Dodaj do ulubionych

Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :)

17.04.09, 18:57
www.smog.pl/wideo/25511/szczur_kontra_pies_kto_zwyciezy/
Obserwuj wątek
    • tequ-illa Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 20:05
      Świetnesmile
      Tylko obawiam się, że moja nie dość, żeby wszamała jednak to ucho,
      to i jeszcze szczurka wrzuciłaby na ząbsmile

      www.garnek.pl/teqilla/a
      • tenshii Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 20:11
        Daisy by na pewno go rozgniotła z miłości.
        Ona do wszystkich z miłością, ale nie zdaje sobie sprawy ze swojej siły i wagi big_grin
        Dlatego musiałam oddać królika sad
      • tenshii Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 20:13
        Swoją drogą bezczelny ten szczur nie? big_grin
        • tequ-illa Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 20:37
          bezczelny?smile delikatnie mówiać - ja się na końcówce zagotowałamsmile
          • tenshii Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 20:50
            Hehe tongue_out
            • kaha1 Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 21:01
              hahaha
              obawiam się, że u mnie skończyłoby się identycznie big_grin
              Nasz lab to uosobienie łagodności i już nawet go nie ciągnie tak do jedzenia jak
              kiedy był szczeniakiem... Cóż dorosłość.. smile
              • inessta Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 17.04.09, 21:30
                Cezary to by się żalił potem przez cały dzień.smile)
    • meciula Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 18.04.09, 14:03
      świetny filmik!!!
      moja by chyba jednak nie odpuściła tego ucha i potraktowała szczurka
      jako zabawkę.
      czasami gdy idę do sklepu na osiedlu to ją zabieram, obok jest mały
      sklepik zoologiczny, dostaje tam ucho a ja sobie szybko zmykam do
      sklepu. cały czas pilnuje ucha, niesie go domu, od razu po wejściu
      bunkruje się gdzieś z nim i dopiero je wcina.
    • michust Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 21.04.09, 20:58
      a my mamy idealna zabawke dla laba byla w proszu persil kiedy beza ciagnie za lapki to caly stworek drży nie wiem oc co chodzi ale ona moze tak godzinami smile muzyka troche drętwa ale co tam
      www.youtube.com/watch?v=jjvcILwyUjM&feature=channel_page
      oczywiscie w kazdym momencie jest gotowa podzielic sie swoja zabawka taka troszeczke mokrawa smile
      • ddb2 Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 22.04.09, 08:16
        Oczywiscie. Mozna miec pelne zaufanie.
        www.garnek.pl/dedebe2/5065756/bardzo-wsciekly-lab
      • tilllate Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 22.04.09, 12:25
        michust napisał:

        ale ona moze tak godzinami smile



        Godzinami ?

        Kurcze moj po 15 min oddaje sam tulow smile

        Zaczynajac od metki a na rekach i nogach konczac big_grin

        Aston tez tak "piluje" zabawki tylko ze wszystkie odstajace czesci znikaja i
        wracaja po jakims czasie ta sama droga ( z resztkami karmy ).
        • michust Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 22.04.09, 23:12
          dokladnie godzinami smile swoja pierwsza miala prawie trzy miesiace a druga jest juz ponad pol roku a ona dalej ochoczo za lapki ciaga jednoczesnie trzymajac swoimi lapskami stworka smile
      • meciula Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 22.04.09, 17:23
        a ta muza to z tej zabawki? big_grin
        muzykalny labek fiu fiu
        • inessta Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 22.04.09, 19:20
          No właśnie, my się oduczyliśmy kupować psu zabawki, bo niezdążyliśmy metki i
          worka po zabawce wyrzucić a Cezar przemielał zabawkę na pył. Potem nastał czas
          drewnianych zabawek kości, bo te jedne nie znikały w trzy sekundy.
          • kaha1 Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 23.04.09, 06:08
            nasze zabawki też znikają w kilka minut..

            zostały tylko kości bo nawet sznury rozgryza bardzo szybko. Jak się okazało od
            tej jego pasji gryzienia wszystkiego i za wszelką cenę, ma przesunięte zęby
            trzonowe - hyhy wymaga ortodontycznego prostowania wink
            • inessta Re: Labrador (?) - łagodość i przyjacielskość :) 23.04.09, 20:11
              Założysz mu aparat na zęby?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka