Dodaj do ulubionych

Gdzie tu logika?

18.01.06, 14:23
W bibli jest napisane wystarczajaco wyraznie, ze ludzie maja swoja wlasna
wole, moga wiec robic co chca. OK. Ewa miala ochote na jablko, zjadla, tez
bym tak zrobila, za to bog wyrzucil ja i jej faceta z raju (byli hajtnieci?),
jakis czas pozniej zalal caly swiat, pozabijal wszystkich w ch** (nie wierze,
ze cala ludzkosc byla zdeprawowane, zla i be). Takie fakty.
Teraz mam chodzic do kosciola i padac na twarz, przed jakims wiesniakiem,
ktory nas z raju wy*ebal? Ktory, cala ludzkosc za wyjatkiem nawiedzonego Noe
wymordowal? Paranoja.
Jak mozna wyznawac taka religie?
Obserwuj wątek
    • nick_penis Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 14:38
      Naturalnie, że mają wolną wolę, ale muszą się liczyć z konsekwencjami. To
      akurat jest dla mnie jasne. Teoretycznie mogę odszukać posła Giertycha i
      strzelić go w mordę, ale muszę się liczyć z tym, że pójdę za to do pierdla.

      Nie rozumiem natomiast dlaczego stosuje się odpowiedzialność zbiorową. Ewa
      zerwała, Adam (który zapewne w tym czasie drzemał) - wyleciał razem z nią, a
      całą reszta ludzi miała przesrane zupełnie niewinnie.

      P.S. Bardzo podoba mi się Twój nick. Uwielbiam Małe Cholery smile
    • markus.kembi Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 14:40
      W Starym Testamencie użyto wielu metafor - nie bierz tego aż tak do siebie, nie
      zapominaj że miały to być przypowiastki dla gminu. Przypowieść o potopie mówiła
      o rzeczywistym wydarzeniu, ale nie zalało przecież całej Ziemi - groźba zagłady
      ludzkości miała być straszakiem na grzeszników i dlatego napisano, że ocalał
      tylko Noe i jego rodzina.
      • adam81w Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 14:56
        a ja mysle ze mala cholera ma racje . religia pelna jest takich absurdow ,
        zaprzeczen , bezsensow i miedzy innymi dlatego ja odrzucam .

        i odpowiadam malej ... niem musisz padac przed wiesniakiem . wogole nie musisz
        wyznawac religii .

        pozdrawiam
    • miriam_73 Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 15:28
      1. W Piśmie Św. używa się przenośni, metafor, alegorii. Jak bedziesz to czytać
      dosłownie, to dojdziesz własnie do takich "konkluzji" jak ta przedstawiona.

      2. Ewa nie miała "ochoty na jabłko"... Ewa dała się przekonać wężowi, że jest
      coś, co Bóg przed ludźmi ukrywa. Każdy grzech, poczynając od tego pierworodnego
      jest wyrazem braku zaufania. I o tym jest ta opowieść.

      3. Nie musisz w nic wierzyć ani przed nikim upadać na twarz. Nie uprawnia Cię
      to jednak do używania publicznie wyrazów zwykle uznawanych za obelżywe. W
      stosunku do czegokolwiek i kogokolwiek.
      • adam81w Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 15:34
        jezeli jest zla na cos to ma prawo uzywac takich wyrazow .

        alegoria metafory i inne pierdoly gdyby nie my myslacy , ateisci , agnostycy to
        byscie te bzdury uwazali za prawde . zreszta i tak uwazacie za prawde w glebi
        serca tylko udajecie przed nami ze jest inaczej .
        poza tym wiara w bajki jaka narzuca religia i branie tych bajek za prawde co
        tez narzuca wiara powoduje ze w ludziach zaciera sie granica pomeidzy tym co
        prawdziwe a co bajka . to zamkniete kolo ktore powoduje ze katolicy w bajki
        biora jako jeszcze wieksza prawde .

        nie ma czegos takiego jak grzech . wymyslila to religia ale my nie musimy
        myslec w kategoriach to grzech tamto grzech . nie ma wiec czegos takiego jak
        grzech .
      • grgkh Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 16:47
        miriam_73 napisała:

        > 1. W Piśmie Św. używa się przenośni,
        > metafor, alegorii. Jak bedziesz to czytać
        > dosłownie, to dojdziesz własnie do takich
        > "konkluzji" jak ta przedstawiona.

        Jak to w poezji. wink I niech Biblia pozostanie tylko nią na zawsze.
        Pismo święte nie jest święte, bo to jest tylko alegoria, a alegoria nie może być święta.

        > 2. Ewa nie miała "ochoty na jabłko"...
        > Ewa dała się przekonać wężowi, że jest
        > coś, co Bóg przed ludźmi ukrywa. Każdy
        > grzech, poczynając od tego pierworodnego
        > jest wyrazem braku zaufania.
        > I o tym jest ta opowieść.

        Ależ to też tylko przenośnia (alegoria) ze sprzecznością w środku. Nie traktuj tego poważnie. Grzechu pierworodnego "ni ma", bo jako sprowokowany przez Boga nie może być grzechem.

        > 3. Nie musisz w nic wierzyć ani przed
        > nikim upadać na twarz. Nie uprawnia Cię
        > to jednak do używania publicznie wyrazów
        > zwykle uznawanych za obelżywe. W
        > stosunku do czegokolwiek i kogokolwiek.

        Pojęcie obelgi jest względne. Trzeba być nastawionym na to, że można się poczuć obrażanym i wtedy dopiero obelga się pojawi (w umyśle "obrażanego"). Mnie NIC nie jest w stanie obrazić, a więc niech religia przestanie być pod tym względem taka "obrażalska", bo to się staje śmieszne i żałosne. wink

        Mówię - "religia jest złem" - czy kogoś obraziłem? wink
    • mala_cholera Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 15:45
      Dziekuje za odpowiedzi. Czy moglby mi ktos jeszcze wyjasnic czy Adam i Ewa byli
      hajtnieci? Jezeli nie, to czy mogli ze soba wspolzyc i plodzic dzieci, bez
      konsekwencji "grzechu"?
      Jezeli tak, to gdzie to jest napisane, bo sie cholera doczytac nie moge...

      Nick_penis mi sie moj nick tez podoba wink
          • mala_cholera Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 16:01
            I jeszcze jedno, czy moze mi jakis katolik powiedziec gdziel jest w bibli
            napisane, ze nie wolno kondomow ani pigulek uzywac? Szukam, szukam, a tu nic...
            Moze mi sie kartki skleily. Sama nie wiem...
            • miriam_73 Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 16:24
              W Biblii Mała Prowokatorko jest napisanych wiele mądrych rzeczy tylko trzeba
              umieć je czytać. Zarazem z racji historycznych nie przeczytasz o wielu innych
              (wprost). A skoro lubisz czytać, to przeczytaj sobie to:

              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/evangelium_1.html
              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pawel_vi/encykliki/humane.html
              Może znajdziesz tam odpowiedź na postawione pytanie.
          • miriam_73 Re: Gdzie tu logika? 18.01.06, 16:31
            הָאָדָם, וַיִּישָׁן; וַיִּקַּח, אַחַת מִצַּלְעֹתָיו, וַיִּסְגֹּר בָּשָׂר, תַּחְתֶּנָּה.
            כב וַיִּבֶן יְהוָה אֱלֹהִים אֶת-הַצֵּלָע אֲשֶׁר-לָקַח מִן-הָאָדָם, לְאִשָּׁה; וַיְבִאֶהָ, אֶל-הָאָדָם.
            כג וַיֹּאמֶר, הָאָדָם, זֹאת הַפַּעַם עֶצֶם מֵעֲצָמַי, וּבָשָׂר מִבְּשָׂרִי; לְזֹאת יִקָּרֵא אִשָּׁה, כִּי מֵאִישׁ לֻקְחָה-
            זֹּאת.
            כד עַל-כֵּן, יַעֲזָב-אִישׁ, אֶת-אָבִיו, וְאֶת-אִמּוֹ; וְדָבַק בְּאִשְׁתּוֹ, וְהָיוּ לְבָשָׂר אֶחָד

            Bereshit 2, 21-23
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka