Dodaj do ulubionych

Mutsy Transporter - prosze o opine użytkowników

26.07.09, 10:07
Witam,
dla naszego październikowego bąbla planujemy zakup tego wózka.
Jest stosunkowo nowy model na rynku. mało opinii użytkowników.
Niepokoi mnie fakt, ze na allegro wystawiane sa takowe używane przez 3-6 mcy.
Myśle, że dobrego wózka, z którego jest sie zadowolonym nie sprzedaje się tak
szybko.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • basiamak27 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 26.07.09, 10:58
      Bruni, myślę podobnie jak Ty- jeśli ktoś jest z wózka zadowolony to po co
      sprzedaje? Ja myślalam nad tym modelem mutsy jednak znajoma ma i o ile z gondoli
      była bardzo zadowolona (starczyla jej jednak tylko na 4,5 miesiąca) o tyle ze
      spacerówki już niestety nie- cieżka, małemu było niewygodnie...porzucilam zatem
      myśli o mutsy i zastanawiałam się nad wyborem pomiędzy chicco 4 me i peg perego
      switch tri fix no i wczoraj zakupiłam pega- mam nadzieję że będę zadowolona-
      chodniki mam równe a na 3 piętro da się go wnieść.
    • zyziula Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 28.07.09, 14:17
      moje maleństwo ma się urodzić we wrześniu.

      W sobotę kupiłam właśnie Mutsy tansportera. Początkowo myślałam o x-
      landerze, ale musy zdecydowanie lżejszy. O wiele łatwiej-tak mi się
      wydaje- składa się go. Poza tym mogłam zróżnicować sobie kolory:
      gondolę kupiłam czarną a spacerówkę beżową. Do tego fotelik Mutsy
      Safe2to mega różowy który również można zamocować na stelażu.

      mam nadzieję że będzie się dobrze spisywał
      P.
      • keitii1 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 07.08.09, 01:16
        Podciągam wątek może jeszce jakieś opinie o tym wózeczku też się
        zastanawiam nad nim
        • maminka.best Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 07.08.09, 06:32
          ja też się nad nim zastanawiałam, ale zrezygnowałam.
          szukałam tylko spacerówki dla pół rocznego dziecka,
          ten model nie ma przede wszystkim regulowanego podnóżka, więc gdy maluch zaśnie
          to nóżki będą zwisały, poza tym siedzisko montowane na stałe tylko w jedną
          stronę, a u takiego malucha bezpieczniej jest mieć do wyboru kierunek jazdy,
          słyszałam też że w mutsy są problemy z siedziskiem-robi się jakaś szpara między
          oparciem a siedziskiem-ale osobiście tego nie widziałam
          pod względem estetycznym transporter podobał mi się bardziej od pozostałych
          modeli mutsy
          • maminka.best Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 07.08.09, 09:10
            a i jeszcze jedna dla mnie bardzo ważna sprawa-regulacja oparcia na pasku... wg
            mnie bardzo nie praktyczna, wolę stopniową regulację
        • mama_inka Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 22.08.09, 20:43
          Dziewczyny podciągam watek.Zastanawiałam sie jeszcze nad tym wózkiem i
          rzeczywiście spacerówka jest beznadziejna. Zastanawiam sie czy można kupić sam
          stelaż i gondolę oraz fotelik.Wózek jest stosunkowo lekki .Gondola i fotelik no
          początek mógł by być a potem lekka spacerówka.
          • wika1 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 18.09.09, 10:38
            Czy ktoś wie czy można kupić sam stelaż do Transportera i właśnie
            dokupiś gondolę i fotelik bo spacerówka potwierdzam tragiczna a sam
            stelaż bardzo mi się podoba
    • anoga Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 18.09.09, 10:57
      Kiedy wybierałam wózek wiosną tego roku także rozważałam kupno
      Transportera, ale zupełnie moim zdaniem dyskwalifikuje go
      spacerówka, a szczególnie brak podnóżka. Cena była bardzo kusząca,
      ale wybrałam model Mutsy Slider i nie żałuję (lekki, prosty w
      obsłudze i świetnie się prowadzi).
      • mama_inka Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 18.09.09, 11:58
        Z tego co wiem to nie można kupić samego stelaża.Tak mi kobita w
        sklepie powiedziała. Kupuję sie spacerówkę + gondola.Ja kupiłam
        używany na Allegro i jestem zadowolona nie mniej jednak popieram że
        spacerówka jest beznadziejna i jak tylko mały wyrośnie z gondoli i
        fotelika to sprzedam cały komplet i kupię spacerówkę chyba to bedzie
        Jane Nomad.
    • poliq Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 18.09.09, 18:47
      Dziewczyny (badz chlopcy;), dlaczego piszecie, ze spacerowka w tym wozku jest beznadziejna? Czy jedynym powodem jest brak regulacji podnozka? Prosze o wiecej konkretow.
      Czytam to forum od dawna, choc dopiero teraz jestem w pierwszej ciazy (fiol wozkowy, nie wiem, czy to sie leczy:P) i po dluuuugich analizach i ogledzinach to wlasnie transporter wydaje sie byc idealnym wozkiem na nasze potrzeby jako ten pierwszy. Nie chcialabym jednak zakonczyc jego uzytkowania na etapie gondoli.
      Z tego co pamietam forumowa ekspertka -Pinik- wyprobowala ten wozek tylko w wersji spacerowej i zyskal jej uznanie, tym bardziej jestem ciekawa co powoduje, ze inne mamy okreslaja ja jako beznadziejna.
      Dzieki z gory!
      • anoga Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 18.09.09, 22:05
        Jeśli chodzi o mnie, nie mogę nazwać tego wózka "beznadziejnym" z
        powodu wad, które moim zdaniem posiada. Są znacznie gorsze wózki i
        też mają swoich zwolenników. Zdyskwalifikowałam ten wózek, ale znam
        osoby, które są nim zachwycone.....co człowiek, to opinia. Brak
        regulacji podnóżka to dla mnie dość spory minus spacerówki. Inna
        sprawa, że siedzisko wydawało mi się zbyt wąskie. Ogólnie mówiąc
        obejrzałam dość dokładnie tę spacerówkę i doszłam do wniosku, że nie
        nadaje się na długie spacery z wygodnym spaniem dla malucha. Kolejna
        rzecz to kolorystyka Transportera....dla mnie koszmar (teraz
        większość wózków ma fatalną kolorystykę). Oglądając mnóstwo różnych
        wózków doszliśmy wspólnie z mężem do wniosku, że nie uda nam się
        kupić takiego wózka głęboko-spacerowego, żebyśmy byli zadowoleni i z
        gondoli i z wersji spacerówej. Od początku więc byłam przygotowana
        na kupno w póżniejszym czasie porządnej spacerówki, którą będę mogła
        jeżdzić w dość trudnym terenie.
      • mama_inka Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 18.09.09, 22:18
        Ja jestem w trakcie drugiej ciąży.Wózek poleciła mi pani ze sklepu.Nowy to koszt
        ok 2000 zł.Może jeszcze wcześnie ale wózek juz kupiliśmy ( termin na styczeń ).
        Moim zdaniem wózek jest bardzo fajny.Jest lekki !!! bardzo łatwo sie go
        składa.Gondola obszerna i fajna do noszenia ( w budzie jest ucho za które można
        ja nosić ).Stelaż idealnie pasi z fotelikiem Mutsy play. Na gondolę jest okrycie
        na nóżki.Jest też obszerny kosz na zakupy i ocieplany śpiworek który pasuje do
        spacerówki i do gondoli. Spacerówka obiektywnie nie jest najgorsza.Wsadziłam do
        niej pięcioletnią córkę ( tak w ramach przymiarki) i bez problemu weszła.
        Wystawała jej wprawdzie głowa poza budkę ale to normalne wysoka z niej panna
        .Ogólne fajnie jej sie siedziało i miała sporo miejsca po bokach i pupa tez jej
        nie zjeżdżała.Jeśli mieści się takie duże dziecko to tym bardziej maluch który
        ma około roku i więcej.Jedyny minus to ten brak regulowanego podnóżka. Myśle że
        dla maluszka który śpi na spacerach to porażka. Nogi mu wiszą i tyle Raczej to
        nie jest zbyt komfortowe , przerabiałam to w Graco jak Wiki była malutka.
        Ogólnie wózek jest super fajny ale brak regulacji podnóżka to spory minus.
        My kupiliśmy używany na Allegro.Cena 1100 zł do tego nowy fotelik Play za 400 i
        wyszło że za 1500 zł mam komplet który bez zbędnych sentymentów sprzedam jeśli
        uznam że spacerówka jest do d...
        Dodam jeszcze że w komplecie z wózkiem były wszelkiego typu adaptery do
        mocowania fotelików samochodowych. Zarówno do Maxi Cosi jaki Mutsy Play
        Traweller oraz Casual Play.
      • poliq Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 19.09.09, 18:02
        Dopisuje to po napisaniu posta-przepraszam, ze taki dlugasny! Napisalam to
        troche po to, by sobie uporzadkowac mysli przed podjeciem ostatecznej decyzji,
        jesli komus sie bedzie chcialo to czytac, to chapeau bas!


        Dzieki za odpowiedzi!
        Czyli reasumujac, wady spacerowki, napisze jak ja sie do nich ustosunkowywuje, a
        jakby ktoras kolezanka chciala zweryfikowac moje poglady, to bardzo prosze:)

        1. brak regulowanego podnozka
        We wczesniejszych opiniach na forum uzytkowiczki pisaly, ze w ogole dziwnie jest
        z tym podnozkiem, bo sam jego material jest ruchomy, mozna go odpiac. Czyli
        brakuje tylko konstrukcji. Jedna pisala, ze przepina po prostu palak pod ten
        material i juz jest podnozek! Generalnie zdecydowalismy z mezem, ze sobie z tym
        problemem poradzimy, bo jesli powyzsze rozwiazanie nie bedzie sie sprawdzalo, to
        on juz wyczaruje jakas konstrukcje do tego podnozka.

        2. spacerowka moze byc niewygodna dla dziecka
        Ciekawa jestem dokladnie dlaczego, ale mysle, ze to tez od dziecka zalezy i
        wydaje mi sie, ze trudno przesadzac przed wlozeniem konkretnego pasazera.

        3. regulacja oparcia na paskach
        Ktos zwrocil na to uwage. Ja wiem, ze moze high-tech to nie jest, ale wciaz
        bardzo wiele wozkow, w tym tych dobrych i polecanych (np. quinny speedy) wciaz
        taka ma. Ja osobiscie, jesli mialabym zrobic z tego kolejne kryterium, to nigdy
        nie wybralabym wozka;) Aczkolwiek rozumiem, ze jesli ktos ma wczesniejsze zle
        doswiadczenia, to bedzie uciekal od tego typu rozwiazania.

        4. spacerowka w jedna strone
        Sama o tym myslalam, bo wydaje mi sie obrotowe siedzisko to przydatna opcja, ale
        zdalam sobie sprawe, ze tak jak z regulacja oparcia-wiele dobrych i polecanych
        wozkow na podobnie (speedy, nomad, xlandery itd.) i dzieci w nich jezdza, a
        rodzice sa z wozkow zadowoleni. Ucieszylabym sie, gdyby transporter mial taka
        opcje, ale poniewaz spelnia wszystkie inne, wazniejsze moje kryteria, zostaje
        przy nim.

        5. budka moglaby byc glebsza.
        Dodaje spostrzezenie od siebie, bo bardzo podobaja mi sie takie gleboko
        naciagane budki, musza byc szalenie praktyczne.

        Nie umieszcze wyboru kolorow jako wady, bo to jednak bardzo subiektywne
        odczucia. Mnie moze tez te kolorki nie zachwycaja, ale jesli chodzi o walory
        estetyczne, to ksztaltem transporter trafia w moj gust jak malo ktory, a akurat
        dla mnie to jest wazniejsze niz kolor. Generalnie najbardziej chcialam zestaw,
        ktory byl w promocji na bobowozkach, gondola ocean i spacerowka sand (tylko z
        czarnym koszem, a nie w kolorze spacerowki;/ nie wiem, kto to wymyslil, chcieli
        cos zmienic na sile), ale juz wyprzedany. Znalazlam swietna oferte w sklepie
        stacjonarnym w moim miescie, bede negocjowac, zeby dali mi gondole w czerwieni
        do tej piaskowej spacerowki, zobaczymy.

        Teraz podsumowanie zalet, ktore przekonaly mnie do tego wozka:

        1. amortyzowany.
        Jasne, ze nie jest to bartatina czy emma, ale widzac ile tych "nowoczesnych"
        wozkow nie ma za grosz amortyzacji, to uznaje to za duza zalete. Ja obstawiam,
        ze wiekszosc spacerow bedziemy odbywac w miejskich parkach, na bulwarach nad
        rzeka, rzadziej nad brzegiem oceanu w trakcie odplywu, czyli na mokrym piasku i
        tam sobie poradzi. W trudniejsze, lesne tereny nie wyjdziemy, bo tu gdzie
        mieszkam jest duze prawdopodobienstwo natkniecia sie na niedzwiedzia:P serio...
        Laki i pola tez odpadaja, bo takowych ogolnodostepnych w okolicy nie ma.

        2. skretne kola
        Bardzo chcialam taki wlasnie wozek. Wbrew dosc powszechnej opini, ze ta opcja to
        przydatna glownie w centrum handlowym, mam inne odczucia.

        3. Lekki w porownaniu do innych wozkow wielofunkcyjnych, nie mowiac juz w tym
        przedziale cenowym. Nie ma to takiego znaczenia spacerujac po plaskich terenach
        badz lekkich wzniesieniach, ale ja mieszkam na terenie pagorkowatym codziennie
        bede pokonywac spore i ostre wzniesienia, w tej sytuacji wydaje mi sie, ze kazdy
        kilogram mniej pchania pod gorke jest cenny. Tym bardziej, jesli ktos musi
        wnosic gdzies wozek.

        4. System skladania i kompaktowosc po zlozeniu.
        Dla nas bardzo wazne, jestesmy mobilni, duzo podrozujemy i wozek musi sie dobrze
        skladac i zajmowac malo miejsca w mieszkaniu i samochodzie.

        5. Wygodna gondola.
        Nie spotkalam sie jeszcze z opinia uzytkownika, narzekajacego na gondole. W
        innych wozkach, ktore rozwazalam juz nie bylo tak rozowo.

        6. Duza regulacja wysokosci raczki.
        Miedzy mna, a mezem jest roznica 30cm wzrostu, wiec same rozumiecie.

        7. Stosunkowo duzy i zdaje sie praktyczny kosz na zakupy z dobrym dostepem. Bede
        duzo przebywac z maluchem poza domem i po prostu musze miec odpowiednia
        przestrzen do przechowania niezbednych rzeczy.

        8. Cena! W sklepie, o ktorym pisalam wyzej, znalazlam promocje: 1400zl ze
        spiworkiem i torba.

        9. Mozliwosc wpiecia fotelika. Tu gdzie mieszkam nie ma wymienianych przez Was
        fotelikow, do ktorych mutsy produkuje adaptery. Nie uznaje tego za priorytet, bo
        wiem jaki tryb zycia prowadze i nie bede z tego duzo korzystac, dlatego po
        prostu uznalam, ze nie jest to dla mnie konieczne. No i doslownie kilka dni temu
        dowiedzialam sie, ze mutsy wyprodukowalo adaptery do fotelika, z ktorego ja bede
        korzystac: Peg Perego Primo Viaggio. Ucieszylam sie i na pewno zakupie, bo choc
        wciaz nie planuje wiele z tego korzystac, to wydaje mi sie, ze jesli mozna i to
        malym kosztem, to lepiej miec niz nie miec.

        Estetyka-ale to juz rzecz gustu, no i raczej nie priorytet. Dla mnie jeden z
        najladniejszych wozkow.

        Maly smaczek na koniec,
        male video
        fajne szczegolnie dla tych, ktorzy jeszcze rozwazaja wybor wozka.

        Uff, to chyba tyle co mi przychodzi do glowy. Jesli ktos ma ochote uzupelnic te
        listy, zapraszam!
        • mama_inka Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 19.09.09, 19:13
          Opis idealny.Moim zdaniem wózek jest bardzo udany.Muszę popatrzeć z tym
          podnóżkiem bo zgadzam się że ten materiał się odpina.Może rzeczywiście mąż coś
          wymyśli albo wykorzystamy patent z pałąkiem.
          Kolory moim zdaniem mało ważne , my kupiliśmy czarny ale on jest z takim
          połyskiem i wygląda na grafit.Fotelik mamy beżowy.
          W temacie wielkości spacerówki i wygody dziecka to wydaje mi się że nie ma co
          przesadzać.Jeśli mojej pięciolatce ( jest spora , ma 130 cm wzrostu ) wygodnie
          i nawet jak rozłożyłam oparcie zmieściła się no to nie ma bólu żeby maluch sie
          nie zmieścił.
          Ja oceniam wózek na piątkę z małym minusem .Ogólnie polecam.
          • poliq Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 19.09.09, 20:46
            Gratuluje, ze udalo Ci sie przez to przebrnac;) I dzieki! Ja sie ta wielkoscia spacerowki nie przejmuje szczegolnie, nawet nie ludze sie, ze bedzie to moj jedyny wozek (jesli sytuacja pozwoli), wiec nawet gdyby dziecko okazalo sie szczegolnie wielkie i sie nie bedzie miescic w starszym wieku, to sie kupi cos z duzym siedziskiem, lekkiego, przewozowego, albo dzieciaka nauczy sie duzo chodzic;)

            Zreszta jak piszesz, ze pieciolatka w nim siadla, to te obawy wydaja sie przesadzone. Nawet na filmiku, ktory wstawilam pani pokazuje, ze miesci sie w nim jej 4,5 letnie corka, co prawda wysoka, a chuda, ale jednak nawet jesli dziecko bedzie tezsze, to w najsmielszych snach nie planuje dziecka wozic w wozku az do podstawowki;)

            Bardziej zaniepokoilo mnie to, ze ktos zwrocil uwage, ze dziecku moze sie tam zle spac na dluzszych spacerach, ale o co dokladnie chodzilo, to nie wiem, wiec trudno sie do tego ustosunkowac. Poza tym takie wrazenia jednak sa bardzo subiektywne. Jedna dziewczyna napisala, ze slyszala o jakiejs przerwie w siedzisku, ale to pewnie pomylka, bo rzeczywiscie niektore mamy narzekaja na to w mutsy, ale w siedziesku do 4ridera. W transporterze jest zupelnie inne.

            Mama_inka jezdzisz juz swoim transporterem?? Jesli bedziesz cos probowac z tym podnozkiem, to daj znac jak poszlo. Bo ja zaczne wyprobowywac wozek dopiero w... marcu:) A dostane go w swoje rece do ogledzin na zywo gdzies w okolicy Bozego Narodzenia. Oczywiscie nie moge sie juz doczekac:)
            • poliq Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 19.09.09, 20:49
              Ok, jestem malo spostrzegawcza. Wlasnie dostrzeglam Twoja linijke, z ktorej wynika, ze raczej jeszcze wozkiem nie jezdzisz. Ale jak zaczniesz, to wroc tu napisac swoje wrazenia na zywo, jesli znajdziesz czas:)
              • mama_inka Re: Dlaczego spacerowke nazywacie beznadziejna? 20.09.09, 22:15
                Poliq ja swoim jeździłam tylko po podwórku i po domu bo rodzę dopiero w
                styczniu. Tak trochę chciałam sobie popatrzeć na wózek i pobawić się :) Na
                stelaż wpinałam i gondole i fotelik .Mąż potem założył spacerówkę. To taki kawał
                materiału :) zapinany na napy do stelaża.Nie widziałam żeby była tam jakś
                przerwa w siedzisku i żeby mogło cś przeszkadzać w spaniu.Wiki jak sie tam
                wtaszczyła stwierdziła że " Mamusia ale wygodnie " i chyba to o czymś świadczy.
                Jeśli taka panna mówi że jest wygodnie to maluszkowi tez powinno być.
                Ogólnie tez sie już nie mogę doczekac pierwszych spacerków. Jak tylko urodzę to
                dam znać jak nam sie korzysta.
                Pozdrowionka

    • anoga fotelik Mutsy Safe2go 18.09.09, 22:14
      Mimo, że mam wózek Mutsy Slider nie kupiłam fotelika Safe2go,
      ponieważ zamontowanie go w samochodzie jest bardzo uciążliwe. Po
      drugie nie ma zbyt dobrych wyników w testach bezpieczeństwa. Kupiłam
      Maxi Cosi Cabrio Fix oraz bazę isofix.....montaż i demontaż w kilka
      sekund.
    • venla Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 19.09.09, 21:47
      Ja też jestem z wózka bardzo zadowolona. Miałam gondolę, w której woziłam synka
      do 6 m-ca a nie jest wcale mały. Teraz zamontowałam spacerówke i tez synkowi
      jest wygodnie. Duzym plusem moim zdaniem jest to, że ma dodatkowe ograniczenie
      na główke, żeby nie zsuwała się na boki kiedy np dziecko śpi. Mozna to ściągnąć
      później. Nie sądzę, żeby spacerówka była mała, wąska. Myślę, że transporter
      bedzie moim jedynym wózkiem dla syna. Ogólnie nie narzekam.
      • poliq Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 19.09.09, 22:17
        Venla bardzo optymistyczny post! A skoro wozisz juz malucha w spacerowce to napisz, jesli mozesz, co sadzisz o tym kontrowersyjnym podnozku? Masz na niego jakis patent, czy moze Wam brak regulacji nie przeszkadza?
        • venla Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 20.09.09, 09:31
          Nie przeszkadza mi brak regulacji podnóżka, w pierwszym wózku dla starszego
          synka też go nie było (quinny freestyle z 2000r.) i też byłam zadowolona.
          Wiadomo, każdy ma swój punkt widzenia, inne potrzeby, dla mnie transporter jest ok.
    • poliq waga wozka 30.09.09, 17:36
      Czy ktoras z uzytkowniczek moglaby zwazyc ten wozek w warunkach domowych? Czy
      podawana na stonach internetowych waga jest rzeczywista?
      Dzieki z gory!
      • kuleczka66 Re: waga wozka 01.10.09, 09:59
        Witam, użytkuję transportera od ponad roku.
        Jestem bardzo zadowolona, wózek jest niezawodny, nic w nim nie skrzypi, nie trzeszczy, nie szwankuje, jest cichusieńki!
        Gondola jest duża, wygodna, ciepły śpiworek mieści się w niej idealnie, dziecię dosypiało spacery na balkonie nawet w siarczysty mróz! Starcza do 6 miesięcy spokojnie.
        Spacerówka jest duża i wygodna, czasem miałam wrażenie, że nawet trochę za duża dla 6-7 miesięczniaka, który sam nie siedzi, ale dzieci szybko rosną i staje się idealna.
        Podnóżka nie używam, bo jestem zwolenniczką spania dziecka w domu a nie na spacerze (potrzebuję w tym czasie obiad ugotować, sprzątnąć itp.) A kiedy usnęło w wózku, jakoś specjalnie się nóżkami nie przejmowałam.
        Wózek świetnie spisuje się w leśnym terenie, zjeżdziliśmy w tym roku pół Jury i zdał egzamin w jeżdzie terenowej na 6 z plusem!!!
        Mam kolor malinowy i tapicerka spisuje się dobrze, nic nie blaknie i się nie odbarwia, może z praniem mogłoby być łatwiej gdyby dał się ściągnąć materiał z pałąka, bo czasem po praniu zostają smugi.

        Ja nie mam temu wózkowi nic do zarzucenia.
        K.
        • joven adapter 01.10.09, 11:29
          A czy adaptery do fotelika traveller są w standardzie?
          Czy mozna je jakoś osobno dokupić?
          Bo są chyba trochę inne niż do stelaży 3rider, 4rider??
      • marimaris Re: waga wozka 27.11.09, 15:06
        producent daje takie dane


        Waga stelaża: 7,5kg, bez kół 4,8kg
    • marimaris Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 27.11.09, 15:04
      mnie mutsy nie wyglądają jak produkty z chin

      a może wystawiają bo już nie potrzebują. nie wiadomo ile w tym prawdy ze był
      używany 6 miesięcy. cięzka sprawa. raczej wózek kupuje się raz. no i nie ukrywam
      jest to wydatek
      • biedronka2only Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 29.11.09, 21:35
        widzę że nie jestem sama.
        Też właśnie upatrzyłam sobie ten wózek.

        ogólnie ciekawe opinie. Na pewno się przydadzą
    • krupcia71 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 16.12.09, 14:11
      Jestesmy z mężem prawie zdecydowani na zakup tego wózka, chociaz ja
      tez mam małe obiekcje związane z tym nieszczęsnym podnóżkiem.
      Sprzedawca w sklepie mówił, że ludzie wymyslaja patent polegający na
      podkładaniu kawałka sklejki pod podnóżek, opierając ją od spodu
      siedzenia, ale jakoś nie jestem zachwycona myslą, że będe ze sobą
      wozic kawałek drewna, żeby podpierac dziecku nogi. Bardzo zaciekawił
      mnie patent z pałąkiem - rozumiem, że po proatu na czas drzemki
      dziecka odpina się pałąk i przyczepia go do stelaża pod podnóżkiem,
      tak??? Moje dziecko urodzi się w marcu, mysle, że spacerówki zaczne
      uzywac jesienia i chciałabym nią przejeździć do ukończenia przez
      dziecko 1 roku zycia (przynajmniej) - potem pewnie przerzucę się na
      jakąś parasolkę.
      • bogna_78 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 16.12.09, 16:24
        o ile ja się zorientowałam, to prblem z tym podnóżkien jest taki, że
        ta część pod nóżkami nie podnosi się do góry wraz z rozkładaniem
        wózka na płasko (chyba w ogóle nie da się jej podnieść). No i jeśli
        dziecko zaśnie, to leży prawie płasko, ale nóżki wiszą zgięte w
        dole. Ta wygoda/niewygoda zależy oczywiśie od preferncji dziecka,
        np. mojej koleżanki syn zasypiając przewraca się od razu na bok,
        więc w takim wózku byłby "powykręcany". Popatrzcie sobie na wózek
        Mutsy 4rider, żeby dostrzec tę różnicę, tam podnóżek idzie do góry
        wraz z położeniem oparcia na płasko, i chyba w czymś takim leży się
        o wiele wygodniej (ale jak napisałam, to zależy pewnie od
        preferencji dziecka).
        • mama_inka Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 18.12.09, 22:59
          My pewnie lada monet wypróbujemy transportera , synek powinien sie urodzić w
          połowie stycznia. Jak pojeździmy to napiszę co i jak. Spacerówka bez regulacji
          tez mi sie jakoś nie widzi ale jak nie będzie ok to sprzedam cały komplet i
          kupię na lato Jane Nomad.
    • aleksandra4.3 Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 19.12.09, 13:24
      Chciałam się podzielić z osobami zastanawiającymi się nad kupnem wózka opinią na
      temat Mutsy Transporters. Po wielu poszukiwaniach w przeróżnych sklepach,
      czytaniu opinii o wózkach, dzisiaj dokonałam zakupu Mutsy Transporters.
      Zalety wózka to przede wszystkim waga jest on bardzo lekki w porównaniu do
      innych wózków, prowadzi się go bardzo przyjemnie dzięki obracanym o 360 stopni
      przednim kółkom, które również można zablokować. Gondola w porównaniu do
      x-landera xa (przynajmniej tak mi się wydaje) jest szersza, budka gondoli składa
      się bardzo cichutko, sama gondola jest lekka i bardzo łatwa w wpinaniu i
      wypinaniu ze stelaża. Spacerówka ma dwie wady : jest montowana tylko przodem do
      kierunku jazdy oraz podnóżek nie jest regulowany, jednak nie zraziło mnie to
      ponieważ sama spacerówka jest głęboka i szeroka w porównaniu do np. kubełkowej
      spacerówki w ABC Designe mamba lub do spacerówki coneco V3 mustang. Co do
      montowania spacerówki tylko w jedna stronę po przeczytaniu wielu opinii z
      którymi się zgadzam, stwierdziłam, że dziecko i tak jest bardziej zainteresowane
      tym co się dzieje dookoła niego a nie ciągłym patrzeniem na swoją mamę :)
      Oparcie w spacerówce praktycznie jest rozkładane do pozycji leżącej, a dzięki
      regulacji na pasku ( nie wiem czy tak to się fachowo nazywa) można opacie
      regulować na jakiej się chce wysokości. Spacerówka posiada pasy oraz zagłówek,
      aby dziecku główka nie latała na wszystkie strony. Budka spacerówki jest dość
      duża więc w razie niepogody wydaje mi się, że w miarę możliwości ochroni dziecko.
      Do mojego wózka został dołączony praktyczny śpiworek. Niestety cena nie
      obejmowała foli na wózek (dokupiłam w cenie 18.00 zł, oraz torby jednak Pani w
      sklepie powiedziała, że nie muszę kupować oryginalnej torby Mutsy tylko innej
      firny za około 40 zł która też pasuje do wózka. Za swój wózek zapłaciłam w
      promocji 1400 zł normalnie ceną sięga 1800. Dodam, że cena nie obejmowała
      również fotelika.
      W razie jakiś pytań chętnie odpowiem. :)
    • zazuc Re: Mutsy Transporter - prosze o opine użytkownik 19.12.09, 20:43
      Wozimy córkę transporterem od maja, moje spostrzeżenia: lekki zwrotny, łatwo się
      składa i rozkłada, jak na piankowe koła ma bardzo dobrą amortyzację, do dzisiaj
      bezawaryjny, nie skrzypi, gondola była super, ale mała szybko z niej wyrosła, a
      spacerówka dużo za duża dla pięciomiesięcznego niemowlęcia (chyba dlatego wózki
      te po kilku miesiącach sprzedawane są na allegro), nie jest przekładana, nie ma
      nawet okienka w budce, aby spojrzeć na śpiącego malucha, nie rozkłada się na
      płasko, a regulacja paskami oparcia to jakiś koszmar, plusem jest ciepły śpiwór,
      idealny na długie spacery w zimowe dni i według mnie dobrze zabudowana budka
      chroniąca przed wiatrem. No i na tyle.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka