Kochani,
Napisałam dokładnie to samo na PP ale i tu szczególnie chce się wynaturzyć
Wkleiłam dokładnie to samo, co napisałam tam ale jestem tak nakręcona że chyba
mi wybaczycie.
Dzięki Wam doszłam tak szybko do siebie. Dzięki forum RiCD i dzięki PP tak
szybko osiągnęłam równowagę psychiczną , że sama się dziwię. Ok silna ze mnie
babaka więc to tez dzięki mnie
Ale chciałabym podzielić się z Wami moimi radościami - smutków i tak
serwowałam Wam dość.
W pracy super, nie wiem czemu tak się bałam stanowiska handlowca, jestem do
tego po prostu stworzona. dzisiaj moja bardzo wymagająca Klienta powiedziała
mi, ze jak mi się znudzi sprzedaż to mam się do niej zgłosić, bo szuka
managera regionu
A poza tym spotkałam faceta, starszego ode mnie, jest po 40-stce. Nie wiem co
się dzieje ale kręci mnie na maxa. Ludzie mi mówią, ze rozkwitam i tak właśnie
się czuje. Zaczynam znowu czuć się jak KOBIETA! A Ci co znają moja historię
wiedzą, że mogłam się tak nie czuć przez długi, długi czas.
DZIĘKUJĘ BARDZO
Jestem dowodem na to, ze rozwód to nie koniec życia a jedynie zaje...początek.
Można to wykorzystać na swoją korzyć. Zaczynam być szczęśliwa, samodzielna i
spełniona, jeszcze bardziej niż wcześniej. Życie biorę garściami, nic już mnie
nie ogranicza..NIC!!!
Jeszcze raz dziękuję WSZYSTKIM za słowa wsparcia i otuchy!!!!!!
Buziaki i do następnego spotkania