maliniaq
26.11.06, 22:15
Witam! Nie wiem,czy ja już taka przewrażliwiona jestem, czy jakaś paranoja w
tej mojej szkole się dzieje... Od jutra wchodzi u nas zakaz używania
telefonów komórkowych PRZEZ NAUCZYCIELI. Stało sie tak, ponieważ zakaz wśród
uczniów obowiązuje już dośc długo no a teraz delegacja przyszła do
dyrektorki, ze dzieciom jest przykro, jak nauczyciele mogą korzystać z
telefonów a dzieciaczki nie. Nadmienię, iż chodzi tu o używanie telefonów
także na przerwach (na lecjach jest logiczne, ze telefonu nie używamy), zeby
dzieci nie widziały rozmawiających przez tel. nauczycieli na przerwie, bo im
się przykro wtedy robi, i też by chciały. No nie wiem. Poprawcie mnie, jeśli
sie mylę, ale według mnie to jakiś absurd. Czy istnieje jeszcze gdzieś choć
jedna szkoła, w której taki zakaz obowiązuje? Tylko czekam jak nam każą buty
zmieniać i lekcje odrabiać:).