zuzka71
05.08.05, 09:02
czy kots takie cos przezywal? bo ja wlasnie oczekuje i nie wiem czy np
posprzatac jakos szczegolnie czy raczej tylko miec kawe i ciasteczka w
pogotowiu. czego sie spodziewac? lustracji czy raczej rzeczywiscie pomocy. tzn
nie zebysmy byli bardzo w potrzebie;) po prostu w trakcid poprzedniej wizyty
mlody nie dal sie skontrolowac, wogole nie wspolrpacowal, a ja na dodatek
mialam duzo pytan...no i babka sie uparla (zapropnowala ale nie wyczulam ze
moge odmowic..)ze mnie odwiedzi. coz lubie gosci wiec nie ma sprawy;)
jakby co to zrelacjonuje. pozdr.zuzka