Dodaj do ulubionych

Quinny Buzz

13.01.09, 23:26
Interesuje mnie ten wozek jednak zastanawiam sie ktora wersje ewentualnie
kupic i sie wogole zastanawiac, czy trojkolowca czy czterokolowca. Czy ten
czterokolowy jest bardziej stabilniejszy czy w zasadzie nie ma az tak duzej
roznicy... widze ze te koleczka sa male wiec niewiem.... ogolnie boje sie zeby
wozek nie byl wywrotny pod obciazeniem... dlatego boje sie troche tych
trojkolowcow. Moze doswiadczone mamy i wlascicielki tych modeli moze cos doradza?
Obserwuj wątek
    • mamaols Re: Quinny Buzz 14.01.09, 19:11
      Moim zdaniem buzz'a dyskwalifikuję kubełkowa spacerówka. jest bardzo mała i
      niewygodna dla dziecka. Ja mam speedi i jestem z niego bardzo zadowolona!
    • strashac Re: Quinny Buzz 15.01.09, 00:21
      Sama nastawilam sie na kupno tego wozka, wiec co nieco juz sie
      dowiedzialam o nim- zaznaczam ze to czysta teoria- wiec- nowy Buzz z
      roku 2008 i kolejny z 2009 jest wersja ulepszona poprzednich modeli.
      Generalnie w prowadzeniu nie ma za bardzo znaczenia, czy masz
      cztery, czy trzy kolka, bo rozstaw tych przednich dwoch w niczym nie
      odpowiada tradycyjnym czterokolowcom. W prowadzeniu nie powinien byc
      zly, bo na wyboistych powierzchniach mozna zablokowac te kolka i
      wtedy sterownosc wozka wzrasta. Ponadto jest opcja dokupienia kolka
      terenowego, ktore tez podobno niezle sie spisuje. Co do wywrotnosci-
      rozstaw tylnych kol i ogolna budowa stelaza wozka nie pozwoli raczej
      na to. Wydaje mi sie, ze wozek ten ma wiele zalet, latwo sie
      rozklada, sklada, kolka odejmuje sie bardzo szybko- dwa tylne sa
      pompowane- przednie z tworzywa, ktore wyglada dosc porzadnie. Co do
      kubelkowej spacerowki- mala spacerowka to wlasnie byla wada
      poprzednich modeli- teraz udoskonalono to o dwa rozmiary siedziska,
      dla maluszka i dla wiekszego dzieciaczka- wydaje mi sie, ze
      spokojnie w tym wiekszym, podobnie jak w speedym, bedzie mozna wozic
      pocieche do 3 lat nawet. Jedyne co mnie troche martwi to gondola-
      dluga na 77 cm, nie mam pojecia, czy to wystarczy, czy nie? Co
      jeszcze.. Wozek wyglada na porzadnie wykonany, materialy sa dobrej
      jakosci, po wypraniu nie traca podobno koloru i faktury. Doskonale
      powinien sie sprawdzic jako travel system- z jednym z najlepiej
      ocenianych siedzonek- Maxi Cosi... Wydaje mi sie,ze jezeli chodzi o
      wozki kompaktowe, o duzej latwosci uzytkowania jest to jeden z
      nielicznych , ktore mozna wziac pod uwage. Jeden z lzejszych.
      Porownywalam go w sklepie z Bugaboo- wychodzi na to, ze nie ma tylko
      przekladanej raczki, no i jest ciezszy, ale biorac pod uwage fakt,
      ze kola bardzo latwo sie odejmuja- nie ma to chyba takiego
      znaczenia, no a jak na moj gust jest ladniejszy od Bugaboo.
      bd.lilypie.com/5FUN0.png""
      target="_blank">bd.lilypie.com/5FUN0.png"</a> alt="Lilypie Expecting
      a baby Ticker" border="0" /></a>
    • annulka79 Re: Quinny Buzz 16.01.09, 20:06
      Witam!
      Użytkowałam Buzza ponad 2 (model 2006)lata dość intensywnie. Z fotelikiem jest
      to wózek idealny, gondolka niewielka ale mimo to dla większości dzieci w
      zupełności wystarcza. Wersja spacerowa ... dość kontrowersyjna z powodu
      kubełkowego siedzonka i blokującego się ponoć przedniego kółeczka.
      Ani mnie, ani przede wszystkim mojemu dziecku siedzonko kubełkowe nie
      przeszkadzało i nie uważam tego za wadę. Kółko zablokowało mi się parę razy na
      bardzo śliskich kafelkach w sklepie ale ogólnie jest w porządku.
      Dla mnie wadą było składanie spacerówki w 2 częściach (stelaż + siedzisko) ale
      to przeszkadzało tylko w czasie wnoszenia wózka i dziecka naraz na 3 piętro.
      Zalety to:
      -niewielka waga jak na 3 funkcyjny
      -siedzisko montowane w dwóch kierunkach
      -małe wymiary po złożeniu
      -łatwość prowadzenia i manewrowania
      -pompowane koła tylnie (da się nim "wjeżdżać" tzn. wciągać go po schodach)
      przednie pompowane- do dokupienia- też wydaje się niezłe.
      -wózek jest naprawdę STABILNY dzięki szeroko rozstawionym tylnym kołom, nigdy
      nie próbował nawet się wywrócić;)
      -świetna jakość wykonania!!!

      Do tej pory wszystko działa choć nie oszczędzaliśmy go, jeździł po polnych i
      kamienistych drogach, po schodach i nie raz śmiałam się, że te kółka kiedyś
      poodpadają, ale nic nigdy się nie zepsuło, wózeczek nadal działa i super wygląda.

      Takie jest moje zdanie na temat tego wózka. Młody jeździł w nim ponad dwa lata i
      trochę mi szkoda, że teraz woli chodzić na własnych nóżkach bo oboje bardzo
      lubimy Buzza ;)
    • mbw78 Re: Quinny Buzz 17.01.09, 11:05
      My jeździmy Buzzem od 4 miesięcy i jedno jest pewne, spacerówka nie
      jest dla dziecka pzred upływem 6 miesiąca ale to tak jak większość.
      Wózek sprawdzqa się i w mieście i na wybojach nawet ze zwykłym
      kółkiem z tworzywa (nie widzę potzreby dokupowani aterenowego za
      250zł), siedzisko kubełkowe też w niczym nie przeszkadza (jedynie
      nie da się przewinąć malucha w wózku), jest wygodne wbrew różnym
      opiniom, mamy buzza jeszcze ze starym modelem siedziska i wcale nie
      jest mała ale te nowsze buzzy mają to piankow esiedzisko malutkie
      dlatego jeśli chcesz nowego to kup ten z 2008 r z dwoma siedziskami,
      u niektórych spzredawców uda ci się wynegocjować oba siedziska w
      różnych kolorach a gondolę w jeszcze innym, na stelażu zamontujesz
      nie tylko fotelik maxi cosi cabriofix ale również X-car deltimu
      (fotelik włoski importowany przez deltim), który jest tańszy o ok
      100zł a jest podobno nawet bezpieczniejszy niż cabriofix i na pewno
      nieco większy więc starczy na dłużej (potrzebne są wtedy adaptery do
      buzza a nie te do x-cara), to samo dotyczy gondoli, możesz kupić X-
      pram deltimu która jest większa o ok 10cm i pasuje na stelaż buzza
      tak samo jak fotelik (wogóle to gondolę można tanio kupić używaną na
      allegro, każda jest w niemal idealnym stanie bo krótko się jej używa)
      kółko przednie zablokowało mi się kilka razy głównie w sklepie na
      śliskiej powierzchni
      tapicerkę łatwo sciągnąć w całości, prałam kilka razy, nie zmieniła
      ani koloru, ani wielkości ani kształtu, żadnego problemu z praniem
      i jeszcze jedno, jeśłi nie zależy ci na siedzisku spacerówki
      przestawianym w dwóch kierunkach to kupiłabym X-landra XT (też
      miałąm i uważam, że jest dużo lepszy niż buzz ale moja córka nie
      chciała jeździć tyłem do mnie więc wymieniłąm na buzza), x-lander xt
      prowadzi się o niebo lepiej
    • morfinka79 Quinny Buzz 3 2009 Racoon 20.01.09, 09:49
      W moim przypadku decyzja zapadla, caly zestaw zamowiony i juz w
      drodze do nas (w drodze z UK do Irlandii)
      spacerowka z 2 rozmiarami siedziska, gondola, fotelik maxi-cosi,
      spiwor i rozne akcesoria za £529
      • patsy82 Re: Quinny Buzz 3 2009 Racoon 22.01.09, 23:27
        Morfinka, czy mozesz podac stronke, z ktorej zamawialas Buzza wersje
        2009? tez jestem zainteresowana
        • morfinka79 juz odpowiadam 29.01.09, 09:55
          wozek zamowilam na www.pramworld.co.uk, zamawialam w
          niedziele, we wtorek juz byl z nami
          super jest musze przyznac
          Patsy sprawdz te strone bo wydaje mi sie ze promocyjne ceny na model
          2009 maja do konca stycznia!
          kolor Racoon wybralam dla dziewczynki, nawet gdyby dziewczynka
          okazala sie byc chlopcem to bedzie ok:)to taki czekoladowy braz z
          turkusowymi dodatkami
          Greystone jest tez super, strawberry byl juz w kolekcji na 2008. z
          poprzednich kolekcji b.fajnie wyglada braz z zoltym.
      • patsy82 Re: Quinny Buzz 3 2009 Racoon 23.01.09, 23:26
        Morfinka! a ten kolorek zamowilas dla chlopczyka czy dziewczynki? Ta
        nowa kolorystyka Buzza o wiele bardziej mi sie podoba niz poprzednia i
        mam dylemat, ktory kolorek wybrac dla dziwczynki, ktory bedzie
        najlepiej laczyl sie z rozowymi ciuszkami :)?
        Ktory kolorek z nowej kolekcji wybralybyscie drogie forumowiczki dla
        dziewczynki?
        • mbw78 Re: Quinny Buzz 3 2009 Racoon 24.01.09, 12:53
          Zdecydowanie strawberry, jest śliczny a wózeczki z reguły ładniej
          wyglądają te w zdecydowanych kolorach
          • rubi88 Re: Quinny Buzz 3 2009 Racoon 24.01.09, 15:58
            Dla dziewczynki ja bym wybrała kolor Wave(ten bardziej) lub Greystone, chociaz
            Breen też jest niezły, taka delikatna zieleń ładnie by wygladała z różowymi
            ubrankami:)
            • morfinka79 Strawberry... 29.01.09, 10:00
              to zupelnie nie moj klimat. Zreszta dziecko ubrane na rozowo w rozow-
              czerwonawym wozku to moze odruch wymiotny wywolac
              No chyba ze ktos bardzo lubi taki kolor:)
              pozdrawiam
    • pawimi455 Re: Quinny Buzz 01.02.09, 19:14
      ja tez mam Quinny Buzz juz prawie rok...a tu sa moje trzy grosze
      ktore pozwalam sobie wtracic po roku uzytkowania:
      wyglad - baardzo cool, jest to w miare nowy wozek na rynku naszym
      wiec zwracal uwage srednio co drugiej osoby - chwilami nawet
      dochodzilo do komicznych sytuacji kiedy np. baba jadac samochodem
      malo wypadku nie spowodowala nagle przystajac i robiac niedozwolony
      zwrot po to tylko zeby mnie zaczepic z komplementem na temat wozka,
      albo facet ktory biegl za mna przez caly parking wrzeszczac gdzie
      kupilam wozek a ja myslalam ze jakis zboczeniec mne goni :) Ja
      kupilam wozek on-line, nie widzac go na zywo tylko ze wzgledu na
      bardzo atrakcyjny wyglad. Nie ma co ukrywac-jest czym poszpanowac :)
      tapicerka - jest OK, latwo sie sciaga i pierze, ja mam jasny kolorek
      wiec szybko sie brudzi ale latwo tez czysci. W sumie ciagle wyglada
      jak nowa.
      rama - wyglad troche taniawo-tandetny i bardzo plastikowy. Bylam
      zaskoczona tandeta po rozpakowaniu z paczki i moim pierwszym
      wrazeniem bylo to ze wozio nie wytrzyma 3 miesiecy. No coz....Samej
      ramy uzywalam przez pierwsze kilka mc. lacznie z fotelikiem Maxi
      Cosi na wypady do centrow handlowych- genialny wynalazek,
      rozkladanie i skladanie wprost z bajki. Jeden ruch reki i wozio sam
      sie rozklada! Praktycznie trzymajac fotelik z dzieckim w jednym reku
      jestes w stanie rozlozyc caly wozek. Dodam ze po trojce dzieci
      posiadalam okolo 12 wozkow i zaden nie jest tak sprawny jesli chodzi
      o ten aspekt. Duzo jezdze samochodem wiec opcja uzywania samej ramy
      z fotelikiem byla ogromnie pomocna. To byl okres czasu kiedy
      najbardziej bylam zakochana w swoim wozeczku. Godolka starczyla na
      jakies 5 miesiecy. Jest przecietna. Dosc waska i wewnatrz szybko
      sie "zmechacila". Po tak krotkim okresie czasu wyglada jak sporo
      uzywana. Moja nianka uzywala wozka w tej wersji na codzienne spacery
      od stycznia do maja. Pozniej przepielismy spacerowe siedzisko. Na
      przemian uzywalismy tez wozka Bigaboo ...W tym samym czasie zaczely
      piszczec kolka ktore niestety po wielu probach okielzania piszcza i
      skrzypia w dalszym ciagu Siedzisko jest male i nie starcza na dlugo-
      u nas niestety w dalszym ciagu sa tylko w tym jednym rozmiarze.
      Powiedzmy ze 10 miesieczny dzidzius ubrany zimowo ma dosc ciasno.
      Stelaz po roku jest dosc rozklekotany i latwo poddatny na odrapania,
      logo zeszlo samo po 3 miesiacach. Wozek prowadzi sie swietnie gdy
      dziecko jest male i lekkie -wprost rewelacja! zakrety pokonuje sie
      jednorecznie, przy wiekszej dzidzi przestaje byc to taka
      przyjemnoscia, do tego bardzo szeroki rozstaw tylnich
      kol....znacznie szerszy niz wiekszosc wozkow a przednie kolko -
      plasitkowe wyglada na kompletnie zniszczone po kilka juz tygodniach!
      Podsumowujac....prawdopodobnie nie kupilabym tego wozka po raz
      drugi....Chwilke juz stoi w garazu kolektujac kurz a inwestujac dosc
      sporo pieniedzy chcialybysmy aby sluszyl dluzej niz 6-7 miesiecy!
      Czesciej siegamy po kontrowersyjne Bugaboo i zdaje sie ze niania
      jednak preferuje Bogaboo niz Buza, zreszta moj tatus ktory czesto
      dyzuruje ze spacerami rowniez :)Polecam kolko zimowe zamiast tej
      plastikowej porazki....
      • mbw78 Re: Quinny Buzz 01.02.09, 19:51
        fskt, przednie kółko dość szybko sie ściera i blokuje np na śliskich
        kaflach co do siedziska nie mam zastrzeżeń, sama zdecydowałam na
        kubełek, rama - składanie i rozkłądanie super, co do zarysowań i
        napisów to chyba kwestia dbałości, ja używam wózek codziennie i
        często go składam i rozkładam, woże w aucie od września a napisy sa
        bez zarzutu,
      • morfinka79 Re: Quinny Buzz 02.02.09, 10:38
        Dlugo zastanawialam sie nad Bugaboo, koniec z koncem jedna rzecz
        mnie bardzo zniechecila. Bede czesto latac a wychodzi na to, ze zeby
        zlozyc Cameleona trzeba zdemontowac kola. I jakos nie moglam sobie
        wyobrazic siebie z niemowlakiem w nosidle na piersi, bagazem
        podrecznym w rece odkrecajaca kola na plycie lotniska.
        co do gondoli - nie chcialam w ogole kupowac, a ze 'dawali' w
        pakiecie no to czemu nie.
        Mimo ze mam 2 rozmiary siedzenia do spacerowki to i tak wiem, ze
        szybko kupie malego, zwrotnego Maclarena - kolorystyka 2009 jest
        super!
        • pawimi455 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 01:09
          jesli chodzi o skladanie Bugaboo na samolot to prawdopodobnie to
          samo czeka Cie z Buzzem - podobnie kolka sa spore i ich rozstaw
          powoduje ze wozek nie sklada sie kompaktowo :( Wlasciwie stelaz
          Bugaboo po zlozeniu jest zgrabniejszy niz stelaz Buzza.
          Dla informacji -ja o swoje wozki BARDZO dbam, sa zawsze utrzymywane
          w nienagannych warunkach, jako samochod mam SUV z poteznym
          bagaznikiem wiec wozek po zlozeniu swobodnie lezy sam nie ocierajac
          o nic ani tez nic na niego nie jest polozone co mogloby spowodowac
          ewentualne odrapania czy zniszczenia. Dlatego zdziwiona bylam
          jakoscia ramy Buzza, faktem ze logo sie starlo w bliskawicznym
          tempie i stopniem zuzycia wozka zwlaszcza ze mam ich sporo i sa
          uzywane naprzemiennie.Tylko Buzz jest tak zniszczony. Dodam tylko ze
          nie jest to tylko moja opinia- spotkalam juz kilka osob ktore po
          roku badz dwoch uzytkowania twierdzily ze wozek jest dosc zniszczony.
          • morfinka79 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 09:51
            lecac na swieta specjalnie obserwowalam pare z Buzzem i do tego
            gondola - zlozyli bez problemu
            Logo na ramie szczerze mowiac w ogole mnie nie interesuje, lepiej
            jak zniknie. Widze ze w PL dlaej psychoza panuje, by logo bylo jak
            najbardziej widoczne.
            Nota bene, mam nadzieje ze tym SUVem to po jakis bezdrozach
            zasuwasz, bo szkoda tak srodowisko zatruwac jezdzac jedynie spod
            domu do centrum handlowego tudziez fryzjera lub figloraju
            • pawimi455 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 19:35
              nie mieszkam w PL od blisko 17 lat i kilka ladnych lat tam nie bylam
              wiec niekoniecznie orientuje sie co to za komentarz z psychoza
              logo....ktore zdrapalam calkowicie poniewaz nie wygladalo
              estetycznie odrapane czesciowo. Pracuje pelnoetatowo prowadzac
              wlasna firme, mieszkam na bardzo dalekich przedmiesciach gdzie
              podczas zimy bez SUV nie dojechalabym nigdzie nawet do najblizszego
              supermarketu spozywczego...przy czym przejezdzam dziennie srednio
              okolo 150 km i wiecej. Srodowisko chyba ciezko zatruc hybrydem...
              Nie wiem co to jest figloraj :( a do swojego fryzjera jade 50
              km...Nadzieje Twoje spelnione bo po bezdrozasz zasuwam
              czesto....Ciesze sie ze Twoja obserwowana para poradzila sobie tak
              doskonale ze skladaniem swojego Buzza - mam nadzieje ze Tobie tez
              tak switenie pojdzie...mam oba wozki i zdecydowanie wole podrozowac
              z Bugaboo ktory jest dla mnie bardzie kompaktowy po zlozeniu ale to
              jest moja prywatna opinia i wyrazilam ja tylko gwoli ewentualnej
              pomocy przy wyborze wozka a po to jest chyba to forum. Przynajmniej
              tak myslalam a jesli sie myle to wyprowadzcie mnie z bledu.
              Pozdrawiam....z bezdrozy.
              • annulka79 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 20:11
                pawimi455
                czytam co napisałaś na temat Buzza i zastanawiam się czy Ty miałaś pecha i
                trafiłaś na beznadziejny egzemplarz czy też mój jest jakiś fenomenalny;)

                Kupiłam Buzza w 2006 roku i po ponad 2 LATACH bardzo intensywnego użytkowania
                działa bez zarzutu. Jaździłam nim po schodach z 3 piętra (codziennie!), po
                kamienistych drogach, zaliczył nawet ekstremalny wjazd w górach ;) i stelaż jest
                jak nowy. Logo obdrapałam wciskając wózek do mojego malutkiego bagażnika ale nic
                nie skrzypi, nie stuka i nie chwieje się a po wielu wózkach znajomych ze
                spacerów widać baaardzo użytkowanie.

                Dodam tylko, że to nie jest reklama ponieważ nie mam zamiaru sprzedać wózka;)
                który czeka na ewentualnego pasażera złożony w piwnicy!

                Pozdrawiam gorąco:)
                • pawimi455 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 22:58
                  slyszalam ze te z 2006 roku byly lepsze i bardziej trwale, natomiast
                  rozmawiam z kilkoma dziewczynami na innych forach i kazda jedna
                  narzeka na Buzza i twierdzi ze nigdy wiecej nie wybrala by podobnego
                  wozka. Jesli chodzi o to nieszczesne logo {ktore jak dla mnie
                  mogloby wcale nie istniec ale jesli juz jest to niech bedzie mialo
                  jakis wyglad) to nawet na ebay zarowno amerykanskim jak i
                  europejskich mozna znalesc sprzedawce ktory sprzedaje substytut w
                  postaci naklejki haha - kiedys calkiem przypadkiem to znalazlam i
                  sporo osob to kupuje :)Byz moze modele wyprodukowane na nasz
                  kontynent sa gorsze jakosciowo? Nie wiem co powiedziec bo
                  uwielbialam ten wozeczek ...na poczatku ale niestety po swoich
                  doswiadczeniach nie moge go polecic. Super ze Twoj wozio tak
                  swietnie sie sprawuje i jestes zadowolona!
                  • pawimi455 Re: Quinny Buzz 03.02.09, 23:04
                    no i dodam ze az zazdrosna jestem o Twoj egzemplarz :) to tak dla
                    zartow...
                  • niezapominaj.ka Re: Quinny Buzz 04.03.09, 03:11
                    pawimi455 napisała:

                    > slyszalam ze te z 2006 roku byly lepsze i bardziej trwale,
                    natomiast
                    > rozmawiam z kilkoma dziewczynami na innych forach i kazda jedna
                    > narzeka na Buzza i twierdzi ze nigdy wiecej nie wybrala by
                    podobnego
                    > wozka.

                    No właśnie z twojej wypowiedzi tak wynikło. W każdym razie dzięki za
                    odpowiedź odnośnie tego siedziska. Już sama nie wiem co robić.

    • mbw78 Re: odstąpię swój, dla dziewczynki 2 kolory siedzi 04.02.09, 15:17
      mam swój już teraz "na zbyciu", stan idealny, żadnego zadrapania na
      stelażu! rączka w stanie doskonałym, siedzisko w dwóch kolorach
      wersja zimowa Apple green (+śpiwór zimowy w tym samym kolorze) i
      wersja wiosenno-letnia w kolorze wagtail, zielona tapicerka używana
      od listopada do dziś, wagtail nowiutka, ubrana dosłownie na kilka
      dni, żadnych śladów użycia, oczywiście torba w stanie doskonałym,
      folia nogdy nie używana- nowiutka, pompka itp, więcej inf na maila
      wózek używany jako travel system bardzo krótko i mało
      • antarka mbw78-poproszę zdjęcia.. 09.02.09, 08:59
        mbw78 bardzo proszę o zdjęcia i cenę na antarka@wp.pl
        Dzieki i pozdrawiam.
        Anka
        • niezapominaj.ka Re: mbw78-poproszę zdjęcia.. 03.03.09, 23:14
          Dziewczyny może wiecie czy nowe siedzisko to od 18 miesięcy będzie
          pasowało do starszych typów quinny, np. z 2006 roku. I czy można je
          kupić osobno. Bo tak sobie myślę, że skoro starsze modele są lepsze
          jakościowo to może zastanowiłabym się nad kupnem używanego, ale to
          siedzonko chyba małe jest dlatego bym mogła dokupić później to od 18
          miesięcy. Jeśli któraś się orientuje to proszę napiszcie.
          Pozdrawiam.
          • pawimi455 Re: mbw78-poproszę zdjęcia.. 04.03.09, 01:42
            nowe siedzisko nie pasuje do starszego buzza, ma calkiem inne
            montowanie, inny podnozek.... nowe wsuwa sie w srodek ramy tak ze
            rurki stelaza sa eksponowane a stare zapina sie wokol stelaza
            siedziska....widzialam starsze siedziska na ebay i allegro osobno do
            kupienia - oczywiscie w wiekszosci uzywane ale nowych...niebardzo.
            Poza tym kto powiedzial ze niby stare modele sa lepsze od nowych?
            • niezapominaj.ka Re: mbw78-poproszę zdjęcia.. 04.03.09, 13:13
              slyszalam ze te z 2006 roku byly lepsze i bardziej trwale,
              natomiast
              > rozmawiam z kilkoma dziewczynami na innych forach i kazda jedna
              > narzeka na Buzza i twierdzi ze nigdy wiecej nie wybrala by
              podobnego
              > wozka.

              No właśnie z twojej wypowiedzi tak wynikło. W każdym razie dzięki za
              odpowiedź odnośnie tego siedziska. Już sama nie wiem co robić.
    • mexx100 Re: Quinny Buzz 10.03.09, 10:56
      Starsznie mi się podoba ten wózek,wczoraj byłam na "pierwszym
      oglądaniu,na żywo"i zrobił na mnie największe wrażenie.Najmniejszy,w
      miarę lekki w porównaniu do innych.Niewiem jak jego funkcjonalność bo
      widzę że opinie są różne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka