terkoczące koło

13.03.10, 11:47
mam spacerówkę chicco simplycity i byłabym z niego super zadowolona gdyby nie to nieszczęsne koło. Wózek jest mały, zgrabny, dobrze sie go prowadzi, ale prawe przednie koło terkocze strasznie. Czy da się coś z takim kołem zrobć? Na równej powierzchni (np asfalcie) jedzie cicho ale na wszystkim innym hałasuje.
    • pomilak1 Re: terkoczące koło 13.03.10, 12:22
      nie miałam chicco simpicity ale lite way i też tak kółka
      terkotały :/ u nas się nic nie dało zrobić więc wózek został
      sprzedany :P za dużego porównania nie mam, ale np w magicu tak mi
      nie terkotały, w obecnym gessleinie aż tak mocno jak w chicco też
      nie, Arię mieliśmy w domu kilka dni i moim zdaniem kółka też
      terkoczą ;/ może to urok takich lekkich spacerówek i parasolek :)
      • kroliczyca80 Re: terkoczące koło 13.03.10, 19:54
        O, na pewno nie! Buggster nie terkocze wcale, maclareny tez nie -
        mój volo jedzie gładko i cicho. Czasem zaterkocze jak mu niechcący
        hamulec lekko opuszczę, ale wystarczy podnieśc i znowu cisza:)
        Mialam jeszcze dwie inne spacerówki (cybex topaz i niemieckiego
        joggera) i tez nie terkotaly, no może topaz troszeczkę. Ale o chicco
        to już wiele razy slyszalam, że terkocze jak szalony;)
        • pomilak1 Re: terkoczące koło 13.03.10, 23:05
          Kurcze coraz bardziej mam ochotę na tego buggstera :)))) napisz proszę
          jak z podbijaniem i amortyzacją w tym wózku :) no i czy wystarczy już
          do końca okresu wózkowego (mój synek ma 20miesiecy )ze zdjęć wyglada na
          szeroki :)
          • kroliczyca80 Re: terkoczące koło 13.03.10, 23:44
            Są dziesiątki wątków o wadach i zaletach buggstera, poczytaj sobie.
            Wg mnie amortyzacja średnia, dobra (bardzo dobra) tylko na przednim
            kole, na tylnych żadna. Podbijanie dobre przy opuszczonym oparciu,
            przy siedzącym pionowo dziecku średnia, ale to wiadomo -
            przeciwwaga. A czy wystarczy do konca wozkowania - myślę że
            spokojnie, moj synek ma 25 miesięcy i jest mu wygodnie, nadal ma
            duzo miejsca, nawet w kombinezonie. Mam tez volo i w nim jest
            ciasno, ale za to podbija sie bosko:) Coś za coś.
            Z wad buggstera to jeszcze waga - niby lekki (7 kg) a jednak
            cięzki;) Nieporęczny jest, złozony fatalnie sie niesie, nawet nie ma
            za co chwycić.
            A cala reszta to zalety :) Ja polecam, zwłaszcza jesli nie musisz go
            nigdzie wnosić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja