                    z butelki jaką zabrał z domu na drogę. Nie zasłużył aby coś zobaczyć. Co innego
                    jego żona, bardzo religijna, stale modląca się w kościele i w domu, zasłużyła tylko
                    zobaczyć czapeczkę papieża. Wprost niewiarygodne, widać jeszcze za mało się
                    modliła.
                    • pocoo Re: Objawienia z Tre Fontane 07.12.20, 09:59
                      kociak40 napisał:

                      > zobaczyć czapeczkę papieża. Wprost niewiarygodne, widać jeszcze za mało się
                      > modliła.
                      >
                      Gdyby jeszcze ta czapeczka mogła tej kobiecie powiedzieć , co o niej myśli?
                      Ukazała się tu, lub tam, lub siam? Po jaką cholerę. Co miała do przekazania? Jaki był cel tych rzekomych objawień?
                      Matka Boża na grzance, ciastku, owocach, kamieniach i na czym kto chce.A i w Internecie można kupić te cudactwa.Tylko po c...? Katolik wie?
                      Najważniejsze.Jak naprawdę wyglądała Maria? tego nie wie nikt.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka