Dodaj do ulubionych

"wampirze kły"

13.04.07, 11:34
Witam,
chciałabym uzyskać jakieś informacje na temat leczenia tej wady (nie wiem jak
się dokładnie nazywa. Kształt łuku zbliżony do prostokąta i wystające kły).
Jak długo może trwać leczenie i jakie są efekty? Czy należy przygotować się
na usuwanie zębów?
Wiem, że długość leczenia i efekty to sprawa indywidualna. Potrzebuję trochę
informacji, które mogłyby przekonać do założenia aparatu (nie mnie wink - ja
mam za sobą maskę twarzową, za pół miesiąca ściągam hyrax i zakładam górę, a
dół już prawie prosty)
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • stokrotka-mw Re: "wampirze kły" 13.04.07, 12:08
      Hej, ja mialam taka wade. Trojki wystawaly do przodu, okropnie to wygladalo,
      wstydzilam sie usmiechac.
      Aparat mam juz 10 miesiecy i po wadzie ani sladu, mam ladny luk. Juz wlasciwie
      po 2-ch miesiacach widzialam ze zabki sie cofaja. Tearaz to nawet podoba mi sie
      ich ksztaltsmile
      Niestety musialam usunac 5-ki po obu stronach (co nie znaczy ze Ty bedziesz
      miala usuwane zeby, oceni to ortodonta na wizycie).
      Moja ortodontka przewidywala leczenie na 1 - 1,5 roku ale jak wiesz, z tym tez
      moze byc roznie.
      Jesli tylko masz na to srodki, to zaloz sobie aparat, bo naprawde warto. Nie
      bedziesz miala oporow przed tym zeby sie usmiechac "pelna geba".
      Pozdrawiam!
      • hollygolly Re: "wampirze kły" 13.04.07, 23:14
        Witam
        Ja miałam takie wampirki trujki całkowicie poza łukiem i chyba z 0,5 centymetra
        nad innymi , dwójki zachodzące pod jedynki. Kiedys miałam wyrwaną 4 do aparatu
        wyjmiowanego który nie pomógł a gdy przestałam go nosić wszystkie zeby zeszły
        się w miejsce tej wyrwanej czwórki i cały przedziałek mi się przesunął. Aparat
        mam od 3 miesięcy , a poi wadzie nie ma już prawie śladu jestem bardzo
        zadowolona, nie wiedziałam ze kiedykolwiek moje zeby będą tak proste a to
        dopiero początek leczenia ja wyrywałam 4 na górze no bo trzeba przesunac cała
        linie środkową moich zebów, a kły sa juz prawie na swoim miejscu po wampirze
        nie ma śladu i to już po 3 miesiącach, zęby nie bolały mnie w ogóle, ale to
        indywidualna sprawa. Więc mogę tylko polecać stały aparat, warto go założyć.Na
        dole też musiałam wyrwać dwa zeby, więc poleciałw sumie 3 no i ta 4 co wyrwałam
        ją jeszcze w podstawówce. Myśle , że do takich wad jak moja zwykle na górze
        wyrywa się obie 4 aby zrobić miejsce na 3 .
        pozdrawiam
        • hollygolly Re: "wampirze kły" 13.04.07, 23:16
          Jesu ale napisałam po ciemku na laptopie -trujki-analfabetka ze mnie trójki
          oczywiście
          • gocha1112 Re: "wampirze kły" 14.04.07, 10:43
            hollygolly jak przeczytałam to<olaboga> normalnie ja mam - miałam identyczna
            sytuacje! najpierw jedna czwórka w podstawówce i aparat ruchomy.. teraz druga
            czwórka i aparat stały.. tez oś symetrii i wcześniej wampirze kły..
            ale już jest dobrze oś symetrii jest teraz tylko ściąganie do siebie ząbków!
            pozdrówka.
    • agus863 Re: "wampirze kły" 14.04.07, 21:46
      Ja też miałam wampirze kły, nic nie musiałam wyrywać, a ząbki weszły do łuku
      już po 2 miesiacach! Teraz ustawia się reszta, a efekty mnie zachwycają smile.
      • giobanna Re: "wampirze kły" 21.04.07, 20:32
        ja te kly jeszcze mam, bo aparat nosze dopiero od 4 tygodni. Poniewaz mam
        ciasno osadzone zeby, jest mozliwosc, ze bede miala usuniete 4-ki. jednak juz
        widze roznice, ze kly zaczely sie cofac, 1-nki wyszly nieznacznie do przodu, co
        ma byc efektem leczenia, a pomiedzy wszystkimi przednimi zebami zaczely mi sie
        robic przerwy. wiec skoro z przodu mam miejsce, nie wydaje mi sie, ze bede
        musiala cos usuwac. w moim przypadku wystraczajacy ma byc jeden luk na ok. 15
        miesiecy. naprawde warto, choc od separatorow do kilku dni po zalozeniu aparatu
        wcale nie jest do smiechu. pzdr
    • mtees Re: "wampirze kły" 31.05.07, 15:01
      ja mam ta wade wlasnei kwadratowe podniebienie :]i jeden kiel wystajacy big_grin naszczescie nie musze nic wyrywac na gorzebig_grin powodzeniabig_grin
    • ivi84 Re: "wampirze kły" 31.05.07, 15:14
      Trochę mnie pocieszył ten post, bo też mam "kiełki" wink ale jeszcze nie mam na
      nich aparatu, bo na razie tylko dół mi się prostuje, i jednocześnie rozszerza,
      bo mam małą buźkę a zębów całe mnóstwo! A myślałam, że tylko ja mam
      taki "nocny" uśmiech...
    • heca5 Re: "wampirze kły" 04.06.07, 21:13
      ja tez mialam wampirze kły wink obyło się bez wyrywania 4ek, choc wczesniej mialam usuwane 8ki bo rosly poziomo. zdjecia mojej szczeki sa gdzies na forum... kły sie cofnęły tak po 4 miesiącach.
      • net.edi.k Re: "wampirze kły" 18.09.07, 16:52
        miałam to samo, moje ósemki znalazły sie dopiero na rentgenie... i miałam
        wystające dwójki... tak z pół cm... uncertain okropnie to wyglądało!!!! teraz już rok
        nosze druciki i jest duuuuzo lepiej (po 3 miesiącach było lepiej) wady prawie
        nie widać, ale mam jeszcze małą lukę po 5 z prawej strony (wyrwana do aparatu)
        pozdro
    • tajaa Re: "wampirze kły" 07.06.07, 12:06
      Witam serdecznie. Ja też mam wystające trójki- jeszcze mam, bo przedwczoraj
      założyłam aparat i póki co "chodzę po ścianach" z bólu. Ale pocieszam się, że
      początki bywają trudne, a po wszystkim czeka mnie nagroda w postaci pięknego
      hollywodzkiego uśmiechu wink pozdrawiam wszystkich! Nie dajcie się złym myślom...
      • doda1983 Re: "wampirze kły" 19.09.07, 21:55
        Jak dobrze, że znalazlam ten wątek smile
        Mam taki sam problem - "łuk w prostokąt" i wampirze kły. Te kły sa
        już zresztą moim znakiem rozpoznawczym smile hehe Znajmoi i rodzina juz
        się do nich pewnie tak przyzwyczaili, że będzie małym szokiem jak
        znikną smile)A ja chciałabym żeby zniknęły, i to bardzo.
        Mam nadzieję, że nie będę musiała usuwać żadnych ząbków. Mam już
        usunięte obie ósemki na górze, więc może to wystarczy. Okaże się w
        przyszłym tygodniu.
        • kocica27 Re: "wampirze kły" 20.09.07, 13:18
          Witaj,
          jak wygląda u Ciebie sytuacja teraz? Ja mam podobny problem i
          założyłam aparat 12.09, czyli minął pełny tydzień. Nic mnie nie
          boli, trochę mnie obcierał 1 pierścień, ale na to jest wosk, więc
          nie odczuwam żadnych dolegliwości. Teraz się zastanawiam, kiedy
          będzie widać pierwsze efekty.
          • dorka-2-9 Re: "wampirze kły" 20.09.07, 14:32
            Ja mam podobną sytuację, tzn. cofnieta dwójkę i dwie wysuniete
            trójki. Aparat założyłam 18.09. Miałaś wyrywane jakieś ząbki? Mi
            przy poprzednim leczeniu ortodontycznym wyrwano jedną czwórke, ale
            teraz będzie robione miejsce żeby ponownie ja wstawić.Jak na razie
            (odpukać)mnie nic nie obciera, a i ból zębów jest już mniejszy. Co
            do pierwszych efektów, to ja już widzę szczeline między zębami,
            której przed założeniem aparatu nie było!
            • doda1983 Re: "wampirze kły" 20.09.07, 22:20
              Ja jeszcze nie mam aparatu. Jak wszystko dobrze pojdzie na wizycie
              orto w przyszły piątek, to zadrutuję się 10.10. (ale fajna data smile)

              Mam nadzieję, że obędzie się bez wyrywania kolejnych zębów.
              Chociaz moje zęby są strasznie stłoczone, miedzy niektóre nie moge
              nawet włozyc nici dentystycznej sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka