Dodaj do ulubionych

Sahara - pomóżcie :)

IP: 82.160.57.* 17.08.06, 13:41
Ile kosztuje naprawdę wycieczka na Saharę 2 dniową. I gdzie najlepiej ją
wykupić (gdzie jest taniej)? I czy jest warta takiej ceny?
Obserwuj wątek
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 17.08.06, 14:57
      U rezydenta kosztuje 150 dolarów, podobno kupując na miejscu w "ich" biurach
      kosztuje sporo mniej. I najlepiej płać w dinarach - ponieważ rezydenci mają
      różne przeliczniki :-))
      • Gość: wojtek Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 15:12
        To nie jest prawda ze możesz kupic taniej na miejscu. Dziś wróciłem z Tunezji
        byłem na SAFARI - POLECAM ,POLECAM !!! Pare uwag. Przeanalizowałem na miejscu
        oferty paru biur podrózy / także czeskie , niemieckie ,rosyjskie........ /
        Praktycznie nie ma roznicy a jezeli to max 5-7 DINARÓW co przy łącznej kwocie
        ok. 180 za całośc nie jest znaczącą różnicą.Biura reklamują sie np. u nas 125 D
        ale do tego dolicz ok 40 D za Jeppy a bez Jeppów nie jedz , 15 D wielbłądy i ok
        5 D dorożka.
        Wycieczka godna wydanych pieniędzy - praktycznie jedyna do polecenia choć
        pazernośc niektórych rezydentów wręcz śmieszna.Np. postój na kawe po 2 godz
        podróżyy.
        • Gość: Sas Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 17.08.06, 15:22
          Wycieczka na Sahare z Sosse u rezydenta Eximu kosztowała 189 dinarów /
          wszystko w cenie oprócz napoi /. Zawsz warto pojechać i zobaczyć coś nowego .
          Mam tylko wątpliwosci -co mozna zwiedzić i zobaczyć na 2 dniowej saharze
          przejeżdzając w tym czasie tunezyjskimi drogami 1200 km. Nie bylem ale polecam
          Sas
        • Gość: Sas Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 17.08.06, 15:26
          Zapomnialem - starajcie sie w miarę mozliwości placić dinarami ponieważ
          rezydenci ZAOKRAGLAJĄ a róznica wystarczy na duuuze piwo. Sas
      • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 18.08.06, 14:44
        Na wszelki wypadek uściślę - nie twierdzę że Ty pod palmą i te alkohole. To
        taka "licencja poetika" z mej strony :-))
      • Gość: Wczasowicz Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.it-net.pl 18.08.06, 15:18
        Byłem na takiej wycieczce w miniony poniedziałek - wtorek. Cena u rezydeneta 155
        dinarów / os. (innej waluty nie przyjmują). Cana jazdy na dromaderach + bryczki,
        które wiozą ludzi na oazę to 20 dinaró /os. Ale to jeszcze nie koniec. W czasie
        takiego wypadu są conajmiej 2 miejsca gdzie musimy kupić wodę lub inne picie
        (taki upał ze sie nie da inaczej), trzeba również płacic za napoje do obiadów (2
        obiady) i kolacji. Do tego dochodzi napiwek dla kierowcy po 1 dinarze od osoby,
        nie obowiązkowy ,ale nie ładnie przejść obok i nie dać. Pozwolenie na
        fotografowanie w amfiteatrze również 1 dinar. Więc jeden dinar tu i tam razem ok
        10 na os. Warto też tam zabrać więcej kasiorki, ponieważ jest wiele pamiątek
        ciekawych które w np sousse są droższe.
        Wypad ogólne warty zachodu i kasy. Piękne widoki, ciekawe opowieści przewodnika
        itp. Jazda terenowymi toyotami, nie wymaga zakładania pampersów, chodzi raczej o
        dowiezienie ludzi w miejsca, gdzie autokarem byłoby trudno...
        Koniecznie należy zabrać jakieś nakrycie głowy bo grzeje nie kiepsko :)
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 17.08.06, 15:16
      W biurze podróży jak wykupowałam wyjazd to babeczka ostrzegła mnie że jest u
      rezydenta drożej niż na miejscu. Dał mi nawet namiary na miejscowe - solidne i
      tańsze. Ale ja byłam tylko tydzień i nie bardzo miałam czas biegać i szukać.
      Wybrałam to opcję z rezydentem. Ale wycieczka suuuuper. W zasadzie dla niej
      warto było pojechać do Tunezji.
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 17.08.06, 15:27
      A ja byłam i polecam gorąco!!!! Nie słuchaj 'sasa'
      I wcale nie 120 km a 900 km.
      • Gość: Sas Re:do mała IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 17.08.06, 16:11
        Maleńka - izkanh nie musi mnie słuchać , wystarczy że przeczyta - a napisalem
        1200 km a nie jak błednie podajesz 120 km . W moim poście piszę że
        gdziekolwiek by czlowiek nie pojechal to warto zobaczyc cos nowego . Tylko
        podaje w watpliwosc co mozna zwiedzic i co mozna zobaczyc przejezdzajac tyle
        kilometrów. Spróbuj zrobić małe zestawienie-GODZINY w autobusie + obiady +
        odpoczynki + nocleg + itp -odejmij od czasu trwania wycieczki i zobaczysz ile
        czasu zostanie na zwiedzanie. Reasumując mimo że nie byłem to jak w POPRZEDNIM
        POSCIE polecam Saharę . Pozdrawiam Sas
    • Gość: marek Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.ertel.com.pl 17.08.06, 17:10
      Na Saharę najlepiej wybrac sie z Djerby. Jest najblizej, a co za tym idzie w
      ciągu dwóch dni można wiecej zobaczyc. Wycieczka z rezydentem Eximu (Kojakiem)
      REWELACYJNA !!! Przezyjecie niezapomniane chwile za 180 dinarow. Nawet gdyby
      kosztowała 300 to i tak byłoby warto wydac.
      • Gość: Sas Re: od marka IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 17.08.06, 17:42
        Wycieczka na Sahare z Djerby - to rozumiem . Co do licytacji 180 - 300- itd. -
        punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i od ilości osób za ktore musisz
        zapłacic .Pozdrawiam Sas.
    • Gość: Dorota & Jurek Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.man.com.pl / *.man.com.pl 18.08.06, 12:42
      Polecamy zewnetrzne biuro www.sahelvoyages.com , bylismy z nim 2 tyg. temu i
      bylo super.Mozna zerezerwowac przez internet, pozniej przejsc sie do biura, lub
      na miejscu potwierdzic rezerwacje telefonicznie a zaplacic przy wejsciu do
      autokaru.
      Najwiekszy plus jest taki,ze wycieczka jedzie "od tylu" i nie ma przepychanek
      przy robieniu zdjec, bo poprostu jestesmy sami w danym miejscu a nie dodatkowo
      kilka innych autobusow. Autokar byl wygodny, Volvo, wiecej miejsca niz w
      Eximowych Mercedesach.
    • Gość: Ola Re: Sahara - pomóżcie :) IP: 194.150.247.* 18.08.06, 12:47
      sahara boska, fanstastyczna, warta każdej kasy, wielbłady, jeepy, oaza,
      widoczki, po prostu niezapomniane wrażenia, jedź i sie nie wahaj!!!!!!
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 18.08.06, 13:38
      120 czy 1200 cóż to za różnica? Najważniejsze że trasa pełna wrażeń, dużo
      ciekawych rzeczy do oglądania i bardzo dużo inforormacji od przewodnika w
      czasie przejazdów - także nawet czas w autokarze tak do końca nie jest
      stracony. Moje opowieści o Tunezji są bardzo euforyczne - bo bardzo mi się tam
      podobało i pewnikiem dlatego z "Sasem" mamy toszkę inne podejście do sprawy.
      Kto nie pojedzie na Saharę - ten nie ma szans poznać tego kraju. I choć trochę
      zrozumieć go.
      • Gość: Sas Re: do mała IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 18.08.06, 14:03
        Żeby przynajmniej LIZNĄĆ Sahary to trzeba pojechac na 3 dniową wycieczke
        najlepiej z Djerby , której program obejmuje tylko i wyłącznie tą przepiękną
        pustynię . Saharę powinno omijac sie w czerwiec- sierpień - temp dochodzą do 60
        st. Nalezysz do grupy turystów którzy lubią WESOLE AUTOBUSY - ja nie i to jest
        chyba ta różnica która TROSZECZKĘ nas dzieli . Sas
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.uwgda.gov.pl 18.08.06, 14:34
      I tu się mylisz. Wcale nie jestem zwolenniczką "wesołych autobusów". To lekka
      nadinterpretacja z Twojej strony. Dobra zabawa wcale nie musi oznaczać alkoholu
      ( a w moim wydaniu prawie nigdy nie oznacza). Pewnie 3 dni na SAMEJ Saharze bez
      autobusów i godzin w nim spedzonych byłoby super. Ale jak się nie ma co się
      lubi ... Mam świadomość że pobieżnie temat potraktowany został. ale dla mnie
      się liczy że jednak byłam, widziałam, doświadczyłam. A nie spedziłam urlopu
      leżąc pod palmą i sącząc drinki. mała
      • Gość: Sas Re: do mała IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 18.08.06, 15:40
        Twoje ostatnie zdanie przekonuje mnie że chyba jestesmy ulepieni z podobnej
        gliny . Pozdrawiam Sas
    • Gość: mała do sasa IP: *.uwgda.gov.pl 18.08.06, 15:48
      myślisz? a ja miałam nadzieje, że jestem wyjątkowa :-))miłego weekendu
      • Gość: SAS Re: do mała IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 18.08.06, 16:22
        Jestem CZERWONY jak zachodzące slonce nad Sahara - dzieki i nawzajem Sas
    • Gość: mała do sasa IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.06, 19:30
      Sas jak tak dalej pójdzie to się zaprzyjaźnimy. Słońce nad Saharą - piękny
      widok.Pa
      • Gość: Sas Re: do mała IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 18.08.06, 20:03
        Cały jestem w skowronkach. Sas
    • Gość: mała Re: Sahara - pomóżcie :) IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.06, 20:04
      czerwony i w skowronkach; nie przesadzasz- ha ha ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka