Dodaj do ulubionych

religia nie dla kobiety?

17.09.06, 22:43
Która religia nie dyskryminuje kobiet? Która religia nie mówi o tym, że
kobiety sa gorsze, że kobiety są żródłem grzechu a ich rolą jest rezygnacja z
siebie, usługiwanie innym, a obowiązkiem rodzenie dzieci? ja jezcze nie
spotkałam sie z religia, która nie dyskryminowałaby kobiety.
Obserwuj wątek
    • xxara Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 00:35
      No, właśnie: dlaczego?
      • radzimir11 Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 08:39
        xxara napisała:

        > No, właśnie: dlaczego?

        A dlatego, że kobieta jest nieczysta. To wcielenie zła na usługach Szatana.
        Czy są jeszcze jakieś pytania?
    • kociak40 Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 00:37
      Taką religię powinny kobiety stworzyć i rodzeniem dzieci obarczyć mężczyzn.
      • dunajec1 Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 01:38
        Kociak,a kto te dzieci bedzie robil?
    • adam81w Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 02:21
      wogole nie rozumiem jak jakakolwiek kobieta moze byc religijna ? przeciez
      religia to cos do cna patriarchalnego i wymyslonego dla facetow , kobieta nawet
      nie moze zostac kaplanem , traktuje sie je gorzej w religii , ma taka wartosc
      jak jedno zebro mezczyzny .
      • marcinlet Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 08:36
        adam81w napisał:
        > kobieta nawet
        > nie moze zostac kaplanem
        W wicca jak najbardziej może kobieta zostać kapłanką. A nawet przede wszystkim
        kobieta.
        • radzimir11 Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 08:51
          marcinlet napisał:

          > W wicca jak najbardziej może kobieta zostać kapłanką. A nawet przede wszystkim
          > kobieta.

          Rzeczywiście, w wicca może, jak najbardziej. Bo któż bardziej,
          niż kobieta - nadaje się do roli czarownicy? No? Kto? smile
          • svistak czarownice 20.09.06, 22:19
            taaak...nie czruj, mily nie czruj, ja sie na to nie skusze, czyhasz jak
            bazyliszek na niewinna ma dusze! najpierw do mnie: "czarodziejko ty moja", a po
            urodzeniu trojki dzieci gdy zawolam o kase na ich potrzeby bedziesz
            wrzeszczal:"ty wiedzmo!"???!!!

            s.
      • radzimir11 Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 08:40
        adam81w napisał:

        > kobieta nawet
        > nie moze zostac kaplanem

        No i bardzo dobrze! Daj kobiecie palec, to jeszcze Bogiem zechce zostaćsmile
        • svistak Re: religia nie dla kobiety? 20.09.06, 22:16
          bogiem? nie, kobiety sa boskie, wiec powinny byc traktowane jak... boginie wink
          s.
      • magda.aniol Re: religia nie dla kobiety? 19.09.06, 17:14
        adam81w napisał:

        > wogole nie rozumiem jak jakakolwiek kobieta moze byc religijna ? przeciez
        > religia to cos do cna patriarchalnego i wymyslonego dla facetow , kobieta
        nawet
        > nie moze zostac kaplanem , traktuje sie je gorzej w religii , ma taka wartosc
        > jak jedno zebro mezczyzny .

        dokladnie, a przeważnie panie są bardziej religijne od mężczyzn
        • donkichol Re: religia nie dla kobiety? 22.09.06, 23:10
          > dokladnie, a przeważnie panie są bardziej religijne od mężczyzn

          Fakt, często używa się słowa dewotka, a prawie nigdy dewot.
          Kobiety myślą na ogół bardziej emocjonalnie, a mniej ściśle/logicznie, co w
          wielu wypadkach jest zaletą, ale w tym - wadą, bo ułatwia manipulowanie. Mają
          naturę bardziej kolektywną i mniej buntowniczą - chętniej dostosowują się do
          tego co robią inni wokoło, podczas gdy mężczyźni są bardziej indywidualistami.
          Oczywiście jest mnóstwo wyjątków, ale statystycznie takie są między nami
          różnice, które sam widzę na codzień. Więcej na temat różnic mówi b.ciekawa
          książka "Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map",
          Barbara,Allan Pease. I jeszcze ciekawy artykuł o tym samym:
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035
    • marcinlet Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 08:34
      magda.aniol napisała:

      > Która religia nie dyskryminuje kobiet? Która religia nie mówi o tym, że
      > kobiety sa gorsze, że kobiety są żródłem grzechu a ich rolą jest rezygnacja z
      > siebie, usługiwanie innym, a obowiązkiem rodzenie dzieci? ja jezcze nie
      > spotkałam sie z religia, która nie dyskryminowałaby kobiety.
      No chociażby wicca. Pewnie też buddyzm, taoizm, różne kulty pogańskie...
      • dagmama Re: religia nie dla kobiety? 18.09.06, 11:45
        Moim skromnym zdaniem, kobiety po raz ostatni były naprawdę wolne i równe
        mężczyznom w paleolicie.
        • vitmik kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 12:54
          lesbijskie brzydactwa, niechciane przez zadnego chłopa nie zaczęły paradować
          bez staników i nawoływac do robienia wszystkiego na odwrót niż dotychczas
          robiono.
          • dagmama Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 14:14
            To kobiety były szczęśliwe przed emancypacją?
            • vitmik Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 14:19
              nie, po prostu mi się wydaje że kobiety nie był swiadome swego zniewolenia a
              mezczyzni swiadomi ze je zniewalają
              • dagmama Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 15:02
                Zastanawiam się, czy mężczyźni byli szczęśliwi z kobietami, które, jak wierzyli,
                są mniej inteligentne, za bardzo uczuciowe czy co tam jeszcze.
                U nas już tego nie ma (przynajmniej oficjalnie) ale czytałam o jakimś kraju
                islamskim i tam autorka dowodziła, że niższa pozycja kobiet nie sprzyja
                mężczyznom. Władza nad kobietą deprawuje i nie ma przyjaźni w małżeństwie.
                A ponoć każdy mężczyzna chce żyć z równą mu istotą.
                • kociak40 Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 19:30
                  W religii protestanckiej, kobiety są pastorami, a nawet biskupami.
                  • xxara Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 18.09.06, 22:39
                    Jaka jest sensowna przyczyna, że Kościół faworyzuje jedną płeć? Dyskryminaja
                    Afroamerykanów wynikała z tego, że jedna rasa wykorzystywała drugą do pracy za
                    free. Co Kościół chce od kobiet. Przecież każdy ksiądz ma mamusie. Muszą być
                    jakieś logiczne przesłanki. Chyba tylko takie, że było to dziedzictwo Cesarstwa
                    Rzymskiego
                    • kociak40 Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 19.09.06, 02:51
                      Logiczne przesłanki są, natura je stworzyła.
                      • dagmama Re: kobiety były szczęśliwe dopóki nawiedzone 19.09.06, 10:42
                        Chyba społeczeństwo, a nie natura?
                  • svistak protestuje! 20.09.06, 22:20
                    zdziwilbys sie ile denominacji protestanckich jest "bardziej papieskich od
                    papieza" tj. baaaardzo patriarchalnych.PORAZKA!

                    s.
    • gemini14 Re: religia nie dla kobiety? 19.09.06, 15:06
      tak to już jest bo gdyby faceci mieli okres zrobiliby z tego ŚWIĘTOŚĆ
    • seth.destructor A wicca? 19.09.06, 18:59
      Tam chyba sa same kobiety?
      • potvorna i dlatego zniechęcam się do kościoła 20.09.06, 13:21
        takie przyoadki jak ten zniechęcaja mnie, jako kobietę do KK
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=48930710
        • adam81w potvorna poprostu dla kosciola kobieta to pojemnik 20.09.06, 13:37
          do rodzenia dzieci .
          • vitmik Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 20.09.06, 14:23
            a kto ma k..wa rodzić, facet?
            gdyby jakaś kobieta nie postanowiła was urodzić to byście teraz głupot nie
            pisali.
            a zd drugiej strony, po coś posżła do klechy?
            • potvorna Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 20.09.06, 16:04
              ale nie należy ograniczc kobiety do roli inkubatora, a kosciół chyba tak robi.
              a po co poszłam do klechy? Chodze na spotkania duszpasterstwa, gdzie można
              podyskutowac na wiele tematów...
              • donkichol Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 22.09.06, 23:15
                > dokladnie, a przeważnie panie są bardziej religijne od mężczyzn

                Fakt, często używa się słowa dewotka, a prawie nigdy dewot.
                Kobiety myślą na ogół bardziej emocjonalnie, a mniej ściśle/logicznie, co w
                wielu wypadkach jest zaletą, ale w tym - wadą, bo ułatwia manipulowanie. Mają
                naturę bardziej kolektywną i posłuszną - chętniej dostosowują się do
                tego co robią inni wokoło, podczas gdy mężczyźni są bardziej indywidualistami i
                buntownikami.
                Oczywiście jest mnóstwo wyjątków, ale statystycznie takie są między nami
                różnice, które sam widzę na codzień. Więcej na temat różnic mówi b.ciekawa
                książka "Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map",
                Barbara,Allan Pease. I jeszcze ciekawy artykuł o tym samym:
                www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035
                • xxara Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 23.09.06, 00:24
                  Ojoj! jedyne co różni mężczyzn od kobiet to sposób prokreowania. Mózgi mamy te
                  same - tak jak delfiny i delfinice-baby- bo jesteśmy jednym gatunkiem. I nie
                  przytaczaj tytułów poradników amerykańskich. To tak jakbyś powoływał się na
                  Życie na gorąco
                  • kociak40 Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 23.09.06, 01:58
                    xxara napisała:

                    > Ojoj! jedyne co różni mężczyzn od kobiet to sposób prokreowania. Mózgi mamy
                    te
                    > same - tak jak delfiny i delfinice-baby- bo jesteśmy jednym gatunkiem. I nie
                    > przytaczaj tytułów poradników amerykańskich. To tak jakbyś powoływał się na
                    > Życie na gorąco

                    Nie prawda, mężczyzna ma średnio większy mózg niż kobieta.
                    • xxara Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 23.09.06, 08:54
                      Ale mężczyzna jest średnio większy niż kobieta.
                      Jaki wynik otrzymasz, gdy porównasz mózg osobnika 1,50 i kobiety 1,50
                      a jaki jeśli baby 2,10 i kolesia 1,50. Kto ma wiekszą dynkę?
                  • donkichol Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 23.09.06, 22:25
                    > Ojoj! jedyne co różni mężczyzn od kobiet to sposób prokreowania. Mózgi mamy te
                    > same - tak jak delfiny i delfinice-baby- bo jesteśmy jednym gatunkiem. I nie
                    > przytaczaj tytułów poradników amerykańskich. To tak jakbyś powoływał się na
                    > Życie na gorąco

                    No jasne! Nauka jednak twierdzi inaczej. I każdy widzi to na codzień. Trzeba być
                    ślepym, żeby nie widzieć ,że jesteśmy jak dwa różne światy. Jak słyszę kłótnie
                    między facetem a kobietą, to zawsze mają do siebie te same pretensje, zawsze te
                    same różnice oczekiwań. Jak można twierdzić,że to wszystko jest tylko kwestią
                    wychowania? Mamy to już w genach i w inaczej ukształtowanym mózgu.

                    Kiedyś (chyba w latach 60-tych) urodził się chłopiec o pewnych cechach
                    dziewczęcych, z prawie niewidocznym przyrodzeniem i postanowiono go wychować
                    jako dziewczynkę. Zgodnie z nową, modną wtedy teorią, że poczucie bycia kobietą
                    lub mężczyzną to tylko kwestia wychowania. Eksperyment zakończył się klapą i
                    kryzysem psychicznym. Chłopiec od początku interesował się męskimi zabawkami i
                    czuł się nieszczęśliwy w roli dziewczynki. Tak jak czują się transseksualiści, u
                    których płeć mózgu nie zgadza się z płcią reszty ciała. Wielokrotnie
                    obserwowano, że nawet przy neutralnym wychowaniu chłopców bardziej interesują
                    rzeczy (samochodziki) a dziewczynki zabawa w stosunki międzyludzkie (lalki).
                    Choć są też wyjątki - kobiety o bardziej męskich mózgach i odwrotnie.

                    Teraz jest moda na przemilczanie różnic między M i K, bo myli się równość z
                    jednolitością. Przecież różnorodność nie przeszkadza równości!

                    A ta książka jest bardziej popularno-naukowa, choć jako poradnik się sprawdza -
                    jak lepiej zrozumieć drugą płeć, która ma inny sposób myślenia i inne sprawy są
                    dla niej ważne w życiu.
                    • xxara Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 25.09.06, 08:12
                      Transseksualizm to świetny przykład. Zmiany płci można dokonać stosując
                      odpowiednią kurację hormonalną i chirurgicznie zmieniając narządy, a NIE
                      poprzez operację mózgu.To, co nas różni to sposób funkcjonowania układu
                      endokrynnego czyli hormony. Mózgi mam zbudowane tak samo, podobnie jak żołądki.
                      Ja dostrzegam różnice, trzeba byłoby być ślepym żeby ich nie widzieć. Nie
                      zgadzam się na powtarzanie stereoptypów. Pierwsze słyszę, że dziewczynki same z
                      siebie bawią się lalkami, a chłopcy samochodami. Bawią się tym, co się im daje
                      do zabawy. A w smyku zabawki podzielone są: dla chłopców i dla dziewczynek i
                      potem mamy chłopców zabeirają im z rąk lalki, bo boją się że to
                      takie "gejowate" chyba. Dzieci naśladują, tylko i wyłącznie. Jeśli widzą że
                      samochodem zajmuje się wyłącznie ojciec, to automatycznie kojarzą to z męską
                      sprawą.
                      Poradniki to lektura rozrywkowa, pisane są tak, żeby jak najlepiej się
                      sprzedać, wydaje się tego sterty, jedne zaprzeczają drugim, w większości są to
                      domysły autorów i chwytliwe tytuły, niż dodowy naukowe.
                      • donkichol Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 07.10.06, 00:53
                        Ale transseksualisci maja zdaje się kobiece mozgi. Tak samo mózgi
                        homoseksualistów maja pewne cechy kobiece, np.wiecej polaczen miedzy lewa i
                        prawa polkula.
                        Zreszta juz mniejsza o fizyczne roznice mozgu, chodzi mi o istnienie wrodzonych
                        (wynikających z biologii a nie z wychowania) cech charakteru. Niewazne czy
                        wynikaja z genow, hormonów, czy z budowy mozgu.

                        Fakt z zabawkami zostal udowodniony. Zresztą czy ktoś naprawdę wierzy, że faceci
                        tak się fascynują elektronicznymi gadżetami, a kobiety sprawami międzyludzkimi
                        tylko z powodu wychowania i naśladowania otoczenia? To by był absurd! A dlaczego
                        kobiety mają większą podzielność uwagi, a my lepszą orientację przestrzenną?
                        Przez wychowanie?? Dlaczego my myślimy bardziej ściśle, logicznie
                        (lewa półkula) a wy przy pomocy wyobraźni (więcej połączeń lewej z prawą)?

                        Oczywiscie sa mezczyzni o bardziej kobiecych mozgach i kobiety o bardziej
                        meskich, dlatego narzucanie ról przez społeczeństwo dla wielu jest krzywdzące.
                        Ale cechy te sa ustalone glownie przez biologię a nie wychowanie a z tego wynika
                        jedna roznica:

                        A) Gdyby była to kwestia wychowania, to moznaby podzielic wszelkie role
                        społeczne RÓWNO PO
                        POŁOWIE.
                        B) Jesli to kwestia biologii, to zawsze NAJWIĘCEJ bedzie kobiet o cechach
                        kobiecych i mężczyzn o cechach męskich (mimo szerokiego spektrum "płci pośrednich").

                        Niektorzy probuja robic zgodnie z punktem A. Zachęcają na siłę (akcje
                        afirmatywne) kobiety do pilotowania samolotów pasazerskich, a mężczyzn do bycia
                        przedszkolankami. Tylko że nic z tego nie wychodzi.

                        Trzeba więc tolerować kobiety w "męskich" zawodach i odwrotnie, widocznie
                        wybrały tak zgodnie ze swą naturą, ale nie zmuszać do tego WSZYSTKICH kobiet i
                        mężczyzn, bo to już jest wbrew naturze.

                        Właśnie o tym wszystkim piszą w artykule "Płeć mózgu":
                        www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035
                      • berek_76 Re: potvorna poprostu dla kosciola kobieta to poj 07.10.06, 21:49
                        Tak tylko przelotem zajrzałam i temat mnie zaciekawił.

                        Co do różnic neurologicznych między mężczyznami i kobietami, pozwolę sobie
                        wkleic żywcem fragment notatek z neuropsychologii (sprzed dwóch lat, więc chyba
                        dośc aktualny stan wiedzy):

                        Różna jest zależnie od płci częstość występowania pewnych chorób związanych z
                        mózgiem (anoreksja, bulimia, schizofrenia, dysleksja)

                        Zależnie od płci różni się asymetria półkulowa – wydaje się, że mężczyźni mają
                        mózg bardziej asymetryczny. U kobiet uszkodzenia obu półkul wywołują zaburzenia
                        językowe i przestrzenne, podczas gdy u mężczyzn uszkodzenie lewej półkuli
                        powoduje zaburzenia językowe, a prawej – wzrokowo-przestrzenne. Podobnie jeśli
                        chodzi o częstość występowania afazji – po uszkodzeniu lewej półkuli trzykrotnie
                        częściej u mężczyzn, p uszkodzeniu prawej – częściej u kobiet.

                        Wykryto, ze transmisja międzypółkulowa jest szybsza u kobiet, a u mężczyzn
                        bardziej asymetryczna.

                        Neuroobrazowanie wykazuje lokalizację funkcji werbalnych u mężczyzn w lewej
                        półkuli, a u kobiet bardziej bilateralnie. U kobiet duże zdolności matematyczne
                        nie wiążą się z większą aktywacją mózgu, u mężczyzn – tak. U kobiet podczas
                        odczuwania smutku znacznie większe pobudzenie przednich części układu limbicznego.

                        Poza tym różnice w budowie mózgu:
                        • lewy poziomy fragment tylnej części bruzdy Sylwiusza większy u mężczyzn
                        • lewe planum temporale częściej większe u mężczyzn
                        • ogólnie struktury skroniowe u mężczyzn są większe i bardziej asymetryczne
                        • u kobiet niektóre części spoidła wielkiego różnią się od męskich (wyniki różne
                        zależnie od badania – splenium albo Istmus)
                        • niektóre jądra podwzgórza są większe u mężczyzn niż u kobiet,
                        transseksualistów i homoseksualistów
                        • w niektórych obszarach mózgu kobiecego (w warstwach ziarnistych planum
                        temporale) neurony gęściej upakowane

                        Dodatkowym argumentem mogą być różnice w starzeniu się mózgu u mężczyzn i
                        kobiet.U mężczyzn:
                        • silniejszy spadek masy mózgu z wiekiem
                        • większa degeneracja w spoidle wielkim

                        Wszystko to wskazuje, że mózg męski i kobiecy różnią się, i to właśnie te
                        różnice mogą być przyczyną różnic w psychice męskiej i kobiecej.

                        > To, co nas różni to sposób funkcjonowania układu
                        > endokrynnego czyli hormony. Mózgi mam zbudowane tak samo, podobnie jak żołądki.

                        Biologia wyróżnia chyba ok. 10 rodzajów płci, od chromosomalnej poczynając.
                        Transseksualizm polega właśnie na rozbieżności pomiędzy płcią "fizjologiczną",
                        zależną od narządów płciowych, a psychiczną, odczuwaną. Rozwój mózgu w kierunku
                        męskim lub kobiecym zależy nie tyle od genów, co od hormonów właśnie, które na
                        mózg działają w okresie rozwoju. Zaburzenia hormonalne mogą doprowadzic do
                        ukształtowania się mózgu "sprzecznego" z płcią genetyczną.


                        -----------------------
                        Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka