Dodaj do ulubionych

Katowyłudzacze

24.11.05, 11:38
Czy w Waszych miejscowościach również grasują bandy zdewociałych sterowanych
przez KK, starych bab, które wyłudzają od władz, czyli od nas wszystkich,
pieniądze na zaspokojenie swoich katoambicji? W moim mieście działają dwie
takie ekipy. Jedna chce postawić drugi już, jeszcze większy pomnik Wojtyły.
Druga ekipa chce postawić zburzony podczas wojny pomnik Maryjki. Obie ekipy
żebrały u prywatnych firm, osób, emitowały cegiełki, nawet organizowały
koncerty, które bezwstydnie nazywały charytatywnymi. Tak jakny postawienie
marmurowego albo brązowego kloca miało w jakiś sposób ulżyć np. głodnym
dzieciom, których pełno w moim mieście. Ale ludzie nie są tacy ciemni i
poskąpili grosza na te katolskie fanaberie. Tak przynajmniej sprawę
przedstawiają te dwie ekipy, bo nie przedstawiły żadnych rozliczeń z zebranej
kasy. Dlatego katole postanowili pójść tam, gdzie zawsze dają, czyli do
urzędu miasta. Władze są niby lewicowe, ale przecież nie będą zadzierać z KK.
Zatem na pomnik papieża pójdzie z miejskiej kasy 500 tysięcy, a na pomnik
maryjki 300 tysięcy, co mniej więcej odpowiada proporcjom uwielbienia tych
person w naszym katokraju. Czy znajdzie się ktoś, kto przeciwstawi się
katoterrorowi?

Obserwuj wątek
    • kamajkore Re: Katowyłudzacze 24.11.05, 12:57
      smutne to, ale ja się już jakoś z tym pogodziłam, że zawsze część z moich
      podatków pójdzie na daninę dla funkcjonariuszy jedynie słusznej ideologii sad
      po prostu na razie nie widzę szansy na zmianę na lepsze.
    • kapitan.kirk Re: Katowyłudzacze 24.11.05, 12:57
      A tak z ciekawości, ile dajesz na głodne dzieci?
      Pzdr wink
      • bloodysunday99 Do kapitana (Titanic'a) 24.11.05, 20:58
        A co to ma do rzeczy ile kto daje na glodne dzieci? Tzn. ze jezeli nie daje bo
        sie nie mam, to nie moge zabrac glosu w tej sprawie? Czy kapitan powaznie uwaza
        ze z polskimi problemami socjalnymi, urzad miasta moze sobie pozwolic na uzycie
        800.000 zl na jakies glupie pomniki? Czy kapitan dzisiaj zapamietal przyjac
        swoje tabletki?
        • kapitan.kirk Odpowiadam zbiorowo :-) 25.11.05, 11:12
          1.) Nic nie ma do rzeczy, czy i ile kto daje na głodne dzieci, ale tym bardziej
          nie powinien załamywać rąk, że kto inny nie daje lub daje za mało. Takie
          rządzenie się cudzymi pieniędzmi jest bowiem cokolwiek niesmaczne.
          2.) Nie wiem o jakie miasto i o jakie pieniądze chodzi, ale tak się składa, że
          jeżeli działania samorządu się komuś nie podobają, to zawsze może sobie wybrać
          inny, bo nie żyjemy wszak w Związku Radzieckim.
          3.) Nie ma obowiązku stawiania pomników, ale też nie ma - o ile wiem - zakazu.
          Zaś pouczanie katolików przez ateistę, że źle rozumieją zasady swojej religii
          (tu w kwestii bałwochwalstwa) jest niezamierzenie zabawne big_grin
          Pozdrawiam
          • bloodysunday99 Re: Kapitaaaaanie.... 25.11.05, 12:13
            Nie zgadzam sie z toba kabitanie lajby, ale co kapitan mysli o tym kiedy Mojzesz
            wrocil z gory z dziesiecioma przykazaniami, a owieczki sobie zrobili zlotego
            cielaka do ktorego sie modlili? Czy o ile pamietam, Mojzesz nie perdolnal
            tablicami o ziemie i nie zabronil im stawiac pomnikow i sie do nich modlic?

            Ja mialem 8 lat kiedy zrozumialem ze cos tu smierdzi, dla mne jest to wyrazny zakaz.
            • kapitan.kirk Re: Kapitaaaaanie.... 25.11.05, 12:22
              Pisałem już o tym tutaj tyle razy, że nie chce mi się znowu. Napomknę więc
              tylko, że najwyraźniej Bóg nie miał nic przeciwko modleniu się i oddawaniu czci
              przed przedmiotami, zważywszy na istnienie np. świątyni jerozolimskiej (ze
              Świętym Świętych), Arki Przymierza, posągów cherubinów na Arce, miedzianego węża
              Nechusztana, świętych kamieni-ołtarzy w Betel (i innych, których nie pamiętam),
              posągowi-sanktuarium w Szilo, basenu w Siloe itd. itp. itd. Nie chodzi tu
              zresztą o to, czy bałwochwalstwo jest be czy cacy, ale o to, że co Ci właściwie
              do tego? Skoro jesteś ateistą, to w zasadzie jakim prawem pouczasz kogoś nt.
              zasad religii, któą wyznaje i co Ci właściwie w tych zasadach przeszkadza?
              Powinny Cię chyba raczej, logicznie rzecz biorąc, nie obchodzić?
              Pzdr
              • antixionc Re: Kapitaaaaanie.... 27.11.05, 13:43
                > Powinny Cię chyba raczej, logicznie rzecz biorąc, nie obchodzić?

                Obchodzi mnie to i to bardzo ale tylko wtedy gdy muszę za te pomniki, kapliczki
                itp. płacić z własnych pieniędzy czyli podatków... a tak jest w tym wypadku. W
                przeciwnym razie to jak dla mnie to katolicy mogą z tymi figurami robić co im
                się żywnie podoba...
      • wanda43 Re: Katowyłudzacze 24.11.05, 21:33
        Kapitanie,Bog od nikogo nie wymaga stawiania komukolwiek pomnikow.Ani
        Wojtyle,ani Marii tym bardziej.
        Figurko- i pomnikomania, to zwykle balwochwalstwo,niezgodne z II przykazaniem.
        I nie mow,ze ludzie nie modlą sie do figurek i pomnikow.Modlą sie i stroją je
        jak ołtarze.
        To taka polska mania,stawiac wszedzie pomniki jak nie papieza to kardynala albo
        świątki,krzyze, figurki,kapliczki itp.
      • 0golone_jajka Re: Katowyłudzacze 24.11.05, 23:21
        Ja co roku daję na jakieś szczytne cele przynajmniej kilkaset złotych. W tym roku wspomogłem (wraz z żoną) pewną biedną kobietę w Centrum Zdrowia Dziecka. Tradycyjnie dokonam jeszcze darowizny przed rozliczeniem się z fiskusem
        • kociak40 Re: Katowyłudzacze 25.11.05, 02:27
          Miało to miejsce dawno temu. Trafiłem do szpitala, na sali było razem 5 osób,
          ja "nowy". Po kolacji pojawił się ksiądz dość dużej postury, zajrzał na salę,
          wskazał na mnie palcem i tybalny głosem powiedział:
          "nowy!! - "tak"
          "katolik!!! - "tak" (ja, dość cicho)
          "jałmużne daje !!!!!!" - "nie, biorę" (jeszcze ciszej)
          Natychmiast wyszedł i później podczas pobytu w szpitalu jak zaglądał na
          salę, a tylko ja byłem, bardzo głośno stwierdzał:
          "tu nie ma do kogo !!!!"
          Widać po tym, że ta jałmużna jest w swoim znaczeniu bardzo ważna, zwłaszcza
          dla księdza.
    • kociak40 Re: Katowyłudzacze 25.11.05, 03:10
      Co do głównego tematu, tych dwóch pomników, to brak jest podania informacji
      najważniejszej, czy cena 800 tys. obejmuje całość, to znaczy, budowę tych
      pomników i poświęcenie? Jeśli to już obejmuje całość ze święceniem, to nie jest
      to duża suma, można powiedzieć bardzo mała, okazyjna. Mam przykład z takiej
      wsi nadbużańskiej gdzie jeżdzę na ryby, wieś 17-20 chałup, leżąca na uboczu,
      bez drogi utwardzonej, taka co to "diabeł mówi dobranoc". Właśnie, żeby ten
      diabeł tak nie mówił, mieszkańcy własnym sumptem postawili sobie w środku wsi
      kapliczkę. Taki wysoki postument kamienny z dużą figurą NMP i tylko ta figura
      ma oszklenie, całość ogrodzona kutą kratą. Postawili to za tak małe pieniądze,
      że cieszyli się, że tak małym kosztem można teraz w środku wsi zmówić sobie
      pacierz. Radość ich była przedwczesna, ksiądz na ambonie wyjaśnił im, że to nie
      żadna kapliczka, to tylko kamień, szkło i żelazo. Modlitwa nie będzie się
      wznosić do chwili, aż poświęci się, wtedy tak, stanie się to kapliczką i
      modlitwy będą latać wysoko. Zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Na tą uroczystość
      poświęcenia tej kapliczki przyjechał jakiś prałat i koszt tej uroczystości
      wyniósł tyle, co dziesięć takich kapliczek. Jakby mieszkańcy wcześniej o tym
      wiedzieli, to być może, nie stawialiby kapliczki. Tak samo ten urząd miasta,
      czy zrobił rozeznanie, czy to już jest z pośięceniem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka