Dodaj do ulubionych

prosze o wrozbe

16.07.10, 14:13
Czy do siebie pasujemy- Krzysztof 06.10.1975, ja-Agnieszka
31.12.1981. Co robic by podtrzymac nasz zwiazek? Na jakie zagrozenia
zwracac uwage?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: prosze o wrozbe 18.07.10, 23:53
      Witaj
      Wróżby niestety dać ci nie mogę, bo nie zajmuję się wróżeniem. Mogę
      natomiast zinterpretować wasze daty z punktu widzenia numerologii.
      Wasze wibracje urodzeniowe, ty ósemka a on dwójka, pozostają w pełnej
      harmonii i to jest oczywiście bardzo korzystne. On, mężczyzna po
      przejściach, których mu prawdopodobnie przysporzył pierwszy szczyt
      7/16, dość niekorzystny dla związków. Aktualnie przebywa w drugim
      cyklu 6 oraz drugim szczycie 1, co wskazuje na osobę silnie
      zainteresowaną budowaniem związku oraz rodzinnego gniazda.
      Ty z kolei jesteś w niełatwym układzie cyklu 4 i szczytu 5. Te dwie
      wibracje są ze sobą sprzeczne i stąd mogą się pojawiać u ciebie spore
      wewnętrzne napięcia. Czwórka pragnie spokoju, bezpieczeństwa i
      stabilizacji, natomiast piątka nie znosi rutyny, uwielbia zmiany i
      pragnie osobistej wolności.
      Należy uważać przede wszystkim na słowa, gdyż on, jako dwójka, może
      być mocno przewrażliwiony na własnym punkcie i każde słowo
      wypowiedziane w emocjach, które u ciebie mogą się dość łatwo
      pojawiać, będzie się w niego wbijało jak sztylet i zostawiało
      głębokie rany. Problemem może być również twój drugi szczyt o
      wibracji 5, który stanowi przeciwieństwo jego urodzeniowej dwójki, te
      dwie wibracje lubią się jak pies z listonoszem.
      Podsumowując, związek ma szansę na przetrwanie jednak należy pamiętać
      o tym, że ty pozostając w szczycie 5 i będąc urodzeniową ósemką,
      często możesz popadać w stany emocjonalne i mówić słowa które ranią.
      Uczucia dwójki są niezwykle wrażliwe i niełatwo jest zaleczyć rany
      które raz się zada...
      Pozdrawiam
      • agasitko Re: prosze o wrozbe 19.07.10, 20:34
        Dziekuje Panie Januszu- tchnal Pan we mnie trochę optymizmu. Bede
        sie starała postepować wg Pana porad.
        Pozdrawiam serdecznie.
        Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka