watanabe.miharu 21.07.08, 19:05 Widzieliście może filmiki z wypowiedziami Pata Condella? Facet rozsądnie mówi, czasem dosc ostro, ale ma rację..niestety video.google.pl/videoplay?docid=7300363770466969133&q=ateizm&ei=H76ESITBF4KSigLs95mfCw&hl=pl Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grgkh Re: Pat Condell 22.07.08, 00:01 Ten kawałek nazywa się "Boże, błogosław ateizm". Bardzo mi się podobał. Ale, żeby nie przeoczyć, linki do innych filmów, które tam znalazłem: W imię Jezusa Katolicka moralność Dlaczego religia zasługuje na szacunek? Coś z naszego, polskiego piekiełka: Zły ksiądz w Kielcach I na koniec, na deser, dla poprawy nastroju: Wypadki w kościele Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: Pat Condell 22.07.08, 13:58 Condell ciekawie mówi, ma talent do gadania Mówi trafnie, dowcipnie, ostro, ale nie chamsko. Bardzo przyjemnie się słuchało jego wypowiedzi. Odpowiedz Link
grgkh Re: Pat Condell 22.07.08, 16:10 watanabe.miharu napisała: > Condell ciekawie mówi, ma talent do gadania > Mówi trafnie, dowcipnie, ostro, ale nie chamsko. > Bardzo przyjemnie się słuchało jego wypowiedzi. Próbuję przypomnieć sobie, w jaki sposób ja kiedyś, na przykład paręnaście lat temu, myślałem o kościele, religii. I nie chodzi mi o wiedzę o temacie i wynikające z niej wnioski, ale raczej o pewien kulturowy, wdrukowany w świadomość szacunek, ten rodzaj nie ranienia uczuć religijnych ludzi, z którymi o religii się rozmawia. To się całkowicie zmieniło. Zdałem sobie sprawę z tego, że kler i cała oparta na nich organizacja zasłania się rzeszą wierzących. Pod pretekstem, że oni, te stada owieczek, mogliby poczuć dyskomfort, w tle działa w całkowitej bezkarności, bezczelnie, arogancko, kłamliwie kasta pasożytów religijnej organizacji. To jest podobne do sytuacji wojny, gdy uzbrojony agresor cynicznie chowa się za niewinnymi cywilami, mając ich za nic, za mięso armatnie. I co wtedy można zrobić? Agresora nie wolno oszczędzać, bo skazujemy się na pewną porażkę. Tak działa religia. Tak było zawsze i zawsze tak będzie. Za tym zrozumieniem przyszła zmiana sposobu myślenia i wypowiedzi. Ostrzejsza, ale prawdziwa, bo inaczej nie jest to możliwe. To, co przez wierzących może być odbierane jako atak, jest w gruncie rzeczy tylko wyartykułowniem brutalnej prawdy. I właśnie ludzie tacy jak Condell świetnie potrafią tę prawdę powiedzieć. Krótko i dokładnie to co potrzeba. Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: Pat Condell 23.07.08, 20:20 Też tak myślę. Gdyby każdy wierzący trzymał się swych zabobonów i nie wymachiwał nimi publicznie, próbując je narzucać innym, pewnie by mnie mało ruszały te sprawy. Ale na zasadzie "jak cię ktoś kopie w kostkę, nie można tego ignorować", bezczelnośc kleru zaczęła mnie mocno irytować. Jestem spokojną osobą, a chyba jedyne, co mi podnosi ciśnienie, to zachowanie religiantów i całego tego pasożytniczego kleru. To działa obustronnie - im bardziej oni się wp..dalają w prywatność i życie innych ze swoimi zabobonami, tym ostrzejszą reakcję wywołują. Przecież w krajach, gdzie księża siedzą tam, gdzie ich miejsce (czyli w kruchcie, a nie w polityce i tv), nikt się nie nakręca tematami, które w naszym (s)klerotycznym kraju są na porządku dziennym. Przydałby nam się tak polski Condell, ale obawiam się, że by go zlinczowano W sumie najbardziej przykre jest to, że tak niewielu ludzi widzi (albo chce widzieć) obłudę kleru. A nawet jak widzą, to sądzą, że tak musi być. Jedna z moich babć (druga jest typowym 'bogobojnym' przykładem katoliczki, co to lata do kościoła, bo co sąsiedzi powiedzą) ma sprecyzowane poglądy na kler "to jest banda pasożytów i sk..nów", a jednak chodzi do kościoła! I tego to już kompletnie nie pojmuję Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: Pat Condell 23.07.08, 20:24 grgkh napisał: > pewien kulturowy, wdrukowany w świadomość sza > cunek, ten rodzaj nie ranienia uczuć religijnych ludzi, z którymi o religii się > rozmawia. Zastanawia mnie, czemu akurat uczucia religijne sa tak ważne, że aż muszą mieć specjalną ochronę prawną (przecież obraza owych uczuć jest przestępstwem). Ochrona taka nie przysługuje jakoś innym poglądom, tylko wierzenia mają takie przywileje. Dlaczego jak powiem, że wierzę w duchy albo widziałam kosmitów, to mnie wyśmieją, a wiara w istnienie aniołów i dziewic rodzących dzieci jest jak najbardziej godna szacunku? To śmieszne. Odpowiedz Link
meltbigson Re: Pat Condell 28.07.08, 07:15 To wspaniale i odwazne co robi Pat Condell. Dostaje pogrozki od "milujacych pokoj" wierzacych oszolomow. Pamietajcie, ze nasze mozgi nadal ewoluuja i maja slabe punkty - na przyklad sklonnosc do myslenia nieracjonalnego, metafizycznego. Tylko intelektem mozna to opanowac, ktorego wiekszosci spoleczenstwa brak. Stad durnie placacy pasozytom z 'radyja maryja'. Niech zyja Czechy - przyklad, jak mozna zrzucic pasozytnicze okowy kleru. Odpowiedz Link