Dodaj do ulubionych

zna ktoś dr. Kostrzewę z Warszawy?

24.02.07, 17:37
Mam dylemat. Pisałam tu już kiedyś, że ortodonta (właśnie pani Kostrzewa)
stwierdziła, że jedyną skuteczną metodą leczenia dziecka (11 lat) jest
założenie hyraxa + aparat stały na dół, a potem, po zdjęciu hyraxza - aparat
stały na górę. Ponieważ trochę mnie ten hyrax przeraża, postanowiłam się
skonsultować z zachwalaną tu Panią Tołłoczko. Poszłam do niej ze
zdjęciami.Zdjęcia miałam swoje, ona powiedziała, że nic na tej podstawie nie
może stwierdzić, że musi mieć wyciski. Zrobiła wyciski i kazałą się zapisać
natępny taz na plan leczenia. Zapłaciłam 250 zł i nic się nie dowiedziałam.
Oczywiście pójdziemy tam raz jeszcze, żeby coś usłyszeć konkretnego. Tylko
zastanawia mnie jak to jest, że jedna lekarka w czasie jednej wizyty
wyliczyła wszystko ze zdjęć, dała mi cały swój plan leczenia i zapłaciłam 50
zł. Natomiast inna właściwie nic nie powiedziała i zapłaciłam 250. Czy
rzeczywiście pani Tołłoczko jest tyle warta? Nie mówiąc o tym, że jest mało
sympatyczna. Czy ktoś leczył się u doktor Kostrzewy? Przyjmuje koło Ronda
ONZ. Jeśli tak, to chętnie dowiedziałabym się jak wyglądało leczenie i czy
jest skuteczne? Nie ukrywam, że bardziej pasowałaby mi cenowo pani Kostrzewa.
No i lokalizacyjnie też. Ursynów to dla nas drugi koniec miasta. Poradźcie
coś!!!
Obserwuj wątek
    • pasik5 Re: zna ktoś dr. Kostrzewę z Warszawy? 26.02.07, 10:14
      jadę do niej jutro to ci napiszę wrażenia, ma bardzo dobre opinie,pracuje na
      akademi medycznej,podobno nanlepszaw w-wie
      • xxwieczna Do pasik5 28.02.07, 10:49
        No i co? Jak wrażenia? A na dentonecie nie mogę nic o niej znaleźć. Odezwij się
        i powiedz jak było i czy faktycznie tę samą orto mamy na myśli.
    • pasik5 Re: zna ktoś dr. Kostrzewę z Warszawy? 26.02.07, 10:17
      poczytaj sobie o niej na dentonet.pl
      • xxwieczna Re: zna ktoś dr. Kostrzewę z Warszawy? 26.02.07, 12:28
        Ale mówisz o Kostrzewie, pasik5? Czy miałaś wcześniej z nią jakieś
        doświadczenia? Bo ja u niej byłam. Na pierwsze wrażenie jest przesympatyczna. W
        przeciwieństwie do pani Tołłoczko. Ale chodzi o to żeby zębów nie spaprała. Może
        nawet warczeć, byleby była niezła. Napisz coś po wizycie, proszę.
        • xxwieczna Re: zna ktoś dr. Kostrzewę z Warszawy? 26.02.07, 12:31
          A, i nie mogę na tym dentonecie nic o niej znaleźć. Podrzuć mi konkretnego
          linka. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka