Dodaj do ulubionych

Oddam Labradora w dobre ręce

16.11.06, 18:02
Oddamy naszego czarnego Labradorka 9 miesięcznego.Nasz Labul jest
kochany,ułożony,zdrowy Itp.....,lecz nie może zostawać sam w domu (nie ma nas
w domu 8 godz.),bo z tęsknoty wszystko gryzie.Więcej informacji tel 600003936-
odbiór osobisty- Głogów-dolnośląskie!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • lysy331 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 16.11.06, 18:03
      Zdjęcia na e-maila
      • elviente Re: Oddam Labradora w dobre ręce 20.11.06, 22:41
        czy ten labrador jest jeszcze do oddania?
        jesli tak - to gdzie sie znajduje?
        prosze odpowiedziec mailem
        florentynamatus@vp.pl lun na gg
        nr
        2711188
        pozdrawiam
        flora matus
    • asienka32 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 16.11.06, 18:13
      lysy331 napisał:

      > Oddamy naszego czarnego Labradorka 9 miesięcznego.Nasz Labul jest
      > kochany,ułożony,zdrowy Itp.....,lecz nie może zostawać sam w domu (nie ma nas
      > w domu 8 godz.),bo z tęsknoty wszystko gryzie.Więcej informacji tel 600003936-
      > odbiór osobisty- Głogów-dolnośląskie!!!!!!!!!!!

      Wyrośnie z tego. Nie szkoda Wam będzie?
    • corel2 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 17.11.06, 14:04
      Macie dzieci?
      One na początku też płaczą, robią w pieluchy i wszystko gryzą.
      Też pewnie ktoś chętnie weźmie...
      • nero1234 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 18.11.06, 16:50
        mój syn jest kochany, dobrze ułożony, słonki - ale cały czas dziurawi spodnie.
        Też chyba go oddam, szkoda spodni ....
        • lysy331 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 20.11.06, 14:20
          To wcale nie jest dla nas śmieszny temat, a tak poza tym to chyba niemożliwe
          żeby Twój syn zjadł Ci kanapę??
          • mallina Re: Oddam Labradora w dobre ręce 08.12.06, 01:54
            biorac psa trzeba sie liczyc z pewnymi szkodami.
            taki pies to nie jest zabawka, ktora moze sie znudzic
            czy biorac psa nie wiedzieliscie ze po 8 godzin pracujecie? nie czytaliscie nic
            na temat psow itd?
    • wiki248 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 19.11.06, 11:03
      witam!!!!
      Czy pies 9 miesięczny nie będzie za wami strasznie tęsknił???mogę prosić o jego
      zdjęcie??? mój adres aga988@tlen.pl....szukam labladorów ale 9 mieś???w sumie
      to jest przyjaciel?????.....???!!???
    • badzia_snoopy Re: Oddam Labradora w dobre ręce 12.12.06, 20:11
      Wiem ze dla Was to nie smieszny temat ale naprawde pies to obowiazek. Ale jezeli
      ma 9miesiecy to poczekajcie jeszcze z dwa i wszystko powinno sie ulozyc. Nasz Ax
      tez tak mial i mamy podobna sytuacje praca po 8H . Fakt jak nas nie bylo zostala
      zjedzona sciana, drzwni od szafy, wykladzina liczona juz w metrach i mnostwo par
      butow ale to tylko pies smile ktoremu jak dziecku przejdzie. teraz jak reka odjal i
      Axik spi przez calusi czas jak niema nas w domciu a w nagrode dlugi spracer smile
      naprawde nie warto oddawac taskiego cudownego stworzonka bo te wszystkie
      zniszczenia pojda w zapomnienia jak ten piekny czarnulek wynagrodzi wszystko w
      milosci smile i fakt zgadzam sie z moimi przedmowcami ze pies bedzie strasznie ale
      to strasznie tesknil.. my naszego oddawalismy czasami do dziadkow na godzinke
      czy dwie to i tak maluch nie mogl wytrzymac i fala milosci po powrocie byla
      ogromna smile dlatego radze sie jescze raz zastanowic.A jak nie to naprawde szkoda smile
    • gooba Re: Oddam Labradora w dobre ręce 14.12.06, 13:59
      Czy jest jeszcze do oddania labus. Poniewaz byla bym zainteresowana. Prosze o
      odpowiedz na maila gooba@o2.pl
    • aneko_chan naprawdę przykre.. 14.12.06, 21:33
      Co gorsza takich właścicieli jest wiele...

      Ja kupując psa wiedziałam w co się pakuję, obawiałam się, że jak wyjdę do szkoły
      (wtedy studiowałam na dziennych) na 5-7 godzin to coś nabroi.. i tak też się
      stało..
      Teraz psiak ma 2 latka gryzie jakieś gazetki z reklamami jak leżą w przedpokoju
      czy inne drobne rzeczy, trzeba więc wszystko chować (w razie czego)

      Jak miał 6 miesięcy..
      zrobił dziurę w ścianie przy okazji zdzierając 2m^ tapety,
      pozbawił nas drewnianych futryn, klamek itp. Ojciec się wkurzył..
      Za wszystko muszę zapłacić ja - studentka bez pracy!

      Ale nie oddam go za żadne skarby, za bardzo go kocham..
      Labcio wypełnił pustkę w moim sercu po stracie kochanej sznaucerki,
      dotrzymuje mi towarzystwa cały czas, chodzi za mną jak cień.

      Nie rozumiem postępowania ludzi takich jak wy!

    • mekej Re: Oddam Labradora w dobre ręce 15.12.06, 22:51
      nas też nie ma ok. 9h w domu i piesek zapewnia sobie destrukcyjne rozrywki, ale
      choć mamy Go niespełna 2 miesiące to nie wyobrażam sobie, żeby Go oddać... ma
      dopiero niecałe 4 miesiące, więc liczę się z tym, że dopiero się rozkręcawinki
      każdego dnia wracam z obawą co do tego co tym razem zbroił... ale Jego radość z
      naszego powrotu i ogólnie to co nam daje na codzień jest dużo cenniejsza od
      przedmiotów, które zniszczył i pewnie będzie niszczył nadal... nie tylko piesek
      tęskni za mną w ciągu dnia, ale ja za Nim również...
    • lysy331 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 16.12.06, 00:06
      Labul zostaje,pilnuje go niania-podczas naszej nieobecności-teraz ma ponad 10 m-
      cy i jedynie możemy go oddać osobie z np. autyzmem itp ................to jest
      pies po Ojcu szukającym ludzi w zawałach w kopalni jego psychika jest
      idealna!!!!!!!!!
      • mekej gratuluję męskiej decyzji:) 16.12.06, 15:03
    • lysy331 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 17.12.06, 12:03
      Temat jest już nieaktualny, zdecydowaliśmy się zostawić psa chociaż gryzienie
      mu nie przechodzi.
      • zuzanka1 Gryzienie - kilka porad, może pomoże :) 21.12.06, 14:27
        Witam. Właśnie przeczytałam poprzednie posty i mam chyba parę porad. Mój Drago
        ma w tej chwili 9 miesięcy, zdążył już zjeść skórzaną kanapę, teraz kończy
        fotel, wczoraj w ciągu dwóch godzin rozbebeszył kompletnie skórzaną poduchę.
        Oprócz tego załatwił dwie szafki i kawałek ściany, więc myślę, że wiem, jak
        wygląda Wasz problem.

        Cieszę się, że zdecydowaliście się zostawić psiaka - na pewno szkoda byłoby Wam
        i pusto bez niego.

        Spróbujcie tak: rano dość długi spacer (ja wstaję o 6 i chodzę z nim
        przynajmniej dwie godziny zimą, latem, kiedy było jaśniej to wstawałam jeszcze
        trochę wcześniej) połączony z ćwiczeniami typu siad, waruj, to, co do PT.
        Chodzi o to, żeby pies się wybiegał i zmęczył - nie tylko fizycznie, ale
        również psychicznie. Na odchodnym najlepiej kość do gryzienia i najlepiej, jak
        codziennie będziecie te kości zmieniali. W sklepach dla zwierząt są różne
        rodzaje, kształty, wędzone, prasowane, różne. Urozmaićcie mu maksymalnie ten
        czas, kiedy Was nie ma w domu. My w ramach gryzienia zastosowaliśmy jeszcze
        szafkę - kupiliśmy za grosze na allegro taką małą, dwupółkową szafkę z drewna
        sosnowego. Jak już mu się kości znudzą i się wyśpi, to zabiera się za gryzienie
        szafki. Jak na razie gryzie inne sprzęty jedynie od czasu do czasu (tak jak
        wczoraj z tą poduszką). No i oprócz tego dobrze byłoby, gdyby miał gryzaki.

        Poza tym tak czy inaczej przejdzie mu za jakieś parę miesięcy, nie martwcie
        się smile

        Powodzenia!

        Zuza
        • lysy331 Re: Gryzienie - kilka porad, może pomoże :) 21.12.06, 22:45
          Dziękuję za radę, ale ja wstaję 4.15 ,żona 5.20 więc poranny spacer 1 h
          odpada!!!!!!!!Pomysł z kośćmi jest ok! już to stosujemy!Włączony telewizor też
          ostudza jego zapędy!,a mając już 11 m-cy widzimy,że zaczyna łagodnieć!
    • dzidzia2508 Re: Oddam Labradora w dobre ręce 22.12.06, 11:51
      Popieram decyzję o pozostawieniu labcia. Nasz też wszystko gryzie jak zostanie
      sam tzn. zdziera tapety, gryzie kapcie, o plytkach już nawet nie wspomnę.
      Radzę aby labek przed zostaniem sam wylatał się pożadnie.
      Jesli t nie pomoze to moze pomógł by kaganiec (nam pomógł), albo pozostawnienie
      labcia w pomieszczeniu gdzie niemiałby czego gryzć np. łazienka.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka