Dodaj do ulubionych

Fiskus rujnuje

IP: *.cable.earthlink.net 23.05.05, 19:49
I pozniej wszyscy sie dziwia dlaczego nasi poludnowi sasiedzi wygrywaja tyle
nowych inwestycji. Brawo, tak dalej i wkrotce przescignie nas Ukraina, a
polski podatnik nadal bedzie placil za glupote urzednikow.
Obserwuj wątek
    • Gość: akserm Fiskus rujnuje IP: 65.207.116.* 23.05.05, 19:52
      Kraj absurdow i skansen glupoty
      • Gość: . powinno być więzienie a nie odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 22:38
        openmind.desk.pl ekstrema dla każdego !
        • Gość: fred TE DWIE CIPY POWINNY SIEDZIEC OD DAWNA !!! IP: *.chello.pl 24.05.05, 11:01
          a tak sie smieja nam spoleczenstwu w oczy i pokazuja palec FAK JU !!!
          • giuseppe53 Tylko te dwie? 24.05.05, 11:07
            A gdzie ci gansterzy z Wroclawskiej skarbowki ktorzy zniszczyli firme wartosci
            120 mln zlotych (JTT) albo ci ktorzy szantazowali Kluske i Optimusa?
            Za szkode majatkowa tej wielkosci za Gomulki poszliby dyndac i slusznie!
            • Gość: p_p Te dziwki ze skarbówki powinny siedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 21:04
              Te dziwki ze skarbówki powinny siedzieć a ich majątek (mieszkania, samochody)
              powinny zostać przekazane pokrzywdzonej! Na przyszłość kolejny złodziej-
              pierdzistołek ze skarbówki zastanowiłby się nad konsekwencjami swoich zadań.

              Jedno mogę powiedzieć: kur*wie w pewnych okolicznościach podałbym rękę,
              urzędasowi ze skarbowego NIGDY!
              • Gość: robert Re: Te dziwki ze skarbówki powinny siedzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 21:54
                bluznisz
          • Gość: bax siedzieć?? zeby dalej płacił budżet?? IP: 195.205.68.* 24.05.05, 13:20
            Maja sobie poszukać nowej pracy i zwrócić wszystko z odsetkami.
          • Gość: Adam Zabic urzednika to nie grzech IP: 213.56.45.* 24.05.05, 14:46
            bronmy sie sami
      • stan123 Fiskus rujnuje wiele firm, ale po co? 25.05.05, 10:26
        Znam przypadek z Tarnowa gdzie inspektor skarbowy p. K. zakwestjonowal odpis
        VATu z exportu pewnej firmy High-Tech do USA bo nazwal to usluga. Nie
        interesowalo go ze ten sam produkt zakupily organizacje panstwowe w Polsce (im
        nie policzyl tych produktow jako uslugi). Kiedy wlascicielka wziela adwokata,
        pan K. namawial go by ja wspolnie "zalatwic" argumentujac, "przeciez pan tez
        kiedys pracowal w U.Sk. Musimy sie trzymac razem!!!" U.Sk oczywiscie wykonczyl
        ta High-Tech firme zasadzajac ja na okolo 600.000 VATu.

        Na rozprawie przed NSA sedziowie rozmawiali miedzy soba w czasie zeznan
        swiadkow i obrony. Po koncowej mowie obroncy sedziowie wyglosili przygotowany
        wczesniej wyrok (korzystny dla U.Sk) ale uzasadnienia nie wyslali choc juz jest
        3 miesiace po sprawie. Czy taki kraj to normalny kraj???
      • biznesforum Re: Fiskus rujnuje 31.05.05, 17:50
        Od pierwszej emisji w TVP "MISIA" niewiele się zmienilo w Polsce, no może po
        kiełbase nie trzeba jeździć do Londynu ;-)
    • Gość: urzędniczki urzędu Fiskus rujnuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 19:54
      urzędniczki urzędu skarbowego

      i co z takimi ........... zrobic???????
      z własnych pieniedzy nie odda / musi państwo czyli MY/
      do wiezienia ..... tez na NASZ koszt
      do agencji towarzyskiej zeby odpracowały - a kto je wezmie

      moze ktos ma pomysł co z nimi zrobic????
      • Gość: Wojtek To problem nie tylko z urzędem skarbowym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 19:58
        Urząd miejski we Wrocławiu, wydział budownictwa, nie czuje obowiązku na odpowiadanie na listy polecone. Można sobie pisać co się chce.

        To jest chołota, którą dawno powinno się rozgonić lub powsadzać.
      • tbernard Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 11:21
        Może tak obciążyć jej najbliższą rodzinę i potomstwo do któregoś pokolenia tak
        długo dopuki szkód z odsetkami nie spłacą. Coś w stylu niewolnictwa dziedzicznego.
        • Gość: PREZYDENT Re: Fiskus rujnuje IP: gateway.d* / *.mofnet.gov.pl 24.05.05, 11:43
          no ładnie, takiś odważny to ujawnij się na forum ciekawe jak ciebie przeczesają
          na cacy to które kolejne twoje pokolenie to odczuje :-}
          • tbernard Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 11:55
            Gość portalu: PREZYDENT napisał(a):

            > no ładnie, takiś odważny to ujawnij się na forum ciekawe jak ciebie przeczesają
            >
            > na cacy to które kolejne twoje pokolenie to odczuje :-}

            Jeśli przestępstwo popełniłem na forum, to są wystarczające ślady aby mnie odnaleść.
    • Gość: Wojtek A czytaliście wypowiedź Steca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 19:55
      Ten twierdzi, że jak się prawo zmienia, to decyzja skarbówki przestaje być wiążąca. Szkoda tylko że płacenie podatków jest wiążące. Szczególnie, że niejednokrotnie ściągają je oszuści w postaci klanów rodzinnych.

      Nie rozumiem, dlaczego do tej pory nie rozbito tej mafii. I tak samo "nie ma afery" w Policji.
    • Gość: gosvami Re: Fiskus rujnuje IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.05.05, 20:10
      szlag mnie trafia jak czytam takie rzeczy:/ kiedy wreszcie pani-z-urzędu-
      popijająca-kawkę przestanie być świętą krową????
      • Gość: romek Re: Fiskus rujnuje IP: *.Zabrze.Net.pl 23.05.05, 20:35
        Ja na miejscu dziennikarzy GW sprawdziłbym, kto zdobył opuszczone miejsce na
        rynku częsci produkowanych przez zakład tej Pani. B, że ktos na to miejsce
        rynku wszedł, to jest pewne. Nie chcę sugerować, ale może to jest ktoś ze
        znajomych Pań z zielonogórskiej skarbowki kontrolujących firmę?
      • Gość: fritz Re: Fiskus rujnuje IP: *.adsl.solnet.ch 23.05.05, 21:53
        Jak w czasie wyborow POPiS dostanie dostateczna ilosc glosow!
    • Gość: Kolo Fiskus = PUTIN IP: *.udn.pl 23.05.05, 22:06
      Fiskus rujnuje przedsiębiorczość... opisujcie więcej podobnych przypadków, żeby
      uzmysłowić ludziom jak jest skala tego zjawiska..
    • Gość: mały Jasio Re: Fiskus rujnuje IP: *.chello.pl 23.05.05, 22:32
      „Poseł Adam Szejnfeld (Platforma Obywatelska), przewodniczący Sejmowej Komisji
      Gospodarki, przystąpił wraz z grupą prawników do opracowania projektu ustawy o
      odpowiedzialności urzędniczej. Wszczęto prace nad przygotowaniem założeń i tez,
      na podstawie których ma powstać ostateczny projekt ustawy. Przyszła regulacja
      ma stworzyć systemowe, kompleksowe rozwiązanie spraw dotyczących standardów i
      etyki pracy urzędników administracji publicznej z jednej strony oraz
      odpowiedzialności – służbowej, dyscyplinarnej, cywilnej i karnej – za
      nieprzestrzeganie norm etycznych i prawnych, z drugiej strony. Działania
      wyjaśniające i postępowania w tych sprawach miałyby być obligatoryjne, a nie
      uznaniowe, a cała regulacja miałby dotyczyć wszystkich urzędników, a więc
      administracji państwowej i administracji samorządowej”

      Witam Sz. Pana Posła.

      Pozwoliłem sobie cytować parę słów z Pana strony bo jest to „miód” w moje serce.
      Tylko by pokazać, że nawet najlepsze regulacje prawne nie są warte funta kłaków
      gdy ktoś naprawdę ma "„moc" a w Krakowie niestety jak Panu wiadomo „moc” jest z
      nimi...


      "....Wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów i błędy
      urzędników są nieuniknione, ale prawdziwym rakiem toczącym naszą
      gospodarkę są perfidia, złośliwość, a czasem bezczelny reket,
      jakich wobec biznesmenów dopuszczają się urzędnicy. Za takie
      działania, powodujące konieczność zwrotu pokrzywdzonym pieniędzy
      wraz z odsetkami i wypłaty odszkodowań, płacimy my. Właściciel będzie się
      domagał odszkodowania za zniszczenie firmy (rzeczoznawca
      wycenił jej wartość na 13 mln zł). ...."
      To z Wprost wydanie 1102!


      A było tak:

      W 1996 weszły UKS-y na kontrolę, we wrześniu zajęły konta, w 1997
      wydały wynik kontroli z "przypisem" 4 000 000 zł.
      Od tego spółka się odwołała do Urzędu Skarbowego kierując sprawę na
      drogę postępowania skarbowego. Wynik : zmniejszenie "przypisu"
      z 4 000 000 do 30 000 zł. Od tej decyzji spółka odwołała się do
      Izby Skarbowej, wynik : 6 000zł przypisu.
      Prawomocna, ostateczna decyzja została doręczona spółce w lutym
      2000r. Zarząd spółki policzył straty i w 2002 złożył pozew do sądu
      okręgowego w Krakowie.
      Wyrok: PRZEDAWNIENIE gdyż o szkodzie spółka
      dowiedziała się z chwilą zajęcia kont bankowych a nie ostatecznej
      decyzji "organów".
      Oczywiście każdy w miarę rozsądny prawnik powiada, że złożenie
      pozwu przed prawomocnym rozstrzygnięciem mija się z celem.

      Oczywiście złożyłem apelację, Sąd Apelacyjny apelacje oddalił
      przychylając się do wyroku sądu pierwszej instancji.
      Proszę okazać mi bohatera który przed wydaniem decyzji stwierdzi,
      że "organa" nie mają racji i złoży pozew!!! a w Krakówku taki pozew
      leci od razu do Prokuratury, która sprawę rozgrywa i nakazuje...
      np. wydać wyrok: "przedawnienie"


      W podobnych sprawach Sąd Najwyższy wydał parę wyroków
      potwierdzających mój tok rozumowania ale.....
    • franzmaurer Zabić to za mało... 23.05.05, 23:27
      Zabić takich sk....synów pierdzących w stołki na państwowej posadzie to za
      mało...
    • Gość: pixel Trzeba przejść taką kontrolę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 00:09
      argumenty nie są ważne, podatnik wróg, trzeba go załatwić, odpowiedzi na pisam
      są w stylu do kabaretów, Izba Skarbowa, jako organ nadrzędny klepie wszystko.
      Nie wiadomo potem kiedy oddadzą kasę i odsetki. Więcej szkód przynoszą niż korzyści.
    • honkers Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 07:56
      Panoszenie się "urzędników" fiskusa i ich bezkarność wzbudza trwogę. A
      najgorsza jest ich bezkarność i bezczelność.
    • Gość: ED Re: Fiskus rujnuje IP: 212.244.126.* 24.05.05, 08:08
      Jeżeli najbliższe wybory i wyłoniony w nich sejm i nowy rząd nie zrobią
      porządku z półgłówkami z urzędów i izb skarbowych to z tego kraju trzeba będzie
      jak najszybciej wiać.......
      • Gość: raf Re: Fiskus rujnuje IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 08:33
        A te dwie niedouczone suki do kamieniolomow, niech odpracuja swoja glupote.
        • przemas234 JEDNA RADA 24.05.05, 08:53
          Kochani jest jedna rada a wlasciwie to dwie 1. do sadu ze skarbowka. 2 kazda
          decyzja jest podieczetowana przez jakiegos urzednika, ktorego mozemy podac do
          sadu z powodztwa cywilnego, za to ze np chcial sie zemscic zx zazdrosci, ze nam
          sie udało Mamy juz 2 procesy i 2 odszkodowania. Gdy lekarz poelni blad mozemy
          oddac do sadu lekarza i szpital , korzystajmy z tego prawa. Nauczymy porzadku
          urzedników. W polskiej skarbowce jest tak, ze kazdy podatnik to szust - wszyscy
          sa winni a urzednicy to swiete krowy do spijania kawki.
        • Gość: errata nie "niedouczone" - one to zrobiły celowo IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 24.05.05, 10:22
          np. z zawiści że inna kobieta sobie radzi.
          nie widziałeś nigdy "pań" urzedniczek ze skarbówki? - bezinteresowna zawiść i
          chęć szkodzenia w oczach.

          cóż - zawiść i "bezinteresowna" złośliwość to cechy wielu ludzi. problem w tym
          że takie k.rwy mają większą władzę niż żul pod budką z piwem.
          • Gość: citymouse Re: nie "niedouczone" - one to zrobiły celowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:47
            Jednak niedouczenia naszych miłych pań urzędniczek nie można nie doceniać. Moja
            Mama miała ostatnio przeprawy z osobą która zakwestionowała jej uprawnienia
            zawodowe, gdyż błędnie zrozumiała zdanie wielokrotnie złożone -
            nie "przeczytała" przecinka! Oczywiście upierała się przy swojej interpretacji
            tekstu. Nie do pomyślenia przecież, żeby urzędnik mógł się mylić...
            Zastanawiam się, jakie efekty dałoby przeegzaminowanie tej pani - i jej
            kolegów - z umiejętności "czytanie ze zrozumieniem"
            Inna sprawa, że podobne sytuacje - a rzeczona urzędniczka jest ponoć znana z
            podobnych głupich wpadek, tuszowanych złośliwym upieraniem się przy swoim - są
            tolerowane przez jej przełożonych. Koryguje się, ale nie zwalnia. Można się
            tylko domyślać, że, jeśli dana pomyłka wiązałaby się ze znacznymi "zyskami"
            urzędu, osoby na wyższych stanowiskach z łatwością przestawiłyby się
            na "gramatyczną inaczej" interpretację tekstu.
        • tbernard Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 11:34
          Nie tylko one, ale ich dzieci, wnuki, tak dłudo jak nie oddadzą razem z
          odsetkami szkody jakie innym wyrządzili.
          Niestety, ale trzeba cofnąć się do czasów niewolnictwa w tym względzie i
          wprowadzić dzidziczność długów. W przeciwnym razie zawsze znajdą się osobnicy
          którzy zaryzykują swoim życiem aby potomstwu przekazać zagrabione majątki.
    • stefan58 MOJĄ FIRMĘ FISKUS PRZEWALIŁ, ale STAJEMY NA NOGI 24.05.05, 08:58
      do interesu dorzuciłem około 1 milion. Przez 13 miesięcy w zapaści, bez
      możliwości kredytu. Poszło o procedurę uproszczoną w imoporcie, gdzie za
      wcześnie zapłaciłem vat, co jest niezgodne z prawem. Ale w następnym miesiącu
      nie mogłem płacic, że względu na przepisy celne. Zawinił prostokątny stempel
      celnika z datą jego odprawy, potem w konsekwencji brak zasw. o niezaleganiu i
      zwrotka kredytu. OBRZYDLIWE TRAKTOWANIE FIRM przez uśmiechniete france z Izby
      Skarbowej
    • robertpk zapłacic powinni urzędnicy 24.05.05, 09:18
      ..bo to nie jakaś mityczna IZBA SKARBOWA zgnoiła człowieka i pozbawiła pracy
      ludzi - to zrbiła pani X czy pan Y, i ci państwo powinni zapłacic -
      przynajmniej część.
    • Gość: cc Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ tych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:23
      kurew ze skarbówki za podejmowane decyzje? Jeżeli taka niedouczona suka będzie
      wiedzieć że poniesie odpowiedzialność cywilną, finansową i ew. karną to się
      chyba zastanowi zanim między jedną kawą a drugą zrujnuje życie jakiegoś
      człowieka. Na pohybel tym kanaliom i ich rodzinom!!!
      • Gość: outs Re: Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:42
        > Jeżeli taka niedouczona suka będzie
        > wiedzieć że poniesie odpowiedzialność cywilną, finansową i ew. karną to się
        > chyba zastanowi zanim między jedną kawą a drugą zrujnuje życie jakiegoś
        > człowieka.

        Być może wynika to z niedouczenia albo z jakiejś "interesowności", ale niekoniecznie. Problem błędnych decyzji w administracji skarbowej występuje w zbyt dużej skali i na pewno trzeba szukać sposobów na poprawę sytuacji.
        Ale trzeba też spojrzeć na problem z drugiej strony. Obowiązujące w Polsce prawo pełne jest niedomówień i sprzeczności. I naprawdę czasami nie można podjąć jednoznaczej decyzji w świetle obowiązującego prawa. Konieczny jest wyrok sądu. I jeżeli nawet skarbówka przegrywa sprawę, to wcale nie musi to znaczyć że decyzja została uchylona z niewiedzy urzędników. Po prostu mamy gó..ane prawo.
        Inną sprawą jest, czy przedsiębiorca powinien płacić zanim zakończy się całe postępowanie. Tu też są potrzebne zmiany w prawie.
        Natomiast żądanie odpowiedzialności finansowej urzędników skarbówki jest bardzo ryzykowne. Jakkolwiek jest ono bardzo chwytliwe i trafia w nastroje społeczne (no bo kto by nie chciał dowalić jednej czy drugiej pani, która tylko pije kawkę), to może ona przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeżeli urzędnik będzie ponosił odpowiedzialność finansową i/lub karną za swoje decyzje, to pewne jest jak w szwajcarskim banku, że nie będzie ryzykował wydawania decyzji z których wynika dopłata przedsiębiorcy. No chyba że wszystkim o to chodzi, żeby urzędnicy w ogóle nie wydawali decyzji obciążających przedsiębiorców. Oczywiście każda błędna decyzja, która jest ze szkodą dla przedsiębiorcy wymaga krytyki i należy dążyć do wyeliminowania takich sytuacji, ale bardzo mało się mówi o błędach, czy też oszustwach podatkowych przedsiębiorców. I to nie tylko tych wielkich: mafie paliwowe, itp. Powiedzmy sobie szczerze - nie ma kryształowo czystych przedsiębiorców. Niektórzy popełniają błędy z niewiedzy, czy też z powodu niejasności prawnych, ale jest również cała masa takich, którzy oszukują zupełnie świadomie. Takich tematów się unika, bo są mało medialne. Po prostu, świat nie jest czarno biały.
        A swoją drogą tak się akurat składa, że urzędnicy skarbówki należą do najlepiej wykształconych w całej administracji. A wiecie ile zarabia np. inspektor (studia prawnicze, podyplomówka z ekonomii) z 10-letnim stażem pracy w Urzędzie Skarbowym? Całe 1500 zł netto miesięcznie. Naprawdę niesamowite pieniądze. Trudno się dziwić, że nie specjalnie chce im się pracować, a jak tylko ktoś znajdzie trochę lepiej płatną pracę to spiepsza z Urzędu natychmiast.
        • tbernard Re: Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ t 24.05.05, 11:52
          Skoro taki fachman zarabia po 10 latach 1500 zł i nie chce mu się pracować, to
          jak wytłumaczyć, że chce im się czepiać? Może łapówki (haracze) próbują
          wymuszać? A jak któryś przedsiębiorca nie zechce im się podporządkować, to mając
          świadomość własnej bezkarności rujnują go swoimi decyzjami. Na to jakoś energii
          im nie brakuje.
          Co do niejasności prawa, to racja. Ale w takich przypadkach niejasnych to
          uczciwość wewnętrzna nakazywałaby nie szkodzić innym. Ponadto chyba nie byłoby
          złym rozwiązaniem wprowadzenie czegoś w rodzaju obowiązkowego ubezpieczenia jak OC.
        • kawitator Re: Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ t 24.05.05, 13:23
          Pracujesz sam lub ktoś z twej rodziny jako urzednik
          Urzednik nie moze odpowiadać bo prawo jest to du...
          ale przedsiębiorsca odpowiada za kazdą niejednoznacznośc prawa którą
          kazdy urząd inerpretuje jak chce i kazdy inaczej
          O urzednikach skarbowych mam zdanie wyrobione Nie podaję takim ręki i staram
          się nie przebywać razem w jednym pomieszczeniu . Dlaczego ??? Wielokrotnie
          przeżywałem takie sytuacje. Jakiś urzad , minister lub inspektorat wydaje
          rozporzadzenie publikowane w dzienniku urzedowym w nakładzie 3 egzempalrzy dając
          oczywiście czas na zapoznanie się i zastosowanie 3 tygodnie. Następnego dnia po
          upłynieciu tego terminu jak za dotknięciem rózdżki czarodziejskiej z urzedów
          skarbowych w całej polsce wyłaniają się tabuny urzedasków idących na kontrole z
          jednym zadaniem czy podatnik zastosował nowy przepis. I co? Mają oczywiście kary
          mandaty a i przypis się trafi a co za tym idzie premijka za zgnojenie kogaś za
          którego pieniądze żyjecie . Tak samo działają inne instytucje żerujące na
          ludziach pracujących Wszelkiego rodzaju inspekcje robotniczo chłopskie w
          rodzaju sanepidu Pipy itp.
          Jeszcze kilka lat postepującego rozwarstwienia na klasę pracującą i pasożytniczą
          a widzę oczami wyobrażni jak z ufortyfikowanego osiedla zamieszkałego przez
          urzedników (strefa zielona) rusza konwój pod ochrona transportera opancerzonego
          aby dowieź urzedników do pracy. W zasadzkach czają się podatnicy z granatnikami
          przeciwpancernymi i pojazdami wypełninymi trotylem kierowanymi przez ostatnie
          ofiary fiskusa.
        • Gość: NoName Re: Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:44
          Chciałby się zgodzić z przedmówcą w kwestii "jakości prawa". JEST ONO
          NIELOGICZNE I NIE DO POJĘCIA przez większość ludzi. Proszę spróbować poczytać
          ustawę o podatku dochodowym lub VAT. Tego nawet nie da się czytać. Człowiek się
          gubi. Dla odmiany proszę wziąć do ręki normy telekomunikacyjne. Zapweniam was że
          o wiele bardziej skomplikowane są algorytmy przesyłania danych niż nasze ustawy.
          Co ciekawsze po pierwszym przeczytaniu normy ma się świadomość o co chodzi, po
          drugim czytaniu można już coś z tym zrobić. Jak się zrobi i w międyczasie
          przeczyta po raz trzeci, to człowiek czuje że to jest narutalne i zrozumiałe.
          Gdy czytałem ustawę o VAT do pierwszego czytania miałem dwa podejścia bo nie
          wiem kiedy zasnąłem. Po drugim czytaniu stwierdziłem, że pisało to kilka osób i
          nie wiedziały one co robią współtwórcy, po trzecim czytaniu stwierdziłem że jest
          to do pi..dy. Trzeba wszystko brać na czuja. Jakoś się kręci. Nikt nie ma
          zastrzeżeń. Tylko dlaczego do k...y nędzy chodzę ze świadomością że nie da się
          tego w logiczny sposób ogarnąć!!!! Nie przez tak ciężkie i skomplikowane
          problemy się przebrnęło. Kiedy do pracy rządzie będą testy, wykazujące zdolności
          do logicznego, analitycznego, zwięzłego myślenia oraz prawidłowego przelewania
          myśli na papier. Kiedy wprowadzi się standardy pisania ustaw.
          Bez tych kroków w rządzie będą tylko i wyłącznie ci, którzy potrafia gdakać,
          wykreowani przez jakich specy od PR. Ludzie, patrzcie na kogo głosujecie, nie
          słuchajcie obietnic, rządajcie konkretów, a na koniec pytanie: Co będzie jak
          popełni Pan/Panie pomyłkę?
        • Gość: kandela Re: Dlaczego nie ma odpowiedzialności OSOBISTEJ t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 19:11
          Gość portalu: outs napisał(a):
          ... A wiecie ile zarabia np. inspektor (studia prawnicze, podyplomówka z
          ekonomii) z 10-letnim stażem pracy w Urzędzie Skarbowym? Całe 1500 zł netto
          miesięcznie. ...

          Ciekawe, w którym. Moja sąsiadka (tylko po technikum) zarabia ok. 2 tys. netto
          co miesiąc. A do tego dochodzą wysokie (po ok. 5-8 tys.)premie co kwartał.
          • Gość: były US-owiec proszę nie uogólniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:23
            Właśnie NA TYM polega cały problem, że młodzi i kompetentni pracownicy US,
            którzy dostali się tam nie po znajomości (prosze mi uwierzyć - są tacy:) no
            więc ci pracownicy dostają za wszystko po dupie i mają najniższe pensje. A pani
            Jadzia, Krysia itd., która skończyła technikum ale zna panią naczelnik nie robi
            nic i dostaje za to najlepsze możliwe wynagrodzenie. Co z tego, że trafi się
            jakiś fachman, który wie co i jak, skoro ostatnie słowo i tak ma pani kierownik
            i jej francowate koleżanki.
    • Gość: greg_007 Re: Fiskus rujnuje IP: 212.51.202.* 24.05.05, 09:32
      noż mi sie w kieszeni otwiera jak takie artykuły czytam! Dlaczego taki urzędas
      nie odpiwiada osobiscie, sa bezkarni i interpretuja sobie przepisy jak im sie
      podoba, a potem sie wszyscy dziwią dlaczego duze inwestycje omijaja Polske...
    • Gość: bez-prawnik Re: Fiskus rujnuje - bezkarność musi się skończyć. IP: *.catv.net.pl 24.05.05, 09:35
      W sytuacji stwierdzenia rażącego naruszenia prawa przez NSA nie może być mowy o
      zatrzymaniu biegu sprawy. Jeśli NSA stwierdziło, że urzędnicy złamali prawo, to
      powinni ponieść pełną odpowiedzialność od zwolnienia dyscyplinarnego, po
      naprawę wyrządzonych szkód. Nieuchronność kary powinna być czymś oczywistym i
      niepodważalnym.
    • Gość: bezrobotny Re: Fiskus rujnuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:38
      urzednicy skarbowi powinni zapłacić zasądzoną kwoę z własnej pensji
      może wtedy urzedy zatrudniałyby fachowców a nie znajomych i rodziny szefostwa
    • Gość: smoq Re: Fiskus rujnuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:49
      A co z oczekiwanymi zyskami, ktore przynioslaby ta firma gdyby US dzialal
      prawidlowo i zgodnie z prawem? Ja bym sadzil sie jeszcze o te kase. Bo jestem
      przekonany ze o wiele wiecej ta firma by zarobila dla poszkodowanej niz 70 tys
      zl. Wiem ze zaplacimy za to wszystko my, ale kilka jeszcze takich spraw i mysle
      ze cos sie zmieni w tym zakresie - jesli juz sie nie zmienilo.
    • Gość: max izba skarbowa w ZG = nepotyzm + kretynizm IP: *.cust.tele2.fr 24.05.05, 09:49
      nic dziwnego, to z reszta nie pierwsza firma wykonczona przez tych idiotow; i
      tak bedzie dopoki urzednik nie bedzie ponosil konsekwencji finansowych swoich,
      czesto nie blednych, ale po prostu kretynskich decyzji; ale czego sie mozna
      spodzoiewac po instytucji, do ktorej (jak pewnie wszedzie indziej w kraju) do
      pracy trafiaja ludzie z rekomendacji; chyba nie musze dodawac, ze ostatnim
      kryterium tejze rekomendacji jest fachowosc...
    • Gość: m polisa IP: 83.238.131.* 24.05.05, 09:49
      Teraz przynajmniej mozna kupic od Allianzu polise na fiskusa......
    • to-ja-007 Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 09:49
      Urzad skarbowy i izba skarbowa nie rozumieja przepisow i dopiero minister je
      poprawnie interpretuje?!
      No to te przepisy musza byc super jasno napisane ......
      Wspolczuje urzednikom skarbowym. Nie dosc, ze nie maja z tej pracy nic dla
      siebie to jeszcze sa potepiani przez wiekszosc spoleczenstwa tylko dlatego ze
      wprowadzaja w zycie DURNE przepisy, ktore nie oni wymyslili, ani nie oni SPISALI
      ....
      Jeszcze brakuje zeby osobiscie finansowo odpowiadali za to, ze dopiero minister
      rozumie przepis.
      Finansowo to powinni odpowiadac Ci co "produkuja" przepisy, ktore sa tak
      bzdurnie napisane, ze albo podatnicy i/albo organy wykonawcze tych przepisow nie
      rozumieja.
      • Gość: 555 Re: Fiskus rujnuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:16
        Co ty bredzisz człowieku??!! Współczujesz urzędnikom bo nie mają z tej pracy
        nic dla siebie??? A PENSJA PAŃSTWOWA, WSZYSTKIE ŚWIADCZENIA I BRAK
        ODPOWIEDZIALNOŚCI TO MAŁO??? "nie mają nic DLA SIEBIE" -
        • Gość: pracownik.uks;) Re: Fiskus rujnuje IP: *.mofnet.gov.pl 25.05.05, 08:48
          człowieku nie uogólniajmy,kretynizmu dwóch niedouczonych idjotek do całosci,
          czytając twoja wypowiedz odnosze wrazenie że sam nie masz pojecia o pracy ludzi
          którzy zbieraja obelgi tylko dlatego ze pracujaw róznego rodzju urzędach, a
          ktos to robic musi jak sobie wyobrażasz funkcjonowanie tego państwa bez organów
          nadzoru zwykła samowolka, może zastanówmy sie nad zmianą naszej polskiej
          mentalności krętaczy i oszustów,przedsiębirców z bozej łaski którzy dorobili
          sie kokosów na bazarach a teraz gnoja wszystkich kogo popadnie i co uważacie ze
          taki jeden z drugim ma czuc sie bezkarnie,uważam gdyby wszystko było w pozadku
          to tego typu organy byłyby niepotrzebne!!!a tak pozatym jest to jeden z
          najnudniejszych zawodów jakie znam szczyt finezji wczytywanie sie w stos ustaw
          rozporzadzeń w których sam autor niewie co miał na mysli dramat;(
          • Gość: Piotrek Re: Fiskus rujnuje IP: 83.238.70.* 03.06.05, 22:25
            Nie można się zgodzić z przedmówcą biorąc pod uwagę akcje w US po
            zmianie jakiegoś przepisu o którym mało kto wie, gdy są robione
            natychmiastowe kontrole pod ten przepis i ładowanie kar. Takich akcji
            było wiele
      • tbernard Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 12:05
        Przepisy wymyślają (chodzi o zdania je tworzące) najczęściej prawnicy. W ten
        sposób zagwarantowują swojej grupie, że bezrobocie nigdy dotknąć ich nie może.
        Mnóstwo roboty dla przeróżnych doradców prawno podatkowych. Pokrzywdzeni
        wynajmują adwokatów, sędziowie i prokuratorzy też sporo mają roboty. Interes się
        kręci, a społeczeństwo musi to finansować.
    • domk1 TZW."WOLNORYNKOWCY" - TO HIPOKRYCI !!!!! 24.05.05, 09:54
      Całą winę za bezrobocie obłudnie zrzucają na..... bezrobotnych. Bo to lenie, bo
      nieroby, bo cwaniacy, bo.... itd.
      Jest to zasłona dymna i wymówka dla państwa, które NIE CHCE nic z tym zrobic,
      bo skorumpowanym urzędasom bezrobocie jest na rekę.
      Co państwo ma zrobić?
      OBNIŻYĆ WSZYSTKIE PODATKI I ZUS!!!!
      Zrobiono tak w Irlandii - i co????
      Irlandia kwitnie, do Irlandii zjeżdżaja się wysokowykwalifikowani pracownicy z
      CAŁEGO ŚWIATA!!
      A u nas?
      Beztroscy i bezczelni politycy zalecaja młodym Polakom...wyjazd za granice do
      mycia garów!!!
      O obniżeniu podatków nawet nie myśla - bo to przecież uszczupliłoby kasę z
      której kradna pieniądze na swoje wygodne życie!!!
      Zakładac firmy?
      To sobie pomyślcie przemądrzalcy (równiez z tego forum) - jak początkujący
      młody człowiek po studiach ma chociażby zarobić na opłacenie ZUS-u? To ponad
      700zł. A to przecież nie wszystko!!! Są jeszcze inne obciążenia. W sumie na
      pasożytnicze państwo płaci się ogromne pieniadze.
      A w zamian co?
      Dobre rady (zakładajcie sobie strony internetowe) albo aroganckie komentarze:
      nieudacznicy, lenie, roszczeniowcy.
      I tak to w skrócie wygląda.
      A praktyka jest najczęściej taka: im więcej gadam o wolnym rynku - tym więcej
      siedzę w układach i korzystam z tzw. "pleców".
      Jestem kreatywny, mobilny i dynamiczny - a własnie dostałem świetną prace o
      MAMY POSŁANKI.
      Patrz - słynna ostatnio wolnorynkowa rodzina Zyty G.
    • Gość: wiarygodny Re: Fiskus rujnuje IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 24.05.05, 10:00
      Najwyższy czas wziąć sie za skarbówki, kto ich wogóle kontroluje, tam musi być
      korupcja i marazm.Czekajcie dalej to wyjdzie gó.. z worka.Oni sa za pewni
      siebie i to w każdym mieście.To siedliska największych przekrętów, korupcji i
      kumoterstwa, kiedy zacznie sie ich lustracja?Za co buduja ich pracownicy wille
      jak berlin, za pensje? nie sądzę to jest bardzo podejrzane!!!!
    • Gość: indis Re: Fiskus rujnuje IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 10:06
      Ta sprawa pochodzi z czsów gdy pracownicy us dostawali nagrody za każdy domiar,
      tzn. za kazda decyzje przez nich wydaną a nakazująca płatnikowi zapłatę. I to
      niezaleznie od tego, czy taka decyzja została utrzymana przez organ II instancji
      a później niezakwestionowana przez NSA. To były dla nich złote czasy. Do dziś
      nie mogą ukoić smutku, że te czasy juz minęły.
      Teraz jest juz troche inaczej.
      • milygosc Re: Fiskus rujnuje 24.05.05, 10:19
        T o jakim cudem istnieją firmy na polskim rynku ????
        Ja pamiętam czsy gdy skarbówki były słabe a masowo oszukiwali przedsiębiorcy.
    • Gość: wytyczne dać publicznie nazwiska tych k.rew które IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 24.05.05, 10:14
      celowo zniszczyły firmę, opublikować zdjęcia w prasie. na koniec posadzić na
      kilka lat za działanie na szkodę państwa.
      • Gość: monia Re: dać publicznie nazwiska tych k.rew które IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:25
        Popieram. Przynajmniej u do mojej firmy by nie wlazły jako klientki. I jeszce
        kopa u progu by dostały!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka