tetetka_81
07.01.08, 15:44
Witam! Jestem na etapie wybierania pierwszego wózka. I mam totalny mętlik w
głowie, jak chyba większość przyszłych mam. Po wielu podejściach w necie i
wizytach w sklepie mam faworyta - Concord Neo.
Ma on wiele ważnych dla mnie zalet - spacerówka, gondola i fotelik na jednym
stelażu wymieniane jednym ruchem, super się prowadzi (łatwo skręca i nie
wymaga blokowania kółek by jechać na wprost) łatwo się składa i jest lekki,
wykończony przyjaznym dziecku materiałem, który jak mi się wydaje zapobiegnie
odparzaniu.
I wszystko byłoby super gdyby nie jedno ale - brak jakiegokolwiek koszyka czy
możliwości zawieszenia siatki z zakupami... Co wydaje mi się być bardzo
przydatne. I tu moje pytanie do bardziej doświadczonych w tej kwestii - mam na
co dzień wózków używających. Czy w waszej ocenie minus ten jest na tyle
istotny by zrezygnować z jego zalet, czy nie będzie mi istotnie uprzykrzał
życia? Dodam jeszcze tylko że do tej pory zwykle robiłam zakupy w
supermarkecie a na osiedlu to tylko bułeczki i mleczko, o wyprawach na bazarek
nie wspomnę bo nie było ich do tej pory więcej niż kilka w roku, no chyba że
jako młoda mama zmienię przyzwyczajenia.
A może jeszcze na coś powinnam zwrócić uwagę?