Dodaj do ulubionych

maclareny nie mają wad

10.01.08, 09:53
czytam to forum i zaczynam być pewna, ze maclareny niemają wad, chya
jeszcze niekt nie napisał tutaj negatywnej opinii na ich temat.
Obserwuj wątek
    • kalizma Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 10:09
      hej!
      też mam takie wrażenie, chociaż trudno w to uwierzyć. Pomimo tego jakoś nie
      jestem przekonana do maclarena i bliżej mi jest chicco lub peg perego.
      W Krakowie mało ich jeździ i nie widziałam nigdy rozłożonego maclarena:)
      No cóż, pomimo tego chyba warto kupić:)
      • pstrabiedronka Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 10:30
        użytkuje pół roku i znajduje jedną wade - mało osłoniety po bokach.
        Teraz zima i dlatego dostrzegam ten fakt. ALe nie jest to wada,
        która by powodowała moje niezadowolenie z tego wózka :). Tylko jak
        były te mrozy pare dni temu to sobie myslałam, że fajnie by było
        miec na te pare dni wózek czołg lub przynajmniej taki typu Peg
        Perego Uno - z boczkami. No cóż - ale za tym zawsze idzie konkretna
        waga... a dla nas priorytetem jest lekkość (schody w bloku...).

        Dodam też, że pomimo naprawdę częstego eksploatowania wózka, nie ma
        żadnych śladów uzywania poza normalnymi śladami na kółkach. Nic sie
        nie rozciągnęło, nie przerwało, nie porysowało czy cokolwiek.
        A używamy go jako jedynego wózka, bardzo często wozimy w samochodzie
        i córka codziennie w nim śpi w ciągu dnia (w mieszkaniu - nauczyła
        się tak zasypiać).
    • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 10:43
      To fakt że prawie nie mają, ale co dla jednego jest zaletą dla
      drugiego może być wadą.
      Użytkuję już drugi model - Maclarena Questa, wczesniej miałam Techno
      i dla mnie to nie są dobre wózki bo ja maniaczka jestem i uwielbiam
      zmieniać wóżek dosyć często a jak mam Maclarena to praktycznie nie
      ma się do czego doczepić żeby zmienić ;-)
      Dla mnie jedyną wadą jest wysuwany podnóżek, jakoś nie mogę się do
      niego przekonać wolałabym klasyczny podnoszony do góry, innych wad
      nie znajduję.
      Jestem pod wrażeniem że tych wózkó prawie się pcha one same jeźdżą,
      tak samo podjeźdżanie pod krawężniki po prostu bajka, nie trzeba się
      siłować, naciskać nogą, w Warszawie jeździ mnustwo Maclarenów, można
      sobie każdy model obejrzeć ma żywo, no jeszcze na ulicy nie
      widziałam Four Sessons, jakby moja córcia było z rok młodsza to bym
      go kupiłą.
      • pstrabiedronka Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 10:59
        tak to prawda - Four Season tez nie widzialam ale Techno XT jest
        mnóstwo - na Ursynowie praktycznie co drugi to XT :)
        Mąz się ze mnie śmieje że taki pospolity wózek kupilismy ;)

        jak juz się przyczepiac do detali - ten materiał z tyłu wózka mogłby
        miec jakieś zapięcia (rzepy?, napy?) żeby można go było przypiąć do
        oparcia jak oparcie jest rozłożone. Do niedawna wszystko było u nas
        ok, ale ostatnio moja córka odkryła że może ten materiał rękami
        wyjąc zza oparcia i jak ją usypiam w domu to cwaniara zawsze go
        próbuje wyciagać i ma zabawę - robi ze mna "kuku" ;))
        Musze agrafką przypinac :)

        Ja jeszcze sie podziele moim ostanim spstrzezeniem na temat
        materiału - jest rewelacyjny. Prałam pare dni temu budkę wlasnie z
        tym tylnim materiałem. Lałam prysznicem wodę na budke i na ten
        materiał tylni, szorowałam szczoteczką, spłukiwałam... Potem dopiero
        rozpięłam suwak powodujący powiększenie budki - myślałam ze choc
        jest tam czysto to trzeba pewnie i tam wypłukac. Rozpielam i kopara
        mi opadla - ten materiał był całkowicie SUCHY. Że budka jest
        nieprzemakalna to widac - od spodu ma taka ceratkę, ale ze ten
        material z tylu jest az tak nieprzemakalny - nie sądziłam. Jak
        mowilam - lałam na to wode prysznicem i nic nie przemokło.
        • kalizma Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 11:18
          w takim razie pytanko,a od kiedy można przesiąść się na maclarena xlr i jak
          długo można go użytkować? Do końca okresu wózkowego?
          • alcarin Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 16:44
            Wg producenta, do xlr mozna wsadzic nawet noworodka, ale nie ufalabym zbytnio
            tej informacji. Owszem, wozek ma dodatkowy pas do doczepienia fotelika 0-13kg
            (nie pamietam jakiej firmy) i jest wyposazony we wkladke dla noworodka
            (oslaniajaca glowke), ale wg mnie amortyzacja nie jest odpowiednia dla takiego
            malucha. No i przez pierwszy rok zycia, dziecko chyba chetnie oglada twarz mamy,
            a nie jakis obcy swiat,w ktorym mamy nawet nie widac.. Mysle, ze takie minimum,
            to 6 m-cy, a i tak bym sie zastanawiala. Ja kupilam dla roczniaka i mysle, ze to
            byl strzal w 10 (tfu, tfu) i ze pojezdzimy tym wozkiem juz do konca). Chociaz
            teraz troche zaluje, ze bylam taka zachowawcza i wybralam wozek (ponoc)
            niezniszczalny, bo chetnie bym juz cos nowego popchala ;)Chyba, ze sie skusze na
            ten 4 seasons :)
            • nowakjoanna Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 18:22
              ja przesadzilam synka do maca (techno xlr) jak mial rok i 4
              miesiace, trche zalowalam buzza, ale meczylo mnie juz pchanie
              ciezkiego wozka z zakupami i ponad 10kilowym dzieckiem. Jestem
              bardzo zadowolona, jak wieje to rozsuwam budke i juz, fajny jest tez
              spiworek i to ze sie rozklada na plasko. Polecam maca, naprawde
              warto, chociaz pamietam jak go rozpakowalam z pudla to w porownianiu
              do buzza mialam wrazenie, ze mac jest zrobiony z zapalek i balam
              sie, ze mi sie rozwali na pierwszym krawezniku.
      • sylver80 Re: maclareny nie mają wad 10.01.08, 18:47
        No właśnie, mnie też strasznie kusi ten 4 seasons, byłam zdecydowana na kupno
        zaraz po nowym roku, ale przecież nie wytrzymałam i musiałam wypróbowac jeszcze
        stokke... No i teraz znowu muszę chwilę odczekac, bo jak przytaszczę 4 wózek do
        domu, to albo mąż walnie na zawał, albo spakuje mi walizki...
        Może jak sprzedam bugaboo zmieni zdanie, ale też ciężko mi się z nim rozstac :(
        • nutencja1 pomóżcie ipowiedzcie 11.01.08, 07:40
          czym różni sie ten 4 seasons od zwyklego xlr? i który z maclarenó
          polecacie dla duuużego chłopca (narazie ma prawie 5miesiecy ale waży
          już całkiem słusznie:))
    • nutencja1 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 07:43
      znalazłam na allegro
      www.allegro.pl/item294844515_hb_maclaren_four_seasons_spiwor_barierka_w_wa.html
      chyba ma mniejsze kółka
      src="<a
      href="b1.lilypie.com/wcWUp2.png""
      target="_blank">b1.lilypie.com/wcWUp2.png"</a> alt="Lilypie 1st
      Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>
      • pstrabiedronka Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 09:32
        no zasadniczo różni sie tym, że ma kilka tapicerek - można je
        dowolnie zmieniac w zależności od "sezonu".
        To główny powód dla którego został nazwany "four seasons".
        Stelaz nie wiem jaki jest - albo taki jak w XT albo jak w XLR.
        No i jest śpiorek tak jak w XLR. Choc chyba ten spiworek do Four
        Seasons jest cieplejszy niz ten do XLR. Ale moze to tylko moje
        wrażenie
        • annaj32 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 09:46
          four seasons jest na stelażu questa, też myślałam że stelaż jest z
          xlr, albo xt, byłam na niego prawie zdecydowana, ale teraz sama nie
          wiem, przerażają mnie te małe kółeczka i siedzenie jest chyba też
          mniejsze :(
          • gingers73 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 10:01
            A który z maclarenów ma większe siedzenie?
            • mariken xlr nt 11.01.08, 10:04

            • koma.edziecko four sessons nie jest na stelarzu questa 11.01.08, 10:09
              tak na niego patrząc to stelarz, siedzisko i budkę ma od xt, rączki
              od questa, kółka od bliźniaczego Maclarena, nie wiem na ile się
              rozkłada oparcie i ile ma kieszonek z tyłu budki bo na stronie
              Maclarena właśnei wstawiają nową kolekcję, rączki nie są regulowane.
              Waży tyle samo co XT więc myślę że siedzisko jest tej samej
              szerokości.
              • annaj32 Re: four sessons nie jest na stelarzu questa 11.01.08, 10:31
                four seasons jest na stelażu questa, i wymiary siedziska ma takie
                jak quest...taką odpowiedź dostałam ze sklepu, też nie byłam do
                końca pewna ale koleżanka, kupiła ten wózeczek i powiedziała, że
                wygląda jak quest... Nie widziałam niestety wózeczka "na żywo" i są
                to tylko informacje z "2 ręki".
                • pstrabiedronka Re: four sessons nie jest na stelarzu questa 11.01.08, 10:40
                  hmy - nie bardzo to mozliwe z tego względu, ze Quest rozklada sie
                  tylko troche z four seasons calkiem - to by sugerowalo ze jednak
                  jest na stelazu Techno.
                  Ze sie rozklada na plasko wyczytalam tutaj:
                  www.happybaby.pl/?p=productsMore&iProduct=245&sName=Maclaren-Four-Seasons-NOWOSC!-Wozek-na-4-pory-roku
                  jest tam inf. po angielsku przekopiowana z oficjalnej strony
                  Maclarena (niedostepnej w tej chwili)
                  • koma.edziecko Re: four sessons nie jest na stelarzu questa 11.01.08, 10:48
                    No niezgodzę się ma tylko raczki od questa, inny podnózek inny
                    hamulec nie przypomina kompletnie questa.
    • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 10:52
      blokada przednich kółek też taka jak w Techno, poza tym jakby ten
      dłuższy materiałowy podnóżek był na stelarzu questa to by sięgał do
      tego gumowego a wyraźnie jest jeszcze spora odległość.
      • pstrabiedronka Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 10:55
        i daszek !!
        Quest ma taki okrągły a Techno bardziej kwadratowy.
        No i Four Seasons ma ten daszek identyczny jak Techno a nie jak
        Quest. Takze nawet "na oko" widac ze stelaż jest raczej Techno.
        • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 10:59
          no o budce i siedzisku z techno już pisałam, quest ma inny hamulec
          taki w bok przesuwany a nie do dołu jak w techno i four sessons.
          Mam teraz questa w domu, techno jeździłam zeszłej zimy.
          Na stelarzu questa jest tylko jeszcze triumph, poza tym questa jest
          lżejszy a four sessons waży dokłądnie tyle co techno.
          Był kiedyś jeszcze taki wózek coś pomiędzy tehno a questem i być
          może że to właśnie ten model przerobili ale on się oparcie
          rozkładało trochę mniej niż w techno, nie wiem jak jest w four
          sessons ale jest śliczny i ma mnóstwo fajnych akcesoriów, skzoda że
          moja córka już jest taka duża ;-)
    • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 11:04
      no i jeszcze kolor plastików na stelarzu, questa ma wszystkie
      plastiki czarne, Techno takie zrebrno szare tak samo jak four
      sessons.
      Mnie jeszcze zastanawia dlaczego psrzedawcy zamiast samemu zmierzyć
      wózek kopiują błedne opisy od innych.
      Na allegro jest teraz four sessons i piszą że głebokość siedziska to
      20cm co jest bzdurą, mój quest ma 23cm głębokości, techno ma 25cm
      więc ten pewnie ma podobnie.
      • annaj32 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 11:07
        no to mnie uspokoiłyście :)) W takim razie wiosną kupuję four
        seasons :)))
        • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 11:13
          Ale sprawdź jeszcze na ile rozkłąda się oparcie, zazdroszczę Ci tego
          ślicznego four sessons :-)
          • nutencja1 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 11:34
            a ja jednak zdecyduje sie na xlr.
          • annaj32 Re: maclareny nie mają wad 11.01.08, 11:47
            synuś ma 19 m-cy, więc nie potrzebuję całkowicie rozkładanego
            oparcia,a bardzo lubi jeździć w wózku, ale już nie śpi na
            spacerkach, zależało mi głównie na większym siedzeniu, mamy teraz
            atlantico i jest rewelacyjny pod każdym względem, kupiony oczywiście
            po lekturze tego forum :) A teraz chciałam dokupić lżejszy wózek, na
            wyjazdy, i do samochodu, no i oczywiście chcę maclarena (miałam
            kiedyś już maclarena dla córki i był super). A w four seasons od
            razu się zakochałam. Już nie mogę się doczekać kiedy go kupię :))
    • jahns Re: maclareny nie mają wad 12.01.08, 20:11
      ja po lekturz forum tez zdecydowalam sie na maclarena. Mam Four
      seasons, mieszkam w Londynie. Tutaj Maclareny to najpopularnijsze
      wozki. Najczesciej widuje jednak Questy i Triumphy. Ja chcialam
      kupic XLR czekoladowy, ze wzgledu na to ze jestem wysoka, a 4
      seasons nie ma regulowanej raczki. Ale przed siwetami w Londynie nie
      moglam nigdzie dostac "od reki" xlr wiec kupilam four seasons. No
      wozeczek siwetny, ma mnostwo akcesorii dodoatkowych, kocyk, te
      tapicerki, i cudowny spiworek na zime. szkoda tylko, ze budka nie
      rozklada sie tak szeroko jak w xlr. ale i tak polecam.
      • annaj32 do jahans 12.01.08, 20:38
        a mogłabym prosić Cię o przesłanie zdjęć wózeczka real na priv,
        najlepiej z maluszkiem w środku, też bardzo żałuję, że budka nie
        rozkłada się tak szeroko, ale i tak baaardzo mi się podoba.
        pozdrawiam i z góry dziękuję za fotki
        • annaj32 Re: do jahans 12.01.08, 20:45
          acha i jeszcze jedno ile dałaś za wózeczek? na allegro ostatnio
          podnieśli cenę do 1050 zł, a mam możliwość sprowadzenia go z Anglii
          tylko nie wiem czy gra jest warta świeczki :)
          • jahns Re: do jahans 12.01.08, 22:59
            wyslalam, pozdrawiam
            • annaj32 Re: do jahans 13.01.08, 11:38
              Dzięki
              Córeczkę masz śliczną :) A wózeczek bardzo mi się podoba, jestem
              zdecydowana na niego w 100%
              Jeszcze raz bardzo dziękuję
              Pozdrawiam
              • kamapyp Re: maclareny nie mają wad 13.01.08, 23:46
                A czy questem lub XT da radę jeździć po leśnych drogach? Czy tylko nadają się do
                sklepu i na chodnik?
                • koma.edziecko Re: maclareny nie mają wad 14.01.08, 10:08
                  Ja jeździłam Questem po leśnej ubitej piaszczystej drodze, bez
                  problemu dało się przejechać, były miejsca gdzie się zakopywałam i
                  musiałam ciągnąć, żadną parasolką z małymi kołami nie da się
                  idealnie jeździć tak jak wózkiem z dużymi kołami.
                  Jest to raczej wózek miejski ale od czasu do czasu można pojeździć i
                  po wybojach.
    • kajak75 Re: maclareny nie mają wad 14.01.08, 15:01
      Jak na razie jedyna wada to podnozek, ale my jestesmy w okresie przejsciowym -
      moja cora jest jeszcze za mala na zlozony, a wysuniety troche sie sklada pod
      jej nogami.
      • pstrabiedronka Re: maclareny nie mają wad 14.01.08, 15:22
        to identycznie jak my :)
        choc ja juz na ostatnim spacerze wsunęłam podnóżek i Tereska dosięga
        juz nóżkami do podnózka plastikowego.

        wogóle stwierdzam, ze mam olbrzyma - ona ma dopiero rok i 2
        miesiące... a ostatnio byla w dużej grupie dzieci i jest wyższa od
        niektórych dwulatków...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka