Spanie w Quescie

29.05.08, 09:28
Dziewczyny - poczytałam trochę o queście na tym forum i wszystkie
piszecie, że nie rozkłada się na płasko, a wszyscy sprzedawcy -
allegro - piszą, że rozkłada się do leżenia. Czy ja rozumiem leżenie
inaczej niż sprzedawcy? Dla mnie leżenie odbywa się na płasko.
Uswiadomcie mnie proszę jak to jest w Queście czy prawie
osmiomiesięczniak (nie siedzi jeszcze sam) może bezpiecznie jeździc
w Qeście?
    • akinom.3 Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 09:42
      Jak na mój gust to quest rozkłada sie bardzo mało, na pewno to nie
      jest pozycja leżąca. Ja bym 8 miesiecznego dziecka nie wsadziła do
      questa. Szczególnie, że jeszcze nie siedzi.
      • mama-zuzanki Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 09:55
        Mam Questa i córki nie zabrała bym nim na dłuższy spacer :),pozycja
        jest pół leżąca i niewygodna dla takiego maluszka. Jako drugi wózek
        na krótkie wypady ,centrum handlowe itp.OK , ale na pewno nie do
        spania.
    • koma.edziecko Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 09:48
      Według mnie się kompletnie nie nadaje, quest rozkłada sie do pozycji
      półleżącej, na awaryjne drzemki starszego dziecka ok 2 lat
      wystarczająco, dla takiego malucha to Techno XT lub XLR się nadaje,
      siedzisko jest szersze i rozkłada się na płasko.
    • mandziola Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 10:11
      Miałam techno XT dla starszego syna, myslałam, że młodszy tez
      pojeździ, ale mi ukradli. Chciałam nieco przyszczędzic, bo myslałam,
      że jednak ten Quest się rozkłada, a tu zonk:(. Tylko czemu w takim
      razie piszą, że "rozkłada się do leżenia"?
    • koma.edziecko Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 11:05
      zgodnie z prawdą powinni napisać że rozkłada sie do pozycji półleżącej ale
      wiadomo że chcą sprzedać za wszelką cenę.
      Dla mnie szokiem jest że quest w Anglii jest dopuszczony od 3 miesięcy!!!
      • mandziola Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 16:15
        He, a techno od urodzenia:)). Ciekawe czy one faktycznie tam jeżdżą
        tymi wózkami zgodnie z ta przedziałka.
        • territta Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 16:53
          Wiecie, jakie maleństwa ludzie potrafią w Questach wozic? Szok!
          Zobaczcie same:

          flickr.com/photos/alberth2/2372495691/
          flickr.com/photos/alberth2/2372491813/
          flickr.com/photos/alberth2/2372494367/
          flickr.com/photos/alberth2/2398300542/
          flickr.com/photos/drchang/2500396513/
          flickr.com/photos/reuvenim/1575821879/
          flickr.com/photos/reuvenim/2138002064/
          flickr.com/photos/reuvenim/1575822275/
          flickr.com/photos/sillee13/493347538/
          flickr.com/photos/varf/218575669/
          A tu proszę, jeszcze lepiej, szczęśliwe dziecko w Volo:

          flickr.com/photos/stinkee/1236210483/
          flickr.com/photos/meanjean/507241031/
          flickr.com/photos/everydaylife365/1568178365/
          flickr.com/photos/cheapyd/2418121676/
          • kornnella Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:06
            Może biała rasa jest mniej wytrzymała ;))))
            • pstrabiedronka Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:09

              o rany !!!!
              no tak... ktoś pisał tu niedawno, że na Wyspach jak jedzie wózek z
              gondola to mozna w ciemno powiedzieć, że to Polka jedzie. Anglicy
              nie uzywają raczej gondolek.

              W jakis sposób jestem dumna z naszych rodaczek :)
              Nie ma to jak fundowac od najmłodszych lat (właściwie miesięcy!)
              skrzywienia kręgosłupa dziecku....
          • kornnella Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:11
            A tak poważnie pomijając wygode, to myśle, że my jesteśmy w dużej mierze
            przewrażliwieni ze wzgledu na jakość chodników. Po przejechaniu kawałku asfaltu,
            trafiam na fragment puzzli a nastepnie na niespodzianke chodnik z małych płyt,
            który pamieta moje dzieciństwo a może nawet dzieciństwo mojej mamy. Każdy wózek
            poza pompowanymi kołami wymięka. Dodam, że mieszkam w dużym mieście i podobne
            sytuacje widze w innych polskich miastach
            • pstrabiedronka Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:24

              to też prawda...
              no i zimy u nas bywają czasem mroźne - ja rodzę pod koniec
              października i nie wyobrażam sobie noworodka w takim np. Techno XLR
              w czasie mrozu...
              Ale z kolei w upalne lato, zestaw noworodek i spacerówka rozłożona
              na zupełnie płasko - jak dla mnie ok.
              No ale nie Quest i jego poziom rozłożenia...
    • koma.edziecko Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:39
      No nieźle a mi szkoda mojej trzylatki !!! jak śpi w volo na siedząco i kupiłam
      jej ostatnio litewaya rozkładanego na płasko, do Anglii się nie nadaję najwyraźniej.
      • territta Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 17:50
        Wybaczcie, ze odbiegnę od tematu, ale wiecie, ze nawet w Zappie można
        kilkumiesięczne bobo wozić?

        flickr.com/photos/eatdog888/2491179216/
        flickr.com/photos/ntr23/418033495/
        flickr.com/photos/hoonynoo/2282831269/
        flickr.com/photos/jordanleej/2085696303/
        Więc spanie w Queście to luksus :)

        A swoją drogą, to ja kupiłam Zosi Questa jak miała chyba 10m-cy. Tyle, ze to
        wózek na krótkie wypady. A poza tym, ona w wieku 10m-cy już samodzielnie
        chodziła, więc kręgosłup miała już dość wytrzymały. Ale 3 miesięczniaka, nawet
        półroczniaka Questem bym nie woziła.

        • roksanaa22 Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 19:23
          Te zdjęcia mnie dobiły!!!Jak można wozić dzieci w takiej
          niewygodzie????
          • cortinka Re: Spanie w Quescie 29.05.08, 20:42
            Niestety, dla niektórych liczy się bardziej efekt wizualny niż
            wygoda...
            • domina17 czy to brak wyobraźni?! 31.05.08, 22:38
              Zastanawia mnie tylko jedno kto tu przesadza, czy "MY MATKI POLKI", czy może
              przesadzają Mamy tych bobasków ze zdjęć??????
              Mnie osobiście szkoda ty dzieciaków, a ich rodziców zupełnie nie rozumiem z
              czego są tacy zadowoleni(uśmiechnięte twarze na niektórych zdjęciach).
              Jedyny komentarz sensowny, który natychmiast przyszedł mi do głowy po obejrzeniu
              tych zdjęć to KOMPLETNY BRAK WYOBRAźNI I BRAK ODPOWIEDZIALNOśCI RODZICóW ZA
              SWOJE POCIECHY!
              • mrooffkaa Re: czy to brak wyobraźni?! 31.05.08, 23:43
                Jak dla mnie to straszne,że ludzie są tak bezmyślni i dzieci na tym cierpią;/
                Ja osobiście znam takich,którzy od 2 miesiąca życia wożą swoje dziecko w
                Zappie...a później ludzie się dziwią,że coraz więcej dzieci ma skrzywienia
                kręgosłupa...
                Moja córcia ma niecałe 2 lata,a ja mam wyrzuty,kiedy zasypia w Quescie,ale
                widzę,że ja chyba jakaś nadopiekuńcza jestem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja