Dodaj do ulubionych

Powiedzonka

03.11.04, 22:10
Macie jakies fajne powiedzonka waszych dzieci,albo smieszne historyjki.
Moja Sara ostatnio w C-1000 krzyknela na caly glos -mama pijak- jak kupowalam
2 piwa.Dobrze ze nikt nie rozumial bo bym sie wstydu najadla .Slowo
prawdopodobnie podlapala w Polsce jak babcia nazwala dziadka pijak jak wzial
sobie piwko.A z powiedzonek przypomina mi sie jeszcze flinderek (polaczenie
motylka z vlinder) i ostatnio buty-skarpetki miala na mysli sandaly.
Obserwuj wątek
    • beba3 Re: Powiedzonka 03.11.04, 22:30
      Cale kopy tego ale jak przychodzi co do czego to nie pamietam...
      Ostatnio mowi do swojej siostry per 'malenka', z nuta wyrozumialosci w glosie..
      No i: Tata! Siadaj do laptopa! Nasladujac moj ton glosu. Nie podoba mi sie...
      Recytuje tez fragmenty bajek. Tak, ni z gruszi ni z pietruszki, rysujac cos,
      jedzac itp: ....skad sie bierze mleko? Mleko wez od krow!...A co by bylo gdyby
      krowy zamiast trway zuly gume balonowa? Czy mleko byloby babelkowane? Ale ja
      tradycyjne mleko tez lubie.....
      Bardzo mily glos ma lektor czytajacy te bajki ale kiedy slyszymy je w wykonaniu
      naszego dziecka zawsze usmiech wyplywa nam na twarz...
      • rita78 Re: Powiedzonka 04.11.04, 08:43
        witam wszystkim- bebe fajny pomysł z tym forum:) Mam nadzieje ze mamy
        mieszkajace w Polsce ( ale kochajace Holandię i majace tam rodzinkę) tez moga
        brac udział w dyskusji???
        Nie czekajac na odpowiedz wciskam swoje trzy grosze :
        Moja Ewka lat 5 ma etap " ksiezniczek" i bycia piekna ( tzn. obdziewa sie w
        suknie- koniecznie krecace i tysiace wisiorkow+ korona.) Nie musze mowic jak
        wyglada wtedy ale coz. W kazdym razie ktoregos dnia mialysmy jechac do znajomej
        ktorej synek jest tzw. nazeczonym mojej cory. Moje dziecko zmusilo mnie do
        zgody na wyjscie z domu w wyzej opisanym stroju ( krolewny) Chcac uniknac
        awantury i opini wyrodnej matki , zgodzilam sie ( nawet na korone sie
        zgodziłam:)- jakis dzien dobroci chyba mialam). Moja ewa cala szczesliwa jedzie
        samochodem, przeglada sie w lusterku, podziwia urode i w pewnym momencie
        spojrzala na mnie z taka troska i mowi " wiesz mamusiu, nie martw sie- ty tez
        jestes calkiem ladna". Takze juz sie nie martwie :)i z duma spogladam w
        lustro :D
        • beba3 Re: Powiedzonka 24.11.04, 04:29
          Moje panny maja cala mase gumek - frotek, korali, branzoletek itp ciezko to
          zbierac po ich strojeniu sie. Furore wciaz robia korony wykonane na urodziny
          starszej. Jezeli tych nie ma pod reka na glowy wkladaja... moje majtki wyjete z
          szuflady. "To takie czapeczki, fajne, co?"
          Coz, dobrze, ze chociaz czyste zakladaja...
          Pyska przechodzi fascynacje nocnikiem i majtkami. Zalkada je na ubranie i nie
          da sobie zdjac. Troche dziwnie to wyglada. Dziecko z napchana pielucha, w
          spodenkach i w stringach na wierzchu....
          • dutchman Re: Powiedzonka 24.11.04, 11:05
            Moje coreczki tez zakladaly majtki na glowe :) Gdzies mam jeszcze takie zdjecia
            albo film....
            pozdrowienia
            dutchman
            • beba3 Re: Powiedzonka 08.12.04, 11:26
              Bardzo sie usmialam kiedy slyszlam przez elektryczna nianie, ze corki sie budza
              i mlodsza upomina sie o wyjecie z lozeczka a strasza robi jej
              takie "dyskretne": szszszsz! Mala o dziwo sie sluchala i milkla...
              Maja juz jakis sekretny pakt siostrzany na brojenie?
              Ciekawa bylam jak to sie wszystko rozwinie. Potem bylo juz klasycznie: Jagoda
              wyjela szczebelki z lozeczka i mogly w pelnej swobodzie bawic sie i broic...
              pozdrawiam
              Forum rodzicow w Holandii
              • zuzka71 Re: Powiedzonka 08.12.04, 14:16
                no to juz iwemy jak sie rozwija siostrzana solidarnosc brojeniowa;) niestety
                dla mamy....moje dziecie nie jest jeszcze na takich rozwinietym etapie na razie
                umie powiedizec niewiele ale jak juz cos powie...np mama gola...niekoniecnzie
                powiac to do mnie...pozostawiam bez komentarza;) pozdr.zuzka
                • beba3 Re: Powiedzonka 21.12.04, 22:44
                  Wczoraj podeszlam do corki kiedy siedziala przy kompie i ukladala sobie puzzle
                  na stronce z Bobem Budowniczym. Akurat probowalam pierniczka i ja pochwalilam
                  bo slicznie ulozyla i co uslyszlam od niej?
                  - Mamo! Nie mow kiedy jesz!
                  Glupio mi sie zrobilo a jednoczesnie bardzo chcialo mi sie i mezowi smiac....
                  Nie uczylam jej zwracac mi uwage tylko nie mowic z pelna buzia... Teorie juz
                  zna.
                  Ja tez......... ;-D
                  • zuzka71 Re: Powiedzonka 22.12.04, 09:59
                    no coz dzieci szybko sie ucza, a zasady im wpajane dotycza nie tylko ich;) moj
                    maly przynosi mi pantofle jak chodze na boso...bo sama mu ciagle zakladam jego
                    bo tez lubi bez najlepiej tez bez skarpet...trzeba uwazac;)pozdr.zuza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka