Dodaj do ulubionych

szukam historii o egzotycznych kochankach do filmu

06.02.09, 01:39
Realizuje projekt artystyczno-dokumentalny (film eksperymentalny) o egzotycznych kochankach. Szukam dziewczyn, które zechca anonimowo (może być tylko nagranie dzwiekowe) opowiedziec o swoich milosciach/przygodach/romasach/wakacjach z egzotycznymi panami. Interesuje mnie kobiece, oparte na prawdziwych doswiadczeniach opowiesci - "wspolczesna wersja starego mitu" o egzotycznym, czarnookim i absolutnie czarujacym amancie. Z happy endem i bez.
Gdyby ktoras z Was zgodzila sie na taka opowiesc "na zywo" (lub chocby przez telefon czy skypa) bylabym ogromnie wdzieczna. Gwarantuje absolutna dyskrecje. I empatie :) I pozdrawiam najmocniej!
Piszcie tutaj lub na serval28@gmail.com
Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: pornosa chciałabyś sobie nakręcić? 09.02.09, 13:45

      > nikt tego tutaj nie usuwa?

      Alkud usunie jak już zostanie tutejszym szefem przez aklamację :-)


      > moze ktoras z was jednak da sie namowic??? bardzo namawiam!

      to na nic moja droga bo;
      a) spora część z tutejszych panienek używających tych tunezyjskich
      wibratorów, ma tu jakiegoś męża czy partnera nie będzie więc
      demaskowała się dobrowolnym udziałem w programie...
      b) inna część tych panienek ma pełną świadomość, że tunezyjskie
      wibratory to tylko na wakacjach są dobre ale swoje plany na życie
      wiążą raczej z miejscowymi chłopakami. Sama sobie odpowiedz na
      pytanie czy miejscowym chłopakom będzie obojętny arabski przebieg
      ich wybranek? :-)
      c) jeszcze inna część (ta największa) to zwyczajne spady są na tyle
      nie atrakcyjne, że nawet pies się za nimi na ulicy nie obejrzy.
      Uwierz mi, że program nakręcony na podstawie takich przedstawicielek
      płci "pięknej" (cudzysłów nieprzypadkowy) raczej nie zrobi furory;
      Pulitzera za to nie dostaniesz :-)
      Jeśli mi nie wierzysz w tą estetykę naszych miłośniczek Egiptu czy
      Tunezji to sobie pójdź raniutko na lotnisko bo wtedy odlatują
      czartery do tych państw i sama się naocznie przekonasz co do
      wartości ich walorów :-) Tylko zalecałbym nieco się przed taką
      wycieczką znieczulić bo to naprawdę robi wstrząsające wrażenie; sam
      niedawno byłem narażony zupełnie na trzeźwo na taki widok i o mało
      co a zostałbym w konsekwencji wstrząsu pedałem :-)
      • 2jola72 Re: pornosa chciałabyś sobie nakręcić? 09.02.09, 15:14
        O przepraszam,nie zgadzam się z Tobą.Nie wszystkie dziewczyny jadą tam tylko po to,aby przeżyć miłosną przygodę.Byłam niedawno i nie szukałam tam szczęścia.Po prostu pojechałam odpocząć.A tak na marginesie w samolocie widziałam też i ładnde kobitki,nie tylko same paszkwile.Pozdrawiam.
      • mirtilla8110 Re: pornosa chciałabyś sobie nakręcić? 10.02.09, 04:43
        wiesz co swanz....jakiś tam. Drażnisz mnie troszkę tymi swoimi
        poglądami. Ja bynajmniej do bezmózgowych paszkwili nie należę a
        jednak wdałam się w romans z habibi. Potwierdzi sie Twoja
        teoria...wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle ...ale nie o to tu
        chodzi. Odpuściłbyś trochę z tymi krytykami. Nie żałuję przynajmniej
        nauczyłam się czegoś w życiu i poznałam co to znaczy szcerze kochać.
    • mirtilla8110 Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 04:14
      ja się zgadzam. Ale uprzedzam nie byłam nigdy w Tunezji. Swojego
      habibi poznałam w Poscew i jest to historia bez happy endu. Jeśi
      jesteś zainteresowana odezwij się.
      • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 15:10
        witaj, jestem bardzo zainteresowana! - moj mail serval28@gmail.com

        nie rozumiem do konca tej przyjemnosci, ktora ludzie maja z bycia chamskim jak
        swan_. no ale co tam.
        a przy okazji powtorze - jak ktos nie chce, moze twarzy nie pokazywac tylko
        nagrac glos. choc oczywiscie wole z twarza lub chocby sylwetka. i choc tez w
        tunezji nie bylam, to nie wierze w te wszechogarniajaca brzydote. no i mam juz
        pierwsza rozmowczynie, ale z egipskiego forum :)!

        zgodzi sie jeszcze ktos? plizzzzzzzzzzzz...
        • swan_ganz Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 19:26
          > nie rozumiem do konca tej przyjemnosci, ktora ludzie maja z bycia
          > chamskim jak swan_. no ale co tam.

          ja szczery jestem tylko a nie chamski; po prostu nie widzę powodu by
          pisać wiersze w sytuacji gdy tu wszyscy posługują się prozą i to
          taką z gatunku tej bulwarowej.... Rzeczy należy postrzegać takimi
          jakimi są, trzeba nazywać je po imieniu - bez zastosowania żadnych
          owijaczy, to wtedy ma się szansę dotrzeć przynajmniej do niewielkiej
          części z kobiet tu piszących....
          Bo ja, rozumiesz Kamerzystko, mam tu misję do spełnienia; staram się
          je nawrócić :-)

          Ja wprawdzie wiem, że świat wygląda inaczej niż jawił się on nam
          kiedyś z opowieści naszych matek, ja wiem, że rewolucja seksualna,
          że równouprawnienie, że feminizm itd. Ale to co prezentują w swoich
          wypowiedziach te panie jawi się jak jakaś taśma produkcyjna
          bezwzględnych (bo pozbawionych uczuciowości wyższej) kobiet-wywłok,
          które swoje życie spędzają na szukaniu okazji do użycia sobie z
          przypadkowo napotkanym facetem będącym tylko i wyłącznie narzędziem
          do zaspokojenia popędu w zamian za drobne gratyfikacje.
          Sama dojdziesz do takiego wniosku jak sobie z nimi bliżej
          porozmawiasz... One piszą o miłości ale tak właśnie nazywają zwykłą
          wymianę płynów ustrojowych w czasie walenia... Normalny człowiek
          został wyposażony przez naturę natury uczuciowość wyższą, która
          powinna pomóc w odnalezieniu tego co naprawdę piękne i wartościowe.
          Takie postawy jakie prezentują się z tutejszych opisów to zwykłe
          zabijanie w sobie tego, co różni nas od zwierząt i sprowadzanie
          sobie życia do poziomu wegetatywnego. Mnie się to nie podoba i
          przeciwko temu włąśnie tu występuję.


          Dam Ci dobrą radę Kamerzystko; Twój film (o ile powstanie) tak
          naprawdę powinien mieć tytuł; "Z kamerą wśród zwierząt"
          • blanka.pl Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 19:48
            chciałabym cię zobaczyć w tym filmie jako bohatera nr 1 , marnujesz się na tym forum
            "Bo ja, rozumiesz Kamerzystko, mam tu misję do spełnienia; staram się
            je nawrócić :-)"
            • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 20:01
              do blanka.pl

              hihihi - przemysle to!

              a ty bys sie nie zgodzila?
              • blanka.pl Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 20:47
                jestem w szczęśliwym związku, a to nie jest tematem twojego filmu,
                pozdrawiam
                • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 20:51
                  jest, interesuja mnie historie z happy endem rowniez. chcialabym miec jakis
                  sensowny przekroj przez rozne opowiesci.
                  tez pozdrawiam
            • swan_ganz Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 21:02
              > chciałabym cię zobaczyć w tym filmie jako bohatera nr 1 ,
              > marnujesz się na tym forum

              pewnie masz rację bo nawrcić na drogę cnoty was się zwyczjnie w
              świecie nie da.... Z tego punktu widzenia więc to co tu uprawiam to
              zwykła domkiszoteria :-)
              Na szczęście skutecznie realizuję się gdzie indziej więc i za darmo
              czasem mogę spróbować coś zrobić dobrego dla ludzkości...
              Nigdy nie miałaś takich chęci?
              • blanka.pl Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 22:21
                Twoja dobroć dla ludzkości - to pojęcie względne. ja nie staram się
                uszczęśliwiać ludzi na silę a ty to właśnie robisz. Pomyśl czy warto?. być może
                jest gdzieś ktoś dla kogo jesteś skarbnicą wiedzy - ale to nie jest to miejsce.
                • swan_ganz Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 11.02.09, 00:50

                  > Twoja dobroć dla ludzkości - to pojęcie względne.

                  tzn. jakie?

                  > ja nie staram się uszczęśliwiać ludzi na silę a ty to właśnie
                  > robisz.

                  na siłę? A co ty widzisz "siłowego" w tym co tu mówię?

                  > Pomyśl czy warto?.

                  nad tym się nie trzeba zastanawiać bo warto... Jeśli choć jedna
                  dziewczyna przed trzydzistką (bo potem to mi wszystko jedno)
                  zastanowi się choć chwilę zanim zdejmie majtki dla jakiegoś
                  hotelowego habibi to już będzie się opłacało.
          • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 20:00
            pewnie nazwy dla stylow bycia i wyrazania sie sa dobierane subiektywnie, ale po
            mojemu czesc twoich wypowiedzi tak sie wlasnie nazywa.
            podobnie z miloscia - niby nie nalezy mylic z pozadaniem, potrzeba rozladowania
            popedow czy kontraktem, ale czesto jakos granice sie zacieraja, nawet jak mamy
            najwyzsza ta twoja "uczuciowosc wyzsza". powstaly cale stosy klasyki na ten
            temat - nie wiem o czym by pisali nawet nasi najwieksi gdyby mieli tak
            wyklarowane opine jak ty.

            skoro slyszales o rewolucji seksualnej, to co ci przeszkadza, ze ktos chce
            przyjemnie sie pobzykac z kims o konkretnym typie wygladu w ladnych
            okolicznosciach przyrody. nie myle tego z miloscia i w niczym mi to nie
            przeszkadza. raczej ciekawa jestem dlaczego wlasnie z takim panem.

            z tego co przeczytalam tutaj i nie tylko tutaj wynika, ze stosunek dziewczyn do
            ich habibi jest bardzo rozny i to fajne. chcialabym dowiedziec sie jaki i jak rozny.

            gratuluje misji i jasnego planu na zycie. mysle tylko, ze nie wszystkie owieczki
            chca z powrotem do zagrody i bardzo dobrze :)))
            ale misja to misja i baw sie dobrze. w koncu tak naprawde nasze misje dotycza
            tylko nas i swiadcza o naszych osobistych fiksach i problemach.
            co do rad - nie, dziekuje :)za nastepne rowniez.

            • swan_ganz Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 20:54
              > ale misja to misja i baw sie dobrze.

              dzięki; robię co mogę :-)


              > w koncu tak naprawde nasze misje dotycza
              > tylko nas i swiadcza o naszych osobistych fiksach i problemach.

              tak? To jakie problemy i fiksy diagnozujesz w związku z moją misją?


              > co do rad - nie, dziekuje :)za nastepne rowniez.

              nigdy nie mów "nigdy". Zwłaszcza, że dość swobodnie prześlizgnełaś
              się nad tą "moją uczuciowością wyższą" która tak naprawdę nie jest
              żadną "moją" tylko przynależna ona jest wszystkim, zdrowym
              emocjonalnie przedstawicielom naszego gatunku. I tylko naszego.....
              Gdybyś spojarzała na to forum inaczej niż przez pryzmat castingu do
              swojego filmu (ech ten pęd do kariery :D) to zauważyłabyś tu niemal
              kliniczne objawy zamiany tych właśnie emocji, które frywolnie
              traktujesz na pierowtny popęd seksualny... Właśnie dlatego te panie
              mają takie kłopoty z tymi swoimi habibi bo najzwyczajniej w świecie
              zatraciły umiejętność rozróżniania dobra od zła, piękna od brzydoty,
              czy prawdy od fałszu...

              Dlatego będę upierał się przy zmianie tutułu Twojego filmu bo taki
              jak w mojej propozycji bezie bardziej adekwatny do rzeczywistości..
              W końcu skoro zaprzeczyłaś, że masz zamiar zmontować pornosa to
              domyślam się, że jesteś dokumentalistką. Musisz więc trzymać się
              faktów a nie kreować wirtualną rzeczywistość :-)
              • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 21:11
                nie diagnozuje twoich problemow, sa twoje i tylko twoje :) mowie tylko, ze misje
                zazwyczaj sa ich odbiciem w jakis sposob i dlatego powinny byc sprawa prywatna.
                jak sie zaczyna dreczyc nimi innych, to staja sie nuzace i inni moga sobie nie
                zyczyc.

                ciagle wtracasz cos, co jak rozumiem ma jakos dotknac mojej potrzeby zrobienia
                filmu czy tez ambicji. nie masz danych zeby je oceniac.

                nie mam tak jasnego i jednoznacznego ogladu swiata jak ty wiec sobie nie
                podyskutujemy. ty sobie odrozniaj, ja poogladam.

                grube starsznie te twoje dowcipy. juz nie bede odpisywac.
                • leoniara Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 21:30
                  Dziewczyno!
                  Ale co zrobisz skoro swan upiera się przy tytule Twojego filmu:)?
                  No wiesz..., być może taki upór należałoby docenić:)
                  Podziękuj mu chociaż w napisach......
                  • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 10.02.09, 21:34
                    e tam, kazdy sie moze uprzec :)
                    sa nawet tacy co sie upieraja w lzejszym stylu, zarezerwuje miejsce dla nich.
                • swan_ganz Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 11.02.09, 00:44
                  > ciagle wtracasz cos, co jak rozumiem ma jakos dotknac mojej
                  > potrzeby zrobienia filmu czy tez ambicji. nie masz danych zeby je
                  > oceniac.

                  jeśli znamy założenia (a projekt Twojegop filmu znamy bo sama go tu
                  nakreśliłaś) to cały czas usiłuję Ci powiedzieć, że korzystając z
                  pomocy tutejszych "aktorek" nie zrobisz filmu który sobie wymarzyłaś
                  z takigo samego prostego powodu dla którego nie pójdziesz z kamerą
                  między daltonistów rozmawiać o kolorach tęczy....
                  Oczywiście można rozmawiać z daltonistami o kolorach ale w takim
                  przypadku musimy mieć świadomość, że wyjdzie nam komedia tak jak
                  Tobie wyjdzie żałosny emocjonalny pornos (jakbyś się nie starała...)
                  a nie dzieło mówiące o miłości.
                  Jeśli teraz nie kumasz to się poddaję bo jaśniej już nie potrafię.


                  > grube starsznie te twoje dowcipy. juz nie bede odpisywac.

                  ktoś tu sobie żartował? Gdzie? Bo ja jestem śmiertelnie poważny.
        • mirtilla8110 Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 05.03.09, 16:55
          Hej z wielkim opóżnieniem ale wysłałam Ci dziś maila. Pozdrawiam :-)
    • alkud prośba do dziewczyny-z-kamera 11.02.09, 06:58
      Dla pełnego obrazu całej sytuacji byłoby bardzo miło, abyś zrobiła research w aspekcie "co habibi tak naprawdę myślą o swoich białych kobietach" - wtedy zapewne określenia swan_ganza okazałyby się wręcz komplementami :)

      Następnie można by zapytać czy dziewczyny wiedzą co o nich myślą habibi.

      Chociaż to oczywiście pobożne życzenia, bo jeśli większość habibi myśli o swoich kochankach co najmniej negatywnie, a z drugiej strony miałabyś relacje o uczuciach i niesamowitych emocjach - to by wyszła jakaś komedia :)
      • 2jola72 Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 11.02.09, 15:42

        >
        > Chociaż to oczywiście pobożne życzenia, bo jeśli większość habibi myśli o swoic
        > h kochankach co najmniej negatywnie, a z drugiej strony miałabyś relacje o uczu
        > ciach i niesamowitych emocjach - to by wyszła jakaś komedia :)


        Nie mam doświadczeń w kontaktach z Habibi i mam obojętny stosunek do tych spraw,ale muszę przyznać Tobie rację.Dla tych chłopaków to zwykły biznes,tu nie ma miejsca na żadne uczucia.Liczą się tylko dolce i euro...przywożone przez turystki.Nie ma znaczenia czy to ładna dwudziestoletnia dziewczyna czy pięćdziesięcoletnia podstarzała pani.Jakoś dziewczyny nie chcą tego przyjąć do wiadomości,że po ich wyjeździe panowie ci szybko zmieniają obiekt zainteresowań.Większość z nich w języku angielskim wypowiada szablonowe zdania,których wyuczyli się i na tą piękną gadkę wabią dziewczyny. Jedne obracają to w żart,a inne niestety myślą że to prawda.A co już oni sobie myślą to nietrudno zgadnąć.....Pozdrawiam wszystkie zauroczone .
        • dziewczyna-z-kamera Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 12.02.09, 13:20
          Jak bym szukala pelnego, dwustronnego obrazu tej sytuacji, to mialbys racje :)
          ale poki co zostane przy moim planie - opowiesciach dziewczyn o fascynacji
          egzotycznymi panami. jest taki mit w kulturze i ciekawi mnie jego wspolczesna
          wersja w swiecie, ktory bardzo się zmienil. chocby przez latwosc komunikacji i
          podrozy czy emancypacje kobiet. Poza wszystkim nie da sie z sensem zrobic
          wszystkiego na raz.

          nie interesuje mnie moralizowanie. ani skonfrontowanie jednej strony z druga, co
          mogloby byc tym samym jesli jest jak mowicie. nie mam tez przyjemnosci z
          wykazywania komus jego naiwnosci, zostawiam to wam.

          a tak "niemerytorycznie" - mysle, ze doswiadczenie naiwnego zakochania i
          towarzyszacej mu kompletnej slepoty jest dosc powszechne i tak naprawde obiekt
          moze byc dowolny. wielu ludzi dzieki takim sytuacjom dojrzewa zdaje sie. moze sa
          tacy, co nigdy nie dali sie w zaden sposob oszukac, ale zazwyczaj to ci, co
          nigdy nie ryzykuja :)

          ale oczywiscie jasne – potencjalne zestawienie tej jedynej milosci z
          profesjonalnym zigolo o muzulmanskim stosunku do kobiet to bardzo brutalny
          przykład. jednoczesnie zawod zigolaka również należy do najstarszych na swiecie
          :)))

          co do formy - nawet jesli habibi mysla o swoich europejkach bardzo zle, to nie
          znaczy ze chamskie teksty do/o forumowiczek sa OK. nie ma zwiazku.
          no chyba, ze ten co tu pisze to tez habibi-zigolo, co się wyuczyl po polsku,
          tylko slowa mu zostaly z poprzedniego wcielenia :))) to by wiele tlumaczylo!

          pozdrawiam i namawiam dziewczyny!
          mam juz pierwsze chetne, ale chcialabym miec naprawde rozne historie. Bardzo mi
          zalezy więc baaaaaaaaaaaaaaardzo namawiam...
          • alkud Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 12.02.09, 13:47
            > Jak bym szukala pelnego, dwustronnego obrazu tej sytuacji, to mialbys racje :)

            no nic, przynajmniej jestes szczera :)

            Wiec powodzenia w hmm, robieniu kariery
            • dziewczyna-z-kamera Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 12.02.09, 16:24
              nie widze w tym nic szczegolnego - sa rozne tematy. tematem moze byc na przyklad
              "obraz relacji damsko meskich" lub "obraz kobiecych pragnien/wyobrazen/przezyc".
              mnie akurat zainteresowal ten drugi. dlaczego mialabym byc nieszczera czy cos
              ukrywac?

              a o co chodzi z ta kariera? to juz drugi czy trzeci raz ktos cos pisze na ten
              temat.
              • absztyfikant Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 03:39
                Nie ma nic zlego w robieniu kariery;)

                Ten motyw fascynacji plcia przeciwna o orientalnej proweniencji, o ktorym
                wspomniala dziewczyna-z-kamera, dotyczy takze nas - mezczyzn;) Niedawno
                widzialem fascynujaca wystawe w Muzeum Narodowym w Warszawie.
                www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/events/events.pl/2008.10.16-2009.01.04

                Orientalne kobiety, przynajmniej jesli mowimy o tych z islamskiego kregu
                kulturowego, sa niestety praktycznie niedostepne dla Europejczyka. Israel
                rulezzzz ;-)

                Spojrzcie chocby na te slicznote:
                www.youtube.com/watch?v=u-UKixPEEHY&feature=channel_page
                www.youtube.com/watch?v=VwH0mtGFTaQ&feature=channel_page
                • swan_ganz Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 09:16
                  > Orientalne kobiety, przynajmniej jesli mowimy o tych z islamskiego
                  > kregu kulturowego, sa niestety praktycznie niedostepne dla
                  > Europejczyka.

                  to zależy od tego jak kombinujesz; islam zatacza też swoje kręgi i w
                  Europie i tam trzeba sobie organizować tereny łowieckie bo
                  scywilizowane już Arabki nie są takie płochliwe jak te z pustyni.
                  Safari więc należy sobie urządzać w Paryżu czy Londynie między
                  innymi z powodów estetyczno-higienicznych bo Arabki wyrwanej wprost
                  z jurty to raczej końcem kija byś nie chciał dotknąć :-)

                  > Israel rulezzzz ;-)

                  a niby czemu?
                  • absztyfikant Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 15:44
                    Bo tam jest multi-kulti i przynajmniej w TA jest bardzo liberalnie;)
                • dziewczyna-z-kamera Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 14.02.09, 00:14
                  pl.wikipedia.org/wiki/Nefretete
                  specjalnie dla panow - klasyka w koncu
          • swan_ganz Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 09:26
            > powiesciach dziewczyn o fascynacji
            > egzotycznymi panami. jest taki mit w kulturze i ciekawi mnie jego
            > wspolczesna wersja w swiecie, ktory bardzo się zmienil

            tia... "...jest taki mit..." A nie wprost lepiej powiedzieć, że
            właśnie próbujesz go sobie stworzyć?

            > Poza wszystkim nie da sie z sensem zrobic wszystkiego na raz.

            faktycznie; konfrontowanie opinii zainteresowanych stron nie ma
            sensu; lepsze są przedstawienia jednostronne... Terminowałeś u
            Michnika ? :-)

            > no chyba, ze ten co tu pisze to tez habibi-zigolo, co się wyuczyl
            > po polsku,

            ja tu liczyłem na inteligentną rozmowę ale widzę, że ty lepiej
            czujesz się w maglu; lubisz bić poniżej pasa? Masz jakiś kompleks
            fallusa czy jak?

            Reasumując; na twoim miejscu miałbym nadzieję, że sponsor twojego
            reportażu nie zajrzy na to forum bo jak zajrzy to ci obetnie środki
            na twoją - pożal się boże - "realizację" :-)
            • absztyfikant "Zemsta" Fredry 13.02.09, 15:51
              Scena siódma

              Klara, Papkin



              PAPKIN

              Jak w dezertej Arabiji

              Złotosiejny wzrok Febowy

              Niesie skwarem śmierć liliji,

              Aż nakłoni białej głowy,

              A zebrana na błękicie

              Płodorodna kropla rosy

              Wraca zwiędłej nowe życie

              I unosi pod niebiosy -

              Równowładna, równoczynna

              Prezencyja twoja miła,

              Starościanko miodopłynna,

              z ukłonem

              Dla twojego sługi była.

              Jużem bliski był zwiędnienia,

              Gdy twe oko wszystko zmienia.

              Oby kiedyś dały bogi,

              Abym niosąc odwet drogi,

              Nim czas raźniej machnie kosą,

              Był twym żarem, był twą rosą.

              ukłon głęboki
            • dziewczyna-z-kamera Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 18:11
              a jednak odpowiem... nie chce zeby to tak zostalo.

              mit, czy archetyp, czy tez znane wyobrazenie istnieje. odsylam dla przykladu do
              otella, karier valentino czy tez omara sharifa, czy chocby filmu (i ksiazki)
              "pod oslona nieba". istnienie tych forow i opisywanych tu zjawisk tez tego
              dowodzi. tak by przynajmniej powiedzial antropolog.

              konfrontowanie jest jedna z metod. konieczna kiedy chcemy otrzymac mozliwie
              pelny i obiektywny obraz calej, obustronnej sytuacji. jak mowilam interesuje
              mnie obraz innej sytuacji - obraz subiektywnej fantazji, obraz jednostronny,
              choc pewnie roznorodny.
              mozna robic film o dialogu/wojnie palestynsko-izraelskiej, mozna robic film o
              izraelskim wyobrazeniu na temat palestynczykow. to sa po prostu rozne tematy.
              kazdy wybiera taki jaki go interesuje.

              jesli uwazasz, ze konieczne jest powstanie filmu na inny temat, zrob go sam lub
              znajdz kogos, kto go zrobi. to twoja misja wiec zajmij sie tym sam, zamiast sie
              czepiac, ze inni nie robia tego za ciebie.

              mysle, ze nazywanie kogos "wywloka" jest obelga. ja natomiast tylko rozwinelam
              porownanie twojego jezyka do jezyka habibich, ktore zrobil alkud.
              magiel? fallus? kompleksy? hmmm... naprawde nie wiem co powiedziec :)

              a szczesliwie nie mam sponsora:)jestem samowystarczalna poki co. wiec nie ustaje
              w wysilkach...

              twoje wypowiedzi nie wydaly mi sie inteligentne. a skoro to wzajemne, to moze
              pogadasz z kims innym?

              • absztyfikant Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 18:49
                A Lawrence?:)
                pl.wikipedia.org/wiki/Lawrence_z_Arabii_(film)
                • dziewczyna-z-kamera Re: prośba do dziewczyny-z-kamera 13.02.09, 23:51
                  a on podobno byl homoseksualny, choc nie ma tego w filmie, bo film stary. i nie
                  zaslynal chyba jako kochanek?

                  wlasnie dostalam podpowiedz, ze Dodi Al-Fayed :)
                  pl.wikipedia.org/wiki/Dodi_Al-Fayed
                  cudnie pasuje :)
            • emocjonalka jestem twoim idolem 28.02.09, 18:30
              witam, musze powiedziec, ze teraz najbardziej lubie pogladay twojego
              pokroju, dzieki nim sie lecze. Misje masz moze i ok w sumie tylko, i
              tu sie podziele refleksja,ja juz od dawna sie zastanawiam, czy to
              tylko bo egzotyka? ma za soba zwiazki z polakami w tym malzenski
              jeden przez7lat i ja juz nie wiem czy to feministki wszysto spiep...
              czy jak ale gdzie sa prawdziwi faceci!? no wiesz, kazda z nas chce
              byc rescue tak na prawde,a tu sami jacys mdli, bez wyrazu, werwy.
              jak juz pracuje to mysli, ze jest super facet,upraszczam, wiem ale
              mam nadzieje, ze wiesz o co mi chodzi. Szczerze bym teraz chciala
              europejczyka nie araba i mam nadzieje, ze ktorys mnie tak samo
              zauroczy. powodzenia w misji.xxx
              • dziewczyna-z-kamera Re: jestem twoim idolem 03.03.09, 00:53
                idolem swana? :((( jak mi przykro...

                wiadomo, ze jak role sie zmieniaja to ciezko sie odnalezc. panom chyba nawet
                ciezej niz nam. ale prawo glosu bys oddala?

                moze nie o egzotyke chodzi, a poszukiwanie milosci, ktore zaslepia? i miewa ono
                egzotyczna forme.
                bo to sie chyba nie zmienilo - my kobiety wierzymy w milosc tak bardzo, ze
                jestesmy w stanie nie widziec nawet oczywistosci czesto...

                nagralam wlasnie pierwsza rozmowe - czy porozmawia ze mna jeszcze ktoras z was?

                pozdrawiam mocno
              • marciasek idolem? może jednak fanem - ?... 03.03.09, 16:12
                ...lub fanką :)
                • dziewczyna-z-kamera Re: idolem? może jednak fanem - ?... 03.03.09, 18:56
                  swieta racja :)

                  i zenskie formy tez lepsze!
                  • emocjonalka Re: idolem? może jednak fanem - ?... 13.03.09, 21:21
                    dziewczyna-z-kamera napisała:

                    > swieta racja :)
                    >
                    > i zenskie formy tez lepsze!
                    eh, teraz zauwazylam! tak tak, fanem oczywiscie, moze to wina zycia
                    za granica, no wstyd normalnie, sorry za bledne slowo. Ale ale,
                    jestes po pierwszej rozmowie, ciekawa jestem jakie masz zdanie na
                    ten temat? czy cos sie zmienilo w rezyserii?pozdrawiam cieplutko
                    • dziewczyna-z-kamera Re: idolem? może jednak fanem - ?... 19.03.09, 20:57
                      witaj :)
                      chyba nie powiem nic ciekawego na razie - zdanie mam, ze to fajne kiedy ktos
                      opowie ci szczerze swoja historie i ze historia warta jest pokazania.
                      jak pisalam chyba wczesniej - nie wydaje mi sie zeby w najwazniejszej warstwie
                      wasze historie roznily sie zasadniczo od innych kompletnych zakochan i zwiazanej
                      z tym slepoty. mysle ze jest w tym jakas obezwladniajaca potrzeba romantycznej
                      milosci. a to zderzenie z inna kultura, roznice ekonomiczne, masa naciagaczy itd
                      sprawia, ze to wszystko jest bardzo wyrazne i uwilklane w jeszcze inne zaleznosci.
                      rezyseria bedzie sie zmieniac caly czas, bo zalezy od opowiesci, ktore zbiore.
                      tak naprawde to rozmowczynie rezyseruja, a ja tylko postaram sie to jakos
                      sensownie polaczyc i przebrac :)
                      a moze dassz sie namowic? :)
                      pozdrawiam deszczowo
                      • emocjonalka Re: idolem? może jednak fanem - ?... 19.03.09, 21:41
                        zgadzam sie z twoimi spostrzezeniami ale czy nie nabierasz ochoty na
                        rozmowe z takowymi kochankami? ale taka szczera do bolu. Dodatkowo
                        kiedy czytam islamskie strony (islam online np.) tworzy sie
                        niewiarygodna przepasc miedzy tym czego wymagaja nauczyciele islamu
                        a tym co reprezentuja soba egzotyczni kochankowie. A jeszcze co
                        innego jaki wplyw maja na nasze pozniejsze zycie, doswiadczenia
                        zdobyte podczas romansu (ja to tak okreslam). Nie wiem czy moj
                        romans byl jednym z wielu ale zakonczylismy go wspolnie i wcale nie
                        czuje az tak wielkiego zalu i poczucia wlasnej glupoty.
                        P.S. na skypie czy msn mozna wyszukac takich rodzynkow co
                        zamieszkuja polske tymczasowo; albo Toulouse we francji, roi sie od
                        tych co juz maja papier w kieszeni. Wiekszosc nie podaje jezyka
                        arabskiego na profilu, boja sie odstraszac? LOL
                        • dziewczyna-z-kamera Re: idolem? może jednak fanem - ?... 31.03.09, 11:14
                          poki co jakos ci panowie mnie nie ciekawia za bardzo. moze dlatego, ze ci o
                          ktorych juz slyszalam mieli oczywiste motywacje. oczywistosc jakos malo jest
                          intrygujaca :) ale - pojawila sie wstepna szansa na rozmowe z jednym, ktory nie
                          wydaje sie byc prostym oszustem. pewnie na tym forum wypada powiedziec "poki co"
                          :) no ale nigdy nie wiadomo.
                          jasne, ze oni zyja w niezgodzie ze swoja religia. i zwyklą uczciwoscia - w koncu
                          zadna tradycja nie usprawiedliwia klamstwa i wyludzania. i to na taka skale.
                          slusznie mowisz - wazne co zostaje. ale wasze historie sa rozne - moze mozna
                          wyodrebnic jakies "dzialy" - inaczej czuja sie dziewczyny, ktorych facetom
                          chodzilo o kase, a one wierzyly w wielka milosc, niz te ktore nie mialy nic
                          przeciwko placeniu albo te, ktore mialy po prostu romans ktory sie rozpadl.
                          tez uwazam, ze nie ma co z ta glupota przesadzac. ani z zalem. choc pewnie sa
                          jakies granice zaslepienia. no i wazne czy sie czegos uczymy, czy gotowe
                          jestesmy zrobic zaraz to samo w zamian za grubymi nicmi szyta iluzje. egzotyczna
                          czy calkiem slowianska :)
                          pozdrawiam!
    • gajala3 Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 13.03.09, 01:39
      Przeczytaj na forum "Faceci z Egiptu"cały wątek Z UKOCHAYM POD
      JEDNYM DACHEM, a wystarczy ci na kilka programów i film
      fabularny.Polecam szczególnie wpisy od + - 200
      • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 19.03.09, 20:58
        taaaaaak... robi wrazenie
        • magiii3 Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 21.03.09, 18:19
          A mi przez czysty przypadek się poszczęściło i nie mogę powiedzieć ani jednego
          złego słowa ! Na trwale jesteśmy razem !

          pzdr.
          • dziewczyna-z-kamera Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 31.03.09, 11:15
            o, to milo slyszec :)
            a moze mialabys ochote o tym opowiedziec? moze byc anonimowo calkiem. jedna mila
            historia dla odmiany...
            • magiii3 Re: szukam historii o egzotycznych kochankach do 31.03.09, 20:56
              ojj.. to długa bardzo skomplikowana historia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka