kochanica-francuza
17.06.05, 15:43
Forumowi antyfeminiści sądzą zapewne,że aborcja jest dla nas rodzajem rozrywki.
Niniejszym wklejam cenne sformułowanie magratt:
Poza tym uważam że aborcja to ostateczna ostatecznośc (i inne feministki też
pewnei tak sadzą).
Owszem,ja tak sądzę.Najlepiej byłoby,gdyby jej nie było.Podobnie jak
porzucania urodzonych potomków,dzieciobójstwa i tak dalej.
Kto jeszcze z forumowych feministek zgadza się z magratt - niech się dopisze.
Pozdrawiam.