Dodaj do ulubionych

samoobrona

20.10.06, 14:41
Nie, nie chodzi o partię, ale o zajęcia samoobrony dla kobiet. Czy któraś z
Was uczestniczyła w takich zajęciach? Jak one wyglądały? Poleciłybyście?
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: samoobrona 20.10.06, 14:43
      Pierwsza lekcja polega na nauce blokowania chodników i przejść dla pieszych.

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • kochanica-francuza Re: samoobrona 20.10.06, 18:26
        johnny-kalesony napisał:

        > Pierwsza lekcja polega na nauce blokowania chodników i przejść dla pieszych.

        Piłeś? Ćpałeś?
        • margot_may nie jedź. 20.10.06, 18:36
          • kochanica-francuza Re: nie jedź i nie pisz na forum 20.10.06, 18:48
          • frenchie1 Re: nie jedź. 20.12.14, 17:28
            polecam poczytac ksiażke, zapisac się na kurs, kupic gadzety i na kimś trenowac, a w chwili zagrozenia powinno pojsc ok, tylko jeszcze kwestia wiary w siebie
        • johnny-kalesony Re: samoobrona 20.10.06, 20:58
          Hmm ... no dobrze - wypaliłem jednego "papieroska bez filtra", ale to było
          cztery dni temu ...

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • bri Re: samoobrona 20.10.06, 14:43
      Ja nie uczestniczyłam. Ale czytałam "Zawsze bezpieczna". Jeśli nie czytałaś to
      polecam od tego zacząć. Radzą tam m.in. jakie zajęcia wybrać.
      • turbomini Re: samoobrona 20.10.06, 14:50
        A co to jest "Zawsze bezpieczna"?
        • bri Re: samoobrona 20.10.06, 14:51
          www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=2309
          • turbomini Re: samoobrona 20.10.06, 14:53
            Czyli książka :). OK, bo właśnie rozważam zapisanie się na takie zajęcia.
    • point.a Re: samoobrona 20.10.06, 17:32
      np.
      www.wendo.org.pl/news.php
      nie wiem jak wendo działa teraz,
      ale była asertywność, techniki
      obrony fizycznej i wiele innych
      ciekawych rzeczy.
      • illiterate Re: samoobrona 20.10.06, 20:50
        Problem z wendo jest taki, ze ucza go kobiety.
        Znam obu facetow, ktorzy napisali 'Zawsze bezpieczna' - twierdza, ze kobiety,
        ktore przychodzily na ich zajecia, mialy olbrzymi problem z przewalczeniem
        oporu przed uderzeniem mezczyzny. Wendo takiej okazji nie da,
        • johnny-kalesony Re: samoobrona 20.10.06, 21:00
          Inne zajęcia dadzą. Trzeba jednak sprawić sobie lateksową bieliznę oraz pejczyk.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
        • kocia_noga Re: samoobrona 21.10.06, 10:37
          illiterate napisała:

          > Problem z wendo jest taki, ze ucza go kobiety.
          > Znam obu facetow, ktorzy napisali 'Zawsze bezpieczna' - twierdza, ze kobiety,
          > ktore przychodzily na ich zajecia, mialy olbrzymi problem z przewalczeniem
          > oporu przed uderzeniem mezczyzny. Wendo takiej okazji nie da,


          Kurcze, może to jest powód tej kariery jaką u nas robią różne tłumoki
          przeganiane z innych forów.Odkąd tu bywam, to mnie intryguje.
          Parę lat temu zaczęła tu pisac dziewczyna z polibudy o dość niewyparzonym
          języku.Została w trymiga przegoniona przez forumowiczki, choć pisała z sensem.
          Miałam nawet ochotę zrobić eksperyment i wejść tu jako facet i pisać głupoty,
          oraz zrobić to samo w wersji kobiecej, ale nie jestem az tak zmotywowana do
          badań,żeby się wysilać.
          Dureń otoczony zostaje opieką - on nie czyta odpowiedzi, ale jego bulgoty
          zostają wnikliwie zanalizowane,z założeniem jego dobrej woli dodatkowo,sa
          czynione próby wychowania go czy wyedukowania, udowadniania itp.Skąd do cholery
          się to bierze? I dlaczego działa tylko w stosunku do jednej płci?
          • margot_may Re: samoobrona 21.10.06, 10:45
            ja mam z tego przyjemność. z tej śwaidomości, że facet jest takim głupkiem, że
            trzeba mu wszystko tłumaczyć, powoli. w realu tez, wolę się kłócić z facetami i
            mam z tego przyjemność, że wychodzi na moje.

            ps. czy jestem chora? :P
            • kocia_noga Re: samoobrona 21.10.06, 10:58
              margot_may napisała:

              > ja mam z tego przyjemność. z tej śwaidomości, że facet jest takim głupkiem, że
              > trzeba mu wszystko tłumaczyć, powoli. w realu tez, wolę się kłócić z facetami
              i
              > mam z tego przyjemność, że wychodzi na moje.
              >
              > ps. czy jestem chora? :P


              Czy ja sugerowałam,że jesteś? Ja po prostu nie rozumiem, a chciałabym.Ja
              inaczej reaguję i trudno mi się wczuć.Ty piszesz,że ciebie to bawi.Mnie
              wpieprza i pewnie będzie zawsze,ale przynajmniej wiem,że kogos to bawi.
              Swoją drogą stykanie się z idiotami płci męskiej może dawać swego rodzaju
              satysfakcję...
              • kocia_noga Re: samoobrona 21.10.06, 11:01
                W związku z tym bawieniem przypopmniała mi się moja bratowa, kiedy na różne
                idiotyzmy wygłaszane przez swojego męża ex katedra i tonem nieznoszącym
                sprzeciwu słodkim głosem potakiwała:tak,tak , jest tak jak mówisz, albo na
                odwrót...
                • margot_may Re: samoobrona 21.10.06, 11:22
                  o, no właśnie. ja mam tak silne rozwinięte poczucie własnej wartości, nie, nie
                  tak, wartości własnego rozumu, że wszystkie insynuacje i ataki spływaja po mnie
                  jak po kaczce, czy jak tam. przypuszczam, że to zasługa mojej matki. obrazki,
                  które pamiętam z rodzinnych zjazdów wyglądjaa tak: stół, rodzina siedzi, panowie
                  gadają, spierają się głośno, moja matka siedzi i lepi kuleczki z chleba, czy coś
                  w tym stylu, wreszcie nei wytrzymuje i zabiera głos, gada, pochrząkiwania,
                  panowie:"no tak, faktycznie...", cisza, cisza. kurtyna. :)
                  • margot_may Re: samoobrona 21.10.06, 11:28
                    chociaż przyznaję..., mój wynik na kurniku w kulki to 685, a niektórzy mają po
                    2000, co mnie niepokoi. :)
                    • pavvka Re: samoobrona 23.10.06, 12:49
                      A w literakach ile masz?
              • johnny-kalesony Re: samoobrona 21.10.06, 12:05
                kocia_noga napisała:

                > Swoją drogą stykanie się z idiotami płci męskiej może dawać swego rodzaju
                > satysfakcję...

                www.youtube.com/watch?v=VFXla3wcXUY

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
          • turbomini Re: samoobrona 21.10.06, 11:28
            Ja nie do końca jeszcze potrafię po paru postach zidentyfikować trolla, ale
            upomniana - reaguję.
          • ggigus kogo masz na mysli,hehhe 23.10.06, 12:59
            mam podejrzenie, ale to nie byl niewyparzony jezyk, a hm, dziwaczne poglady
            o ile mowimy o tej samej osobie
            ja tlumoki czytam rzadko, bo nudza
            i mnie dziwi, ze tadom i kalesonom piszacym nonsensy, ktos odpowiada
            • johnny-kalesony Re: kogo masz na mysli,hehhe 23.10.06, 15:26
              ggigus napisała:

              > i mnie dziwi, ze tadom i kalesonom piszacym nonsensy, ktos odpowiada

              Mnie na przykład bardzo odpowiadają koleżanki w ładnych minióweczkach. :o)


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • totalna_apokalipsa Re: samoobrona 21.10.06, 10:43
      Idż na Capoeirę - ja chodziłam, bardzo krótko, bo przeszkodziły mi kłopoty
      zdrowotne, ale teraz juz mi się wreszcie po paru latach wszystko stabilizuje i
      moze tam wrócę. Odradzam natomiast rózne dziwne kursy w ramach Progesteronu
      czy jakiegoś tam "Bądz bezpieczna" -samoobrona dla kobiet ;/- trucie dupy o
      tym, co nas blokuje (ja np. musze sie wku..ć, a nie ośmielić ), mało cwiczeń
      praktycznych, poziom grupy w cały swiat - moze po prostu na takie cos trafiłam
      nei bardzo, ale mi sie nie podobało ...
      • turbomini Re: samoobrona 21.10.06, 11:23
        totalna_apokalipsa napisała:

        > Odradzam natomiast rózne dziwne kursy w ramach Progesteronu
        > czy jakiegoś tam "Bądz bezpieczna" -samoobrona dla kobiet ;/- trucie dupy o
        > tym, co nas blokuje (ja np. musze sie wku..ć, a nie ośmielić )

        Hahahahaha :)))))!!! Apokalipsa, autentycznie poprawiłaś mi humor. Swoją drogą -
        rozważałam również Capoeirę, bo mam dość sprawne nogi, a ręce jak u pajączka.
        • triss_merigold6 Re: samoobrona 21.10.06, 15:44
          Jak jesteś sprawna fizycznie to niezła jest crav maga i w ogóle sporty walki.
          WenDo to dużo teorii, przełamywania własnych zahamowań etc.
          • turbomini Re: samoobrona 21.10.06, 16:31
            Crav maga kojarzy mi się dość hardcorowo.
            • triss_merigold6 Re: samoobrona 21.10.06, 21:28
              Bo to jest hardcorowe ale za to skuteczne. Zresztą jak masz odpowiedni wyraz
              twarzy to nikt Cię nie zaczepi.
      • bri Re: samoobrona 23.10.06, 10:28
        Turbo. Jeśli chodzi o autentyczną samooboronę to capoeira pomoże Ci w takim
        samym stopniu jak taniec towarzyski.

        Przeczytaj sobie najpierw tą książkę. Jest to fascynująca lektura, to po
        pierwsze, a po drugie Autorzy w praktyce sprawdzili jakie metody samoobrony dla
        kobiet są najbardziej skuteczne. Przede wszystkim zaś książka pomoże Ci uniknąć
        w ogóle fizycznej konfrontacji jeśli tylko będzie to możliwe.
        • iluminacja256 Re: samoobrona 23.10.06, 11:41
          no nie byłabym taka pewna...Capoeira uczy cie tylu uników fizycznych, ze nei
          moze sie równac z niczym pod tym wzgledem - tzreba nigdy nie być na tych
          zajeciach, zeby myslec, ze to jest taniec...A Krav Magę mam w miescie i chodzą
          na nia głownei jacyś neiwyzyci , co chcieliby do woja zawodowego, albo coś w
          tym stylu - doszło już do tego, ze jacyś kolesie szkolacy komandosów tam
          uczą ...trochę za duzo jak dla mnie tej radosci - ja nie mam chęci tłucsie na
          ulicach. w ogóel znalezc sobie cos wyposrodkowanego to tzreba mić naprawdę
          samozaparcie
          • bri Re: samoobrona 23.10.06, 11:47
            Bazuję na tym co piszę Autorzy tej książki. Robili oni porównanie jak wypadły w
            fizycznych konfrontacjach z napastnikami kobiety, które przeszły różne kursy
            sztuk walki czy samoobrony.

            Caopoeira na pewno wzmacnia sprawność fizyczną, szczególnie jak się ją trenuje
            od kilku lat. Jednak jeśli zależy Ci konkretnie na technikach samoobrony to są
            lepsze i szybsze sposoby.

            Turbo - pożyczę Ci tą książkę. Jesteś z Warszawy? Moim zdaniem to powinna być
            obowiązkowa lektura dla wszystkich dziewczyn już na początku liceum.
            • turbomini Re: samoobrona 23.10.06, 12:05
              Niestety bri, jestem z Cz-wy. Bywać będę teraz co najwyżej w Krakowie. Ta
              książka nie jest taka droga, myślę, że po prostu ją kupię i tyle. Skoro
              rekomendujesz :).
              • turbomini Re: samoobrona 23.10.06, 12:10
                Ale wiesz co, skojarzyło mi się, przecież blem jest z Cz-wy, a studiuje w
                Warszawie ...
              • bri Re: samoobrona 23.10.06, 12:32
                No. Najlepiej sobie kup bo założę się, że będziesz chciała ją pożyczyć
                wszystkim znanym Ci kobietom :)

                Można przez merlin:

                www.merlin.com.pl/frontend/towar/333935
                • turbomini Re: samoobrona 23.10.06, 12:37
                  Tak zrobię - pomyślała turbomini - i jak pomyślała, tak uczyniła. :)))))
    • beattka.mom Re: samoobrona 20.01.14, 20:36
      Polecam, ale najlepiej jak prowadzi kobieta i na zajęciach jest facet na którym można ćwiczyć :) I obowiązkowo gaz do torebki.
      • mariner4 Jak nie bzyknie, to go gazem? 16.11.14, 18:55
        >I obowiązkowo gaz do torebki.

        Raczej psychiatra jest potrzebny, a nie trener.
        M.
    • nikola_b Re: samoobrona 13.11.14, 23:03
      Jak dla mnie szkoda czasu, nawet najlepszy kurs nie pomoże w pokonaniu dwa razy większego od nas mężczyzny. Zdecydowanie lepiej sprawdza się gaz pieprzowy... Noszę go ze sobą od wielu lat.
      • kalinta Re: samoobrona 20.11.14, 22:42
        Na kursie nauczą Cię też jak się nim posługiwać...
        • nikola_b Re: samoobrona 26.11.14, 12:56
          Obsługa gazu nie jest trudna. Warto wydawać dodatkową kasę na kurs? Wątpię...
          • frenchie1 Re: samoobrona 28.11.14, 16:55
            no jasne , ze poslugiwanie sie gazem nie jest trudne, ale planujesz jego poslugiwanie sie lub to , ze bedziesz zmuszona postąpić tak czy inaczej, penwie nie. dezodoranetm w oczy tez przez przypadek mozna w oczy sobie psiknąć;] ale poza tym, hej witam ;] zajrzałam tu ponieważ nastała pora zimowa , a nowej pracy wracam juz po zmierzchu ,i nie czuje sie z tym komfortowo, tym bardziej przez jakies boczne ulice, mysle nad jakism kuresm, apropos gazem? nie wiem .. pałką..? :P
            • kingaprzybyl Re: samoobrona 28.11.14, 21:45
              może paralizator? ma ktoś? jeśli tak to jaki?
              • frenchie1 Re: samoobrona 29.11.14, 10:46
                hm,, paraliztor to brzmi gorznie, pewnie boli ;D ale to chyba duze urzadzenie , to torebki sie nie zmiesci..
                • kalinta Re: samoobrona 30.11.14, 20:32
                  Zmieści się bez żadnych problemów wymiary: 130 x 44,5 x 26 mm
                  Paralizator Kolter Guard Storm
                  • frenchie1 Re: samoobrona 02.12.14, 14:59
                    chodzi o to, zę sztuki walki nie nauczę się w dwa dni,a gaz czy paralizator niewymaga żadnych nauk.
                    • kingaprzybyl Re: samoobrona 02.12.14, 21:55
                      no tak, tylko jak kupić dobry? na bazarku widziałam ale tam strach chyba :/
                      • frenchie1 Re: samoobrona 02.12.14, 22:42
                        o nie na bazarku to kupisz mini dezodorant!! albo jakies swiństwo i zamiast przestraszyć to faktyznie oczy komus wypali.. to musiałby być jakiś specjalny sklep...
                        • kingaprzybyl Re: samoobrona 04.12.14, 20:28
                          specjalny? tzn z bronią czy co? nie kojarzę takiego u mnie w mieście :/
                          • frenchie1 Re: samoobrona 05.12.14, 13:03
                            znalazłam u siebie w miescie,we wrocławiu na oławskiej, militaria . i tam wlasnie sprzedają gazy,paralizatory, jakies strzelby :P
                            • kalinta Re: samoobrona 05.12.14, 18:41
                              Na pewno chodzi Ci o wiatrówki :) Na strzelbę prawdziwą musisz mieć zezwolenie i jej tam nie sprzedają :)
                              • frenchie1 Re: samoobrona 07.12.14, 17:51
                                strzelbe nie, ale masz racje myslałam o wiatrówkach. z drugiej strony nie wiem, po co komu wiatrówka..
                            • kingaprzybyl Re: samoobrona 07.12.14, 21:10
                              super - u mnie nie ma tego sklepu, ale wygooglałam że mają tez internetowy - dzięki.
                              • frenchie1 Re: samoobrona 08.12.14, 18:52
                                no jasne internetowo tez mozna zamowic, .widziałąm tez chusteczki po uzyciu gazu :D
                                • kingaprzybyl Re: samoobrona 09.12.14, 21:01
                                  rozumiem że w razie pochopnego użycia - jak niewinnemu się dostanie :)
                                  • kalinta Re: samoobrona 10.12.14, 22:39
                                    Nie to dla Ciebie, na pewno część chmury dotknie też Ciebie np.Twoją rękę.
                                • nikola_b Re: samoobrona 11.12.14, 12:53
                                  Te chusteczki to świetna sprawa! Przez przypadek psikłam gazem na swoją rękę. Od razu przetarłam narażone miejsce chusteczką i skóra nawet się nie zaczerwieniła.
                    • mendigo Re: samoobrona 05.12.14, 11:25
                      Problem z paralizatorem jest taki, że używasz go dopiero, gdy już jesteś w zwarciu. Sprzęt musi być wtedy włączony i odpowiednio zabezpieczony (bolec zabezpieczający przed niepożądanym użyciem). Czyli albo chodzisz z tym ustrojstwem (dość dużym - 13/6/3 cm się do kieszeni kobiecego ciucha raczej komfortowo nie mieści) gotowym do użycia i założonym na rękę, albo przygotowujesz sprzęt dopiero w sytuacji zagrożenia. Tylko że jeśli masz czas na przygotowanie paralizatora wtedy, to masz też czas uciec. Ale sama świadomość, że masz takie coś pewnie też dużo daje.

                      A gaz - problem z wiatrem, a w przypadku gazu w żelu - z celnością.

                      Tu i tu wymagana jakaś doza zimnej krwi. A do tego pewność siebie i sprawność fizyczna są, imo, niezbędne. I to można wyrobić na treningu.
                      • frenchie1 Re: samoobrona 05.12.14, 13:05
                        mendigo , masz racje, paralizator z takimi wymiarami to raczej nie wygodnie nosić... co masz na myśli z strzałem gazu w żelu o celności ? ja trafie w gościa twarz , a żel poleci gdzie indziej?:D
                        • mendigo Re: samoobrona 05.12.14, 13:20
                          Jak masz mały pojemniczek z gazem (taki najporęczniejszy), to on się w dłoni układa jak dla mnie średnio wygodnie. A w sytuacji zagrożenia musisz gościa właśnie w twarz trafić. To nie jest problem, jak masz chmurę (z tym że tu sama możesz być poszkodowana), ale jak masz wąski strumień żelu, możesz po prostu nie wcelować, zwłaszcza jak stoisz zbyt daleko.

                          Nie żeby mi się zdarzyło, ale wydaje mi się, że jest takie ryzyko.
                          • kalinta Re: samoobrona 05.12.14, 18:43
                            Nie sposób strzelić sobie gazem w twarz spust jest tak skonstruowany, że musisz wsunąć tak jakby palec pod taką mini zapadnię, zawsze więc wiesz gdzie jest dysza. Tak jest przynajmniej w moim gazie.
                            • mendigo Re: samoobrona 05.12.14, 18:58
                              Ale przecież ja nie piszę o strzelaniu sobie gazem w twarz.
                              • mayaca Re: samoobrona 06.12.14, 05:35
                                Od dzisiaj , drogie niewiasty nosze ze sobą gaz, paralizator , maskę p-gazowa , kamizelkę kuloodporną , kwas siarkowy ,wibrator , zdechła mysz, pająka , zdjęcie Nowickiej . wszystko by ochronić cie przed napastliwością podobno "słabej płci ", która to według statystyk jest bardziej agresywna , niż podobno tępi faceci .
                                Jednak jest różnica- ja nie zawaham się użyć tych gadżetów , kiedy zajdzie potrzeba .
                                • mendigo Re: samoobrona 06.12.14, 12:17
                                  O kropidle nie zapomnij.
                                  • mayaca Re: samoobrona 06.12.14, 15:35
                                    Lubisz z kropidłem?
                                    • mendigo Re: samoobrona 06.12.14, 15:37
                                      Lubię. Byleby dużą główkę miało.
                                      • mayaca Re: samoobrona 06.12.14, 15:42
                                        Kropidło tez dobre ? Wyzwolona baba z ciebie
                                        • mendigo Re: samoobrona 06.12.14, 16:07
                                          A z czego wyzwolona?
                                          • mayaca Re: samoobrona 09.12.14, 05:57
                                            Czy ja wiem ? Tak mówią feminazistki o swoich ofiarach .
                                            • mendigo Re: samoobrona 09.12.14, 10:21
                                              O tych kastrowanych mężczyznach?
                                              • mayaca Re: samoobrona 10.12.14, 05:06
                                                Kastrowani to nie mężczyźni . A ofiarami feminazistek są kobiety . Biedne ,naiwne , samotne ...
                                              • kotek.filemon Re: samoobrona 11.12.14, 15:22
                                                Karmisz trolla...
                                                • mendigo Re: samoobrona 11.12.14, 15:33
                                                  Lubię trolle. Ale inteligentne, więc nie trafiłam. Zawsze jednak wolę sprawdzić. Nie skreślam trolli na wstępie.
                                • kalinta Re: samoobrona 15.12.14, 20:35
                                  Widzę, że jesteś ubezpieczona na każdą ewentualność.
                                  • frenchie1 Re: samoobrona 16.12.14, 19:48
                                    apropo czego ?
                                    • kalinta Re: samoobrona 16.12.14, 23:26
                                      A propo wypowiedzi koleżanki powyżej. Przeczytaj cały wątek.
            • nikola_b Re: samoobrona 11.12.14, 12:48
              może paralizator? :P
              • frenchie1 Re: samoobrona 14.12.14, 21:16
                czemu miałby być lepszy od gazu?
                • kalinta Re: samoobrona 16.12.14, 23:06
                  Jest silniejszy i powali przeciwnika na dłużej. Obezwładni całe ciało.
                  • frenchie1 Re: samoobrona 05.01.15, 20:24
                    rany,,, to moze i za mocny? i chyba jest sporo wiekszy , w torebce sie zmesci?
    • karolinaa1985 Re: samoobrona 21.12.14, 20:08
      nigdy nie korzystałam i też się nad tym zastanawiam, póki co noszę gaz pieprzowy i czekam na książkę - poradnik o samoobronie
      • nikola_b Re: samoobrona 29.12.14, 00:32
        A jakiego autora ta książka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka