ghost25
15.01.06, 07:53
Drodzy uczestnicy tego forum.
Byłem z Wami przez jakiś okres czasu,napisałem ponad 1000 postów,początkowo
jako derby6,potem jako celsusz.W listopadzie ubiegłego roku stan mojego
zdrowia był tak kiepski,że postanowiłem zawiesić swoją działalność na forum.
Pod koniec grudnia uważałem za stosowne złożyć Wam życzenia noworoczne,nie
odpowiedział mi nikt,prócz jednej osoby...a tą osobą była chelseaa.Serdecznie
dziękuję chelseaa.Trójka moich przyjaciół z tego forum nie uznała za stosowne
nawet mi podziękować..... było mi przykro.
Dlatego to, co teraz napiszę może się Wam wydać dziwne,przyznam się,że
czytałem na forum "oko jeża" wyznanie lotaka stąd niejako go kopiuję.
Dla mnie również jak dla uczestnika tamtego forum,rok nie zaczął się obiecująco
w dniu 3 stycznia doznałem rozległego zawału przedniej ściany serca.Nad ranem
po zabiegu angioplastycznym,gdzie założono mi trzy stenty (poszerzenia w
tętnicach) rozpoczął się najbardziej krytyczny moment,migotanie przedsionków
tętno powyże 200 uderzeń,spadek ciśnienia do wartości80/50...nie będę zresztą
opisywał szczegółów,faktem jest natomiast,że ktoś wezwał księdza.
Kiedy pojawił się przy moim łóżku a byłem cały czas przytomny,grzecznie go
odprawiłem.Dlatego też o tym postanowiłem napisać.Na forum"oko jeża" lotak
dziękuje Bogu za doznanie jakie otrzymał w życiu tzn. za przeżyty zawał.
Ja nie,chciałem tylko powiedzieć,że nawet przez moment nie zwątpiłem w to co
co pisałem w swoich postach,nawet przez moment się nie zawachałem.
Proszę wybaczcie mi za osobiste wyznanie,chciałem również powiedzieć,że nie
uciekłem z forum,nie chciałem się jedynie tłumaczyć,chorowałem na coś innego
ten zawał był dla mnie całkowitym zaskoczeniem.
Zostałem i zostanę do końca wierny sygnaturce,która jest pod spodem.
Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam,życzę zdrowia i żegnam się z Wami.