paenka
31.12.07, 00:22
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24053&w=34211436&wv.x=2&v=2&s=0
"Wystrzały petard i fajerwerków.
Kolejnym przykrym przeżyciem dla naszego ulubieńca może być noc sylwestrowa, a
dokładniej związane z nią wybuchy petard i fajerwerków. Nie bagatelizujmy
strachu, który może spowodować nieodwracalne zmiany w psychice psa, ale
spróbujmy pomóc mu przygotować się na to niezrozumiałe dla niego wydarzenie.
Oczywiście nie każdy pies boi się huku i głośnych wystrzałów, ale są i takie,
które wymagają podania środków uspakajających. W tym celu należy udać się do
lekarza weterynarii, który dobierze odpowiednią dawkę leku i powie kiedy
najlepiej go podać. My ze swojej strony powinniśmy zapewnić psu poczucie
bezpieczeństwa, możliwość przebywania w ustronnym miejscu i towarzystwo
przyjaznych osób. Tego dnia trzeba udać się na bardzo długi spacer, podczas
którego nasz czworonóg będzie mógł się porządnie wybiegać dzięki czemu będzie
po prostu zmęczony, a co za tym idzie spokojniejszy. Jeśli na co dzień
obserwujemy, że naszego psa drażnią odgłosy takie jak trzaśnięcie drzwiami,
dźwięk spadających na podłogę przedmiotów albo głośny ruch uliczny, to jest to
dla nas sygnałem, że w Sylwestra pies będzie wymagał szczególnej troski.
Możemy podjąć próbę oswojenia go z dźwiękami których się boi, na przykład
podczas zabawy przyzwyczajamy psa do coraz głośniejszych strzałów papierową
torebką. Pamiętajmy – nic na siłę, taka nauka powinna być stopniowa, a pies
musi zostać nagrodzony przysmakiem gdy przestanie nerwowo reagować na
drażniące go wcześniej odgłosy.
Zwierzęta są nam wierne przez cały rok, kochają nas bezwarunkowo, są nam
oddane a ich los całkowicie zależy od nas, dlatego apelujemy do wszystkich,
którzy są właścicielami zwierzaków: Nie zapomnijcie o swoich ulubieńcach w
świąteczno – sylwestrowej gorączce przygotowań, pamiętajcie o nich podczas gdy
będziecie biesiadować przy rodzinnym, suto zastawionym stole..."
zaczerpnięte z www.centrum-sylwestrowe.pl/sylwester-my-psy.html
"Jak sobie radzić z psem w Sylwestra
Autor: Redakcja Animalia.pl, 2006-12-22
Wielkimi krokami zbliża się noc sylwestrowa. Najbardziej oczekiwana impreza
dla większości ludzi. Dla wielu psów jest to najstraszniejsza noc w roku.
Zatroszczmy się o nasze kochane zwierzaki tak aby to wydarzenie nie było dla
nich zbyt traumatyczne.
Jak mogą reagować zwierzęta na sztuczne ognie?
# niektóre próbują zagrzebać się w największą i najciemniejszą dziurę w domu –
często jest to łazienka, miejsce pod stołem, czy inny domowy kąt.
# trzęsą się ze strachu
# szczekają, wyją, próbują złapać sztuczne ognie
# mają biegunki i mogą nie trzymać moczu
Co można zrobić aby pomóc przetrwać psu tą noc?
# pozwól mu się schować w domu w ciemnym miejscu – zrób mu posłanie tam gdzie
on czuje się najbezpieczniej
# podczas wybuchu sztucznych ogni zamknij wszystkie drzwi i okna w domu,
możesz je dodatkowo uszczelnić kocami, zasłoń zasłony lub żaluzje oraz włącz
głośno spokojną muzykę tak aby zagłuszyć sztuczne ognie.
# wybierz odpowiednie środki uspokajające u weterynarza i zacznij je podawać w
określonych przez niego dawkach zanim sztuczne ognie rozszaleją się na dobre.
# zabierz psa na długi spacer aby załatwił swoje potrzeby fizjologiczne i
porządnie się zmęczył zanim wybuchną sztuczne ognie
# upewnij się, że twój pies ma mocno przypiętą obrożę z adresówką. Spanikowane
psy mogą zerwać się ze smyczy i zgubić się.
# pamiętaj aby w sylwestra nie spuszczać psa ze smyczy! Nawet najbardziej
posłuszny pies może uciec, gdy się czegoś przestraszy.
# jeżeli twój pies mieszka na dworze zabierz go do domu na noc sylwestrową
# nie pozwól psu podchodzić do sztucznych ogni! Nie pozwól by za nimi biegał!
# uważaj na zimne ognie w domu! Zapalaj je z dala od psa tak aby żadna
iskierka na niego nie spadła.
# nie zostawiaj swojego psa samego w domu, nikt nie chce być sam kiedy się boi
# jeżeli ci się uda to pobaw się z psem, zajmij go jakaś zabawą tak aby nie
zwracał uwagi na wybuchy
# jeżeli znasz psa, który nie boi się sztucznych ogni i wybuchów dobrym
rozwiązaniem może być zaproszenie go na sylwestra. Twój pies może poczuć się
lepiej widząc innego psa, który jest spokojny.
# nigdy nie krzycz na psa za to, że się boi!
# nigdy nie pocieszaj psa, który się boi – to tylko wzmocni jego złe
zachowanie. Zachowuj się normalnie tak jakby hałas nie był niczym
nadzwyczajnym. Gdy tylko pies się uspokoi koniecznie go pochwal! "
zaczerpnięte z artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=228
"Musimy również pamiętać, że psy bardzo boją się błysków. Dobrze jest więc
przygotować dla nich pomieszczenia z zasłoniętymi oknami.
Często zdarza się, że psy podczas nocy sylwestrowej, przerażone hukiem,
uciekają właścicielom."
zaczerpnięte z www.biolog.pl
Pamiętajcie, że NIE WOLNO psu podawać leków na WŁASNĄ RĘKĘ.
To co człowiekowi nie zaszkodzi w nawet małej dawce dla psa może okazać sie
groźniejsze niż byście przypuszczali. Kiedyś swojemu psu podałam pół
ibuprofenu, bo tylko to przeciwbólowego miałam w domu weterynarz skarcił mnei
ponieważ ibuprofen jest bardzo szkodliwy dla psów zostałam pouczona, że na
przyszłość dawać co najwyżej, jeśli innej możliwości nie ma, podawać aspirynę
ale to równiez w odpowiednio małej dawce, więc jeśli chcecie psu pomóc to
udajcie się do weterynarza lub chociaż zadzwońcie po fachową poradę.