20.07.09, 21:32
Jakie najdziwniejsze lody jedliście???
Ja właśnie konsumuję: lody czekoladowe z chili, sosem wiśniowym,
wisniami kandyzowanymi i wiórkami czekoladowymi...
I powiem tak: dość oryginalne w smaku
Obserwuj wątek
    • elokwentna_marysia Re: Lody 20.07.09, 21:36
      nie próbuję nawet sobie tego wyobrazić smile
      i z góry dziękuję, nie jestem glodna wcale a wcale wink
    • malezyjka Re: Lody 20.07.09, 21:46

      Jem lody pistacjowo waniliowe z migdałowym sosem i uśmiecham się pod
      nosem, czego i wam życzę smile
    • color a co do lodów, to... 21.07.09, 00:58
      polecam recepturę na tort lodowy, 15 minut roboty i jedzenia na tydzień, koszt
      wyprodukowania ok. 15 zł

      składniki:
      1. serek mascarpone piątnica 250 g lub 2 serki filadelfia - (4.00 zł)
      2. 4 jajka (2.20 zł)
      3. śmietanka 30% (do ubijania) 400g - (4.30 zł)
      4. 300 gr cukru-pudru (? zł)
      5. 1 cukier waniliowy (0.65 zł)
      6. 2/3 opakowania herbatnikow "lu digestive" - (3 zł ?)
      7. trochę sypkiego kakao

      przepis:
      bierzemy pół opakowania herbatników i dokładnie kruszymy, ale nie na pył jak
      bułka tarta tylko tak aby były wyczuwalne male kawałeczki. bierzemy tortownice i
      wysypujemy na dno polowe z pokruszonych herbatnikow, rozkladajac rownomiernie na
      calej powierzchni.
      teraz zabieramy sie za masę: oddzielamy 4 zoltka (wskazane dobre jajka z
      pewniego zrodla) i ucieramy w misce mikserem z cukrem pudrem i waniliowym, tak
      aby powstala jednolita masa czyli solidny kogiel-mogiel (ok 4 minut), bialka w
      tym czasie wedruja do lodowki. do masy dodajemy po troche serek
      mascarpone/filadelfia ciagle miksujac az do uzyskania jednolitej masy, zuzywamy
      caly serek. mase wstawiamy do lodowki i zabieramy sie za ubijanie bialek na
      trwala piane. po ubiciu piana wedruje do lodowki i zabieramy sie za ubijanie
      smietanki. smietanka moze sie "przebic" wiec nalezy uwazac na wlasciwy moment,
      az kawalki ubitej smietany zaczna sie wyraznie odwarstwiac, to oznacza ze mamy
      ubita smietanke.

      wyciagamy wszystko z lodowki i tak: do misy w ktorej mamy mase z zoltek i serka,
      wykladamy najpierw ubita smietane i drewniana lyzka lub lopatka delikatnie (od
      spodu na wierzch) mieszamy pare razy. potem wykladamy ubita piane z bialek i
      dalej delikatnie mieszamy całość, az masa stanie sie jednolita (oby nie za dlugo
      bo wszystko ubite moze opasc). wymieszana mase delikatnie wlewamy do tortownicy
      tak, aby nie zruszyc usypanych na dnie pokruszonych herbatnikow i calosc
      wyrownujemy (powierzchnie) lopatką. potem bierzemy drobne sitko i ok 1.5
      lyzeczki kakao i posypujemy cala powierzchnie cinka wartwa, na koniec posypujemy
      rownomiernie i uwaznie (bo juz palcem poprawic sie nie da) pozostala druga
      polowe pokruszonych herbatnikow.

      wstawiamy calosc do zamrazarki na co najmniej 8 godzin, na nastepny dzien mozna
      kroic i zjadac. dobrze komponuje się z kawą.
      uwaga: produkt tuczący smile

      p/s wazna informacja: niestety nie mozna dac mniej cukru bo konsystencja lodow
      bedzie "sniegowa" a powinna byc zwarta i pod palcami rozcierac sie jak maslo.
      smacznego.
    • chinsk.i.smok Re: Lody 21.07.09, 05:52
      czekolada z chili to przysmak od lat, czekolada i wiśnie to też
      standard, więc nic mnie nie dziwi, jeno apetytu nabrałam
      uwielbiam gorącą czekoladę z chili!
      • elokwentna_marysia Re: Lody 21.07.09, 06:37
        następna w ciąży? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka