IP: *.veracomp.pl 03.06.09, 15:32
Jak jest z problemami żołądkowymi, przydziałem pokoi w hotelu, możliwością
wyjścia z hotelu, płatnościami dolarami, etc - czy można to porównać do Egiptu?
Obserwuj wątek
    • Gość: karolina Re: Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 03.06.09, 23:00
      W porównaniu z Egiptem w Tunezji z hotelu bez problemu można
      wychodzić, nie ma sie czego obawiać. Nie ma żadnej zemsty faraona,
      no chyba że ktoś je wszystko co widzi to może mieć problemy
      żołądkowe. Dolarami można płacić, ale lepiej w hotelu je wymienić na
      dinary, a jeśli chodzi o przydział pokoi to jest tak samo tzn. po
      przyjeżdzie do hotelu wypełnia się takie karteczki, a póżniej dają
      klucz itd.
      Życze udanych wakacji, Tunezja jest naprawde fajna. Pozdrawiam:)
      • Gość: Abi Re: Tunezja IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 23:56
        A ja się z Tobą nie zgodzę, zemsta faraona czyli ostre zatrucie bakteryjne można
        tam złapać tak samo jak w Egipcie. Wynika to między innymi z tego, że ich woda z
        kranu różni się zupełnie kategorią czystości od naszej wody. Jest tam więcej
        bakterii itp. Tak więc przez owoce i sałaty itp można się takiego zakażenia
        bakteryjnego nabawić chociaż nie koniecznie. Zakażenie takie w Tunezji wśród
        turystów występuje bardzo często i nie chodzi to o jedzenie wszystkiego co
        popadnie tylko o odporność organizmu. Jestem żywym przykładem zemsty faraona w
        Tunezji. Jadłam bardzo niewiele, myłam zęby w wodzie mineralnej jeden tylko
        jedyny raz poszliśmy w porze lunchu coś przekąsić w restauracji poza hotelem i
        właśnie po tym posiłku dopadła mnie bakteria. Przeleżałam 1,5 dnia, po godzinie
        od występowania objawów był u mnie lekarz z mojego indywidualnego ubezpieczenia
        z zastrzykiem i lekami. Tylko dzięki temu przeszło mi tak szybko. Osoby poznane
        w hotelach czy na plaży mówiły mi że chorowały np po 3 dni i tych osób wcale nie
        było mało więc zemsta faraona w Tunezji nie jest rzadkością. Błędem jest
        generalizowanie w stylu, że jeśli mnie nie złapało to ta cała "zemsta" jest
        bujdą i jej nie ma. Ja osobiście zawsze ubezpieczam się indywidualnie, jadąc na
        jakąkolwiek wycieczkę i tutaj też radzę tak zrobić na wszelką ewentualność, nie
        tylko zatrucia. Życzę miłego wypoczynku. Pozdrawiam.
        • Gość: Thomas Re: Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 04.06.09, 14:07
          Zatrucia powodującego biegunkę, gorączkę czy naewt wymioty można
          nabawić się w Egipcie, Tunezji i w wielu innych krajach, zależy to
          od odporności każdego człowieka, natomiast pojęcie: zemsta faraona
          odnosi się do Egiptu.
        • chircia Re: Tunezja 05.06.09, 08:42
          Witam, a czy mogłabyś zdradzić, jakie to było ubezpiezenie i ile
          kosztowało? Jedziemy z małym dzieckiem i wolałabym liczyć na szybką
          i skuteczną pomoc lekarską w razie czego - tak, jak było w Twoim
          przypadku.
    • Gość: Darek Re: Tunezja IP: *.veracomp.pl 04.06.09, 10:27
      Czy popularny jest też ,,bakszysz''? Czy przy przydziale pokoju oczekują
      recepcjoniści ,,bakszyszu''?
      • maj18-98 Re: Tunezja 04.06.09, 10:39
        oczekiwać to pewnie oczekują, ale lepiej najpierw sprawdzić jaki
        przydzielono nam pokój a potem ew. interweniować dinarami.
        Ja odniosłam wrażenie że w Tunezji nie czuje się takiego wymuszania
        napiwków jak w Egipcie, nie słyszy się ciągle szeptanego:bakszysz,
        bakszysz. Oczywiście napiwki dla sprzątających i kelnerów mile
        widziane i wyraźnie podnoszą jakość usług.
        W porównaniu z Egiptem również handlujący choć namolni nie są tak
        natarczywi. To co mnie osobiście zabolało to fakt,że Tunezyjczycy
        mają bardzo niskie mniemanie o poskich dziewczynach, uważają je za
        bardzo miłe i bardzo łatwe.Ale to już opinia na którą turystki
        widocznie sobie zapracowały.
        Myślę ze Tunezja Ci się spodoba, jest barwna, sporo można
        zobaczyć,ma piękną roślinność, nie jest tak głośna jak Egipt i nie
        ma rafy (przynajmniej nie tam gdzie docierają polskie biura)
        Pozdrawiam i życzę miłego pobytu.
        • Gość: Darek Re: Tunezja IP: *.veracomp.pl 04.06.09, 12:08
          Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka