Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia

13.08.09, 14:24
Witam,
Mam takie zapytanie odnośnie tego badania. Niedawno dostałam skierowanie i niestety muszę je zrobić prywatnie a zastanawiam się co wybrać. Są dwie wersje albo w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Kwestia ceny oczywiście. Chciałam zapytać czy może ktoś miał i wie na czym polegają te znieczulenia i co lepiej wybrać?? Wiem, że badanie nie jest przyjemne a ja mam dość niski poziom odporności na ból i zazwyczaj mdleję więc nie wiem co robić. Jeśli mogę prosić o podpowiedź to będę wdzięczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jantoni.jajcorz Re: Kolonoskopia 13.08.09, 14:53
      forum.gazeta.pl/forum/w,22,7267761,7267761,Kolonoskopia.html
      Osobiście nie mam doświadczeń w tym zakresie.
      • asia_968 Re: Kolonoskopia 13.08.09, 23:23
        Zemdlej lub znieczulenie ogólne wiem coś o tym. Przy miejscowym i tak wszystko
        czujesz i dadzą ci jakiś dolargan i mówią że będzie ok a to G prawda. Pozdrawiam.
    • modira Re: Kolonoskopia 16.08.09, 15:01
      Hej!Ja mialam kolonoskopie w zniaczuleniu ogólnym i szczerze mówiąc
      inaczej bym sie nie odwazyła.Jeżeli chodzi o moje wrażenia to nie ma
      powodu do strachu.Lekarz ma kontrolę, pacjent się nie rusza bo śpi,
      więc spokojnie. Jeżeli by coś w jelicie było nie tak, to lekarz
      przerwie badanie. Nic na siłę.zero bólu, stresu itp. To znieczulenie
      jest tylko krótkotrwałe, tak ok. pół godziny, podane dożylnie. Czyli
      najpierw założą Ci wenflon, dostajesz taki specjalny strój do badań,
      kładziesz się na leżance na lewym boku, podłączają tę całą aparaturę
      na rękę do mierzenia ciśnienia i pulsu, zakładają rurkę z tlenem pod
      nos, anestezjolog pyta o leki jakie bierzesz, o wyniki niektórych
      badań, o wagę ciała i jeżeli wszyscy są gotowi to podaje ze
      strzykawki dwa usypiacze w wenflon i.... tyle się pamięta z badania.
      Budzisz się już po wszystkim, nic nie boli, u mnie nigdy nie było
      żadnych rewolucji. Każą poleżeć jeszcze z 15 minut, potem
      pielęgniarka pomaga wstać i możesz się przebierać. Można iść do
      toalety, bo czasami po badaniu w jelicie pozostaje jeszcze
      powietrze. Potem trzeba poczekać jeszcze z godzinkę w poczekalni,
      żeby zobaczyć, czy nic się nie dzieje, wyjmują wenflon i można iść
      do domu. Na takie badanie musisz przyjść z osobą towarzyszącą,
      jeżeli bierzesz jakieś leki, to musisz je rano wszystkie wziąć mimo
      przeczyszczania, bo potem anestezjolog ma kłopot. No i nie możesz w
      tym dniu kierować samochodem.
      Dla mnie najgorsze z tego wszytkiego było picie Fortransu,ale tez da
      sie przezyc:)

      Pozdrawiam i powodzenia
    • kamanik Re: Kolonoskopia 19.08.09, 21:39
      Miałam kolonoskopię robioną "na żywca" w szpitalu na Wołoskiej.
      Pomimo, że prosiłam o znieczulenie (chciałam zapłacić) nie dali mi
      nic dzięki czemu wyłam na stole przez 40 minut trwającego badania.
      Wierzcie lekarze są odporni na ból pacjenta, zupełnie ich to nie
      stresuje. Gdybym miała zrobić to badanie po raz kolejny wybrałabym,
      mimo wszystko znieczulenie miejscowe. Nawet jeśli odczuwa się
      dyskomfort to przynajmniej jest duża szansa, że zareagujesz w
      odpowiednim momencie i lekarz przez nieuwagę nie przebije Twojego
      jelita. W pełnej narkozie czasami się to zdarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka