Dodaj do ulubionych

Po co pałąk ?

03.03.08, 21:36
Ja montowałam paląk tylko przy Nomadzie, bo Misia była wtedy
malutka, miała 5 miesięcy i przyczepiałam jej do pałąka zabawki.
Teraz w każdym wózku, zaraz po zakupie pałąk wrzucam do szafy... a
widzę, że często wybierając wózek dziewczyny jako jedno z kryteriów
podają pałąk.

Wszystkie używacie pałąka?
Obserwuj wątek
    • territta Re: Po co pałąk ? 03.03.08, 21:49
      Ja już powoli rezygnuję z pałąka w Nomadzie, bo mi trudno Zosię (11 m-cy)
      wkładac i wyjmować. Przypinam pasami i już.
      W Queście w ogóle pałąka nie mam i jest super :)
    • gavagai1 Re: Po co pałąk ? 03.03.08, 22:04
      Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia.
      Mamy, które wcześniej miały wózki z pałąkami nie wyobrażają sobie wózka bez pałąka.
      Jedyna funkcja rzeczywista jaką on spełnia to jako mocowanie dla zabawek dla
      mniejszego dziecka, czy jako podpórka dla rąk dziecka starszego.
      Argument o bezpieczeństwie uważam za nietrafiony, dla bezpieczeństwa są pasy
      5-cio punktowe.
      Piszę z punktu widzenia mamy, która miała już wózki z pałąkiem a teraz jeździmy
      wózkiem bez pałąka.
      Nie ma żadnej różnicy. No może poza tą, że nie muszę się szarpać z pałąkiem za
      każdym razem gdy chcę wsadzić dziecko do wózka, lub gdy mały sam chce wejść.
    • bbkk Re: Po co pałąk ? 03.03.08, 23:30
      Moje dziecko lubiło się położyć na pałąku.
      • pstrabiedronka Re: Po co pałąk ? 04.03.08, 09:58
        mi też on w zasadzie to przeszkadza tylko rpzy wkładaniu dziecka...
        Mam Nomada - zakładam pałąk tylko dla "ozdoby" :) jakos mi ładniej
        wózek wygląda z pałąkiem, ale zdarza się często że wychodze bez
        niego.
        • wawaga1 Re: Po co pałąk ? 04.03.08, 10:32
          A my bardzo lubiliśmy pałąk...tzn mój synek lubił. W pliko nie było problemu
          żeby go odpiąć z jednej strony kiedy dziecko wsiadało do wózka.
          Mały zawsze jadąc trzymał sobie na nim rączki.
          Teraz mamy volo oczywiscie bez pałąka i mimo że moje dziecko już calkiem duże
          jest to widzę że brakuje mu tego pałąka...jadąc trzyma się rurek z boku
          siedziska...na pewno gdyby był pałąk to trzymałby się pałąka. Już nieraz mówiłam
          mu że jest przypięty pasami i nie musi trzymać się rurek bo nie wypadnie ale on
          jakoś odruchowo to robi...Wydaje mi się że kiedy np zjeżdzam z krawężnika to
          mały ma wrażenie ze może wypaść (co oczywiscie nie jest możliwe) i dlatego
          instynktownie woli się trzymać ;)
          • agus2228 Re: Po co pałąk ? 04.03.08, 21:36
            Ja mam od jakiegoś czasu Speediego i wiele osób odradzało mi go
            właśnie ze względu na brak pałąka, ale mnie to niezraziło i kupiłam.
            Narazie jeżdże jeszcze gondolą więc nie wiem jak spacerówka w
            praktyce, ale myśle że pałąk nie jest aż tak ważny żebym rezygnowała
            z jakiegoś modelu wózka tylko dlatego że go niema jeżeli reszta mi
            odpowiada.
    • yoopi1 Re: Po co pałąk ? 04.03.08, 21:48
      Ja we wszystkich wózkach używam pałąka bo po pierwsze gdybym sama
      tam siedziała chciałabym mieć coś do złapania się gdyby na przykład
      mama zrobiła jakiś dziki ruch wózkiem :), bez tego można mieć
      wrażenie, że się leci bezwładnie, poza tym fajnie tak jakoś się
      złapać czegoś a nie tak siedzieć jak na krześle hi hi, poza tym
      zawsze są sytuacje gdy na ułamek sekundy dziecko siedzi nie
      przypięte i jednak pałąk jest jakąś barierą, gdyby nie był pewnie
      producenci by go nie produkowali bo po co. W każdym razie my pałąki
      lubimy :)
    • hania731 Re: Po co pałąk ? 04.03.08, 22:25
      Moja starsza córeczka uwielbiała siedzieć i trzymać się pałąka w czasie jazdy.
      Mi też wydaje się, że jest bezpieczniej. moze tylko mi się tak wydaje, bo i tak
      pasy zawsze zapinam, ale dobrze to działa na moją psychikę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka