11.11.05, 15:58
" Co do spraw , o których pisaliście , to dobrze jest człowiekowi nie
łączyć się z kobietą.Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech
każdy ma swoją żonę , a każda swojego męża"

Z tego tekstu wynika , że człowiek to nie kobieta
że jedynym motywem zawarcia małżeństwa jest unikanie rozpusty
że autor to MSW
Obserwuj wątek
    • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 11.11.05, 16:02
      swoją drogą ciekawe , co autor miał na myśli pisząc :

      "dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą "
      • tessa18 Re: 1 Kor 7,1 11.11.05, 16:58
        Niech ci odpowie pan kociak.On chyba to wiesmile
        Czasem lepiej żyć w stanie wolnym niż w małżeństwie.Ma się wtedy mniej
        obowiązków.
        • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 11.11.05, 17:40
          Tak , Kociak ma równie fenomenalne powiedzonka wink)
      • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 11.11.05, 22:26
        chelseaa napisała:

        > swoją drogą ciekawe , co autor miał na myśli pisząc :
        >
        > "dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą "

        Chyba to miał na myśli, że "nieszczęsia chodzą parami"
    • tessa18 Re: 1 Kor 7,1 12.11.05, 21:11
      Tym autorem jest apostoł Paweł,nie jest MSW.Zobacz jakie głosi poglądy:
      "Mężowie miłujcie swe żony jak i Chrystus umiłował Kościół".
      • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 12.11.05, 21:59
        "Mężowie miłujcie swe żony jak i Chrystus umiłował Kościół".

        W języku polskim , to zdanie brzmi dziwnie , bo słowo "kościół" jest rodzaju
        męskiego wink ( łac. Ecclesia)
        • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 12.11.05, 22:59
          Miłość to piękne i porządane uczucie. Uczucie te można tylko dzielić
          z inną osobą i dlatego mężczyzna ma klucz do miłości, a kobieta zamek.
          • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 13:08
            kociak40 napisał:

            > Miłość to piękne i porządane uczucie. Uczucie te można tylko dzielić
            > z inną osobą i dlatego mężczyzna ma klucz do miłości, a kobieta zamek.

            mężczyzna ma klucz do miłości ?
            tylko , że czasem musi się posłużyć wytrychem , bo kobieta okazuje się nie być
            zamkiem , lecz twierdzą warowną .






            • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 14:36
              chelseaa napisała:

              > kociak40 napisał:
              >
              > > Miłość to piękne i porządane uczucie. Uczucie te można tylko dzielić
              > > z inną osobą i dlatego mężczyzna ma klucz do miłości, a kobieta zamek.
              >
              > mężczyzna ma klucz do miłości ?
              > tylko , że czasem musi się posłużyć wytrychem , bo kobieta okazuje się nie
              być
              >
              > zamkiem , lecz twierdzą warowną .
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              Zgoda, że może być kobieta twierdzą warowną, ale jej sztandarem jest biała
              flaga.
              • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 14:54
                kociak40 napisał:


                > Zgoda, że może być kobieta twierdzą warowną, ale jej sztandarem jest biała
                > flaga

                to wszystko przez te proszki z wybielaczem
    • rrhadane Re: 1 Kor 7,1 12.11.05, 23:15
      A właśnie tak sie zastanawiam - czy apostoł PAweł miał zonę? Dzieci? Jako żyd
      raczej powinien byl mieć, więc co z nim? A moze przeoczyłam?
      Z drugiej strony w pełni zgadzam się z nim i z KOciakiem - zwłaszcza kobieta,
      która nie ma męża ma nieporownywalnie mniej obowiązków - o ile wiecej czasu i
      energii moze poświęcić na przykład biednym czy chorym czy kontemplacji wiary po
      prostu. Ja to pisze bez cienia ironii.
      • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 12.11.05, 23:30
        rrhadane napisała:

        > A właśnie tak sie zastanawiam - czy apostoł PAweł miał zonę? Dzieci? Jako żyd
        > raczej powinien byl mieć, więc co z nim? A moze przeoczyłam?
        > Z drugiej strony w pełni zgadzam się z nim i z KOciakiem - zwłaszcza kobieta,
        > która nie ma męża ma nieporownywalnie mniej obowiązków - o ile wiecej czasu i
        > energii moze poświęcić na przykład biednym czy chorym czy kontemplacji wiary
        po
        >
        > prostu. Ja to pisze bez cienia ironii.

        Protestuje, natura stworzyła kobietę i mężczyznę aby było potomstwo. To
        podstawowy warunek istnienia. Z własnej obserwacji wyciągam wniosek, że
        samotne życie, czy to mężczyzny czy kobiety, ma niekorzystny wpływ na psychikę
        ich osobowości, na charakter itd. Z tych kobiet, ktore znam, a ktore z jakichś
        przyczyn nie wyszły za mąż i są już w starszym wieku, wszystkie są strasznie
        marudne co jest objawem OZN.
        • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 12:50

          kociak40 napisał:

          > Protestuje, natura stworzyła kobietę i mężczyznę aby było potomstwo. To
          > podstawowy warunek istnienia. Z własnej obserwacji wyciągam wniosek, że
          > samotne życie, czy to mężczyzny czy kobiety, ma niekorzystny wpływ na psychikę
          > ich osobowości, na charakter itd. Z tych kobiet, ktore znam, a ktore z
          jakichś
          > przyczyn nie wyszły za mąż i są już w starszym wieku, wszystkie są strasznie
          > marudne co jest objawem OZN.

          Kociak , ile masz lat ? wink)

          A poza tym ,co ukryłeś pod skrótem ONZ ?
          • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 14:25
            chelseaa napisała:

            >
            > kociak40 napisał:
            >
            > > Protestuje, natura stworzyła kobietę i mężczyznę aby było potomstwo. To
            > > podstawowy warunek istnienia. Z własnej obserwacji wyciągam wniosek, że
            > > samotne życie, czy to mężczyzny czy kobiety, ma niekorzystny wpływ na psy
            > chikę
            > > ich osobowości, na charakter itd. Z tych kobiet, ktore znam, a ktore z
            > jakichś
            > > przyczyn nie wyszły za mąż i są już w starszym wieku, wszystkie są strasz
            > nie
            > > marudne co jest objawem OZN.
            >
            > Kociak , ile masz lat ? wink)
            >
            > A poza tym ,co ukryłeś pod skrótem ONZ ?

            To nie ja podałem skrót ONZ (co widać powyżej) i też mógłbym się
            o to spytać (Organizcja Narodów Zjednoczonych???) ale OZN.
            A OZN to skrót znany w medycynie, oznaczający pewną marudność samotnych
            kobiet, spowodowaną przez - Ostry Zesół Niedopchnięcia.

            Ile mam lat? A co spowodowało to zainteresowanie?
            • wanda43 Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 14:46
              Kociak,masz rwanie,jak u dentysty. smile)))
            • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 14:52
              kociak40 napisał:


              > To nie ja podałem skrót ONZ (co widać powyżej) i też mógłbym się
              > o to spytać (Organizcja Narodów Zjednoczonych???) ale OZN.

              fakt wink) zasugerowałam się skrótem MSW wink)

              > A OZN to skrót znany w medycynie, oznaczający pewną marudność samotnych
              > kobiet, spowodowaną przez - Ostry Zespół Niedopchnięcia.


              skrót znany w medycynie , niekonwencjonalnej ? wink)


              > Ile mam lat? A co spowodowało to zainteresowanie?

              To , że w pewnym wieku , tym bardziej w XXI w. , nie wypada mieć poglądów
              rodem z wieku XIX .A może naoglądałeś się wenezuelskich seriali ? wink)
              Bo karmisz swój umysł mitami i najwyrażniej dałeś się złapać w pułapkę
              stereotypowego myślenia .
              • kociak40 Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 16:04
                "skrót znany w medycynie , niekonwencjonalnej ? wink)"

                Być może, że można go zaliczyć do niekonwencjonalnej, też mnie
                to zadowala, bo sam go wymyśliłem.

                Żadnych seriali nie oglądam, jestem wrogiem seriali.
                Pani Chelseo, są pewne wyobrażenia ponadczasowe, tak jak
                każdy chłopiec marzy aby zostać strażakiem, rycerzem, tak
                każda kobieta marzy o krolewiczu z bajki. Nic się na to nie poradzi.
                A co do mojego wieku, pewno sobie pani pomyślała - jakiś stary
                grzyb i do tego jeszcze udaje "szatana". Nie przeszkadza mi to
                jak kobieta tak pomyśli, oby dalej pomyślała - Idź precz szatanie,
                bo ci ulegnę! (O! Jakieś aforyzmy zaczynają mi wychodzić, tego jeszcze
                tylko brakowało).

                • chelseaa Re: 1 Kor 7,1 13.11.05, 16:31
                  kociak40 napisał:


                  > Być może, że można go zaliczyć do niekonwencjonalnej, też mnie
                  > to zadowala, bo sam go wymyśliłem.

                  chyba Kociak wymyśliłeś to dawno , bo ten tekst już długo funkcjonuje w
                  obiegu

                  pewne wyobrażenia ponadczasowe :
                  > każda kobieta marzy o krolewiczu z bajki
                  dobrze , że to tylko wyobrażenia wink



                  Jakieś aforyzmy zaczynają mi wychodzić, tego jeszcze
                  > tylko brakowało

                  przeciwnie , oby tak dalej



    • kapitan.kirk Re: 1 Kor 7,1 17.11.05, 14:10
      W bardzow ielu językach indoeuropejskich (i nie tylko) słowa "człowiek" i
      "mężczyzna" są synonimami. W polskim akurat tak nie jest, ale np. w angielskim
      czy hebrajskim - owszem; stąd trudności w przekładach. Nie wiem jak w grece (Św.
      Paweł po grecku pisał), ale może własnie też?
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka