mwsylwia 24.01.06, 22:49 To ja z innej beczki. Czy pamiętacie jak się gra w piotrusia. Bo dziecię me karty dostało i nie za bardzo pamiętam na czym to polega. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiom1 Re: Piotruś 24.01.06, 22:52 Chyba trzeba dokładać do pary i ten co dołozył zbiera karty. Przegrywa ten co zostanie z Piotrusiem. Ręki sobie za to nie dam obciąć..... Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Piotruś 24.01.06, 22:54 Tak, pary na pewno. Nie wiem co jest na kartach, dla dzieci to pewnie zawody itp. Np. lekarz - szpital, strażak - pożar itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Piotruś 24.01.06, 23:00 On ma z kubusiem puchatkiem (odnoszę wrażenie, że już wszystko można dostać z puchatkiem i spółką). A na poczatu, po rozdaniu - każdy odkłada wszystkie swoje pary? Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerr Re: Piotruś 24.01.06, 23:04 rozklada sie karty dla kazddego zawodnika. pary ktore sa na reku od razu odklada sie na bok. gracz z naprzeciwka losuje karte od poprzedniego i patrzy czy ma pare. jesli tak - odklada. jesli nie - zostawia w reku. od niego losuje kolejny i tak dalej. nie mozna pokazywac kart (ale to chyba ogolna zasada gry w karty :). piotrus na reku oznacza przegrana. generalnie chodzi o to zeby wyciagac karty od innego gracza, a nie wykladac na stol. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Piotruś 24.01.06, 23:07 Dzięki - my właśnie tak gramy, ale wydawało mi się że to jest za proste. Sądziałam, ze zapomniałam o czymś. Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerr Re: Piotruś 24.01.06, 23:09 dzieci uwielbiaja w to grac. moja Julcia tez. niby prosta dziecieca gra ale chyba z niej bierze poczatek poker, bo trzeba zachowac zimna krew i zniechac mimiki twarzy jak przychodzi piotrus :) Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:18 morti, naucz mnie, ja kocham grać w karty, mąż w brydża umie, ale ja nie - to se gramy w kanastę czasami, albo w 3,5,8, albo w kierki. Chyba lubię... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Piotruś 24.01.06, 23:22 Sto lat w brydża nie grałem. Kierki i kanasta sa bardzo zachęcające. Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:25 o, to ja chętnie, serio, ilez można grać w kanastę we dwoje. A parami się fajnie gra :) Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerr Re: Piotruś 24.01.06, 23:30 hej!! o brydzu mialo byc. ja nie umiem w kanaste, ale 3,5,8 to i owszem, tylko strasznie sie denerwuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:31 o Piotrusiu, ale już wszystko wyjasniłaś, to co mamy pisać? A czemu Cię 3,5,8 denerwuje? A kanasty nauczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerr Re: Piotruś 24.01.06, 23:32 nie mnie denerwuje, tylko ja sie denerwuje, z emocji znaczy sie. Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:33 aha, rozumiem, e tam, wina Ci dam, to się nie będziesz denerwować :))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Piotruś 24.01.06, 23:33 Kanasta jest the best! Tylko krótkiego przypomnienia potrzebuję Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:35 kmsanczia - Ty to normalnie internet w małym palcu masz cały :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Piotruś 24.01.06, 23:37 Akurat czasem bywam w kurniku (jak to kura domowa). ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Piotruś 24.01.06, 23:37 można po parę grup zasiąść przy stole, np. zwolennicy i przeciwnicy Auchan. DOBRA, przestaję już. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Piotruś 24.01.06, 23:38 iod napisała: > można po parę grup zasiąść przy stole, np. zwolennicy i przeciwnicy Auchan. To ja będę po środku, jak ta żaba co się nie rozdzieli bo i piękna i inteligentna. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerr Re: Piotruś 24.01.06, 23:38 no to ja tez poprosze pare lekcji, nie bede sie wylamywac bo mnie zakrzycza jak fragsa. a nuz sie okaze ze kto nie gra w kanaste to poplecznik burmistrza :) Odpowiedz Link Zgłoś