Dodaj do ulubionych

Silver Cross Fizz - pytania

10.04.09, 22:28
Chciałabym wiedziec, jak wygląda w nim amortyzacja, na jakiej
wysokosci ma rączki i jaka jest długośc oparcia. No i ogólnie jak
się sprawuje. Archiwum już przejrzane, ale niewiele znalazłam.
Może ktoś nim jeździ i może pomóc?
Obserwuj wątek
    • sylver80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 10.04.09, 23:22
      Fizz nie ma żadnej amortyzacji - tak jak volo. Nie napiszę Ci teraz, jaka jest
      wysokosc oparcia, bo nie mam wózka w domu, pamiętam tylko, że szerokosc to 32 cm
      (siedzisko).
      Ja kupiłam wczoraj arię i fizza sprzedaję.
      • kroliczyca80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 00:00
        A jakiego masz fizza i ile za niego chcesz?
        • sylver80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 00:41
          allegro.pl/item608419887_silver_cross_fizz_sliczny_kolor_azure_nowy.html
          300 zł to najmniej, ile za niego bym chciała, ale w obecnej sytuacji, kiedy w
          sklepie www.90n.pl są po 299 w promocji to trochę mało opłacalne dla
          kupującego... No cóż, córcia ma czym jeździc, więc bardzo mi się nie spieszy.
          Będę czekała, aż minie promocja, albo kupi ktoś mniej zorientowany, niż my :-)
          • sylver80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 00:43
            Dodam, że ja zapłaciłam za niego 389 zł i przebył drogę z parkingu do CH i z
            powrotem, jeszcze nawet metka nie oderwana :-/
            • kroliczyca80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 00:51
              To ja do Ciebie pisałam przez allegro, tylko nie skojarzyłam, że to
              Ty:)
              Czemu Ci ten wózek nie pasuje? Zmartwiłaś mnie brakiem amortyzacji,
              liczyłam na chociaż minimalną...:/ Fizz jest jeszcze twardszy od
              buggstera, prawda? Ja mam SL i amortyzację (umowną;) na przednim
              kole, teraz chciałam coś miększego, ale i lżejszego i na pasku. Ale
              mam wymagania, co?:(
              • sylver80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 01:02
                Miałam identycznego buggstera :-) Sprzedałam go jakieś 3 tygodnie temu. Fizza
                kupiłam, bo bardzo mi się spodobał wizualnie, ale w domu jak ochłonęłam i
                zobaczyłam 2 maclareny i jeszcze caddy (obecnie sprzedane), to stwierdziłam
                (szkoda, że nie wcześniej), że czas zaczac sprzedawac i zostawic tylko jeden
                wózek tego typu. Mam jeszcze 2 joggery i teraz arię, więc zostawię tylko po
                jednym każdego typu. Fizza wystawiłam, bo szkoda mi teraz go używac, ale mam
                dylemac, którego maca sprzedac - 4 seasons, czy questa lulu guiness - obydwa są
                śliczne...
                • kroliczyca80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 15:26
                  A czy quest ma zauważalną amortyzację i pasek na ramię? Bo może
                  byłby dla mnie lepszy od fizza, choć maclareny niezbyt mi się
                  podobają.
                  • didilinka Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 15:45
                    kroliczyca80 napisała:

                    > A czy quest ma zauważalną amortyzację i pasek na ramię?

                    nie ma amortyzacji wogóle, ma pasek. Ale jak nie przeszkadzał Ci
                    praktycznie brak amortyzacji w buggsterze to w quescie też bedzie
                    podobnie.

                    • kroliczyca80 Re: Silver Cross Fizz - pytania 11.04.09, 16:01
                      W buggsterze trochę mi przeszkadza, w najgorszych momentach (kocie
                      łby;) ratuję się jazdą na przednim kole (reszta w górze);) A
                      buggster jest i tak masywniejszy i jakiś taki porządniejszy
                      gatunkowo od tych wszystkich chudo-rurkowych parasolek typu volo czy
                      właśnie fizz. No ale trudno, chyba zdecyduję się jednak na tego
                      fizza, bo tani i ładny, a nie mogę wymyślić, w czym mógłby być
                      gorszy od takiego choćby questa (poza rozkładaniem oparcia, ale to
                      mi niepotrzebne).
                      • segitek1 Re: Silver Cross Fizz - pytania 22.04.09, 13:37
                        Ja też od wczoraj posiadam ten wózek. Nie jest idealny ale jeden z najmniejszych
                        a takiego szukałam, nie powala ceną - bywają na niego atrakcyjne promocje.
                        Brałam pod uwagę jeszcze Volo. Jakość porównywalna mechanizmy zbliżone lecz mój
                        syn nie chciał w Maclarenie siedzieć (chyba był dla niego za płytki) do Fizza
                        wsiada chętnie i bez większego marudzenia. Najbardziej w nim wkurzają mnie koła
                        i hamulec,są takie badziewiaste. Podobne wrażenie miałam odnośnie Maclarena
                        Volo, a ceny rozbój w biały dzień, rocznik 2007 po 330zł a nowe 2009 po 490 za
                        taki badziew pogłupieli ci dystrybutorzy.
                        A jeszcze a propos paska i noszenia tego wózka. Owszem jest taka opcja, i tak
                        wychodzi ciężko a dodatkowo powinien być pusty koszyk, mało praktyczne, taki
                        dodatkowy gadżet.

                        Dodam jeszcze że mój syn ma 20 miesięcy i jest duży prawie 15 kg i dosyć
                        barczysty ale wydaje mi się że jest mu całkiem wygodnie bo lubi jeździć w tym
                        wózku a przesiadł się z wielkiej Emmaljungi
                        • izpt Re: Silver Cross Fizz - pytania 22.04.09, 18:15
                          A ja sobie akurat ten pasek chwalę. Robię przebieżki na drugie piętro z Fizzem
                          na ramieniu, torebką, torbą na dziecięce "drobiazgi" i czasami jeszcze 12 kg
                          córcią na biodrze;)

                          Koła wydają mi się ok, bardzo fajne, dość solidne i spore jak na taki wózek.
                          Choć jak przyczepi się trochę błota do przednich kół, to na płaskiej powierzchni
                          w sklepie jak są odblokowane zdarza się, że się suwają a nie obracają. Ale z
                          drugiej strony to chyba typowe dla plastikowych kół obrotowych( przynajmniej ja
                          to przerabiałam w Graco Mirage).

                          Bardzo podoba mi się też ta kieszonka na daszku, gdzie wrzucam sok w kartoniku
                          dla trzylatka, bidon dla młodszej córci i klucze.

                          A to co mnie wkurza to faktycznie hamulce, które zawsze muszę sprawdzać czy
                          weszły i fakt, że przed złożeniem wózka muszę wyjąć z koszyka folię
                          przeciwdeszczową która jest strasznie sztywna, a którą wolałabym mieć na stałe
                          wózku.Co ciekawe, kieszonki nie muszę opróżniać przed składaniem;)

                          Ja kupiłam Fizza jako awaryjny dla 3letniego synka na wakacje z dziadkami, ale
                          na razie używa go roczna córka, na wypady do sklepu i parku. Fajny jest;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka