Dodaj do ulubionych

GŁOŚNI SĄSIEDZI...CO ROBIĆ???!!

IP: *.warszawa.opoka.net.pl 12.11.02, 14:22
Moje życie zamienia się w koszmar. Kilka dni temu do mieszkania naprzeciw
(sąsiadeujemy niestety przez ściane także) sprowadzili się bardzo hałaśliwi
dwaj panowie. Telewizor słyszę ciągle, panowie rozmawiając starają się go
przekrzyczeć. Słownictwo właściwie głównie na k..., ch..., p... Kiedy pani,
od której wynajmuję zwróciła im uwagę zaczęli jeszcze lepiej się zabawiać -
przyszli powalić mi pięściami w drzwi. Baaardzo zabawne. Czy znacie jakiś
sposób na takich ludzi (poza wzywaniem świadków i policji w sytuacjach
skrajnych)? Poradźcie mi coś, proszę.


Obserwuj wątek
    • aga_11 Re: GŁOŚNI SĄSIEDZI...CO ROBIĆ???!! 12.11.02, 15:42
      Bezpośrednio za ścianą b. mili państwo wynajmują sowje mieszkanie. Jakiś czas
      temu wprowadzili się (takż) 2 panowie. No i zaczęły się imprezy (podobne do
      tych, które opisujesz). Pewnej upojnej nocy wezwaliśmy ochronę, nazajutrz od
      administratora wzieliśmy telefon państwa wynajmujacych, po czym
      poinformowaliśmy ich, ze
      a) sąsiedzi są już zmęczeni ciągłymi balangmi
      b) czy sprawdzali Państwo stan podló i mebli w wynajmowanym mieszkaniu?
      c) sąsiedzi z dołu (zaprzyjaźnieni) zastanawiają się nad odszkodowaniem za
      popękany sufit (szczęśliwie tylko w 1 pokoju)

      Nie wiem, jak wyglądała rozmowa, ale balangi ucichły:))
      • Gość: Trinity Re: GŁOŚNI SĄSIEDZI...CO ROBIĆ???!! IP: *.warszawa.opoka.net.pl 13.11.02, 09:31
        Aga_11 bardzo serdecznie dziekuję za rady. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka