Czy dziecku (8-latkowi), które jescze nie ma wszystkich stałych zębów należy
teraz podciąć wędzidełko miedzy górnymi jedynkami czy czekać aż pojawią się
wszystkie stałe zęby? Diastema jest dość duża
Zaznaczę, że syn miał przerwy między każdym mleczakiem.
"Czekać" - takie zalecenie otrzymałam od ortodontki, ale coś wydaje mi się to
nielogiczne...
Jak wszystko urośnie, to samo naturalnie przecież się nie skoryguje, a jakby
już teraz zmniejszyć (osłabić)to wędzidełko, to może, gdy następne stałe zęby
będą rosnąć, to zbliżą te jedynki? Czy dobrze rozumuję czy jednak się mylę?
I jeszcze jedno - czy diastema jest wadą genetyczną? Ma ją moja mama, mam ją
ja i ma ją mój syn

((