ciesn
15.09.13, 11:48
Witam
Jestem 5 dni po operacji cieśni nadgarstka prawej ręki,operacja była przeprowadzona metodą endoskopową.Kilka dni po operacji stan ręki się poprawia przestała boleć raczej palce nie drętwieją czucie jest i powoli zaczynam chwytać przedmioty wcześniej po operacji nie było to możliwe.Problem mam inny operacja przeprowadzona była w znieczuleniu miejscowym zastrzyk w okolicy pachy w moim przypadku nie zadziałał i byłem kuty w to miejsce 4 razy bez większego efektu :-( podobno czasem tak jest ,zdecydowano że będę miał jeszcze 2 zastrzyki w sam nadgarstek i w ten sposób zostałem zoperowany( pełne znieczulenie to nie było bo troszkę czułem rękę mogłem nią ruszać podobnie jak palcami)Po operacji mam taki problem:przy wyprostowanej ręce jak ją odciągam na wysokości klatki piersiowej do tyłu czuję w miejscu robienia znieczulenia okolice pachy ból i prąd biegnący do palca wskazującego i środkowego podobnie jest przy uciśnięciu tego miejsca prąd też idzie.Zastanawiam się czy mam zbite,opuchnięte to miejsce i dlatego idzie ten prąd czy może został przy znieczuleniu uszkodzony nerw.Jeśli ktoś spotkał się z podobnymi objawami proszę o pomoc.